https://start.me/p/p622go/2026 .여기여 링크모음 주소모음 .사이트모음

O JOW-ach w Wielkopolsce. Agnieszka Białek.

Przez ostatnie dwa dni miałem zaszczyt i przyjemność gościć Agnieszkę Białek Agnieszka Białek i Małgorzata Halber prelegentkę wyznaczoną przez Pawła Kukiza i środowiska popierające wprowadzenie JOW (jednomandatowe okręgi wyborcze). Agnieszka jest też działaczką społeczną, angażuje się w wszelakie akcje charytatywne i pomoc dla niepełnosprawnych. To szczególnie nas zbliża – wrażliwość na innych potrzebujących pomocy.
Jej działalność dotycząca JOW wynika z potrzeby serca, nadziei na lepsze „jutro” dla naszego kraju, dla naszych dzieci. Nadziei na Zmianę.
Każdy z nas może stać się takim emisariuszem. Każdy z nas ma w ręku tą mikro zmianę w swoim środowisku. Tak jak elementy samolotu, czy innej skomplikowanej maszyny tworzą całość, która służy człowiekowi, tak każdy z nas jest elementem społecznej układanki(może być bierny i nie mieć wpływu na przyszłość). Każdy z nas może być tym przysłowiowym trybikiem, bez którego samolot nie poleci… – lub dokładnie odwrotnie. Może to właśnie od ciebie zależy „efekt motyla”.
Jeżeli będzie nas wystarczająco wielu – masa krytyczna zostanie przekroczona.
Kilka fotografii z jej prelekcji.
Czytaj dalej O JOW-ach w Wielkopolsce. Agnieszka Białek.

Prawda czasu, prawda… wiersza

Poezja to nie tylko słodkie wiersze o miłości. To także teksty ukazujące małość człowieka wobec Boga czy wiersze zaangażowane w sprawy społeczne lub polityczne. Wszystkie te tematy znajdziemy w poezji Tomasza Wybranowskiego, zebranej w tomiku ?Nocne czuwanie?.

TW

?Nocne czuwanie? to zbiór kilkudziesięciu tekstów o różnorodnej tematyce. Znajdziemy tu wiersze miłosne, dotykające trudnych spraw politycznych i społecznych. Twórczość Wybranowskiego cechuje pozytywne przesłanie, pokora i nadzieja. Autor pokazuje nam świat taki jaki jest, bez cenzury i bez ubarwień, za to z receptą jak uczynić go lepszym. Często odnosi się do Boga, a także nie stroni od tematu śmierci.

Czytaj dalej na „Kulturalniku Poznańskim”

Komu w rzeczywistości służył Bronisław Komorowski, czyli rzecz o doktoracie honoris causa Uniwersytetu Lwowskiego dla ustępującego prezydenta

UJK (small)

W dniu wczorajszym we Lwowie doszło do nadania prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu doktoratu honoris causa Uniwersytetu Lwowskiego. Niby nic takiego, choć raczej są to honory zarezerwowane dla wielkich tego świata, do których osobę Bronisława Komorowskiego ciężko zaliczyć. Pamiętajmy jednak, iż rzecz dzieje się na Ukrainie, gdzie tytuły i dyplomy można kupić za relatywnie niewielkie pieniądze, więc i ich znaczenie w cywilizowanym świecie jest niewielkie. Pomijając jednak to ? faktem jest, że nagrodzony został. Jedni mogą powiedzieć ? dobrze ? inni, a myślę, że tych będzie zdecydowanie więcej, popatrzą na całą sytuację z politowaniem i szyderczym uśmiechem na twarzy.

Jest jednak w tym wydarzeniu kilka kwestii, które niepokoją. Przede wszystkim zastanawia, na ile podany oficjalnie powód ? za wspieranie procesów integracji polsko-ukraińskiej, w tym także w dziedzinie nauki i kultury ? jest rzeczywisty?! Martwi także to, co w niektórych momentach uroczystości mówił Bronisław Komorowski, a pamiętajmy, że mówił to jeszcze jako prezydent Komorowski, a nie obywatel Komorowski, a to różnica zasadnicza. Choć nie jest prezydentem zdecydowanej większości Polaków, to jednak głową państwa nadal pozostaje. Wydawać by się mogło, że to zobowiązuje do większego ważenia słów?

