Z maila:
„Oto co się będzie działo we Lwowie!!! Czytaj dalej We Lwowie – … Co na to Europa?
Z maila:
„Oto co się będzie działo we Lwowie!!! Czytaj dalej We Lwowie – … Co na to Europa?
„Mamy już dość patrzenia na tępotę, głupotę, agresję i nieodpowiedzialność opozycji, która bez końca blokuje trybunę parlamentarną” – komentarz jednej z posłanek ukraińskich na blokowanie parlamentu przez opozycję. Czytaj dalej Anarchia na Ukrainie – normalka, kiedy do władzy dorwała się tłuszcza…
Ostatnie wypowiedzi na Ukrainie pokazują w końcu jakim zagrożeniem jest prawdziwy integralny nacjonalizm ukraiński…
Czy w końcu PIS- ze swoim popieraniem (pomarańczowa rewolucja) czołowych sprzymierzeńców nacjonalistów dojrzy cokolwiek niż koniec własnego nosa? I uderzy się w pierś? Czytaj dalej Nacjonaliści chcą rządzić na Ukrainie… nawet za cenę krwi.
Znalazłem swego czasu ciekawą stronę, na której dość dokładnie można dowiedzieć się o wielu rzeczach dotyczących powstania Ukraińskiej Republiki Ludowej, sprzymierzenia z wojskami II RP przeciw Rosji Sowieckiej i wielu faktach dotyczących prawosławia. Między innymi jest tam umieszczony tekst z „IOH” Wiedza i Życie Jarosława Gdańskiego, którego fragmenty przytaczam poniżej jednak cała strona jest ciekawym źródłem informacji. Polecam ją.
Kozacy, Rosjanie i Ukraińcy po stronie polskiej w wojnie 1920 r. (fragmenty)
„Po rewolucji lutowej w Rosji przedstawiciele różnych ukraińskich ugrupowań i organizacji politycznych, wywodzących się głównie z Towarzystwa Ukraiskich Postępowców, utworzyli tzw. Centralną Radę ? namiastkę pierwszego ukraińskiego parlamentu. Rada wyłoniła spośród siebie Komitet Wykonawczy, na którego czele stanął prof. Mychajło Hruszewśkyj. W maju do Piotrogradu wyjechała delegacja Centralnej Rady z postulatami szerokiej autonomii dla Ukrainy, zwolnienia jeńców pochodzących z Galicji oraz ukrainizacji jednostek rosyjskich znajdujących się na ziemiach ukrainnych, a także samodzielności szkolnictwa i administracji.
Wobec negatywnego stanowiska Rządu Tymczasowego w tej sprawie Rada 25 kwietnia 1917 r. wydała swój pierwszy uniwersał, w którym stwierdzała ?od dziś sami będziemy tworzyć nasze życie?72. Jednakże aż do początków następnego roku nie nastąpiło oficjalne zerwanie z Rosją. Nawet w będącym reakcją na przewrót bolszewicki tzw. III Uniwersale Centralnej Rady (z 20.11.1917 r.), proklamującym powstanie Ukraińskiej Republiki Ludowej, nadal podkreślano federacyjny związek Ukrainy z Rosją.
Dopiero stworzenie przez obradujący w grudniu 1917 r. w Charkowie I Wszechukraiński Zjazd Delegatów Robotniczych, Żołnierskich i Chłopskich politycznych podstaw do powołania na Ukrainie władzy bolszewickiej spowodowało zerwanie z Rosją. Centralna Rada 22 stycznia 1918 r. proklamowała niepodległość URL. Niepodległość ta została potwierdzona przez traktat brzeski, który 9 lutego 1918 r. URL podpisała jako jedna ze stron, obok leninowskiej Rosji i państw centralnych. Ale już w następnym miesiącu rozpoczęła się niemiecko-austriacka okupacja niepodległej Ukrainy.
Pod patronatem pastw centralnych 29 kwietnia 1918 r. Centralna Rada uchwaliła w Kijowie konstytucję i wybrała prof. Hruszewskiego na prezydenta URL. Jednakże obradujący równolegle Ukraiński Zjazd Chłopski ogłosił tego samego dnia Pawła Skoropadskiego hetmanem Ukrainy. Dokonał on przy pomocy Niemców zamachu stanu i proklamował utworzenie w miejsce URL Państwa Ukraińskiego. Władzę swą sprawował formalnie do 14 grudnia 1918 r. Przeciwko hetmanowi wybuchło powstanie w większości ukraińskich guberni. Przyczynili się do niego czołowi politycy URL, którzy 13 listopada 1918 r. powołali władzę wykonawczą ? tzw. Dyrektoriat URL ? z przewodniczącym Wołodymyrem Wynnyczenko i Głównym Atamanem (czyli Naczelnym Wodzem) wojsk ukraińskich Semenem Petlurą na czele.
