Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Pająk-pies wcina ludzi na chodnikach – po nocy…

W Polsce pojawił się mutant, groźny, zżera różnych zapóźnionych przechodniów, bywalców ciemnych zakątków i cichych wind…
Film tylko dla ludzi o mocnych nerwach…

Inna wersja: W Polsce pies tarantula zjada ludzi

Piknik ZHR nad jeziorem Kierskim. W wigilię dnia dziecka – 31 maja.

Uczestniczyliśmy rodzinnie w pełnym śpiewu i zabawy spotkaniu rodzinnym zorganizowanym przez harcerzy, pod Poznaniem. Pierwsze kroki jako zuch stawia tam nasza córka. Było sympatycznie i wesoło. Towarzyszyły nam ciekawe widoki na jeziorze, co widać na zdjęciu poniżej…
kierskie_zhr
Kilka zdjęć ze spotkania:
Czytaj dalej Piknik ZHR nad jeziorem Kierskim. W wigilię dnia dziecka – 31 maja.

JKM „opowiada” już po wyborach, a nie przed – czegoś się nauczył…

Teraz nasz „drogi, pożądany” poseł-elekt po którym „nie wiadomo czego się spodziewać” mówi niepopularnie (komentuje) już po wyborach (jak już go wybrali), czegoś się w końcu nauczył…

Korwin-Mikke haniebnie o zgładzeniu ks. Popiełuszki: Z punktu widzenia rządzących był to wypadek przy pracy. Kogo wysyłamy do PE!? Drugiego Urbana!?

Jedno jest pewne, teraz może się zdarzyć że po wystąpieniach JKM Polskę uznają za kraj pełen irracjonalnego dowcipu, i strzelania sobie w stopę, kolano, piętę nawet…

A JKM będzie gadał co mu ślina na język…, w myśl zasady; nieważne jak, byleby gadali o mnie…

Piotrek

Kawał internetowy: wróżenie z fusów… Putin w trumnie…

Z maila:

„Przychodzi Putin do wróżki i mówi:
– Opowiedz mi o mojej przyszłości.
– Widzę, że jedziesz odkrytym, długim samochodem, a wokół samochodu – setki tysięcy Ukraińców i Rosjan.
Wladimir się uśmiecha.
Wróżka kontynuuje:
– Widzę, że ludzie są bardzo zadowoleni, Czytaj dalej Kawał internetowy: wróżenie z fusów… Putin w trumnie…

Super inteligentny chłopiec w szkole nudzi się… Dowcip (tak zwany kawał).

Z maila:

Nauczycielka pierwszej klasy miała kłopot z jednym z uczniów. Był
bardzo rozkojarzony.
Zapytała: – Co z tobą chłopcze?
Chłopiec odpowiedział: – Jestem zbyt mądry dla pierwszej klasy. Moja
siostra jest w trzeciej, a ja jestem od niej mądrzejszy.
Tego już było za dużo. Zabrała chłopca do dyrektora szkoły i
naświetliła sytuację. Dyrektor pomyślał i powiedział do chłopca:
– Przeprowadzę test. Jeżeli nie będziesz w stanie udzielić odpowiedzi
na któreś pytanie to wrócisz z powrotem do pierwszej klasy i będziesz
się zachowywał spokojnie.
Chłopiec się zgodził.
– Ile będzie 3 x 3? – 9
– Ile będzie 6 x 6? – 36
I tak było z każdym pytaniem, na które zdaniem dyrektora uczeń klasy
trzeciej powinien znać odpowiedź.
Więc dyrektor zwrócił się do nauczycielki i powiedział:
– Myślę, że chłopiec może przejść do trzeciej klasy.
Jednak nauczycielka powiedziała:
– Ja też mam swoje pytania.
Co ma krowa w ilości 4, a ja tylko 2?
Chłopczyk pomyślał i odpowiedział: – Nogi.
– A co masz w swoich spodniach, czego nie ma w moich?
– Kieszenie.
– Co robi mężczyzna – stojąc, kobieta – siedząc, a pies – na trzech
łapach?
W tym momencie oczy dyrektora zrobiły się okrągłe, lecz zanim zdążył
cokolwiek powiedzieć, chłopak odpowiedział:
– Podaje rękę.
– Jakie słowo w języku angielskim zaczyna się na F a kończy się na K
i oznacza zagrzanie i zdenerwowanie?
– Firetruck (wóz strażacki).
– Jakie słowo zaczyna się na F i kończy na K? Jeżeli tego nie ma,
musisz pracować rękami?
– Fork (widelec).
– To mają wszyscy mężczyźni, jedni dłuższe, inni krótsze. Po ślubie
udzielają to swojej żonie?
– Nazwisko.
– Który narząd nie ma kości, ma mięśnie i naczynia krwionośne. Czasami
bywa twardy, pulsuje i odpowiada za miłość?
– Serce.
Dyrektor odsapnął z ulgą i rzekł do nauczycielki:
– Wyślij go … do Harvardu! Na ostatnie 7 pytań sam odpowiedziałem
nieprawidłowo…!

Młody Frankenstein – Mel Brooks, Gene Wilder – komedia, jakich już nie ma…

Stary, czarno-biały obraz, aby wpasować się w konwencję filmów o Frankensteinie. Dodajmy: kultowych filmów z serii niepowtarzalnego klimatu kina, takich jak chociażby „Żona Frankensteina”. Tutaj jednak będziemy mieli do czynienia z humorem. Odgrzewane kluchy? Owszem film stary, 1974 rok, ale niepowtarzalny. Ajgor z przemieszczającym się garbem, wyłupiastymi oczyma i niesamowitym zezem, plus promienny uśmiech od ucha do ucha, stepujący potwór, melancholijnie zakochany w muzyce i jednocześnie trochę szalony następca wielkiego barona Frankensteina – oczywiście też z rodu: Dr (medycyny) Frederick Frankenstein, odrzucający jednak z początku całkowicie spuściznę po sławnym przodku…
W tej roli Gene Wilder (również i współautor scenariusza).
Gagi sytuacyjne, gagi dialogowe – przemyślane i nie przemyślane. Coś co wzbudza śmiech ponieważ po prostu jest to sedno humoru. Ilu z młodych miało okazję obejrzeć to swoiste arcydzieło?
mlody
Przypomniałem sobie po latach ten obraz, mając go w wersji nośnika DVD, płyty na której znalazły się też (smaczek!) wycięte sceny, wcale nie krótkie…, program dokumentalny o produkcji filmu, z licznymi ciekawostkami (sceny spoza kadru), a także komentarz Mela Brooksa.
Czytaj dalej Młody Frankenstein – Mel Brooks, Gene Wilder – komedia, jakich już nie ma…

Z serii Bez Przesady: kierowca wysyła sms-a stojąc na środku skrzyżowania…

Jadąc dziś rano ul Junacką, wymijałem samochód stojący przy krzyżówce tej ulicy z ulicą Promienistą. Samochód stał dokładnie na samej krzyżówce, częściowo utrudniając wykonanie manewru skrętu w ul. Junacką, a od tej strony, blokując ruch w ulicę Promienistą. Wykonując z pewnymi trudnościami manewr wjazdu w ulicę, przystanąłem i… jakież było moje zdziwienie, kiedy zauważyłem, że powodem nie poruszania się pojazdu, jest pisanie (wysyłanie) przez kierowcę (którym była kobieta) sms-a.
Kiedy pani zauważyła, że wykazałem zainteresowanie jej bezruchem… włączyła światła awaryjne…
Nie zjechała na bok odblokowując skrzyżowanie…
Bez Przesady?