Prezydent Andrzej Duda – Pamiętał o Zbrodni Ludobójstwa.

Właśnie tam powinien być też prezydent Ukrainy bijąc się w piersi.
Dlaczego go nie było?
Czyżby kult banderyzmu i neonazizmu był silniejszy od zdrowego rozsądku?
To Polska pomaga Ukrainie – nie na odwrót…

Zdaje się, że Ukraińcy nie umieją o tym pamiętać… ze szkodą dla obu naszych narodów.
Andrzej Duda oddał hołd ofiarom rzezi wołyńskiej

Tymczasem – jeszcze nie tak dawno…: Sahryń i protest przed pałacem prezydenckim

Obchody 75-tej rocznicy.

Informacja od ks Tadeusza:
Główne obchody:
W niedzielę 8 lipca 2018 r. o g. 12.00 przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie.
Po uroczystej zmianie wart Marsz Pamięci do katedry polowej na mszę św. w intencji ofiar ludobójstwa.
Wydarzenie jest apolityczne i dlatego też treść wszystkich transparentów i banerów musi być uzgodniona z organizatorami.
Wszelkie hasła i emblematy partyjne nie są dozwolone.
Mile natomiast widziane są flagi biało-czerwone oraz poczty sztandarowe i delegacje z wieńcami
(przed uroczystością należy osobie prowadzącej podać kartkę z nazwą organizacji i nazwiskami członków delegacji).
Przesyłam także najnowszy harmonogram obchodów 75. rocznicy ukraińskiego ludobójstwa Polaków na Wołyniu. Czytaj dalej Obchody 75-tej rocznicy.

Teatr Nie Teraz – w Koninie. Ballada o Wołyniu.

Dziękujemy szczególnie Z-cy Prezydenta miasta Konina Sławomirowi Lorkowi za zaangażowanie i pomoc.
Przy współpracy Wielkopolskiego oddziału IPN doszło do realizacji zaproszenia i spektaklu w konińskim Domu Kultury w ramach działań związanych z 75-tą rocznicą Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA na narodzie polskim zamieszkującym tamte tereny.
Spektakl o którym już wielokrotnie pisałem na blogu jest artystyczną wizją uwrażliwiającą odbiorców na problem przemilczania ogromu i okrucieństwa tej zbrodni.

Foto z Konina: Czytaj dalej Teatr Nie Teraz – w Koninie. Ballada o Wołyniu.

Odkrywanie Prawdy – historia…, dlaczego musi być znana?

Przypominam sobie właśnie książkę z okresu PRL-u, okupacji sowieckiej i niby państwowości polskiej, takie słowa:
„…nie zawsze jesteśmy w stanie ocenić wagę relacji i wspomnień ludzi, którzy historię tworzyli. A przecież jest naszym obowiązkiem -zarówno wobec przeszłości, jak i przyszłości – ocalić od zapomnienia i budowniczych historii, jak i samą historię…”

Co się okazuje? Że w tamtym czasie (oczywiście z zupełnie innych pobudek i potrzeb) bardziej kultywowano potrzebę interesowania się historią i znania jej niż teraz.
Wiadomo: dla celów usankcjonowania zaistnienia tamtego czasu, na różne sposoby wplatano etos komunistyczny i marksistowski w nić historii naszego kraju próbując za wszelką cenę udowodnić potrzebę istniejącego stanu faktycznego – inaczej mówiąc: okupację marksistów (rodzimych) pod przewodem tych ze wschodu.
Może wydać się Wam, Czytaj dalej Odkrywanie Prawdy – historia…, dlaczego musi być znana?

Z książką do poduszki…

Odświeżam sobie pozycje które przed laty wpadły w ręce. Oto jedna z nich…
Autor: Jatowt Maksymilian (Jakub Gordon).
Tytuł: Sałdat.
Rok wydania: 1865
Lipsk: F. A. Brockhaus, 1865 (Lipsk: F. A. Brockhaus)
stron: 225.

Fotka:

I to co szczególnie mnie zainteresowało: Czytaj dalej Z książką do poduszki…

opinia Karola Krafta poręczona swym majątkiem

Podczas uroczystości przygotowanych na 100-lecie Odzyskania Niepodległości i 100-lecie Obrony Lwowa w Kędzierzynie Koźle, zorganizowanych przez władze samorządowe i Witolda Listowskiego, zabrał również głos Jan Skalski: Minister Beck powiedział, że w życiu narodów i państw liczy się wiele wartości a jedna z bezcennych, to sprawa honoru.