Zacznijmy jednak od początku. Prezydentura Bronisława Komorowskiego nie należała do zbyt aktywnych jeśli chodzi o działania na rzecz Polski i Polaków. Można z powodzeniem nawet rzecz, że był on bezwolnym narzędziem w rękach PO do pomniejszania polskiej suwerenności i łupienia Polaków na każdym kroku. Jeśli jednak przeanalizujemy politykę PO i Bronisława Komorowskiego w stosunku do Ukrainy i Ukraińców, okazuje się, że przyznano im jakiś nadzwyczajny status uprzywilejowania ? otrzymali go zarówno Ukraińcy mieszkający w Polsce, jak również cała Ukraina jako państwo.

Rządzący Polską bezkrytycznie popierali ukraińską rewoltę. Legitymowali także od początku neonazistowską juntę, która przejęła władzę w tym kraju. Poświęcono polskie interesy polityczne i gospodarcze w imię niezrozumiałych dla Polaków idei, byleby tylko Ukraińcy poczuli, że ich wspieramy. W Polsce z kolei od lat Ukraińcy czują się wręcz bezkarnie. Zarówno ich oficjalnie działające organizacje i instytucje, jak również zwykli obywatele narodowości ukraińskiej pozwalają sobie na obrażanie Polski i Polaków właściwie bezkarnie. Ostatnie wydarzenia związane z niemieckim obozem zagłady na lubelskim Majdanku, których ?bohaterem? stał się ukraiński uczeń, pokazały także nam wszystkim, że w Polsce obowiązują podwójne standardy prawne. Oto obrażających już wcześniej Polskę i Polaków Ukraińców, o których mowa była nie raz na łamach różnych portali (polskie media raczej sprawę przemilczały), właściwie nie spotkały żadne reperkusje. Ba ? żadna ukraińska organizacja czy instytucja sprawy nawet nie komentowała. Trzeba było dopiero obrazy Żydów, aby winny tego zajścia został relegowany, całą sprawą zajęła się prokuratura, a organizacje i instytucje ukraińskie gremialnie i publicznie wydarzenie to  potępiły, same nawet wzywając organa państwa do jak najsurowszego ukarania winnego tego haniebnego postępku. Zasadniczo obrażać ze względu na jego pochodzenie nie wolno nikogo, więc czy już agresja w stosunku do Polaków nie powinna wywołać określonych działań?

W myśl powyższych rozważań, choć przedstawionych oczywiście w sposób niezwykle pobieżny, można by zapytać ? komu w takim razie służą polskie władze i państwo na czele którego od 5 lat stoi prezydent Komorowski?! Najlepszej odpowiedzi na to pytanie udzielił chyba sam zainteresowany. Otóż odbierając doktorat honorowy we Lwowie, rzekł między innymi: Lwów to [?] Piemont ukraińskiego ruchu narodowego, a dzisiaj to przede wszystkim Piemont marzenia o Ukrainie integrującej się ze światem zachodnim.

Ignorancja czy służalczość do końca? Zapomniał chyba Bronisław Komorowski, że Lwów niemal od początku swego istnienia aż do 1945 roku (a więc przez przeszło 600 lat!!!) zdominowany był przez Polaków i owładnięty wręcz polskością więc jeśli już jakimkolwiek Piemontem mógł być, to z pewnością marzeń o silnej i wolnej Polsce. Patrząc z kolei na wymowę tych słów w perspektywie ostatnich lat, Lwów można co najwyżej określić mianem gniazda ukraińskiego banderyzmu, faszyzmu i skrajnego nacjonalizmu. Podobno prezydent Komorowski jest historykiem, więc rodzi się pytanie na ile jego wypowiedź była przypadkowa, a na ile celowa? W wypowiedzi tej najważniejsze jest chyba jednak to, że bije z niej pełne poparcie dla tego, co obecnie dzieje się na Ukrainie, a co całkowicie nie jest zbieżne z interesem Polski i Polaków.

