오피사이트 오피 오피가이드 오피스타

Dziennikarz z Ukrainy prosi o informacje o członku bandy UPA Oleksandrze Bebko. Kto zna?

Z maila:
„Szanowni Państwo!
Przekazuję prośbę dziennikarza z Ukrainy, poszukującego informacji o setniku UPA – Oleksander (Aleksander) Bebko.
Poniżej tekst polski i rosyjski jego prośby. Z poważaniem, Wiesław Tokarczuk

Dzień dobry!
Dwa tomy dokumentów „Ukraińskie nacjonalistyczne organizacje w latach II Wojny Światowej, 1939-1945” opublikowany w internecie, link: Czytaj dalej Dziennikarz z Ukrainy prosi o informacje o członku bandy UPA Oleksandrze Bebko. Kto zna?

UPA, Ludobójstwo Polaków i Holokaust …

Z maila: „Ivan Katchanovski – badacz z Kanady wskazuje na zakłamane fundamenty polityki pamięci na zachodnim Wołyniu, na przykładzie prób sfałszowania wyników badań archeologicznych we Włodzimierzu Wołyńskim.

Jeśli usłyszycie Państwo opowieść o bitwie UPA (lub teledysk zespołu TARTAK), proszę pamiętać, że wysławiani są tam byli policjanci w służbie nazistowskiej, którzy w roli nazistowskich kolaborantów sumiennie dopilnowali, aby ani jeden Żyd nie uratował się z Zagłady. Czytaj dalej UPA, Ludobójstwo Polaków i Holokaust …

Na Ukrainie niszczą pomniki… Gdzie ANTIFA?


Bandytów z UPA…
Z maila:


Na Ukrainie wojny pomników ciąg dalszy. W Charkowie zniszczony został pomnik UPA.

Fotografie ! – link – www.istpravda.com.ua

26.04.2013

W Charkowie nieznani sprawcy zlikwidowali pomnik żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii, który w 1992 roku został postawiony w parku „Młodzieżowym”.

Powołując się na szefa charkowskiej obwodowej organizacji „Swoboda” Ihora Szwajkę, poinformowała agencja UNIAN.

„Byłem tam, na miejscu I tablica pamiątkowa, i sam kamień – zniknęły. Są ślady ciągnika lub innego ciężkiego sprzętu..” – powiedział.

Pomnik został ustawiony w Charkowie już w 1992 roku. Zdjęcie: varta.kharkov.ua

Szwajka jest przekonany, że w likwidacji pomnika żołnierzy UPA w Charkowie brały udział władze miejskie Charkowa i charkkowskie państwowe władze obwodowe, oraz, że „odbyło się to pod ochroną milicji.”

Polityk podkreślił, że pomnik żołnierzy UPA w Charkowie w każdym przypadku zostanie odtworzony.

„Sytuacja teraz jest taka, że za każdy jeden zniszczony pomnik zostanie postawione pięć nowych” – powiedział.

Obecnie miejsce, gdzie stał pomnik, tak oto wygląda. Zdjęcie ze strony internetowej partii „Swoboda”

W Departmencie Kontaktów ze Społeczeństwem Głównego Zarządu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy w Obwodzie Charkowskim również potwierdzono fakt zniknięcia pomnika żołnierzy UPA w parku „Młodzieżowym”.

Według informacji posiadanych przez milicję, zniknięcie pomnika zostało zauważone w piątek 26.04.2013 r. około 08:00.

Na miejscu zdarzenia pracowała grupa operacyjno-śledcza pod kierownictwem Kijowskiego Oddziału Rejonowego. Pracownicy milicji zgromadzili dowody rzeczowe.

Przedmiotowy fakt został wniesiony do Urzędowego Dziennika Rejestru naruszeń prawa i innych wydarzeń. Teraz funkcjonariusze prawa ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia.

Pomnik zniszczono przy użyciu sprzętu
(……)
W marcu 2013 nieznane osoby spowodowały uszkodzenia i zniszczenia pomników bohaterów narodowo-wyzwoleńczych zmagań Bandery i Szuchewycza.
(….)
Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło, że masowe niszczenie pomników na Ukrainie rozpoczęła się dopiero w tym roku.
——————-
Informacja uzupełniająca.
Warto przypomnieć, że pomnik UPA w Charkowie został postawiony z naruszeniem obowiązującego prawa, wbrew woli miejscowych samorządów, a potem mimo to za czasów prezydenta Juszczenki został wniesiony do państwowego rejestru obiektów podlegających ochronie. W ten sposób państwowy organ kierowany przez zwolenników banderyzmu usiłował zalegalizować bezprawie. Miejscowy samorząd wezwał do jego usunięcia, w efekcie grupa młodzieży zakopała pomnik w ziemi przy użyciu koparki ciągnikowej. W sytuacji, gdy lokalny samorząd zarządził likwidację pomnika, mimo nielegalności wpisany do rejestru państwowego, w sytuacji nie rozstrzygniętych kwestii prawnych, milicja i prokuratura prześladowały młodych sprawców. Proces zakończył się przedawnieniem.
W tej próbie pomnik i tablica zostały wywiezione i miejsce ukrycia pozostaje nieznane. Pomnik został ufundowany przez osoby prywatne i postawiony bez wymaganych uzgodnień z władzami samorządowymi.”

A my co?
Ostatnio słyszałem przypadkiem Siwca niejakiego (w randze ministra i doradcy prezydenta) w programie I-szym polskiego radia bodajże o 7 rano u znajomego – jak mówił że nie wolno wystawiać na próbę naszej przyjaźni polsko-ukraińskiej- co miał na myśli?
Oczywiście 70-tą rocznicę Zbrodni Ludobójstwa. Jak twierdziła reporterka, z którą rozmawiał – Ukraińcy mogą się obrazić za ten zwrot…
Ale JACY?
Nacjonaliści owszem, faszyści jak najbardziej – ale zwykli NORMALNI obywatele?
Albo tacy, których rodziny zginęły pomordowane przez bandytów z UPA?

Trzeba pomóc tym dzielnym ludziom którzy walczą o prawdę tam z nacjonalistami i faszystami.
Umowa zjednoczeniowa z państwem gdzie maszerują bojówki faszystowskie? Gdzie rodzima ANTIFA? Gdzie inne Antify- europejskie? Czemu nie walczą tam z bandami nacjonalistów i faszystów zagrażającymi Europie?
Łatwo sobie po-protestować urządzać marsze równości w majestacie prawa. Powalczcie drodzy lewacy z prawdziwymi faszystami tam- … za wschodnią granicą.
Podnosi łeb zaraza – niestety…
A wy co?
Milczycie…

Narody Europy…
Żenada.

List otwarty w Sprawie pomnika upamiętniającego ofiary zbrodni Ludobójstwa na narodzie polskim.

Kto uzna ze zgadza się z treścią niech doda swoją akceptację. Po zebraniu większej ilości podpisów prześlę link na adres ROPWiM. Czytaj dalej List otwarty w Sprawie pomnika upamiętniającego ofiary zbrodni Ludobójstwa na narodzie polskim.

Mail od kresowian – „Kunert dopiął swego…”

Cytat z maila:
„…Kunert dopiął swego i wyrzucił planowany pomnik poza centrum Warszawy.”

PROJEKT

DRUK NR 1738

UCHWAŁA NR……………/2013

RADY MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY Czytaj dalej Mail od kresowian – „Kunert dopiął swego…”

Pomnik upamiętniający Ludobójstwo OUN-UPA na Polakach w Warszawie w końcu stanie – Tylko gdzie?

Najważniejszym jest, aby to był pomnik mówiący wprost o Ludobójstwie, bez żadnych wydumanych koncepcji artystycznych, by porażał szczerością i prawdą o okrutnej zbrodni nacjonalistów ukraińskich (banderowskich przede wszystkim) z uwzględnieniem sensownej lokalizacji w samym centrum. Bez odrzucania na miejsca odległe, jak to ma w planie (co wiadomo kręgom kresowym) Pan Andrzej Kunert.
Wiadomo, że pomnik jest wykonany. Chodzi o inicjatywę pułkownika Niewińskiego. Pomimo głosów (nielicznych) przeciw z uwagi na koszty, a przede wszystkim jednak osobiste poświęcenie obrońcy Rybczy, to właśnie ten pomnik powinien stanąć w Warszawie.
Wierzę, że wszystkie środowiska kresowe docenią ten fakt, wesprą tylko i wyłącznie tą inicjatywę i tak właśnie się stanie.
A więc stańmy w jednym szeregu i walczmy wspólnie o tą istotną część naszej pamięci narodowej.
Projektantem pomnika, który istnieje i czeka tylko już w tej chwili na lokalizację, jest profesor Marian Konieczny, twórca m.in. warszawskiej Nike.

Obrona Rybczy


Uchwała nr LIV/1529/2013
(pomnik upamiętniający: „Ofiar zbrodni OUN-UPA, dokonanych na ziemiach południowo-wschodnich Rzeczpospolitej w latach 1943-1947” (druk nr 1738).
Głosowanie radnych miasta Warszawy nad uchwałą:
Za: 49 Przeciw: 0 Wstrzymało się: 0

Głosujący:
Michał Bitner
Izabela Chmielewska
Adam Cieciura
Zbigniew Cierpisz
Michał Czaykowski
Rafał Dorosiński
Zbigniew Dubiel
Michał Dworczyk
Dariusz Figura
Aleksandra Gajewska
Andrzej Golimont
Michał Grodzki
Jolanta Gruszka
Marcin Hoffman
Agnieszka Jakowicka
Lech Jaworski
Marta Jezierska
Olga Johann
Jarosław Krajewski
Andrzej Kropiwnicki
Mieczysław Król
Paweł Lech
Krystian Legierski
Dorota Lutomirska
Maria Łukaszewicz
Jarosława Maćkowiak
Ewa Malinowska-Grupińska
Waldemar Marszałek
Ewa Masny
Piotr Mazurek
Andrzej Melak
Anna Nehrebecka-Byczewska
Paulina Piechna-Więckiewicz
Michał Serzycki
Aleksandra Sheybal-Rostek
Tomasz Sybilski
Jarosław Szostakowski
Maria Szreder
Piotr Szyszko
Zofia Trębicka
Sebastian Wierzbicki
Joanna Wiśniewska-Najgebauer
Iwona Wujastyk
Maciej Wyszyński
Małgorzata Zakrzewska
Dorota Zbińkowska
Tomasz Zdzikot
Alicja Żebrowska
Bogdan Żuber


„Gdy po odzyskaniu niepodległości na Ukrainie coraz silniejsi stawali się nacjonaliści i zaczęły rosnąć obeliski, krzyże itp. upamiętniające Ukraińską Powstańczą Armię, w Polsce dominowała zasada „nie drażnić Ukraińców”. Na szczęście znalazła się grupa ludzi, którzy przy związku żołnierzy AK wysunęli ideę uczciwego upamiętnienia rzezi na Kresach. Najpierw Forum Organizacji Kombatanckich, a potem Kresowy Ruch Patriotyczny powołały komitet budowy pomnika. – Ale wśród oficjeli nie można było znaleźć nikogo, kto chciałby stanąć na jego czele – mówi płk Jan Niewiński. – Mnie więc powierzono funkcję przewodniczącego. Już od kilkunastu lat to moja droga krzyżowa, bo polskie władze nie chcą dopuścić do odsłonięcia jakiegokolwiek pomnika. Pamiętam, że na jednej konferencji w Radzie Ochrony Pamięci i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik powiedział nam krótko: „Ukraińcy nam nie pozwolą postawić pomnika w Warszawie”. Dosłownie przytaczam jego słowa. To powiedział człowiek będący w randze ministra! I wcale nie nieprzychylny środowisku Kresowian.”

Źródło cytatu i zdjęcia: www.nawolyniu.pl – pomnik

Spotkanie z Panią Ewą Siemaszko: – Poznań 2013 – Wołyń 1943, 70-ta rocznica.

Spotkanie odbyło się o godzinie 12.00 w Wieżowcu Delta nieopodal Dworca Centralnego w Poznaniu. Sala była szczelnie wypełniona przede wszystkim młodzieżą. Spotkanie Nosiło tytuł „Wołyń 1943 – Traumatyczna Historia.” Czytaj dalej Spotkanie z Panią Ewą Siemaszko: – Poznań 2013 – Wołyń 1943, 70-ta rocznica.