오피사이트 오피 오피가이드 오피스타

Paweł Kukiz – „wisi”. W Poznaniu. Akcja przedwyborcza.

Tak, jego banery wyborcze zostały dziś w nocy powieszone na tablicach udostępnionych przez miasto. Dzięki temu w Poznaniu nie ma bałaganu z plakatami wyborczymi.
Pierwszy wieszałem na Śródce (godzina 21.15). Ponieważ kolega, który miał mi pomóc spóźniał się poprosiłem o pomoc trzech młodych ludzi. Chłopaki pomogli bardzo spontanicznie. Pospolite ruszenie!
Co budowało – naprawdę mocno(ich słowa w odpowiedzi na moją prośbę): „Dla Polski zawsze! – powiedzieli i dodali: antysystemowy, Kukiz, jak najbardziej! W końcu inna Polska!

srodka_rondo_poznan
Chwilę po ciepłym pożegnaniu się z nimi, dojechał kolega i kontynuowaliśmy akcję… Czytaj dalej Paweł Kukiz – „wisi”. W Poznaniu. Akcja przedwyborcza.

1989-2015.

W tym roku minie 26 lat od pierwszych częściowo wolnych wyborów parlamentarnych. Sporo się od tego czasu w Polsce i na świecie zmieniło. Jedne zmiany były zdecydowanie na lepsze, ale inne trudno określić inaczej jak mianem porażek.
Biało-Czerwona wywieszona 11 listopada
Przez ostatnie 26 lat kolejne rządy przeprowadzały reformy, usiłowały rozprawić się z bezrobociem, upadającym przemysłem oraz niżem demograficznym. Zmieniono system emerytalny, szkolnictwo, organizację służby zdrowia oraz zrewolucjonizowano podział administracyjny Polski. Jednak większość problemów społecznych i ekonomicznych, mimo upływu lat, wciąż nie została rozwiązana.

Z sondażu przeprowadzonego przez TNS Polska wynika, że Polacy za największe porażki ?25-lecia wolności? uznali bezrobocie (90 proc. badanych), reformę emerytalną (75 proc.); rozwarstwienie społeczne (75 proc.); reformę służby zdrowia (73 proc.) oraz poziom moralny elit politycznych (69 proc.).

Chora służba zdrowia

Jak powiedział prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC, „szpitale funkcjonują w zasadzie tak, jak przed 1989 r.”. Potwierdzają to stwierdzenie twarde dane. Mimo wielu zmian wprowadzonych po 1989 r. w służbie zdrowia, utworzeniu kas chorych, a następnie Narodowego Funduszu Zdrowia, niewiele się zmieniło na lepsze. Z informacji „Dziennika Gazety Prawnej” wynika, Czytaj dalej 1989-2015.

Aya RL – pamiętacie?

…Grupa Aya RL powstała po spotkaniu się klawiszowca rosyjskiego pochodzenia Igora Czerniawskiego oraz zespołu Hak, założonego przez Jarka Lacha i Pawła Kukiza. Wszyscy trzej poznali się na festiwalu w Jarocinie w 1983 roku i wtedy nawiązali ze sobą współpracę….
Ten czas to moje dorastanie, moja młodość. Czas buntu przeciw komunie.
Czas buntu.
muza
No Future. Czytaj dalej Aya RL – pamiętacie?

Jak finansować partie polityczne?

Z maila:
„W Polsce partie polityczne są finansowane z budżetu państwa. Sama idea jako taka jest pozornie słuszna bo gwarantuje jawność finansowania partii. Problem jednak leży w tym, że finansowanie otrzymuja partie które otrzymały w wyborach co najmniej 3% głosów (to trzeba sprawdzić).
Jak wiadomo każda kampania wyborcza jest kosztowna i tylko wielkie partie stac na ponoszenie wydatków gwarantujacych wejście do parlamentu. Oczywiście wejść tez moze nowe nieznane ugrupowanie finansowane przez milionera. udowodnił to w ostatnich wyborach Palikot. Natomiast ugrupowanie małe mające swietny program ale nie mające funduszy nie ma szans na wejscie do parlamentu.
Dziś my jako obywatele nie mamy mozliwości decydowania jakie partie są dofinansowywane z naszych podatków. Często srodki dostaja partie, na które nie mamy zamiaru głosować.

