Piękna inicjatywa Wojciecha Czarneckiego. Jak sam mi opowiadał powstał dlatego, że jego żona pracowała w przedszkolu do której uczęszczała jedna z „podopiecznych” drużyn grających w turnieju, bo tak to chyba można nazwać…
Dla dobra i pomocy dla dziewczynek powstało 60 turniejów. Ten jubileuszowy odbywał się w zeszłą niedzielę w hali sportowej jednej ze szkół na Osiedlu Kopernika w Poznaniu.
Szlachetna i wspaniała inicjatywa, godna polecenia i naśladowania.
Kilka fotek:
