Spada ilość czytelników w kraju, można powiedzieć ze społeczeństwo przestawia się na kulturę obrazkową. Czy stara dobra książka odejdzie do lamusa?
Czytaj dalej Biblioteki; cyfryzacja – rozwój czy upadek?
Autor: Piotrek
Uwolnić zawody zamknięte, licencje.
Na Interii pojawił się materiał o ostatnich planach ministra Gowina. Dotyczy uwolnienia około 50 zawodów licencjonowanych. Nie planuje się jednak zwiększenia dostępu do zamkniętych zawodów prawniczych. Tej grupy zawodowej i potężnego Lobby boją się ludzie Premiera Tuska. Czytaj dalej Uwolnić zawody zamknięte, licencje.
Brak Pracy: Polacy popełniają samobójstwa
Najprawdopodobniej brak możliwości zdobycia pracy był powodem popełnienia samobójstwa przez młodego 20-latka w Stalowej Woli. Czytaj dalej Brak Pracy: Polacy popełniają samobójstwa
Dzień Kobiet w historii – Kobiety w A.C. i AK.
Materiał od stałej korespondentki już w zasadzie. Kobiety w Armii Czerwonej. Kobiety w AK. I jedne i drugie były i brały udział w wojnie. O jednych się pisze o innych milczy…:
„Pamięć o kobietach z Armii Czerwonej walczących w II wojnie światowej została utrwalona. Laureatką ubiegłorocznej nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego została Swietłana Aleksijewicz, autorka książki „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”. Czytaj dalej Dzień Kobiet w historii – Kobiety w A.C. i AK.
Kot rudy fajny jest
Kilka zdjęć rudego kota… Czytaj dalej Kot rudy fajny jest
Lubelski PIS pokazuje swoje prawdziwe oblicze
Do władz Lublina wystosowano list otwarty wzywający Lwów, Łuck i Stanisławów do potępienia zbrodni ludobójstwa dokonanego przez OUN/UPA, wśród osób, które nie złożyły swojego podpisu projektem ? jest przewodniczący Rady Miasta, Piotr Kowalczyk, szef zarządu miejskiego PiS w Lublinie. Czytaj dalej Lubelski PIS pokazuje swoje prawdziwe oblicze
„Debil Amerykański” analfabeci i wtórni analfabeci…Razem: 72 miliony
…Obywateli USA, mających problemy. I to jakie? Oto informacja na jaką natrafiłem na grupie anachronicy.pl na której jestem zalogowany:
„Stanowy Departament Edukacji przeprowadził badania w Waszyngtonie i okazało się, że 36% dorosłych mieszkańców tego stanu to wtórni analfabeci. Oznacza to, że nie potrafią oni posługiwać sie mapą, wypełnić prostego formularza i prawidłowo odczytać i zrozumieć rozkład jazdy autobusów. Wynik jest najgorszy w całych stanach, bo średnia wtórnego analfabetyzmu to 21%. Ogółem 40 milionów dorosłych Amerykanów to analfabeci.”
Zamieścił ją założyciel grupy Pan Waldemar Janeda na podstawie ciekawej strony Homo Americanus.
Na tej stronie możemy między innymi przeczytać:
„…Wyniki zaszokowały amerykańską opinię publiczną okazało się, że w USA żyje 27 min analfabetów i 45 milionów tzw. analfabetów funkcjonalnych. Prawie połowa ze 191 milionów dorosłych Amerykanów nie jest w stanie wykonać tak prostej czynności jak wypełnienie przekazu bankowego.
Tylko 4 proc. potrafi przy użyciu elektronicznego kalkulatora obliczyć koszt wykładziny, mając podaną cenę metra kwadratowego i rozmiary pokoju.
Naukowcy przeprowadzający badania zmuszeni byli zastosować nową definicję analfabetyzmu. W tradycyjnym pojęciu analfabetą był osobnik podpisujący się krzyżykiem. Testy Departamentu Edukacji dowiodły, że wiele osób umie czytać w technicznym tego słowa znaczeniu, tzn. są w stanie rozszyfrować słowa, ale brak im umiejętności koniecznych do korzystania z tej informacji (są to owi analfabeci funkcjonalni, których liczbę szacuje się na 45 milionów). Co ciekawe, połowa osób, które osiągnęły najgorsze wyniki, to absolwenci High School. Niektórzy z dyplomami tych uczelni nie umieli w ogóle ani czytać, ani pisać.
Poziom nauczania w USA jest o wiele niższy niż w Europie Zachodniej, np. 40 proc. uczniów europejskich szkół średnich jest w stanie rozwiązać zadania matematyczne, których 90 proc. amerykańskich uczniów na tym samym poziomie nie umie rozwiązać.