Proponuję dokonać stosunkowo prostą modyfikację systemu finansowania partii politycznych.
Otóż podobnie jak mamy mozliwość wskazania organizacji pozytku publicznego na jaką przeznaczamy 1% naszych podatktów to analogicznie powinnismy mieć mozliwość wskazania na jaka partie polityczną przeznaczamy nasz podatek. Liste wszystkich zarejstrowanych partii politycznym mogłoby np. publikować Ministerstwo Finansów a my w deklaracji PIT wskazywalibysmy konktretną partię.
By uniknąc sytuacji, że w miedzyczasie jakas partia przestanie istnieć to moglibysmy wskazywać np. 3 partie przy załozeniu, że jesli pierwsza z nich zniknie to nasze podatki idą na drugą z kolei itd.”

To postulat Czytelnika i jednocześnie pytanie do Kandydatów co sądzą o takim rozwiązaniu? Czy można próbować je wprowadzić? Czy Prezydent w formie propozycji ustawodawczej zechce podjąć taką czynność?

„To nie ja jestem dysponentem głosów” – Słowa Pawła Kukiza.

Nie ja mam coś oddawać, bo nie ja te głosy przyniosłem, tylko ludzie. To nie ja jestem dysponentem głosów – oświadczył kandydat na prezydenta Paweł Kukiz”
– powiem tak: przed tym sformułowaniem chylą czoła Wszyscy.
NIKT jeszcze tak nie powiedział przy okazji wyborów. To coś niesamowitego. Prawdziwego. Oddaje nam Nasze głosy… Jesteśmy Podmiotem.
DSCF5129[1]
Czytaj dalej „To nie ja jestem dysponentem głosów” – Słowa Pawła Kukiza.

Pierwszy maja -walka o 8-godzinny dzień pracy…

Rok 1888. Kongres Amerykańskiej Federacji Pracy w Saint Louis uchwala datę 1 maja, jako datę walki o 8 godzinny dzień pracy.
Czy ta walka jest do dziś aktualna? A może zapomnieliśmy o niej?
Pamiętamy tylko komunistyczne obchody i słusznie -odpycha nas to wspomnienie,ta ironia i naśmiewanie się z narodu…
Zapomniane ideały… prawdziwe 8 godzin pracy. I koniec. Prawdziwy koniec pracy, gdzie wychodzimy…

Bez: „no jak, to przecież nie jest skończone,… trzeba zostać po godzinach…”
Kto z Was z ręką na sercu pracuje tylko 8 godzin dziennie dla swojego Pana (korporacja, właściciele firmy)
Kto z Was pracując więcej niż 8 godzin jest UCZCIWIE wynagradzany za nadgodziny?
Czytaj dalej Pierwszy maja -walka o 8-godzinny dzień pracy…

Kuba Wojewódzki głosuje na Pawła Kukiza.

Jak również popiera ideę JOW. Cóż dodać… Pan Wojewódzki okazał się człowiekiem dostrzegającym prawdę, mimo pracy dla mainstreamu…

Zapraszam do obejrzenia na ogólnodostępnej platformie YT wywiadów z Pawłem.


https://www.youtube.com/watch?v=_FemLghAgsQ


W Poznaniu spotkałem się ostatnio z wielką życzliwością, jeżeli chodzi o promowanie kandydatury Pawła. Ogromna liczba osób z którymi rozmawiałem popiera ideę JOW, zmęczeni są tylko obecnym systemem partyjnym blokującym wprowadzenie JOW.
Czy coś się zmieni? Czy pokojowy sposób Pawła zmiany systemu zapobiegnie czemuś o wiele gorszemu? Anarchii? Być może i przemocy? Ludzie są zmęczeni. I zdenerwowani. Mają oczy. Widzą co robią partie głównego nurtu, jak igrają z nami obywatelami. Jak powiedziała moja znajoma fryzjerka: to my jesteśmy podmiotem dla posłów, polityków, a tymczasem traktują nas jak przedmiot…
Oczywiście będzie głosowała na Pawła Kukiza…
Prawdę mówiąc nie dziwię się takim opiniom których jest mnóstwo.
Wystarczy się rozejrzeć…

Piotrek

Grzegorz Braun pozwał w trybie wyborczym Gazetę Wyborczą i Gazetę Polską

Informacja z Maila:

„…Cztery wnioski o wydanie orzeczenia w trybie wyborczym złożył dziś w Sądzie Okręgowym w Warszawie Grzegorz Braun, niezależny kandydat na Prezydenta RP. Rozprawy odbędą się jutro (28 kwietnia 2015 r.) o godz. 13.00 i 14.00.

– Wnioski te dotyczą oszczerczych, kłamliwych, nieprawdziwych treści kolportowanych przez dwa ośrodki dezinformacji: Gazetę Wyborczą z jej portalem internetowym gazeta.pl oraz Gazetę Polską z jej portalem internetowym niezalezna.pl – poinformował Grzegorz Braun, podczas konferencji prasowej przed budynkiem sądu.