Niemal jednocześnie zaczęto formować jednostki wojskowe URL. W krótkim czasie utworzono sześć pierwszych dywizji, każda w składzie trzech brygad piechoty z artylerią oraz pułków kawalerii i technicznego. W ciągu 1919 r., pomimo trudnej sytuacji wojskowo-politycznej, zdołano podwoić siły zbrojne, które składały się teraz z 12 dywizji73 prowadzących walkę przeciwko bolszewikom i ?białym? Rosjanom.”
Poniżej fragment dotyczący walk wojsk ukraińskich przeciwko Sowietom.
„…Po zawarciu rozejmu na froncie polsko-bolszewickim strona polska, chcąc doprowadzić do końca negocjacje pokojowe, musiała podjąć decyzje co do swoich dotychczasowych sojuszników. Pod naciskiem Sejmu władze wojskowe nakazały formacjom sojuszniczym opuszczenie terytorium Polski do dnia 2 listopada 1920 r. Jednoczenie wydano oświadczenie, że w razie ich powrotu na tereny polskie z bronią w ręku zostaną one rozbrojone i internowane. W ten sposób wypowiedziano układ sojuszniczy z Ukraińską Republiką Ludową z 21 kwietnia 1920 r.
Petlura zdecydował się więc prowadzić dalsze działania wojenne przeciwko Rosji bolszewickiej bez pomocy polskiej, ale w sojuszu z jednostkami rosyjskimi podporządkowanymi Komitetowi Rosyjskiemu Sawinkowa oraz kozacką dywizją Jakowlewa.
Wykorzystując obecność oddziałów polskich, jednostki rosyjsko-ukraińskie zajęły w początkach listopada 1920 r. całe Podole i skierowały się na Bracław. Kontrnatarcie wojsk bolszewickich z 10 listopada zakończyło się powodzeniem. Jednostki Armii Czerwonej przełamały prawe skrzydło wojsk podporządkowanych Petlurze, co spowodowało wycofywanie się wojsk Ukraińskiej Republiki Ludowej w kierunku polskiej granicy. Odwrót odbywał się w dużym pośpiechu i przy braku ogólnej koordynacji, co prowadziło do dużych strat w ludziach i sprzęcie.
Granicę polską jednostki ukraińskie, w liczbie ok. 20 tys., przeszły 21 listopada 1920 r. Zostały one rozbrojone nad Zbruczem, następnie żołnierzy zgromadzono w Ramowanym Siole i przewieziono do obozów internowania ? przede wszystkim w Kaliszu, Szczypiornie, Aleksandrowie Kujawskim, Strzałkowie, Łańcucie i Wadowicach, gdzie przebywali do 1924 r.94
Na ziemie polskie trafiło więc ok. 40 tys. byłych wojskowych i urzędników URL, w tym 65 posłów, 14 ministrów, ok. 1680 urzędników, 3530 oficerów i ok. 11,5 tys. podoficerów i szeregowych. Część z nich udała się na emigrację, część podjęła służbę w Wojsku Polskim jako oficerowie kontraktowi, inni przystosowali się do nowych warunków życia95.
Jednakże swoistą miarą zawodu, którego doznali co do Polski jako sojusznika, mógł być znaczący udział emigracji ukraińskiej w Polsce w tworzeniu przez Niemców oddziałów zbrojnych i administracji lokalnej na ziemiach dawnej Galicji Wschodniej włączonych do Generalnego Gubernatorstwa w latach 1941?1944.”
Wytłuszczenie pod koniec tekstu moje – chciałem wskazać na fakt, jak wielu żołnierzy ukraińskich i działaczy politycznych mimo wszystko znalazło schronienie w II RP. Wielu z nich godnie budowało swoją nową ojczyznę, byli też i tacy jednak, którzy stanęli przeciwko niej. Politycznie działania które spowodowały zerwanie współpracy z wojskami ukraińskimi niestety są jakoś uzasadnione Rzeczypospolita powstawała i ciągle była obawa u utrzymanie wątłego pokoju i granic. Na zachód po czasie okrutnej I Wojny, nie można było liczyć, tam nie było problemów z walką o niepodległość, za to w pamięci były ofiary wojny. Cóż było robić, sama Polska była za słabym gwarantem dającym ewentualna szansę istnienie Ukrainy wtedy. Ale za to na pewno dużo zrobiła dla osób narodowości ukraińskiej, które szukały schronienia w II RP. Jak niektóre z tych osób się zachowywały w czasie XX-lecia międzywojennego mamy częściową odpowiedź w książce Pani dr. Lucyny Kulińskiej o akcjach terrorystycznych OUN na terenach II RP.
Źródło cytatów: http://ioh.pl/artykuly/pokaz/kozacy-rosjanie-i-ukraicy-po-stronie-polskiej-w-wojnie–r,1044/
Strona, którą polecam na wstępie materiału, a na której również można przeczytać cały tekst Pana Jarosława Gdańskiego: Prawosławny Partyzant
Doniesienie korespondencyjne z Ukrainy – Eugeniusz Tuzow-Lubański: Czytaj dalej Europarlament wyraża swoje zaniepokojenie ksenofobią na Ukrainie.
W zeszłą sobotę można było w centrum parafialnym Świętej Rodziny obejrzeć film o inicjatywie odbudowania Pomnika Wdzięczności, ufundowanego w Poznaniu w podzięce za odzyskanie niepodległości w latach XX-lecia międzywojennego. W 1939 roku w październiku pomnik zburzyli niemieccy hitlerowscy żołnierze. Czytaj dalej Pomnik Wdzięczności – za odzyskanie niepodległości – spotkanie informacyjne.
Doniesienie z Lwowa o statusie domu ukraińskiego w Przemyślu i podobnej instytucji w Lwowie dla Polaków. (mail zacytowany bez żadnych ingerencji)
„Witam serdecznie,Panie Piotrze!
Moze Pana zainteresuje informacja o Domu Polskim we Lwowie.
Jak Pan wie, Dom Ukrainski w Przemyslu byl przekazany na wlasnosc
Ukraincom i w taki sam sposob i w tym samym czasie mial byc przekazany Dom Polski we Lwowie. Jesli Polska i Ukraina sa strategicznymi partnerami,wiec
powinna byc zachowana zasada wzajemnosci. Natomiast, we Lwowie (daleko
od centrum i to jest rudera) zamierzaja przekazac ten dom w dzierzawe
na 49 lat. Dalszy ciąg: Czytaj dalej Równowaga na odcinku Polska-Ukraina nieutrzymana; doniesienie z Lwowa – Dom Polski…
Za materiałem z Interii:
„Zgodnie z danymi CKW na drugim i trzecim miejscu znalazły się partie opozycyjne: Batkiwszczyna (Ojczyzna) byłej premier Julii Tymoszenko, która znajduje się obecnie w więzieniu, i Udar (Cios) znanego boksera Witalija Kliczki. Otrzymały one odpowiednio 101 i 40 miejsc w Radzie Najwyższej.
Czwarte miejsce uzyskała nacjonalistyczna i także opozycyjna partia Swoboda, która zdobyła 37 mandatów, a na piątym uplasowali się komuniści z 32 mandatami.
W nowym parlamencie zasiądzie również siedmiu przedstawicieli innych, mniejszych partii, oraz 43 posłów niezależnych.”
Źródło cytatu: Ukraina: Są oficjalne wyniki wyborów parlamentarnych
Czy w końcu Europa dostrzeże zagrożenie na Ukrainie? Siły nacjonalistyczne wdzierają się do władzy. U nas nic takiego nie ma miejsca, a mimo to co jakiś czas przyszywa się nam łatkę „nacjonalistów”, czy państwa w którym brak równego traktowania.
W takim razie jak można mówić o Ukrainie, gdzie partia gloryfikująca pomocników Hitlera w mordowaniu Żydów i innych narodowości, co więcej; budująca im pomniki dostała się do parlamentu?
Brak komentarzy Unii w tym zakresie?
Czyżby bardzo wybiórcze i zachowawcze działanie?
