Porady na wypadek – …wojny? Walki w mieście.



Kolega podesłał: co by było gdyby…
Już kiedyś umieszczałem link do oryginału w języku rosyjskim.

„Porady na wszelki wypadek, a wypadki zdarzają się różne

Cytuję: Poniższe porady są otrzymane od byłego pracownika GRU, ukrywającego się pod pseudonimem Szop. Niestety, nie ma z nim żadnego kontaktu. Scenariusz podobny ? wojna domowa lub wojna.

Tak czy inaczej, scenariusze mogą być różne . Cel jest zawsze taki sam: musisz przetrwać pierwsze dwa tygodnie, a potem zobaczymy (i to nie oznacza, że musisz siedzieć w domu przez dwa tygodnie). Scenariusz A nie powinien za bardzo was stresować, jeśli do Moskwy wyślą Czeczeńców lub kogoś podobnego, ludzie do pracy nad nimi się znajdą. Mieszać się w to nie warto. To jest zasada numer jeden. Nie trzeba nigdzie włazić, szczególnie w walkę. Aby to zrobić zawsze się znajdą szumowiny. Twoje zadanie – ochrona siły roboczej, czyli siebie.

Teraz pozostałe dwie opcje. W przypadku ?B? będziesz musiał walczyć, jeśli chcesz oczywiście. W przypadku C możesz już nie walczyć. Ojczyzna już utracona. Sam będziesz decydował, w zależności od okoliczności. Może być bohaterska śmierć ,można pracować i żyć dalej, jeśli pozwolą….”

Niektóre podtytuły: Czytaj dalej Porady na wypadek – …wojny? Walki w mieście.

Duży krok do przodu – to niech przestępcy się boją…

Tutaj wiele nie trzeba – to krok w kierunku normalności prawnej w tym kraju – może nie milowy ale zawsze krok do przodu: Czytaj dalej Duży krok do przodu – to niech przestępcy się boją…

43% poparcia – dla spełnienia obietnic wyborczych.


Wydaje się, że ma to ścisły związek (tak wysokie poparcie) z tym, że jest to pierwszy rząd, który faktycznie nie ma swoich wyborców w „głębokim poważaniu” tylko, to co obiecał – spełnia.
Przede wszystkim nie wpuszcza zagrożenia islamskiego do naszego kraju – tego boją się wszyscy nawet wyborcy partii przeciwnej łamią się, jak z kilkoma rozmawiałem.
I możliwe że tylko i wyłącznie dlatego będą popierać w następnych wyborach wcale nie swoich liberalnych lewicowców skazujących Polskę na dyktat UE w tej materii.
Oczywista 500+ ma też swoje znaczenie – okazuje się że rząd może dzielić się ze społeczeństwem, a nie wszystko „głabać” dla siebie.
Poza tym we wschodnich regionach Polski te 500 zł daje bardzo wiele potrafi wyciągnąć z ubóstwa… Do tej pory poprzednicy mieli za nic tych ludzi.
I to dosłownie. Ich problemy nie istniały dla warszawskiej elity.

Link pokazujący poparcie, oczywista odpowiednio też przedstawia siły polityczne jakby z góry próbując chociażby zdeklasować wyborców Kukiz15 – wspominając że sporo ich popiera obecne władze: daje tym samym próbę sygnału: „na nich nie głosujcie bo to to samo, co władza!” swoim odbiorcom.
Szczególnie dla mnie dziwne jest niezauważanie przez lewicowców poprawy sytuacji gospodarczej (gdzie socjalistyczne podejście obecnych władz daje właśnie sporą poprawę – (jak wymienione powyżej 500+) dla zwykłych obywateli warunków egzystencji i pozwala też na zdynamizowanie i ożywienie handlu – więcej pieniądza na rynku do wydania – też i więcej ludzi zostaje w kraju.
Czyżby byli aż tak bardzo przesiąknięci swoją ideologią, że nie zauważają prostych i oczywistych faktów?

Cóż, zobaczymy co przyniesie życie.

Link do informacji o badaniu: We wrześniu do zwolenników rządu zaliczało się 43 proc. respondentów (o 2 punkty procentowe więcej niż w sierpniu). Przeciwników obecnej ekipy rządowej jest 30 proc. (spadek o 4 punkty). Obojętność wobec rządu, tak jak miesiąc temu, wyrażało 24 proc. ankietowanych.

