https://yeogiyeolinkmoeum.com/ 여기여 링크모음 주소콘

Ponad ludzką miarę. Wspomnienia operowanych w Ravensbrück. – Eksperymenty medyczne.

W czasie II WŚ Niemcy wykorzystywali więźniów obozowych do eksperymentów na nich nie licujących z żadnymi normami i prawami społeczności świata, poddano zniszczeniu wszelkie etyczno-moralne prawa. Dla lekarzy czy innych współpracujących z nimi w tych eksperymentach Niemców i Niemek nie ma żadnego wytłumaczenia. Odium tych działań spada i po wieczne czasy będzie ciążyło na narodzie niemieckim.
Jest to dług i ciężar który muszą nosić. Opisy eksperymentów są wstrząsające. Potworne cierpienie, nieludzkie traktowanie ofiar (przecież nie pacjentek), urągające warunki sanitarne, tortury, znęcanie się psychiczne, brud, ciężka praca – wszystko to wskazywało na działanie mając na celu wyniszczenie i doprowadzenie ofiar do śmierci.
Wstrząsająca lektura.
Autorki wspomnień (które przeżyły): Maria Plater-Skassa, Stanisława Bielawska-Młodkowska, Leokadia Kwiecińska, Wacława Andrzejak-Gnatowska, Maria Cabaj, Stanisława Czajkowska-Bafia, Krystyna Czyż-Wilgatowa, Maria Grabowska (1907-1976), Helena Hegier-Rafalska, Stanisława Jabłońska, Maria Karczmarz-Łysakowska, Genowefa Kluczek-Kącka, Irena Krawczyk, Stefania Łotocka, Pelagia Maćkowska, Stanisława Michalik, Eugenia Mikulska-Turowska, Janina Mitura-Futera, Izabela Rek-Koperowa, Zofia Stefaniak-Mrówczyńska.
Fragmenty opisu z okładki książki: „W okresie od 1 sierpnia 1942 roku do 16 sierpnia 1943 roku w obozie koncentracyjnym Ravensbrück lekarze hitlerowscy dokonali doświadczalnych operacji nóg na siedemdziesięciu czterech Polkach, więźniarkach politycznych, kobietach zdrowych i młodych. Były to operacje mające na celu wywołanie zakażenia i wypróbowanie leczenia go sulfonamidami, operacje mięśniowe, kostne i nerwowe, których celem były badania nad regeneracją i transplantacją kości i tkanki. Część ofiar tych nieludzkich eksperymentów zmarła bezpośrednio po operacji, część rozstrzelano w obozie z jeszcze nie zagojonymi ranami, część – dzięki własnej determinacji i solidarnej pomocy współwięźniarek – zdołała się uratować. Kilka z nich zmarło po wojnie w kraju – wszystkie na skutek przebytych operacji…”
W nocie biograficznej doczytałem się pochodzenia Pani Stefani Łostockiej z województwa wschodniego – Tarnopolskiego. Miejsce urodzenie Chorostków. Co ciekawe w moim wydaniu książki z roku 1968 znalazła się adnotacja krótkie zdanie w jej nocie biograficznej, zapewne przeoczone przez cenzora: „Mąż zginął w Katyniu”.
A może nie przeoczone?

Pozycję polecam jako dowód martyrologii narodu polskiego i bestialskiej działalności lekarzy niemieckich, tych którzy mieli chronić wszelkie ludzkie życie…

Praca u podstaw. Czy to są „szklane domy”? Nauczyciel…

Nie pozwólmy…- mogiłę dziadka ocal od zapomnienia…

Z maila:
Dzisiejsza uroczystość we Wrocławiu. Uczniowie z klasy VI SP w Starym Wołowie/ wiejska szkoła koło Wołowa/.
Od kilku lat razem z uczniami staram się pracować na rzecz Kresów.
wolow Czytaj dalej Praca u podstaw. Czy to są „szklane domy”? Nauczyciel…

Super pociąg nie będzie jeździł po Polsce… Alstom – Pendolino.

