Ben Collins próbuje zdać polski egzamin na prawko | Ben Collins passes polish driver’s license exam?
Polecam – to jest dopiero Bez Przesady!….
Ben Collins próbuje zdać polski egzamin na prawko | Ben Collins passes polish driver’s license exam?
Polecam – to jest dopiero Bez Przesady!….
Od grudnia instytucje rządowe nie zlecają już ŻADNYCH materiałów płatnych które miałby się ukazywać w GW lub Newsweek – a co za tym idzie kaska odejdzie i to potężna…
Od przyszłego roku nie będzie też przedłużenia prenumerat.
Może tu ich boli i wyszli na ulice?
Polecony przez starego kolegę. I ja również polecam:
Dziki zachód czyli broń palna w USA

Jak to się ma do Polski?
Przysłowie łacińskie:
„Si vis pacem, para bellum” – ?Jeśli chcesz pokoju, przygotuj się do wojny?
Mała wizyta w fabryce broni: Czytaj dalej Blog Strażaka (Polaka) z USA.
„Jeśli zaś chodzi o kwestie prawdy historycznej, to podczas swojej wizyty w Kijowie prezydent Andrzej Duda delikatnie nawiązywał do tego tematu, tyle tylko że z drugiej strony spotkał się dyplomatycznym milczeniem. To pokazuje dobitnie, że ze strony Ukrainy i jej polityki historycznej nic się nie zmieniło.”
Przeczytajcie całość na: Zabrakło nawet symbolicznych gestów
Oceńcie sami – otwórzcie umysły…na słowa…
Przypadkiem trafiłem –
i posłuchałem sobie o „Marsjaninie”…
Następnie o montażu:
Rozmawiam z wieloma osobami na temat posiadania broni palnej.
Wszyscy są zgodni, że gdyby Polacy posiadali powszechnie broń – z zachowaniem bezpieczeństwa i rozsądku (niekaralność, zdrowie psychiczne) i byłoby takich obywateli powiedzmy około 90% to sam fakt upublicznienia takiej informacji w przestrzeni informacyjnej Europy i Świata byłby swoistym „odstraszaczem”.
Może niekoniecznie tak niefrasobliwie i nieprofesjonalnie jak na fotografii poniżej…

:-)
(fotka żartobliwa: replika MP40 ASG w rękach kobity, Boryszyn, foto: Piotr Szelągowski) Czytaj dalej Efekt propagandowy…posiadanie broni.
Ciekawą tezę w tym temacie można przeczytać na stronie: Polskie dzieci i emeryci zapłacą za ukraińską wojnę?
Wiąże się ona z otwarciem linii kredytowej dla Ukrainy – na kwotę 4 mld zł (1 mld Euro).
Po jednym ze spotkań z filmem „Zapomnij o Kresach” i moją opowieścią o tym, skąd potrzeba działania (jak bardzo boli milczenie i kłamstwo…)- otrzymałem następującego maila:
Witam Panie Piotrze
„Przesyłam Panu krótki opis historii mojej rodziny.
Jeśli mógłby Pan umieścić te informacje na stronie to będę wdzięczny.
Pozdrawiam Piotr B.
Od wielu lat poszukuję swoich przodków; przez zawieruchę wojenną i sytuację powojenną nie mogę tego uczynić. W dużym skrócie: mój Dziadek Jan Baranowski w latach trzydziestych ubiegłego wieku wyjechał z okolic Rzeszowa na Wołyń do wsi Wyrka w powiecie Kostopolskim, tam się osiedlił, poznał moją Babcię Janinę z domu Dziekańską, pobrali się. Z tego związku urodziło się jedno dziecko: mój ojciec: również Jan.
W 1943 Dziadek zmarł śmiercią naturalną i został pochowany na Wołyniu.
Po pogromie Wołyńskim w 1943 roku Babcię z moim (wówczas 5-letnim) ojcem wywieziono do obozu pracy w Niemczech. Po wojnie Babcia osiedliła się w Wielkopolsce. Ojciec mój zmarł w 1977 roku. Babcia niewiele wiedziała o rodzinie swego męża Jana Baranowskiego, ponieważ popełniono – jak w tamtych czasach mówiono – mezalians przy zawieraniu związku małżeńskiego tzn. Dziadek pochodził (ponoć) z w miarę zamożnej rodziny z pod Rzeszowa. Posiadał, co najmniej jeszcze troje rodzeństwa, tj. jednego brata i dwie siostry, które to ponoć jeszcze w latach sześćdziesiątych mieszkały na Słocinie.
Wedle mojej wiedzy pochodzącej z przekazów ustnych Dziadek Jan Baranowski powinien się urodzić na początku dwudziestego wieku. Prawdopodobnie w 1907 lub 1908 roku.”
Publikuję (z lekką korektą gramatyczną).
Może ktoś się odezwie.
Raz się udało.
Tutaj: Relacje Wspomnienie Pani L.
A nacjonaliści dalej swoje…
Stanisławów (obecnie Iwano – Frankowsk): ?????????? ?????????? ? ??????: ?? ??????????? ?????????? ??????? ? ???????? ???????? ??????? ???????
W rynku stanął pomnik zbrodniarza.
Obecni byli przedstawiciele Prawego Sektora, władz powiatu i różnych organizacji społecznych łącznie z twórcą pomnika.
Nic się nie zmienia – dalej mieli się umysły ukraińskie wciskając kłamstwo o bohaterstwie zbrodniarzy.
Czego też ludzie nie wymyślą…