Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Jak przeżyć w oblężonym mieście? Czy raczej dla sportu?


Jedno drugiemu moim zdaniem nie przeczy i wzajemnie się nie wyklucza. Chodzi oczywiście o posiadanie broni czy też chociażby nabywanie umiejętności strzeleckich. To oczywiście całkowite minimum.
Powtórzę raz jeszcze fragment materiału, który opracowałem dla interia360.pl (niestety, dziś już nieistniejące forum tekstów niezależnych blogerów – dlaczego zostało zlikwidowane?):

WSNHiD
WSNHiD

„Jak przetrwali? Z opuszczonych domów zdemontowano wszystkie drewniane elementy, spalono je by się ogrzać. Walczono z gangami. W ogrodach przydomowych hodowano warzywa. Ludzie zaczęli umierać, głównie z uwagi na picie skażonej wody.

Wystawiano patrole po 5 osób. Nie poruszano się samochodami, tylko nocą, przemieszczano się w ściśle określonym celu.

Nie chodzono ulicami. Przemieszczano się w ruinach. Czytaj dalej Jak przeżyć w oblężonym mieście? Czy raczej dla sportu?

Materiał z Prison Planet: Udo Ulfkotte, (Frankfurter Allgemeine Zeitung).

Wyznanie dziennikarza Udo Ulfkotte, byłego redaktora Frankfurter Allgemeine Zeitung:
Byłem dziennikarzem, przez około 25 lat, byłem kształcony w tym jak kłamać, zdradzać, i by nie mówić ludziom prawdy”, Ulfkotte powiedział RT. „Byłem wspierany przez Centralną Agencję Wywiadowczą, CIA. Dlaczego? Bo jestem pro-amerykański.
Dalsza analiza jego wypowiedzi poraża i przeraża… Czytaj dalej Materiał z Prison Planet: Udo Ulfkotte, (Frankfurter Allgemeine Zeitung).

Walter Joshua Fretz – grupa komórek czy człowiek?

Oryginalny tytuł brzmi: „Meet Walter Joshua Fretz ? A Human Being” – jest bardziej dosadny: „mięso” W.J.F. – ludzka istota… Na stronie w materiale który cytuję, pokazane są zdjęcia malutkiego chłopczyka, który został przez rodziców nazwany Walter Joshua. Żył tylko kilka minut. Jednak trudno nazwać go „grupą komórek”, jak chcieliby tak określać ci którzy są zwolennikami aborcji. Niestety, jego matka poroniła w 19 tygodniu ciąży. Dane jej było jednak przytulić swojego chłopczyka.
Czytaj dalej Walter Joshua Fretz – grupa komórek czy człowiek?

Jaceniuk wygwizdany w Niemczech. Nazwany: terrorystą. Tymczasem na Ukrainie: Wojna.

Na stronie YT z filmem (tłumaczenie):
„Solidaryzujemy się z naszymi ukraińskimi Przyjaciółmi, przeciw faszyzmowi (powiedziałbym: nazizmowi – przyp.aut.) Za pokój na całym świecie!”
http://youtu.be/G0KzR7G3e-Y
Czytaj dalej Jaceniuk wygwizdany w Niemczech. Nazwany: terrorystą. Tymczasem na Ukrainie: Wojna.

Najnowsza broń rosyjska; śmigłowiec szturmowy Mi-28N Havoc.

To odpowiednik amerykańskiego Apache’a. Lepszy? Gorszy? Prace trwały „tylko” 40 lat. Niemniej może przez ten czas znacząco udoskonalono odpowiednik amerykańskiej maszyny… AH-64 ma konkurencję???

Maszyna wygląda solidnie. Przeznaczona ma być głównie do walki z bronią pancerną, a także zadań szturmowych. Jak będzie spisywała się w boju? Nie wiadomo… I może lepiej dla wszystkich byłoby aby nikt nigdy się tego nie dowiedział..
Może jednak warto byłoby nabyć takie śmigłowce od Rosjan, aby trochę Amerykanów „przeczołgać”? Może offset z Rosjanami okaże się ciekawszy niż z naszymi hmmm… – sojusznikami zza oceanu.

Mała dygresja: gdybyśmy jako ludzkość przeznaczali przynajmniej 50 % wydatków, które idą na zbrojenia, dawno mielibyśmy stałą bazę na Księżycu, stacje kosmiczne (zamieszkałe) wokół planety, a i być może byłaby stacja badawcza na Marsie…
My jednak… – wolimy wygrażać paluchami sobie nawzajem…
Jak nam to wróży?

Niektóre dane śmigłowca:

Engine: (Turboshaft) Isotov TV3-117VMA
Range: 470 km.(292 miles)
Armament: One 30 mm.cannon 2A42; air-launch-rocket; 80 of calibre 80 mm; 20 of calibre 130 mm.
Antitank missiles „Ataka” Radio guided, 8 km. range can launch fire-and-forget missiles

O śmigłowcu:
www.thaitechnics.com

www.defense.gouv.fr

militaryrussia.ru

(zdjęcie pobrane z rosyjskiej strony: http://forums.eagle.ru/showthread.php?t=17559)
Adres fotografii: MI 28N

Narvik – kompania honorowa marynarki wojennej RP w akcji.

Polecam jest na co popatrzeć:
http://youtu.be/v4c7YXimVO8
Czytaj dalej Narvik – kompania honorowa marynarki wojennej RP w akcji.

1 Września 1939 roku… II Wojna; czas śmierci.

Pamiętam  opowieści dziadka Franciszka (ojczyma mojego Ojca, prawdziwy ojciec zginął na minie, na polu przy swoim domu, w 1945 roku), o tym jak podczas kampanii wrześniowej będąc w Armii Poznań przebijał się w Bitwie nad Bzurą do Warszawy.
Jedno mnie ujęło – nie opowiadał tak jak by chciało się to widzieć obserwując bitwy filmowe…
Czytaj dalej 1 Września 1939 roku… II Wojna; czas śmierci.

Losy rodzinne: Szelągowski Wiktor i jego syn Józef


Pisałem fragmentarycznie o sprawach związanych z przejściami wojennymi mojego dziadka Wiktora Szelągowskiego. Brał udział w kampanii wrześniowej, jako radiotelegrafista. Dostał się do niewoli. Uciekł z niej. Gdzieś pod wschodnią granicą. Tą opowieść słyszałem wiele razy i z ust Mamy i z ust Babci. Szczególnie ostatnio kiedy zająłem się tematem tej okrutnej zbrodni, moje pytania były częste. Aby wyłonić z mroków ludzkiej pamięci szczegóły.
A więc co się tam stało? Co Dziadek przeżył?
Zaraz po ucieczce z transportu, kiedy to zgubił się z kolegą z którym podjęli tą udaną próbę, natknął się na Ukraińców.
Tam też spotkał się z nieprzyjaźnią z ich strony. Nie wprost. Wprowadzili go w błąd, wskazując niewłaściwy kierunek. Gdyby udał się w nim ponownie zostały schwytany przez Niemców.
Pisałem o tym. Czytaj dalej Losy rodzinne: Szelągowski Wiktor i jego syn Józef