Cóż ? teraz chyba nieco mniej dziwi nas to wyróżnienie Bronisława Komorowskiego. Nagrodzili go przecież ci, którym służył przez niemal całe 5 lat swojej kadencji. Szkoda tylko, że służył za niemałe pieniądze polskiego podatnika. W Polsce raczej chyba nikt poważny nie spieszyłby się z nagradzaniem osoby ustępującego prezydenta, bo nawet jego wcześniejsi zwolennicy bardzo często już dawno zrewidowali swoje poglądy i zobaczyli, że komu, jak komu, ale Polsce i Polakom z pewnością on nie służył.

Całe szczęście, iż czas zmian, a może i rozliczania winnych zaniedbań i działania na szkodę Państwa ? nadchodzi. Pozostaje zatem mieć jeszcze nadzieję, że kolejnych ustępujących prezydentów i innych wysokiej rangi urzędników państwowych, nagradzać będziemy my ? Polacy, za służenie sprawom Polski i Polaków.

Niepełnosprawni – do boju o godne życie? Rada Społeczna.

Dziś ksiądz Tadeusz podał na swoim koncie FB informację o rozmowach w sprawie utworzenia rady społecznej.
Ks Tadeusz Isakowicz Zaleski
Oto ona:
„Dziś wieczorem w placówce macierzystej Fundacja im. Brata Alberta w Radwanowicach
odbyło się spotkanie robocze z Pawłem Kukizem, poświęcone utworzeniu Rady Społecznej.
Rada ta działałaby w ramach jego ruchu i zajęłaby się szeroko pojętymi sprawami społecznymi.
Po spotkaniu podopieczni Schroniska dla Niepełnosprawnych wręczyli Pawłowi z okazji imienin figurę Anioła Stróża,
wykonaną przez niepełnosprawnych uczestników Wtz Chrzanów Placówka ta niedawno świętowała 20.
rocznicę swej działalności. O Radzie Programowej napiszę szerzej po jej ukonstytuowaniu się.”

Być może taka działalność sporo zmieni w losie niepełnosprawnych. Jest to pomysł do utworzenia skutecznego – środka nacisku na państwo, tak aby pomagało w sposób wystarczający opiekunom niepełnosprawnych i samym niepełnosprawnym.
Taka pomoc obecnie jest niewystarczająca.

Miłość matki

Zapraszam do czytania:
Tadeusz Isakowicz Zaleski

Pomoc która nic nie kosztuje a życie ratuje

Ludzie najchętniej pomagają, jeśli nie muszą nic poświęcać i nic to ich nie kosztuje. Taką formą pomocy jest honorowe oddawanie krwi. Nam nic nie ubywa, a innym osobom możemy uratować życie.

kropla_z_flaga

Jak wiadomo, krwi nie da się wyprodukować. Jest jednak niezbędna przy ratowaniu życia ofiarom wypadków czy przy planowych operacjach. W całej Polsce są setki tysięcy honorowych krwiodawców, ale mimo to zapasy krwi są bardzo małe. Najbardziej uniwersalna grupa krwi, czyli 0Rh- jest szczególnie poszukiwana. Problem ten nasila się w okresie wakacji.

Jak wygląda honorowe oddawanie krwi?

Przygodę w stacji krwiodawstwa rozpoczynamy od wypełnienia ankiety dotyczącej zagrożeń dla naszego zdrowia. Następnie udajemy się do punktu pobrań krwi do badania. Po kilkunastu minutach proszeni jesteśmy do lekarza, który ocenia nasz stan zdrowia na podstawie ankiety oraz wyników badania krwi. Lekarz kieruje nas do punktu, w którym oddaje się krew i wręcza żeton za który w bufecie dostaniemy kawę i wafelek czekoladowy. Po posileniu się trafiamy do pomieszczenia, gdzie znajdują się fotele i aparatura potrzebna do pobrania 450 ml krwi. Po oddaniu odpowiedniej ilości krwi, pozostajemy jeszcze przez chwilę na fotelu, by nasz stan się ustabilizował. Czytaj dalej Pomoc która nic nie kosztuje a życie ratuje

Paweł Kukiz i Piersi w Lubinie

Chociaż  Lubin położony jest 160 kilometrów od Poznania, w województwie Dolnośląskim, warto wspomnieć koncert na którym w minioną sobotę bawiło się wielu Wielkopolan, uczestników kongresu referendalnego dotyczącego wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych.

