https://여기여.co 여기여 링크모음 주소모음/a>

Szykuje się wojna? Rezerwiści wzywani do wojska.

Najnowszy „Głos” i obszerny materiał na trzeciej stronie o powołaniu rezerwistów na ćwiczenia do wojska. Nawet na miesiąc. Wcześniej informacje o zakupach dla polskiej armii. Oczywiście to wszystko cenne i ważne, ale czy nie oznacza że coś się szykuje?

Wydamy 8 miliardów w tym roku na armię. Będą to zakupy amunicji pocisków manewrujących i śmigłowców szturmowych. Doposaży się też marynarkę wojenną. Nie lepiej jednak wydać pieniądze na ogólnopolski program szkoleniowy? Strzelecki program szkoleniowy. Dziś wojny toczą się w miastach. Najlepszą obroną w takim przypadku jest tzw. „zbrojna neutralność” a więc totalne przygotowanie całego społeczeństwa do walki ( Pomysł ?pospolitego ruszenia? dla polskiej armii. ; Dostęp do broni palnej, czy potrzebny? ).
Szkolenie polegające na nie z koszarowaniu wydaje się zdecydowanie przyjaźniejsze i pozytywniej odbierane przez potencjalnych szkolących. Poza tym wprowadzenie takich szkoleń częściej, a krótszych pozwoli też na pewnego rodzaju ciągłość. Pomysł ministra Szeremietiewa w tym zakresie mógłby zostać wdrożony.
DO obrony i odstraszania może to w zupełności wystarczyć i jest o wiele mniej kosztowne. Jaki wrogi kraj zaatakuje naród partyzantów? Jaki kraj wiedząc że na każdym kroku może spotkać się z uzbrojonym oporem zdecyduje się na to ryzyko?
Tymczasem wieje jakoś tak przygotowaniami do wojny. Szczególnie po ostatnich dwuznacznych wypowiedziach niektórych polityków.

Piotr Szelągowski

W piwnicach na wschodniej Ukrainie ukrywa się ponad 1100 dzieci. Donosi UNICEF

Otrzymałem maila:

„Piotrek, zobacz wpisy internatów UNICEF: 1100 ukraińskich dzieci w podziemnych kryjówkach

Treści w komentarzach nieco odmienne od tych w materiale. Czyżby zasada unikania pełnej prawdy? Wygląda to tak jakby była tylko jedna strona prowadząca wymianę ognia w mainstreamie. Patrząc na to z logicznego punktu widzenia – dawno już by było po przeciwniku zważywszy na częstotliwość i siłę uderzeń separatystów.
Donieck, Noworosja i Ługańsk – to trzy różne twory – wbrew pozorom nie idące „Łeb w łeb” – jak to powiedział mój kolega pół-tatar który perfekcyjnie zna język rosyjski i ma dostęp do wielu stacji TV, „…jedni i drudzy są sobie równi…” Czytaj dalej W piwnicach na wschodniej Ukrainie ukrywa się ponad 1100 dzieci. Donosi UNICEF

GOAP wszystkiemu winien. W Poznaniu trwa wojna śmieciowa.

Jak długo będzie GOAP będą śmieci na podwórkach – takie wnioski wyciągali na spotkaniu zorganizowanym przez „Głos” zaproszeni mieszkańcy Poznania. Ten pogląd podziela również wielu specjalistów administratorów i firm administrujących.
To właśnie GOAP jest przyczyną śmieciowego bałaganu. Czy zmiana dyrektora coś zmieni? Wątpię. GOAP zmienił harmonogramy wywozu, pojemniki – zdezorganizował pracę firm wywożących śmieci.

smieci_romantycznie
(śmieciowe zdjęcie w romantycznym oświetleniu nocnego Poznania – specjalnie niewyraźne aby nie można było zbyt łatwo zlokalizować miejsca- niech dyrektor zachodzi w głowę, ponoć jeździ po mieście szukając śmieci, PR sobie robi…)

Dochodzą do tego żądania rozliczenia poprzedniego dyrektora. Spotkałem się z takimi wnioskami, ze strony kilku mieszkańców Poznania z którymi rozmawiałem. Zauważają oni, że brak takiego rozliczenia będzie oznaczał jakiegoś rodzaju „kumoterstwo” nazwijmy to w taki sposób – ze starą władzą miejską.
W najnowszym „Głosie” zresztą czytamy: „Miastem rządzi wciąż ta sama koalicja” (komentarz Bogny Kisiel). Co prawda jest to inny kontekst, niemniej być może przekłada się na wszelkie inne aspekty działań.

Czy jest recepta na to wszystko? Co zrobić?
Bądźmy czujni. Przede wszystkim.