My Polacy plujemy na cudze groby

A więc już wszyscy Polacy według „Wyborczej” ponoszą odpowiedzialność „za całe zło” tego świata. Plujemy na groby, a więc plujemy na narody…Chociaż był to wybryk chuligański w tytule GW zabrakło tego rozróżnienia… I o to chodziło, łatwiej teraz będzie nas łupić… jako naród. W końcu okazaliśmy się tymi najgorszymi… Czytaj dalej My Polacy plujemy na cudze groby

Juszczenko znów gloryfikuje Banderę

Mail z biura UPR dotyczący wypowiedzi w Krynicy byłego prezydenta Ukrainy Juszczenki:

„Unia Polityki Realnej jest oburzona wypowiedzią Wiktora Juszczenki!

Były Prezydent Ukrainy, w wywiadzie udzielonym Rzeczpospolitej w trakcie Forum Ekonomicznego w Krynicy określił Stephena Banderę bohaterem.

– Wypowiedź Pana Juszczenki, jest nie tylko oburzająca i nie godna osoby o takiej pozycji, ale jednocześnie nosi znamiona gloryfikacji zbrodniarza wojennego, odpowiedzialnego za ludobójstwo dokonane na ludności polskiej na terenie dzisiejszej zachodniej Ukrainy. To jednoznacznie potwierdza opinię środowisk kresowych, o sprzyjaniu przez Wiktora Juszczenkę, nacjonalistom ukraińskim i negowaniu, przez swoje wypowiedzi, faktów historycznych mówi Prezes Unii Polityki Realnej, dr Bartosz Józwiak
– Fakt wyrażenia przez Pana Juszczenkę takiej opinii, dyskredytuje go w oczach cywilizowanego świata. Jest też zbrodnią [kłamstwa wołyńskiego] i powinno być ścigane prawnie. Jeśli tak nie jest to jest to tylko wynikiem karygodnego zaniedbania polskich polityków i naszego państwa. W tej sytuacji apeluję do wszystkich organów państwa polskiego oraz instytucji dobrej woli o pozbawienie Wiktora Juszczenki, wszelkich godności, nadanych mu przez polskie instytucje i organy oraz uznanie go, na terytorium Polski, za persona non grata. Od teraz, kto zechce tego Pana zapraszać do naszego kraju, winien mieć świadomość, że zaprasza piewcę zbrodniarzy wojennych i negacjonistę wołyńskiego ludobójstwa. A to już jest policzek dla Polski i Polaków oraz skalanie polskiej krwi na kresach dodaje.

>Jeśli zapomnę o nich – ty Boże na niebie, zapomnij o mnie< organizatorzy Forum w Krynicy powinni sobie to wyryć w pamięci, aby więcej nie popełniać takich błędów. Pieniądze bez honoru nic nie znaczą." Znów gloryfikacja zbrodniarza i to na polskiej ziemi...


GunHead SF Świat Przyszłości – FRONT LINE ASSEMBLY – muzyka przyszłości?

Film „Gunhed” to japońska produkcja swego czasu bardzo popularna. Świat opanowany przez technologię, maszyny, wyzuty i obdarty z…- wizja przyszłości zindustrializowana i pozbawiona człowieczeństwa, coś co przyciąga …czym? Obcością, ukazaniem Zagłady rozłożonej w czasie?
Być może… Muzyka FRONT LINE ASSEMBLY Czytaj dalej GunHead SF Świat Przyszłości – FRONT LINE ASSEMBLY – muzyka przyszłości?

Dlaczego KL Warschau zniszczono? Tego zabytku nie wolno zachować…

Takie właśnie sobie zadaję pytanie. Zadaję to pytanie też historykom i władzom miasta. Odpowiedź w prostej linii nasuwa się sama; nikt nie chce kultywować narodu polskiego jego etosu jako narodu przeznaczonego do eksterminacji. Narodu niepokornego, narodu, który podjął walkę z dwoma najokrutniejszymi reżimami XX wieku, faszystowskim i sowieckim. Za to miał być zniszczony przez jednych w obozach koncentracyjnych, a przez drugich w gułagach na dalekiej Syberii.