SAM_1567

Zapewne wiele osób spodziewało się wiecu politycznego ze sceny. Ci widzowie byli zawiedzeni. Poza wykonaniem dwóch utworów podsumowujących sytuację w kraju (?Dnia czwartego czerwca? oraz ?Lolo Brukselka?), pojawiła się ironiczna piosenka autokrytyczna ? ?Samokrytyka (dla Michnika)?.

Później polityka poszła ?w kąt? i uczestnicy koncertu usłyszeli nową piosenkę wakacyjną Pawła Kukiza ?Wakacyjna miłość?, poświęconą letniej przygodzie pomiędzy dwoma panami. Jak w przypadku wcześniejszych piosenek Kukiza i Piersi, tekst jest humorystyczny i ironiczny. Jednak tej piosenki stacje radiowe nie grają, gdyż jest ?niepoprawna politycznie?. Ot, takie mamy wolne media. Za to u nas można jej posłuchać.

Czytaj dalej na „Kulturalniku Poznańskim”

Bunt w USA przeciw legalizacji małżeństw homoseksualnych.

To rozpad cywilizacji. Początek rozpadu. Zniszczenie tradycji i wiary katolickiej pozwoli Państwu Islamskiemu na szerokie działania w przejęciu „rządu dusz”, lub też wymordowaniu tych co nie będą chcieli przejść na islam.
Działania typu legalizacja małżeństw homoseksualnych wspomagają rozpad moralny.

Po  ostatniej decyzji Sądu Najwyższego USA, zgodnie z którą ?małżeństwa? gejowskie mają być legalne we wszystkich stanach, ? w kraju niemal natychmiast pojawiły się głosy sprzeciwu. ? A także konkretne kroki w celu zablokowania wspomnianej decyzji.
USA: bunt przeciw decyzji Sądu Najwyższego w/s legalizacji ?małżeństw? gejowskich

Jedną z najpoważniej rozważanych opcji jest odebranie uprawnień do wystawiania aktów małżeństwa urzędnikom administracji stanowej ? i przekazanie ich liderom wspólnot religijnych.

http://www.americasfreedomfighters.com
http://www.newsweek.com

JOW bez tajemnic. Chcemy wiedzieć więcej…? Przyjdźmy.

Zapraszamy na spotkanie z Agnieszką Białek w piątek. Godzina 17.30 3 lipca.
„JOW bez tajemnic”.
JOW

Agnieszka  jest specjalistą tematyki JOW wydelegowaną w Polskę do objaśniania zagadnienia osobom, które chciałyby dowiedzieć się więcej na ten temat – na fali zainteresowania społecznego jakie pojawiło się po udanej kampanii informacyjnej Pawła Kukiza.


Zapraszamy!

Z Agnieszką w Lubinie


Polecane: To czas próby charakterów

Lubin 27 czerwca 2015. WoJOWnicy Kukiza. JOW.

Zebraliśmy się w Lubinie. Wiemy co robić. Wiemy po co idziemy. Referendum musi być ważne.
Wielka mobilizacja całego kraju. Wszystkich: od lewa do prawa.
Budujemy komitety. Musimy wygrać referendum. Jego wygrana to wygrana budzącej się Polski.
TO szansa na normalność.

Paweł Kukiz

Poniżej  fragmenty Konferencji prasowej po spotkaniu z WoJOWnikami w Lubinie.
Czytaj dalej Lubin 27 czerwca 2015. WoJOWnicy Kukiza. JOW.