Dezinformujące opinię publiczną kłamstwa na temat Grzegorza Brauna ukazały się w ubiegłym tygodniu. Gazeta Wyborcza przedstawia Brauna jako faszystę, zaś Gazeta Polska prezentuje go jako agenta obcego mocarstwa oraz sympatyka totalitaryzmu w jego wydaniu sowieckim i postsowieckim.

– Jedno i drugie jest rażącą nieprawdą. Ponieważ jeszcze niespełna dwa tygodnie trwać będzie kampania wyborcza, powziąłem podejrzenie, iż takie publikacje są formą nieuczciwej agitacji wyborczej. Ta nieuczciwa propaganda, oparta bowiem na kłamstwach, oszczerstwach, także przemilczeniu moich rzeczywistych intencji, aspiracji i mojego prawdziwego programu, niewątpliwie wprowadza zamieszanie w przestrzeni publicznej – zauważył Grzegorz Braun, który od pozwanych mediów domaga się sprostowania i przeprosin.

Odnosząc się do publikacji na łamach Gazety Wyborczej, Grzegorz Braun zwrócił uwagę, że ?faszyzm i propaganda faszyzmu w naszym kraju jest przestępstwem szczególnie piętnowanym i ściganym, ponieważ to jest przestępstwo nie tylko kodeksowe, ale także konstytucyjnie wskazane jako niedopuszczalne. Stąd oskarżenie kogoś o propagowanie takich idei, takiego ustroju, jednoznacznie musi zmierzać do pełnej dyskredytacji wobec polskiej opinii publicznej.? …”

Oceniam to jako słuszne działanie, zdaje się że określone media uważają, że mają prawo do wszystkiego…

Marysia Pyż z Lwowa mówi: To Wy jesteście tymi, co sprzedali Polskę …Ukraińcy bardzo kochali Polaków!

Od Marysi Pyż otrzymałem zgodę na opublikowanie jej jakże mądrego tekstu:

Czy narasta oburzenie? ? Czy ludzie wokoło wiedzą, co się stało?
? Czy ci, którzy jeszcze nie tak dawno mówili, że rząd na Ukrainie nie jest probanderowski, bo Prawy Sektor przegrał wybory, ? są wciąż tego pewni?
? Czy wydarzenia ubiegłego tygodnia nie utwierdziły świata w przekonaniu, że na Ukrainie dzieje się coś nie tak?
Walka o demokrację, wojna z agresorem, przeciw któremu nie chce sprzeciwić się żadne państwo świata, powstrzymywanie rosyjskiej agresji i obrona granic Europy.

? Słyszymy to codziennie, nie? ? Czy nie mamy tego dość? ? A może często powtarzane kłamstwa stają się prawdą?
? Ile czasu można wytrzymać taki potok, co zalewa mózg, a człowiek przestaje o czymkolwiek innym myśleć?

Jak dać radę temu, co serwują nam na co dzień media?
Całą ludzką głupotę i podniecanie się Ukrainą leczy się jednym sposobem
? odłączeniem od Internetu i telewizji.

Naprawdę!

Wtedy świat staje się bardziej przyjazny, znajdziemy czas na rodzinę i bliskich, ? a niektórzy nawet znajdą czas na przeczytanie dawno zalegających na półkach książek.

Życie będzie jak dawniej.

Czyli piękne i na wszystko będziemy mieć czas i możliwości.

? Spróbujcie, naprawdę warto.

Czy strach przed Putinem przerasta rozsądek?

Czy musimy cały czas myśleć o tym samym?

Czy przypadkiem nie oświeci nas myśl, ? że gdzieś ukrywa się zagadka wielkiej mainstreamowej piramidy?

A może, gdy zaczniemy analizować sytuację, ? dowiemy się czegoś nowego?

Czasami czytam w Internecie komentarze typu ? ?Rodacy Polacy, przejdźcie od komentarzy d o czynów!?.

Ciekawe, nieprawdaż?

? Do jakich czynów? ? I o co tak naprawdę chodzi?

? Co Polacy we Lwowie lub na całej Ukrainie mogą zrobić w ogólnym nurcie propagandy i panującego chaosu?

A czyny i tak są!

I to wielkie.

Pierwsze ? jesteśmy.

Drugie ? trwamy.

? Trwamy w środku ogólnej propagandy i rosnącym w sile przekonaniu o bohaterstwie morderców Polaków.

My, Polacy, ? nadal trwamy. ? W tej całej nędzy i obłudzie.

? Trzymając się swojej polskości na co dzień. ? Potrafimy w niej wytrwać i przekazać dalej.

Możemy!

A co możecie wy? ? Polacy w kraju?