I znów jakieś dziwne i niezrozumiałe działania. Wydana masa pieniędzy i brak efektów. Czy nie lepiej było wyciągnąć od UE z 200 mld w formie dotacji i uruchomić własny projekt konstrukcyjny? Zarobili by „swoi” – czyli my wszyscy. Naukowcy, pracownicy wykonujący projekt. Technologia poszłaby w „górę”. Nie, musieliśmy kupować coś co nie do końca jest dopasowane – jak rozumiem do tego co mamy w Polsce.
Dawać zarabiać obcokrajowcom. A tymczasem zakłady które mogłyby być jakimś podwykonawcą wyglądają tak:
robocza
Czytaj dalej Super pociąg nie będzie jeździł po Polsce… Alstom – Pendolino.

KRESY ZOSTAŁY ZDRADZONE….

Informacja od dr Bartosza Józwiaka:

Jako przedstawiciele środowisk społecznych działających na rzecz pamięci o polskich Kresach składamy oświadczenie na kanwie tegorocznych wydarzeń na Ukrainie.

Zadaniem polityki polskiej jest realizacja interesu narodowego. W stosunku do polskich Kresów polega on na:

– pielęgnowaniu śladów polskiej misji cywilizacyjnej na Wschodzie,

– ochronie dziedzictwa kulturowego dawnej Rzeczypospolitej,

– wspomaganiu Polaków mieszkających na Kresach w realizacji ich praw,

– definiowaniu oczekiwań narodowych w imieniu środowisk polskich,

– budowaniu więzi pomiędzy Kresami a potomkami kresowiaków mieszkającymi w kraju,

– przywracaniu pamięci Kresów poprzez inicjatywy edukacyjne i kulturalne,

– chronieniu prawdy historycznej o kresowym męczeństwie roku 1943,

– promowaniu polskiej obecności gospodarczej na dawnych Kresach.

Z niepokojem stwierdzamy, że tegoroczne działania rządu i opozycji nie przybliżyły nas do tych celów. Niestety, jednostronne i bezrefleksyjne zaangażowanie po jednej ze stron wewnątrzukraińskiego sporu prowadzi do zatracenia możliwości powadzenia samodzielnej polityki polskiej. Kresy zostały zdradzone przez obecną klasę polityczną.

W szczególności zabrakło:
– jasnego postawienia kwestii praw językowych i samorządowych Polaków mieszkających na obecnych terenach Ukrainy,
– zagwarantowania poszerzenia polskich wpływów gospodarczych na Wschodzie,
– uzyskania ukraińskich przeprosin za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej

Niestety, nowy ukraiński parlament w pierwszej kolejności pozbawił język polski statusu języka mniejszościowego, polskie firmy mięsne i mleczarskie otrzymały ciosy w związku z zatrzymaniem eksportu ich produktów na Wschód, a ludobójstwo wołyńskie nadal jest relatywizowane przez ukraińską klasę polityczną. Co gorsza:

– rząd w ogóle nie stawiał kwestii powstania i wzmocnienia samorządu polskiego na Ukrainie,
– 300-milionowy fundusz pożyczkowy nie jest dedykowany polskim firmom inwestującym na Ukrainie,
– a środowiska banderowskie uzyskały legitymację moralną od przedstawicieli polskiego rządu i opozycji.

W roku 2014 krajowe elity polityczne powielają błąd sprzed dziesięciu lat, gdy równie bezrefleksyjnie poparły tzw. pomarańczową rewolucję. Skutkiem tego był rozwój neobanderyzmu na Ukrainie oraz umniejszanie znaczenia żywiołu polskiego na Wołyniu, Podolu czy Polesiu.