Piotr Szelągowski
Z maila komentarz do wyników wyborów na Ukrainie i otrzymania około 10% głosów partii nacjonalistycznej „Swoboda”:
„Każdy, kto zna w minimalnym stopniu historię dojścia nazistów do władzy, nie może nie odczuwać zaniepokojenia sukcesem wyborczym partii, nawiązującej do antysemickiej, szowinistycznej, totalitarnej OUN-UPA. Przedstawiciele narodów, które najbardziej ucierpiały w wyniku zbrodni popełnionych przez OUN-UPA, głośno wyraziły swoje zaniepokojenie, z wyjątkiem – władz polskich…
Rząd Polski, minister Sikorski nie ma żadnych obaw, czy boi się „reprymendy”?
Rząd ukraińskich będzie uważnie się wsłuchiwał w słowa obawy Izraela.
A oficjalna Polska, której setki tysięcy obywateli zostały wymordowane przez ideowych protoplastów „Swobody” – milczy…
Minister spraw zagranicznych Ukrainy ma nadzieję na samoistną przemianę ”antysemitów”
31.10.2012 18:28
Minister Spraw Zagranicznych stwierdził, że „należy się wsłuchiwać” w słowa zaniepokojenia Izraela w związku z wejściem do Rady Najwyższej partii „Swoboda”. Wyraził nadzieję, że nowo wybrani członkowie parlamentu wykażą się odpowiedzialnością, bez względu na to, pod jakimi hasłami startowali w wyborach.
Wypowiadając się na konferencji prasowej 31 października 2012 roku, minister spraw zagranicznych Ukrainy Konstantyn Gryszczenko wyraził nadzieję, że partie, które wejdą do Rady Najwyższej w wyniku wyborów, pozostawią ekstremistyczną retorykę poza ścianami parlamentu, poinformowały ukraińskie media.
Słowa ministra Gryszczenki padły w odpowiedzi na obawy wyrażane w Izraelu, a w szczególności, przez ambasadora Izraela na Ukrainie Reuvena Dinela, w związku z wejściem do parlamentu nacjonalistycznej partii „Swoboda”, na czele której stoi Oleh Tjahnybok, znany ze swoich antysemickich wypowiedzi. Dinel wyraził nadzieję, że retoryka przedstawicieli partia „Swoboda” zmieni się po wyborach, poinformowała agencja prasowa UNN. Podkreślił również, że jego „niepokoi nie tyle partia „Swoboda”, co jej związek z „Batkiwszczyną”, która jest partią działającą w ramach obowiązującego prawa.”
Ustosunkowując się do zaniepokojenia Izraela [minister] Gryszczenko powiedział, że każdy kraj ma swoje „wrażliwe miejsca” w świadomości. „Ja uważam, że w te słowa zaniepokojenia należy się wsłuchiwać – powiedział minister. – Mamy nadzieję, że z jakimi by przedwyborczymi programami lub sloganami one (partie) nie przychodziły do parlamentu, będą zachowywać się odpowiedzialnie, nie tylko jako reprezentanci określonego sektora opinii w społeczeństwie, ale jako ci, którzy biorą na siebie odpowiedzialność za dalszy rozwój naszego państwa i stosunku świata do niego.”
Według Centralnej Komisji Wyborczej Ukrainy po przeliczeniu 98,82% głosów, „Swobodę” poparło 10,41% głosujących. Jak poinformował portal IzRus, ta partia otwarcie zajmuje skrajnie prawicowe szowinistyczne stanowisko. Lider partii Oleh Tjahnybok znany jest ze swoich wypowiedzi o „paskudzących chasydach z wirusami”, konieczności zwalczania „żydostwa” i że „Ukraina nie była okupowana przez Niemców. lecz przez Żydów”. Z kolei działacz „Swobody” i kandydat na burmistrza Lwowa w wyborach 2010 roku Jurij Mychalczyszyn w minionym roku wezwał swoich zwolenników do stosowania metod Hamasu. Nazwał również Holokaust „jasnym [świetlanym] okresem” w historii Europy i ogłosił „brak podstaw prawnych” istnienia państwa Izrael.”
Kilkadziesiąt hrywien dziennie za… machanie widłami to dużo czy mało na Ukrainie? Książka o Julii Timoszenko i stwierdzenie: „…Julia Mostowa powiedziała mi wprost, że Tymoszenko w niczym nie jest lepsza od Janukowycza. A może i gorsza…” W końcu odkłamywanie pseudo prawd? Czytaj dalej Widły, kłamstwa i … wybory na Ukrainie…