Kto wie, kto wie …
Wszystko zależy od punktu widzenia.
Objawów jest wiele. I stron konfliktu też.
A może jest tylko jedna strona, a tylko ogniwa zapalne są rozrzucane w różne miejsca świata?
Starszy wpis, jednak ciekawe teorie możemy wyczytać. Na ile prawdziwe?
A na ile prawdziwe są informacje, które oglądacie w TV?
Pamiętacie film o tym, że lądowanie na Księżycu było mistyfikacją?
Ile takich mistyfikacji już przeżyliśmy? W realnym życiu?
Kto wie… Czytaj dalej Trzecia wojna światowa się rozpoczęła?
Tag: Ukraina
Jak to jest z Ukrainą i Ukraińcami?
Jest mnóstwo Ukraińców, którzy szczerze kochają Polaków i Polskę – i takich witamy z otwartymi rękoma i sercami. Gorzej z innymi – nazistami, nacjonalistami i im podobnymi…
Jednak wielu jest takich, którzy gubią się w rozmaitych …brakach informacyjnych…
Ostatnio przeglądałem trochę moje archiwa – i oto 2009 rok:

Fotka z obrazu z komputera, na którym zapisałem przezornie stronkę z informacją, no bo to nigdy nie wiadomo… Czytaj dalej Jak to jest z Ukrainą i Ukraińcami?
Wołyń płonie. Gdzie historyczna, polska racja stanu?
Tylko poza Polską mogą powstawać takie audycje. Tomek Wybranowski mówi o Wołyniu, zagrożeniach niezrozumienia zbrodni, manipulacji historią.

Czytaj dalej Wołyń płonie. Gdzie historyczna, polska racja stanu?
W Donbasie…, na Ukrainie; alternatywne informacje.
Dostarczone na maila.
http://youtu.be/vpztI2v76cY
Z Ukrainy wraca się z ulgą. Tam wisi coś w powietrzu. Jest smutno i ponuro. W gazetach doniesienia o śmierci z frontu. Czy to celowe pisanie o śmierci (publikacja fotografii zabitych – rozerwane zwłoki, potrzaskane głowy) aby wzbudzić większą nienawiść?
Koszulki, które ludzie noszą namawiają do nienawiści. Brak książek w języku rosyjskim na zachodzie Ukrainy – a jeżeli już są w księgarniach to gdzieś głęboko ukryte.
Patrole wręczające powołania do wojska, jak nie dostaniesz, jeszcze możesz się „wymigać” jak już odbierzesz i nie zgłosisz się do jednostki – 7 lat odsiadki murowane.
Zakłady pracy mają swoją ochronę, kiedy przyjeżdża żandarmeria aby wcielić do armii (na siłę) pracowników ochrona staje w ich obronie.
Wszędzie mowa o walczących (z przymusu) na wojnie…
Czytaj dalej W Donbasie…, na Ukrainie; alternatywne informacje.
Czy to źle?: „Gigantyczna fala Ukraińców zalewa nasz rynek pracy”.
Nie byłoby w tej informacji niczego złego, gdyby nie to, że Ukraina gloryfikując morderców Polaków – nacjonalistów ukraińskich z pod znaku czarno-czerwonej flagi UPA wyraźnie pokazała jaki ma stosunek do Polski.
Przypomnę: podczas wizyty Prezydenta Komorowskiego zgłoszono ustawę o uznania bandytów bohaterami, a także o ściganie tych, którzy owych „bohaterów” by podważali.
Możemy mieć zawsze wątpliwości, kto przyjedzie do nas do pracy…
Czy nie jest to jakiś zwolennik, miłośnik, wyznawca bohatera narodowego Ukrainy Bandery, czy Diaczenki.
Jaką mamy pewność że przyjeżdża do nas Ukrainiec, który nie zrobi tego samego co robili jego dziadowie w 1943 roku? Tym bardziej że państwo ukraińskie oficjalnie ogłosiło, że to było bohaterstwo…
„Ukraińcy chętnie podejmują pracę w Polsce ze względu na bardzo niskie zarobki w ich kraju, pogarszającą się sytuację gospodarczą państwa oraz z powodu konfliktu z Rosją. W kwietniu przeciętna płaca na Ukrainie wyniosła 3998 hrywien, czyli zaledwie 656 zł. Tymczasem w Polsce przy zbiorze truskawek można zarobić w ciągu pięciu tygodni ponad 3 tys. zł. ? Do Polski chętnie przyjeżdżają młodzi Ukraińcy nie tylko ze względu na wyższe zarobki, ale także dlatego, że w ten sposób unikają poboru do wojska i wysłania na front ? podkreśla Bieniecki.”
Potwierdzam słowa powyżej. Z moich kontaktów wśród biznesmenów poznańskich, pracodawców płyną podobne informacje. Sporo ucieka przed wojskiem. Przed wojną. Jednak też zdarza się słyszeć w tej grupie anty-polskie poglądy.
Efekt tego to zakłamanie prawdy o zbrodniach UPA na Polakach, zakłamanie, które przeinacza ich „walkę” niepodległościową w 99% prowadzoną z kobietami i dziećmi.

Czytaj dalej Czy to źle?: „Gigantyczna fala Ukraińców zalewa nasz rynek pracy”.
Czy na Ukrainie są osoby „poza nawiasem”?
Na Ukrainie jest lista „niepożądanych osobistości”.
Smutne i pełne zastanowienia… jakoś tak się składa, że to osoby które lubią Rosjan.
A jak są osoby które nie lubią Rosjan-komunistów (bo nie Rosjan jako takich) i nie lubią nacjonalistów ukraińskich(UPA), którzy to ostatnio awansowali do rangi bohaterów?
„…Na początku lipca ukraińskie ministerstwo kultury sporządziło listę 600 przedstawicieli świata kultury, których uznano za osoby bliskie rosyjskiemu rządowi.
Na liście znaleźli się między innymi serbski reżyser Emir Kusturica, amerykański filmowiec Oliver Stone i aktor kina akcji Steven Seagal.…”
Źródło cytatu:Ukraina uznała Depardieu za „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”
Lekka paranoja?
BANDERYZM JAKO REALNE ZAGROŻENIE, CZYLI KRÓTKIE SPRAWOZDANIE Z POBYTU WE LWOWIE
Z ust wielu ?polskich? polityków nadal można usłyszeć słowa zapewnień, że zachodzące na Ukrainie przemiany są właściwe, a poglądy skrajne stanowią jedynie margines tego, co myślą przeciętni Ukraińcy. Podkreśla się ogromny patriotyzm Ukraińców i ich determinacje do przeprowadzenia zmian w kraju. Czy tak jest w rzeczywistości? Nie, a bynajmniej nie do końca?
Czytaj dalej BANDERYZM JAKO REALNE ZAGROŻENIE, CZYLI KRÓTKIE SPRAWOZDANIE Z POBYTU WE LWOWIE
Zagrożenie przy polskiej wschodniej granicy. Walki na Ukrainie.
Pojawiają się doniesienia na kilku portalach polskich o walkach nacjonalistów ukraińskich z siłami rządowymi Ukrainy.
Czekam na informacje ze strony moich znajomych po tamtej stronie.
„…Co wymowne walki w rejonie Mukaczewa rozpoczęły się 11 lipca, w rocznicę tzw. ?krwawej niedzieli?, rozpoczynającej kulminacyjną fazę rzezi wołyńskiej. Bojownicy odwołującego się do tradycji banderowskiej Prawego Sektora mieli zaatakować jednego z deputowanych, związanego wcześniej z obalonym prezydentem Wiktorem Janukowyczem….”
Cytat pochodzi z materiału: Niebezpiecznie nad polską granicą
Inna sprawa: uczczenie dnia pamięci nastąpiło w Doniecku: O Wołyniu pamiętał tylko? Donieck
Tytuł tym bardziej bolesny, że w Polsce była cisza medialna.