Żądamy od rządu i opozycji, aby zamiast prowadzenia na Ukrainie demoliberalnych krucjat, zajęły się polskim interesem narodowym. Obecna działalność nosi znamiona zdrady tego interesu, za co grozi Trybunał Stanu.

dr Bartosz Józwiak, adiunkt Uniwersytetu Gdańskiego

Maria Pyż-Pakosz, publicystka polska ze Lwowa

Zygmunt Mogiła-Lisowski, honorowy prezes Towarzystwa Miłośników Wołynia i Polesia

Danuta Skalska, rzecznik prasowy Światowego Kongresu Kresowian

Robert Winnicki, koordynator Rady Decyzyjnej Ruchu Narodowego

Artur Zawisza, były wiceprezes Fundacji: Pomoc Polakom na Wschodzie

Graffiti na Roboczej… Poznań na kolorowo- legalnie.

Przyznam że to doskonały pomysł. Szczególnie w tej dzielnicy, która jest dość ponura, z uwagi na dawny przemysłowy charakter, a obecnie smutne pozostałości po przemyśle, który został zrujnowany poprzez „przemiany” społeczno-polityczno-ekonomiczne. Mówi się nam że tak trzeba, że firmy nie miały przyszłości dlatego padły… Nie wspomina się o dotowaniu firm w tego typu w innych krajach UE, nie zauważa się być może pewnego rodzaju celowej działalności…
Cóż. W każdym razie na zlecenie Szkoły Wyższej znajdującej się na ulicy Roboczej, ekipa młodych ludzi rozpoczęła upiększanie ścian dawnej fabryki remontowej ZNTK.
Oto efekty:
kobieta_sciana_robocza_poznan_graffiti
więcej poniżej… Czytaj dalej Graffiti na Roboczej… Poznań na kolorowo- legalnie.

W Przemyślu odwołano przewodniczącego rady miasta. Był z PO.

Jan Bartmiński zaczął gwizdać (wygwizdywać) podczas przemówienia posła Golby, który jest rodem z Wiązownicy k. Jarosławia, gdzie jego rodzina została eksterminowana w 1945 przez sotnię UPA. Poseł mówił o męczeństwie Polaków, tak ze swojej wioski, jak z innych terenów Wołynia oraz Lubelszczyzny i Małopolski Wschodniej.
Zachowanie radnego desygnowanego przez klub PO jest uchybieniem wszelkich możliwych i wyobrażalnych norm kultury. Czy to następna próba działania negacyjnego? Pytanie na czyje zlecenie?
stosunkiem głosów 12 do 9 J. Bartmiński został odwołany z funkcji przewodniczącego.
Czytaj dalej W Przemyślu odwołano przewodniczącego rady miasta. Był z PO.

Protest pod KUL-em, odbędzie się? Jest prośba.

W zeszłym roku w rocznicę haniebnego wręczenia doktoratu HC miał miejsce jak co roku protest przeciw takiemu „honorowaniu” osoby jawnie gloryfikującej UPA. W tym roku również Pan Koguciuk przygotowuje protest.
tablica
Poniżej pdf listu do rektora KUL: Czytaj dalej Protest pod KUL-em, odbędzie się? Jest prośba.

Trochę prawdy o sytuacji i pozycji Rosji.

Jak mówię od miesięcy do ludzi którzy próbują słuchać, Rosja nie będzie ryzykowała wojny interwencją gdziekolwiek w Europie (państwa w NATO). Ci, którzy próbują propagować takie informacje są co najmniej pozbawieni realizmu, o ile nie szaleni, lub szpiedzy…
Czytaj dalej Trochę prawdy o sytuacji i pozycji Rosji.

Historia pisana pieniądzem – Jakub Wozinski. Spotkanie na UE.

Z maila:
Historia pisana pieniądzem – historia monetarna na tle historii Polski
który wygłosi Jakub Wozinski, tłumacz, autor książki ?Historia pisana pieniądzem?, publicysta ?Uważam Rze? i ?Najwyższego Czasu? czwartek, 15 maja 2014 r., godz. 19.00
Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu
al. Niepodległości 10, sala 113B

W dobie coraz popularniejszych wirtualnych pieniędzy przyjrzymy się pieniądzom materialnym, Czytaj dalej Historia pisana pieniądzem – Jakub Wozinski. Spotkanie na UE.