W 1947 r. 45 proc. uczniów w USA było w stanie odnaleźć na mapie Europę, w 1988 r. było ich zaledwie 25 proc. Podczas wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r., kiedy to 500 tyś. żołnierzy amerykańskich znajdowało się na froncie, aż 80 proc. Amerykanów nie wiedziało, gdzie leży Irak, natomiast 92 proc. wiedziało, że prezydent Bush nie lubi i nie będzie jadł brokuł.
Dzieje się tak, pomimo że w latach 80. USA zainwestowały w edukację 420 mld dol. (czyli o 29 proc. więcej niż kiedykolwiek w historii.) W wielkości wydatków na kształcenie studenta Stany ustępują na świecie jedynie Szwajcarii. Okazuje się jednak, że wysokie nakłady finansowe nie gwarantują równie wysokiego poziomu nauczania.
Skąd więc fenomen – jak to określa prasa w USA – „debila amerykańskiego”? …
[…]
CZY BATMAN BYŁ HOMOSEKSUALISTĄ
Oto kilka konkretnych przykładów z uniwersytetów USA, charakterystycznych dla tego typu instytucji:
brak myślenia krytycznego i wiedza rodem z telewizyjnych quizów, np. studenci znają każdy fakt dotyczący zrzucenie bomby na Hiroszimę (nazwisko pilota, ciężar bomby, rodzaj samolotu, liczbę ofiar etc.), ale nie mają nic do powiedzenia na temat: czy bomba powinna zostać zrzucona, czy też nie;
-studenci pierwszego roku nie zauważają wewnętrznej sprzeczności w wypowiedziach typu: „nie powinno być uprzedzeń wobec czarnych i innych niższych ras”;
-relatywizm, który zakłada, że „ja mam swoją prawdę i pan profesor ma swoją”, doprowadza do tego, że profesor nie ma prawa oceniać wypowiedzi studentów, ponieważ wszystkie poglądy są równouprawnione;
-ów relatywizm powoduje, że powstają dysertacje o tym, że „Jądro ciemności” Josepha Conrada jest dziełem rasistowskim, że „Ulisses” Jamesa Joyce’a jest powieścią o kolonializmie i alienacji w kapitalizmie, że dramaty Szekspira stanowią manifestację brytyjskiego imperializmu, patriarchatu, europejskiego rasizmu, logocentryzmu etc.
Powstają też takie prace doktorskie, jak np.: „Czytanie Batmana w świetle jego stosunku do Robina. Czy Batman był homoseksualistą?„.
Źródło cytatu (wytłuszczenia moje): HOMO AMERICANUS – DEBIL AMERYKAŃSKI
TO jest tak jak w przypowieści swego czasu zasłyszanej na pewnym wykładzie:
Podczas wykładu na uczelni wyższej z historii, wykładowca zauważył że jeden z siedzących w pierwszym rzędzie szczególnie intensywnie się przysłuchuje jego wykładowi na temat II wojny światowej. Widać wyraźnie że wie o czym się mówi, zaintrygowany prowadzący w końcu pozwolił zabrać głos owemu studentowi ciesząc się ze wzbudzonego zainteresowania.
Student zabrał głos zadając pytanie:
„Z prowadzonego wykładu wnioskuję, że jeżeli jest mowa o drugiej wojnie światowej, oznacza to ze była przed nią jakaś pierwsza….”
Prowadzący już więcej nie zadawał pytań na swoich wykładach i nikomu nie oddawał głosu…
Po zacytowanych powyżej informacjach i przykładach ciśnie się mi na usta pytanie: Kto jeszcze chce jechać do USA?
Ja natomiast wiem kogo bym ciał tam widzieć… całą naszą elitę polityczną. I niech nie wracają… Podbiją USA na pewno…
Piotrek
Konkurs na Logo Solidarnej Polski – dla całego narodu.
Konkurs pozwala wygrać 5 tysięcy złotych. Ma też ważniejsze zadanie: zmobilizować różne społeczności do udziału w tworzeniu nowej jakości partii politycznej, – zaangażować chociażby na płaszczyźnie finansowej. Ciekawy pomysł… Czytaj dalej Konkurs na Logo Solidarnej Polski – dla całego narodu.
Zaczyna się odkrywanie przyłbicy…? – Gibała w Ruchu Palikota…
To, o czym mówi się od dawna po cichu zaczyna być rzeczywistością. Czyżby to był pierwszy przysłowiowy „szczur” uciekający z tonącego okrętu? A może planowa reorganizacja? Czytaj dalej Zaczyna się odkrywanie przyłbicy…? – Gibała w Ruchu Palikota…
Twardy pilot: w dzień śmierci Stalina odleciał Migiem na zachód…
Spektakularna ucieczka pilota polskich sił lotniczych pozostaje dziś prawie nieznana. A szkoda. Pamiętamy ucieczkę ze słynnego filmu „Firefox” gdzie Clint Eastwood uciekał z tajnej bazy rosyjskiej. To była fikcja, a wyczyn Polaka jest najprawdziwszą prawdą… Czytaj dalej Twardy pilot: w dzień śmierci Stalina odleciał Migiem na zachód…