Zaplanowana?
Celowa?
Kolory, Czytaj dalej Zagrożenie przy polskiej wschodniej granicy. Walki na Ukrainie.
Komu w rzeczywistości służył Bronisław Komorowski, czyli rzecz o doktoracie honoris causa Uniwersytetu Lwowskiego dla ustępującego prezydenta
W dniu wczorajszym we Lwowie doszło do nadania prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu doktoratu honoris causa Uniwersytetu Lwowskiego. Niby nic takiego, choć raczej są to honory zarezerwowane dla wielkich tego świata, do których osobę Bronisława Komorowskiego ciężko zaliczyć. Pamiętajmy jednak, iż rzecz dzieje się na Ukrainie, gdzie tytuły i dyplomy można kupić za relatywnie niewielkie pieniądze, więc i ich znaczenie w cywilizowanym świecie jest niewielkie. Pomijając jednak to ? faktem jest, że nagrodzony został. Jedni mogą powiedzieć ? dobrze ? inni, a myślę, że tych będzie zdecydowanie więcej, popatrzą na całą sytuację z politowaniem i szyderczym uśmiechem na twarzy.
Jest jednak w tym wydarzeniu kilka kwestii, które niepokoją. Przede wszystkim zastanawia, na ile podany oficjalnie powód ? za wspieranie procesów integracji polsko-ukraińskiej, w tym także w dziedzinie nauki i kultury ? jest rzeczywisty?! Martwi także to, co w niektórych momentach uroczystości mówił Bronisław Komorowski, a pamiętajmy, że mówił to jeszcze jako prezydent Komorowski, a nie obywatel Komorowski, a to różnica zasadnicza. Choć nie jest prezydentem zdecydowanej większości Polaków, to jednak głową państwa nadal pozostaje. Wydawać by się mogło, że to zobowiązuje do większego ważenia słów?
Zacznijmy jednak od początku. Prezydentura Bronisława Komorowskiego nie należała do zbyt aktywnych jeśli chodzi o działania na rzecz Polski i Polaków. Można z powodzeniem nawet rzecz, że był on bezwolnym narzędziem w rękach PO do pomniejszania polskiej suwerenności i łupienia Polaków na każdym kroku. Jeśli jednak przeanalizujemy politykę PO i Bronisława Komorowskiego w stosunku do Ukrainy i Ukraińców, okazuje się, że przyznano im jakiś nadzwyczajny status uprzywilejowania ? otrzymali go zarówno Ukraińcy mieszkający w Polsce, jak również cała Ukraina jako państwo.
Rządzący Polską bezkrytycznie popierali ukraińską rewoltę. Legitymowali także od początku neonazistowską juntę, która przejęła władzę w tym kraju. Poświęcono polskie interesy polityczne i gospodarcze w imię niezrozumiałych dla Polaków idei, byleby tylko Ukraińcy poczuli, że ich wspieramy. W Polsce z kolei od lat Ukraińcy czują się wręcz bezkarnie. Zarówno ich oficjalnie działające organizacje i instytucje, jak również zwykli obywatele narodowości ukraińskiej pozwalają sobie na obrażanie Polski i Polaków właściwie bezkarnie. Ostatnie wydarzenia związane z niemieckim obozem zagłady na lubelskim Majdanku, których ?bohaterem? stał się ukraiński uczeń, pokazały także nam wszystkim, że w Polsce obowiązują podwójne standardy prawne. Oto obrażających już wcześniej Polskę i Polaków Ukraińców, o których mowa była nie raz na łamach różnych portali (polskie media raczej sprawę przemilczały), właściwie nie spotkały żadne reperkusje. Ba ? żadna ukraińska organizacja czy instytucja sprawy nawet nie komentowała. Trzeba było dopiero obrazy Żydów, aby winny tego zajścia został relegowany, całą sprawą zajęła się prokuratura, a organizacje i instytucje ukraińskie gremialnie i publicznie wydarzenie to potępiły, same nawet wzywając organa państwa do jak najsurowszego ukarania winnego tego haniebnego postępku. Zasadniczo obrażać ze względu na jego pochodzenie nie wolno nikogo, więc czy już agresja w stosunku do Polaków nie powinna wywołać określonych działań?