Polska krajem marzeń dla Norwegów…

Zdaje się, że w tym naszym takim złym kraju chce żyć coraz więcej Europejczyków… znajomy profesor mówił mi o Francuzie, wykładowcy, który uciekł do Polski – z prostej przyczyny: tutaj nie ma tylu obcokrajowców co u niego w kraju.
Kiedy kolega profesor spytał się go czy nie przeszkadza mu niższa stawka zarobków – tamten tylko się uśmiechnął smutno i stwierdził; że za to że on i jego rodzina mają „spokój”, to by jeszcze dopłacił.

Teraz informacja z wp.pl o proszącej o azyl obywatelce Norwegii: Do urzędu ds. cudzoziemców trafiła precedensowa sprawa Silje Garmo i jej córki, którą norweskie władze usiłowały tej kobiecie odebrać.- Jak się okazuje, nie tylko ona uciekła do Polski. Wkrótce kilka kolejnych osób złoży wniosek o ochronę przez nasze władze przed zakusami wszechwładnego w Norwegii Urzędu ds. Opieki nad Dziećmi: Barnevernet (BV) – informuje dziennik.

No to jak w końcu jest – jesteśmy zacofani w stosunku do Europy, czy może… to Europa jest zacofana w stosunku do nas?

Ukrainiec zasztyletował polskiego sportowca…

Dziesięć ciosów nożem otrzymał bramkarz klubu z klasy okręgowej. Następnie został okradziony.
Powodem morderstwa była kłótnia – jednak wątek rabunkowy też był obecny.
Jak to jest? Działanie w afekcie (kłótnia) a jednak zaraz potem bezduszne okradzenie konającej ofiary…

Do tragedii doszło w Kurowie w województwie lubelskim. Ukrainiec, który przyjechał do Polski do pracy, napadł na bramkarza miejscowej Garbarni, następnie okradł go i zabił.

Funkcjonariusze ustalili, że Ukrainiec zamierzał wyjechać na Ukrainę, namierzyli autobus i kilka kilometrów przed granicą w Dorohusku zatrzymali Siergieja V. – mężczyzna przyznał się do winy. Powiedział, że powodem zabójstwa była sprzeczka między nim a Grzegorzem.
Jak przyznał puławskim policjantom, to nie było jego pierwsze zabójstwo. W przeszłości zabił kobietę za co 15 lat siedział w ukraińskim więzieniu.
19 września Siergiej V. został doprowadzony do prokuratury gdzie usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. […]
W lipcu 2016 r pisałem na łamach stron Kresowych o innym brutalnym ataku Ukraińca na lubelskiego taksówkarza w dniu 15. 07. 2016 r. Taksówkarza zaatakował na lubelskim Sławinku przy ul. Lawendowej barbarzyńca z Ukrainy, 25 letni Vitalij N. Ukrainiec chciał poderżnąć gardło taksówkarzowi, ten broniąc się został poraniony w ręce i szyję. Ostatecznie cudem uniknął śmierci ponieważ zdołał uciec z samochodu o własnych siłach i zatrzymał przejeżdżające auto a jego kierowca wezwał pomoc. Taksówkarz trafił do szpitala, miał poderżnięte gardło i szereg innych ran. Koszt opłaty za kurs który został zamówiony wynosił 15 zł.

Wychowanie wojskowo-patriotyczne.

(https://i.pinimg.com)

Doskonały pomysł Magyarów (Węgrów) – wart wprowadzenia i u nas.
Budowa patriotycznego myślenia – dbałości o swoją Ojczyznę, odpowiedzialności jak i również bezpieczeństwa, nie tylko samych siebie, ale i rodziny a także kraju – to chyba dobry sposób do tego, aby żyło się nam tutaj lepiej.
Jeżeli młody człowiek od dziecka będzie przyuczany do miłości Ojczyzny, istnieje duża szansa, że nie będzie kantował, oszukiwał i okradał swojego kraju.
Węgierskie Ministerstwo Edukacji wprowadza nowy przedmiot. Jest nim wychowanie wojskowo-patriotyczne – informuje portal pch24,pl, dodając, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom jego wprowadzenie nie odbędzie się kosztem redukcji zajęć z wychowania fizycznego.

