Brak wojska na Westerplatte w dniu 1 września…
Myślę, że prezydent Adamowicz zrealizował to, co Niemcy osiągnęli zajmując Wolne Miasto Gdańsk, likwidując polską obronę Westerplatte. Rozumiem więc, że to obowiązuje i żołnierzy polskich w Gdańsku nie powinno być, a w szczególności na Westerplatte?
Tag: historia
Św pamięci profesor Wieczorkiewicz o umowie Ribbentrop-Beck.
Warto posłuchać.
Z Biegiem Warty – Radio Wnet.fm w Murowanej Goślinie.
Dziś ekipa Wnet.fm była w Murowanej Goślinie.
Kilka fotek poniżej plus link do audycji.
Przed godziną 7.00 przygotowania.

Czytaj dalej Z Biegiem Warty – Radio Wnet.fm w Murowanej Goślinie.
Generał odszedł – kresowiak z 27 dywizji…
Dwa cytaty:
„Nie wiecie, co to jest przelewać krew o wolność. Całe szczęście. Może nigdy nie doczekacie się tych strasznych, okrutnych dni, jakie nasze pokolenie miało możność przeżyć”
„Musimy wszystko zrobić, by Polska była piękna, wspaniała, niepodległa, suwerenna”
( Gen. Ścibor-Rylski do młodych: szczęście, że nie wiecie, co to znaczy przelewać krew o wolność
Jeszcze jedno info:
Mocne słowa powstańca o śledztwie ws. gen. Ścibor-Rylskiego. „Głupawe oskarżenia”
Browki w obwodzie żytomierskim, w rejonie andruszowskim – wieś leży nad rzeką Kamionką. Miejsce urodzenia generała.
Powstanie Warszawskie.
Rocznica Powstania. Dziś.
Pamiętajmy o ofiarach – zrozummy dlaczego…
I przestańmy dzielić włos na czworo.
Żaden inny kraj a już szczególnie Rosja – nie robiłby negatywnego hejtu swoim tragicznym bohaterom.
A więc: uhonorujmy ich.
Sprawcy Ludobójstwa na Wołyniu.
Z maila od dr Zapałowskiego:
„Ukazała się książka „Sprawcy ludobójstwa Polaków na Wołyniu w czasie II wojny światowej” (nakład niewielki na 11 lipca). Byłem jednym z jej recenzentów. IPN przez 8 miesięcy wahał się czy ja wydać z powodów „poprawności politycznej”. W tajemnicy przygotowaliśmy jej druk gdzie indziej. Książka będzie wydana ponownie w dużym nakładzie (oba tomy). Pierwszy tom liczy 540 stron. Drugi będzie w podobnej objętości. Całość przed ograniczeniem objętości liczyła około 2500 stron. Według mnie jest to absolutny „hit” naukowy i poznawczy. Opracowano głownie w oparciu o ukraińskie źródła.
Tutaj o książce:
„Sprawcy ludobójstwa Polaków na Wołyniu” – Mieczysław Samborski
Polecam:
Generał Mirosław Hermaszewski mówi…
Koszulka Rocznicowa 2018.
Od Przyjaciółki.
Zawsze co roku w pracy w tym dniu w koszulce.
Wkrótce więcej fotek (muszę pojechać zrobić sesję bo to nieostre jej wyszło).
Dodam; koleżanka zna bardzo dobrze języki: rosyjski i ukraiński.
Studiowała z Ukraińcami.
Jest zszokowana ich obłudą i udawaniem że: „nie ma tematu”.
Też i – „obracaniem kota ogonem”.
Przez lata nie przyznawali się (jako reprezentanci narodu) do żadnych zbrodni.
Co więcej: winę zawsze zwalali na Polaków.
Budowali całą retorykę opartą na kłamstwie. Nie mieli z tym najmniejszego problemu.
Tym bardziej; kiedy przedstawiłem jej dowody, świadków, filmy materiały z archiwów, a było to przed laty – zawrzała oburzeniem.
Od tej pory jest nieprzejednana.
Co roku stoi na straży prawdy w dniu rocznicy.
Czytaj dalej Koszulka Rocznicowa 2018.
75 lat temu. 11 lipca Poznań. Rozmawiamy z mieszkańcami o Ludobójstwie.
Akcja Wielkopolskiego Stowarzyszenia Kresowego uwieńczona sukcesem!
W ciągu niecałych 3 godzin pod Rondem Kaponiera i na Moście Teatralnym rozdaliśmy 970 ulotek. Wiele ciekawych rozmów z Poznaniakami, spotkani kresowianie, ulotka trafiła też w ręce Ukraińca. Wiele emocji, wzruszeń, też i żalu w głosach ludzi.
Była TVP, skręcając naszą akcję. Dołączył też radny miejski Jan Sulanowski, członek naszego Stowarzyszenia.
Następnie na godzinę 18.00 jechaliśmy na mszę św na ul Nowinę 1. Po mszy spotkaliśmy kresowiankę z Kostopola (Równe- Wołyń) i osoby, które zjechały z całego Poznania aby uczcić ofiary. Długo jeszcze rozmawialiśmy pod kościołem po mszy.
Dziękuję wszystkim, którzy poświęcili swój czas dla tak ważnej inicjatywy:
Grażynie, Janowi, Krzysztofowi, Zbyszkowi, Janowi, Pawłowi, który przyjechał do nas aż z Belgii.
Reprezentował też nas w Warszawie 8-go lipca.
Rozdawaliśmy ulotki w siódemkę. We wspaniałym gronie.
Pamięć nie zginie.
„Nie o zemstę, ale o pamięć wołają ofiary”
Na Moście Teatralnym.
Poznaniak z naszej dzielnicy – serdecznie dziękował za akcję, rozmawialiśmy długo…