W myśl powyższych rozważań, choć przedstawionych oczywiście w sposób niezwykle pobieżny, można by zapytać ? komu w takim razie służą polskie władze i państwo na czele którego od 5 lat stoi prezydent Komorowski?! Najlepszej odpowiedzi na to pytanie udzielił chyba sam zainteresowany. Otóż odbierając doktorat honorowy we Lwowie, rzekł między innymi: Lwów to [?] Piemont ukraińskiego ruchu narodowego, a dzisiaj to przede wszystkim Piemont marzenia o Ukrainie integrującej się ze światem zachodnim.
Ignorancja czy służalczość do końca? Zapomniał chyba Bronisław Komorowski, że Lwów niemal od początku swego istnienia aż do 1945 roku (a więc przez przeszło 600 lat!!!) zdominowany był przez Polaków i owładnięty wręcz polskością więc jeśli już jakimkolwiek Piemontem mógł być, to z pewnością marzeń o silnej i wolnej Polsce. Patrząc z kolei na wymowę tych słów w perspektywie ostatnich lat, Lwów można co najwyżej określić mianem gniazda ukraińskiego banderyzmu, faszyzmu i skrajnego nacjonalizmu. Podobno prezydent Komorowski jest historykiem, więc rodzi się pytanie na ile jego wypowiedź była przypadkowa, a na ile celowa? W wypowiedzi tej najważniejsze jest chyba jednak to, że bije z niej pełne poparcie dla tego, co obecnie dzieje się na Ukrainie, a co całkowicie nie jest zbieżne z interesem Polski i Polaków.
Cóż ? teraz chyba nieco mniej dziwi nas to wyróżnienie Bronisława Komorowskiego. Nagrodzili go przecież ci, którym służył przez niemal całe 5 lat swojej kadencji. Szkoda tylko, że służył za niemałe pieniądze polskiego podatnika. W Polsce raczej chyba nikt poważny nie spieszyłby się z nagradzaniem osoby ustępującego prezydenta, bo nawet jego wcześniejsi zwolennicy bardzo często już dawno zrewidowali swoje poglądy i zobaczyli, że komu, jak komu, ale Polsce i Polakom z pewnością on nie służył.
Całe szczęście, iż czas zmian, a może i rozliczania winnych zaniedbań i działania na szkodę Państwa ? nadchodzi. Pozostaje zatem mieć jeszcze nadzieję, że kolejnych ustępujących prezydentów i innych wysokiej rangi urzędników państwowych, nagradzać będziemy my ? Polacy, za służenie sprawom Polski i Polaków.
Ukraina broni Europę przed wojną?
A może ją do niej wciąga?…
Mój komentarz do (umieszczonego poniżej adresu do tego…) artykułu:
„Po pierwsze: kiedy jeszcze (czy w ogóle kiedykolwiek) Ukraina jako państwo broniła Europy przed czymkolwiek? Chociaż przepraszam, słyszałem że Sobieski ponoć był Ukraińcem, jeżeli to miał na myśli Szewczuk – to nie mam więcej pytań w tym temacie – poza jednym: jakie ma wykształcenie?
Po drugie: nadmienił o ofiarach żołnierzach – a ofiary cywilne, dzieci, kobiety, które giną głownie po stronie wschodniej ponieważ wojsko ukraińskie nie ma odpowiednich osób, które potrafią kierować ogniem artyleryjskim i wiele obiektów cywilnych jest ostrzeliwanych? To są informacje potwierdzone z pod Doniecka. Mam na to relacje i zdjęcia po ostrzale.
(flaga UPA)
Czytaj dalej Ukraina broni Europę przed wojną?