Jak informuje prawicowy dziennik Magyar Idők (węgierskie czasy), resort edukacji we współpracy z ministerstwem obrony planuje stworzenie na obszarze całych Węgier około 200 poligonów przeznaczonych m.in. dla uczniów. Przy szkołach powstają i mają powstawać także strzelnice.

Polecane strony: Czytaj dalej Wychowanie wojskowo-patriotyczne.

Rodzice ścigani przez prawo – co się dzieje???


Relacja ojca dziecka: Prawdziwa wersja zdarzeń rodziców z Białogardu, których poszukuje policja. Oświadczenie Ojca
https://youtu.be/nbiwye5C_go
(Sławomir Sikora na YT)

Droga prowadzi przez rozmowę, edukację, odpowiadanie na wątpliwości rodziców, a nie nasyłanie na nich sądu i odbieranie władzy rodzicielskiej; Obowiązkowe szczepienia to praktyki totalitarne wobec rodzin ? podkreśla Justyna Socha w rozmowie z redakcją Radia Maryja. Wiceprezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach ?STOP NOP? odniosła się do głośnej informacji dot. rodziców, którzy rzekomo uprowadzili dziecko ze szpitala w Białogardzie.

14 września w białogardzkim szpitalu urodziło się dziecko. Po narodzinach dziewczynki rodzice nie wyrazili zgody na szczepienia, podanie witaminy K i umycie noworodka (w większości krajów europejskich nie myje się dziecka w ciągu doby, gdyż jest to ważne dla ochrony jego zdrowia przed zakażeniami). W ciągu kilku godzin lekarz ze szpitala powiadomił sąd rodzinny, a ten z kolei w ciągu doby ograniczył władzę rodzicielską, jeśli chodzi o zgodę na zabiegi medyczne. Prawo to zostało przyznane adwokatowi.

www.monitor-polski.pl – Skandal – Przymus szczepień Ekspresowo przepychany przez sejm

Nic nie wiedziała o Ludobójstwie na Wołyniu…

Dyrektor szkoły we Wrocławiu nic nie wiedziała o Ludobójstwie dokonanym przez OUN-UPA na Wołyniu.

Tymczasem rodzic który zerwał flagę Ukrainy i godło tego kraju – stoi przed sądem.
Jakoś w wielu przypadkach kiedy to obiektem ataku są nasi obywatele nie ma reakcji prokuratury.
Chociażby w przypadku o którym pisałem dotyczącym używania szkalujące polskich obywateli mianem „faszysty polskie” na FB.
Prokurator odmawia ścigania za takie określenie.
Równi i równiejsi?
Ok ale gdzie u nas w kraju?
Gdyby to było na Ukrainie to bym jeszcze zrozumiał.

Całość: O nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych oskarżono rodzica, który w szkole swojej córki zerwał plakat z ukraińską flagą i godłem. […] Zaskakujące brzmiały słowa dyrektor placówki, która przyznała, że sprawa ludobójstwa na Wołyniu nie jest jej znana.

Czwarta Rzesza Niemiecka?


(zrzut ekranu – Amazon. Niedostępna. Cały nakład sprzedany.)

Może warto przeanalizować te skądinąd rewolucyjne wnioski…
Czyżby dlatego Anglia wyszła z UE?: Czytaj dalej Czwarta Rzesza Niemiecka?

Jestem „pisowcem” – powiedział kolega.

Dziś rozmawiałem z kolegą, który nigdy nie głosował na pis i pewnie nie zagłosuje (chociaż…nigdy nie wiadomo) – jednak… zwany jest „pisowcem”. Dlaczego? Ponieważ w prawie każdej rozmowie z oponentami mówi: „To pierwszy rząd w historii III RP który spełnia swoje obietnice wyborcze” – czyżby nasz naród stał się już tak mocno „zlemingowany” – że brak spełniania obietnic wyborczych, uważa za normę?????

Co więcej, rozmawiamy dalej: kwestia brania udziału w demonstracjach (antyrządowych w swojej naturze) przez sędziów.
Wspólnie zgadzamy się, że jest to niedopuszczalne z uwagi na urząd, który w założeniu jest niezawisły i nie podlegający żadnym wpływom.
Dalej: Czytaj dalej Jestem „pisowcem” – powiedział kolega.