Ta pamięć niestety ma zostać zatarta, zapomniana, rozmieniona na drobne. Naród nasz nie może być wychowywany w kulcie ofiar hekatomby, chyba z ma to służyć obcym interesom tak jak obecnie uporczywe nagłaśnianie zakazanej kiedyś informacji o tragedii i zbrodni katyńskiej.
Powód: walka z „odwiecznym” wrogiem: Rosją. Dlaczego cudzysłów? Ponieważ pryz takim położeniu geopolitycznym jakie ma Polska w zasadzie naszym odwiecznym wrogiem są wszystkie państwa nas otaczające. Oczywiście też w cudzysłowie. Chodzi o węzły komunikacyjne, najkrótszą drogę ze wschodu na zachód, do południowego wybrzeża Bałtyku. Oczywiście jest to duże przejaskrawienie nazywanie naszych sąsiadów odwiecznym wrogiem. Używam tego określenia aby zaprotestować w pewnym sensie przeciw niemu. Jeżeli Rosja ma być nazywana tym określeniem to konsekwentnie nazywajmy też w ten sposób inne państwa.
Tłumacząc powód.
Lub też nie używajmy owego określenia wcale.
Wracając do KL Warschau i obecnej likwidacji jego śladów.
Komu ma na tym zależeć? Po wygaśnięciu „zimnej wojny” i rozpadzie ZSRR, mimo wszystko nie ustała rywalizacja między USA a Rosją. A arena międzynarodowa w Europie nadal jest dla tych państw ważna. Jesteśmy po prostu wykorzystywani i manewrowani przez jednych lub drugich. I jako naród, który jest spójny i zachowuje jedność, jest monolitem, jesteśmy niewygodni dla obu tych sił.
Zbyt wielka siła tkwi w naszej niezależności, chęci do samostanowienia, samodecydowania, wolności… Jest to nie na rękę zbyt wielu. Nie tylko tym, których chce nam się obecnie za wszelką cenę wmówić. Przede wszystkim kładąc NACISK na Rosję.
Nie ma równowagi w rozpatrywaniu „zagrożeń” zewnętrznych. Zagrożeń rozumianych już zupełnie inaczej niż w XX wieku. Obecnie działa to na zupełnie innych zasadach zdecydowanie bardziej finezyjnie. Zniewolenie ekonomiczne, polityczne, destrukcja sił witalnych narodu. depolonizacja, działania niezauważalne lecz drążące jak woda kamień…

W tym kontekście pozostawienie pamiątek po KL Warschau stanowiłoby zbyt wielkie zagrożenie.
Ponieważ sam w sobie obóz powstał, aby zdławić opór narodu niepokornego. I to jest problem. A także powód dla którego należało usunąć wszelkie jego pozostałości i pamiątki.
Ponadto „konkurencja” w postaci innych KL na terenie Polski nie mogła być
tak nieefektywna, obozy inne powstałe generalnie na wsiach, w wygodnych miejscach komunikacyjnych- węzłach miały za zadanie eksterminacje różnych grup etnicznych w różnych miejscach z różnym nasileniem.
W przypadku KL Warschau symbolem samym w sobie był fakt zbudowania obozu w mieście stolicy. Dla zniszczenia i pognębienia całego narodu. Także dlatego ze było to wygodne rozwiązanie, przygotowanie do ostatecznej eksterminacji narodu niepokornego.
Teraz pod pozorem akcji miejskich (poszerz przestrzeń miejską – zapomnij o historii narodu) i inwestycji budowlanych dla potrzeb miasta, usuwa się ostatnie tragiczne ślady przeszłości.

„Naród bez historii przestaje być narodem”
Czy takie motto obecnie przyświeca osobom odpowiedzialnym za destrukcję śladów po obozie KL Warschau?

Piotrek


Link uzupełniający: Wikipedia – KL Warschau

Odpowiedź na 6 pytań kresowych z listy PSL

Z Panią Krystyna koresponduję dawno. Będąc we Lwowie na uroczystościach ponownego pochówku Arcybiskupa Teodorowicza również miałem okazję się z nią spotkać. To kobieta w pełni zaangażowana w działalność pro polską. Wielokrotnie to udowadniała. Czytaj dalej Odpowiedź na 6 pytań kresowych z listy PSL

„Spółdzielcy będą wyć z rozpaczy” Ustawa o Spółdzielniach – wątpliwości

Na stronie serwis21 odnaleźliśmy niepokojąco brzmiącą informację, której tytuł pojawia się powyżej. Sprawa dotyczy ustawy o spółdzielniach. Mieszkający w blokach spółdzielczych od lat borykają się z różnymi problemami…W Poznaniu jest to aż nadto widoczne. Czytaj dalej „Spółdzielcy będą wyć z rozpaczy” Ustawa o Spółdzielniach – wątpliwości

Ekshumacje w Ostrówkach na Ukrainie.