Jan Sulanowski zadowolony, właśnie wręczył dwie ostatnie ulotki.

Poniżej: pamiątkowa fotografia z radnym Janem Sulanowskim.
To pierwszy poznański radny który bezpośrednio zaangażował się w akcję ulotkową dotyczącą wołyńskiej zbrodni Ludobójstwa. Dodam; przekazał darowiznę na druk koszulek, które mieliśmy na sobie.
Obok koleżanka Grażyna, która prosto z pracy pomagała nam w działaniu, córka Kresowiaka, złożyła deklarację wstąpienia do Stowarzyszenia.
Jan z kolei dotarł do nas z Kostrzyna, jego udział to efekt spotkań organizowanych przez Stowarzyszenie z ks Tadeuszem Isakowiczem Zaleskim.
Złożył deklarację przynależności.
Ostatnie 20 ulotek rozdane pod kościołem, także tam uzyskaliśmy deklaracje pomocy w dalszej działalności. To najbardziej cieszy.
Okazało się że wyjście do Poznaniaków, otwarte serca, wyciągnięte dłonie przynoszą najlepszy efekt.
Był również nasz skarbnik Jan Libera.
Oczekuję na serię fotografii, które nam wykonał podczas rozdawania ulotek informacyjnych stowarzyszenia.
Wtedy je opublikuję w tym materiale jako dodatek.
Garść linków dotyczących obchodów…11 lipca.
Kilka informacji z różnych portali, w tym wypowiedź Donalda Tuska, Poroszenki, obchody w Koninie …
[D. Tusk]…Wezwał dzisiaj w Brukseli władze Polski i Ukrainy do łagodzenia napięć na tle historycznym. Po zakończonym szczycie stwierdził, że… nie wszyscy odrobili lekcję z historii. „Tylko pełna solidarność pomiędzy Ukrainą i Polską może uchronić nas od powtórki z tragicznej historii w przyszłości”…
PO na pewno jej Czytaj dalej Garść linków dotyczących obchodów…11 lipca.
weryfikacja antypolskich tez
Podczas międzynarodowej konferencji naukowej „II wojna światowa w stosunkach polsko ukraińskich” , prof. Ihor Iliuszyn z Kijowa przedstawił konflikt polsko-ukraiński w historiografii ukraińskiej. Między innymi powiedział, iż „kompleksowa analiza została rozpoczęta przez badaczy ukraińskich po zawarciu w 1996 r. umowy między Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej a Związkiem Ukraińców w Polsce. Umowa zapoczątkowała prace wieloletniego międzynarodowego seminarium naukowego, które działało do 2006 roku. Jednym z najważniejszych jego efektów było to, że podczas regularnych spotkań i dyskusji naukowcy obu krajów przeszli pewną ewolucje swoich poglądów, dzięki czemu ich stanowiska uległy zbliżeniu. Dotyczy to przede wszystkim oceny UPA i AK jako równoprawnych ruchów narodowowyzwoleńczych, które w warunkach obcej okupacji starały się stworzyć własną państwowość„. Stwierdzenie to nie wzbudziło żadnej reakcji obecnych historyków dr hab. Jana Pisulińskiego i prof. Grzegorza Motyki. Czytaj dalej weryfikacja antypolskich tez