? W swoim własnym państwie, gdzie macie język i kulturę ojczystą na co dzień?

Chcecie podpowiedź?

? Nie możecie nic. ? No, poza narzekaniem, które stało się ogólną cechą narodową.

Na więcej nie stać nikogo przy ogromnych możliwościach!

Posiadacie na co dzień najcenniejszy skarb. ? Polskę!

? I potraficie ją sponiewierać do stopnia nierozpoznawalności!

Co stało się z całym narodem? ? Gdzie podziali się wszyscy mężni bohaterowie? ? Czy w dzisiejszej Polsce to rzadkość?

? Wy, którzy potraficie zadać pytanie ? skąd wzięli się Polacy we Lwowie?

? Wy, którzy możecie pytać ? czy wam się tak źle żyje na Ukrainie?

? Wy, co nie potraficie zrozumieć naszych dążeń do zachowania języka i tożsamości.

To Wy jesteście tymi, ? co sprzedali Polskę.

Ci wszyscy, ? co nie mają pojęcia, co to są Kresy. ? Co znaczą dla historii Polski.

? I ci co nie wiedzą, ? że Lwów to nie żadne Kresy.

Ci wszyscy są winni upadku naszego kraju.

? Ci, co nie potrafią kochać Ojczyzny.

Dla nas straconej.

? Dla naszych dziadków wymarzonej. ? Dla Polaków za wschodnią granicą ukochanej.

A dla Polaków w kraju nic niewartej.

? Taka właśnie różnica między nami.

W miłości. ? Miłości do najcenniejszego skarbu, ? którym jest Ojczyzna.

Obecnie mówi się, ? że we Lwowie od wieków była Ukraina.

? Ciekawe. ? Intrygujące.

Kto neguje ten fakt, jest rosyjskim agentem. ? A kto próbuje udowodnić jakieś fakty, ? staje się wyklętym.

Otóż dla wszystkich działaczy, ? co nie potrafią widzieć poprzez okulary walki o niepodległość i wolność Europy, a także szkiełka obrony przed Putinem.

Jeśli Lwów i Kresy od wieków były ukraińskie, ? to nasuwa się tu kilka stwierdzeń.

Ukraińcy bardzo kochali Polaków! ? I to przez wieki!

Zbudowali dla nich miasta, ratusze i uczelnie. ? Nazwali je imionami królów polskich.

Także wszystkie ulice nazywali wyłącznie nazwiskami wybitnych Polaków.

? Niektóre zachowały się do tej pory, ? ale to na palcach jednej ręki policzyć.

A jeszcze w imię miłości do narodu polskiego, ? nabudowali kościołów minimum 10 razy więcej niż cerkwi.

? Po to, aby ich ukochany naród miał gdzie się modlić, ? wcale nie o ich interesy czy dobrobyt.

I co? ? Wielcy wspierający biedne państwo ukraińskie?

Tak właśnie wyglądała nasza historia? ? Tak to wszystko się działo?

? Nikomu nie przychodzi do głowy, ? że było ?nieco? inaczej?

Dobry moment, aby się zastanowić, co robimy, ? po co i główne ? dla kogo?

? Oby miłość do bratniego narodu nie oślepiła nikogo.

Polacy we Lwowie długo walczyli o swoje. ? Nadal walczą.

? Chcą niewiele. ? Trochę wsparcia i szacunku.

Powiem więcej.

Waliliśmy z tego powodu kułakiem w stół. ? A stół okazał się szklany.

? Wódz Polski woli morderców Polaków bardziej niż własnych rodaków.

Dowodem ostatnia wizyta na Ukrainie.

? Czy ktoś jeszcze ma złudzenia?

Nie chodzi nawet o występ w parlamencie Ukrainy.

? A o wizytę w Bykowni, ? bo to podano miejscowym Polakom jako oficjalny cel wizyty ówczesnego prezydenta Polski.

Kulisy tej wizyty odkryjemy już niebawem.
????????????????-

Maria Pyż, Lwów

Jakie będą konsekwencje zakazu „nocnym Wilkom” przejazdu zorganizowanego przez Polskę?

Zakaz wjazdu kolumny do Polski wydany przez władze RP może obrócić się przeciw naszym motocyklistom jadącym w Rajdzie Katyńskim. Może komuś zależy żeby nie było już rajdów katyńskich? Może dlatego zablokowano przejazd „Nocnych Wilków”?
Komentarz księdza Jaworskiego dla „Głosu Wielkopolskiego” ujawnia taką ewentualność.
rajd_nocne_wilki
Czytaj dalej Jakie będą konsekwencje zakazu „nocnym Wilkom” przejazdu zorganizowanego przez Polskę?