(W Ostrówkach Swoboda przeciw polskim archeologom)

Poniżej cytat z wstrząsającej relacji próby wpłynięcia siłą na naszą ekspedycję archeologiczną na Ukrainie, przez przedstawicieli partii Swoboda.

Adam Kruczek napisał: Radni partii Swoboda najechali nocą obóz polskiej ekipy prowadzącej ekshumacje w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej…

Strach wraca do dziś

Po 68 latach ofiary ludobójstwa UPA z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu doczekały się chrześcijańskiego pochówku. Siedem niewielkich, wykonanych z nieheblowanego drewna trumien, po odprawieniu katolickich i prawosławnych obrzędów pogrzebowych, spoczęło na cmentarzu rzymskokatolickim w Ostrówkach. Złożono w nich szczątki ponad 300 osób ekshumowanych z dwóch zbiorowych mogił w lesie pod ukraińską wsią Sokół i z terenu dawnej szkoły w Ostrówkach.?

Nim jednak do tego doszło : ? (?), gdy ekshumacje były już na ukończeniu, a znalezione szczątki przygotowane do pochówku. Szczególnie przykra była wieczorna wizyta radnych Swobody w obozie polskich naukowców w przeddzień uroczystości pogrzebowych. W towarzystwie osoby przedstawiającej się jako lekarz sądowy kazali otworzyć przygotowane już do pochówku trumny, wyciągali z nich i składali na folię kości, usiłując wmówić polskim badaczom, że kości jest mniej, niż było w rzeczywistości, i należą do znacznie mniejszej liczby osób, niż wskazywali polscy archeolodzy i antropolodzy. Według rzeczoznawcy partii Swoboda, dla ustalenia liczby odkopanych zwłok należy policzyć kości udowe i podzielić na dwa. Doliczył się on ok. 140 takich kości, co miało świadczyć o 70 odkopanych zwłokach. Zupełnie nie docierała do niego informacja, że większość ofiar stanowiły dzieci, w tym nawet noworodki, a stan wykopanych kości i ich ubytki są wynikiem warunków, w jakich spoczywały przez prawie 70 lat.
– Jestem świadkiem, że ci panowie nie wyjęli z trumien wszystkich kości udowych i nie sprawdzali, czy są to kości prawe czy lewe – mówi zbulwersowana dr Iwona Teul
, wybitny antropolog, potrafiąca identyfikować ludzkie szczątki nawet pochodzące z urn. – Ciekawe zresztą, jak wytłumaczą istnienie ponad 200 odkopanych czaszek – dodaje.

Po blisko trzech godzinach dyskusji działacze partii Swoboda głęboką nocą opuścili cmentarz, domagając się przeprowadzenia ekspertyzy kości przez wskazanych przez nich specjalistów, co musiałoby się wiązać z odwołaniem zaplanowanego na następny dzień pogrzebu. Nazajutrz radni Swobody zorganizowali konferencję prasową, w czasie której twierdzili, że polscy naukowcy połamali znalezione kości udowe, aby sztucznie powiększyć liczbę ofiar zamordowanych we wsiach Ostrówki i Wola Ostrowiecka.

Wobec niebezpieczeństwa zakłócenia uroczystości pogrzebowych przez demonstrantów Swobody teren wokół cmentarza został zabezpieczony przez ukraińskie siły porządkowe i do żadnych ekscesów nie doszło. Przedstawiliśmy tu tylko dwa fragmenty artykułu A. Kruczka opublikowanego w Naszym Dzienniku wydanie: Sobota-Niedziela, 3-4 września 2011, Nr 205 (4136) 

 

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110903&typ=my&id=my14.txt


Materiał z kresy.info.pl