Są takie książki wydawane na Ukrainie – gloryfikujące UPA. Może to jest i margines – czy jednak powinniśmy to rozpatrywać w takich kategoriach? Margines czego? Nazizmu, nacjonalizmu – czy jak to przyjęło się w Rosji faszyzmu?
Czy podobne tytuły wychodzą w Niemczech o np. Himmlerze? Czy SS?
te problemy są równoważne…

Czytaj dalej Okładki książek – na Ukrainie i u nas…