Obchodzimy w tym roku setną rocznicę zmartwychwstania Rzeczypospolitej po 123 latach niewoli. Granice Rzeczypospolitej wyznaczali nasi żołnierze, tym pierwszym a jakże skutecznym żołnierzem jest miasto Lwów odznaczone Krzyżem Virtuti Militari. Czytaj dalej opinia Karola Krafta poręczona swym majątkiem

te rodziny wnosiły europejską kulturę na wschodnich terenach RP

O Dzieduszyckich można mówić godzinami –prof. Kazimierz Karolczak, Rektor Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie rozpoczął referat o stratach rodziny w okresie II wojny światowej na konferencji „Zagłada ziemian 1939-1945”. Zaliczamy ich do znaczących polskich rodzin historycznych o udokumentowanej przeszłości sięgającej początków XV wieku. Po rozbiorach większość Dzieduszyckich stała się poddanymi Habsburgów, w chwili wybuchu II wojny ziemia uprawna i lasy ordynacji zostały zagarnięte przez bolszewików. Jedynie siedziba ordynata w Zarzeczu pozostała po stronie polskiej i chwalebnie zapisała się w okresie okupacji.
Czytaj dalej te rodziny wnosiły europejską kulturę na wschodnich terenach RP

strzelanie brylantami

Skoro mowa o tworzeniu mitów, warto poświęcić parą słów socjologicznej niezwykłości Legionów Piłsudskiego, która tę mitotwórczą pracę umożliwiła. Styl i poziom życia narzucali tu nie wojskowi lecz studenci, artyści i młodzi naukowcy, zresztą – jak to ujął Wieniawa – nawet zapapuziali profesorowie stawali się tu studentami, odrastały im włosy itd. Przyczynek do społecznej charakterystyki Legionów daje zestawienie z 17 lutego 1917 t., które wylicza, że na 1215 oficerów było min.:
3 profesorów i 9 asystentów Uniwersytetu;
100 nauczycieli (to tym 40 gimnazjalnych i 4 nauczycieli muzyki);
106 inżynierów i architektów;
26 urzędników państwowych i 76 urzędników prywatnych;
59 lekarzy, 9 weterynarzy i 4 dentystów;
27 artystów malarzy, rzeźbiarzy i muzyków;
7 doktorów praw, 12 adwokatów i 10 kandydatów adwokackich;
11 literatów;
10 dziennikarzy.
Czytaj dalej strzelanie brylantami

Międzynarodowy dzień Emigranta. Problemy ze zrozumieniem pojęcia.

Wczoraj (20-go czerwca) był Międzynarodowy Dzień Emigranta. Dyskusje na temat: „przyjmować – nie przyjmować” rozpalają umysły prawie każdego u nas w kraju, ale też i w całej Europie – szczególnie ostatnio.
Byłem na spotkaniu w poniedziałek ze znanym muzykiem polskim Jerzym Grunwaldem (bardziej znanym naszym ojcom i matkom), który w latach komuny wyemigrował do Szwecji.

Teraz wrócił. Na spotkaniu była też feministka (była -chyba): HEGE STORHAUG.

Była entuzjastką Czytaj dalej Międzynarodowy dzień Emigranta. Problemy ze zrozumieniem pojęcia.

Nowe ACTA?

Z maila od kolegi Michała:
„Zachęcam do zainteresowania się sprawą jutrzejszego (20-21 czerwca) głosowania w Parlamencie Europejskim nad dyrektywą o ochronie praw autorskich, która ograniczy możliwość udostępniania linków w Internecie na portalach społecznościowych.
https://tech.wp.pl/idzie-nowa-acta-po-tej-decyzji-ue-mozemy-zapomniec-o-internecie-jaki-znamy-6258112905889921a

Oczywiście wszystko w trosce o nasze dobro, abyśmy nie przekazywali sobie nieprawomyślnych treści. Orwell z Huxleyem by tego nie wymyślili.
A poniżej link (udostępniam, póki jeszcze można) do treści propozycji dyrektywy w języku angielskim.
https://eur-lex.europa.eu/legal-content/EN/TXT/PDF/?uri=CELEX:52016PC0593&from=EN

Przez zupełny zbieg okoliczności głosowanie nad dyrektywą ograniczającą w tak radykalny sposób prawa obywatelskie odbędzie się w trakcie Mundialu 2018, gdy media zajęte są przekazywaniem relacji z kolejnych meczów. A w Polsce większość będzie komentować wyniki dzisiejszego meczu Polska – Senegal. Pisząc to nie znam jego wyniku.”