Pytanie którzy?
Coraz więcej Ukraińców w Polsce – niestety, coraz więcej takich którzy kochają Banderę. Kochają nacjonalizm i neo-nazizm.
Ciekawe kiedy obudzi się nasz rząd, nasi politycy?
Lata zaniedbań zrobią swoje?
Lata milczenia uderzą teraz w zwykłego obywatela? Czytaj dalej Znów „nieznani sprawcy” ze wschodu?
Kategoria: Polityka
Zapomniany wywiad.
Nie tylko zapomniany ale nawet i… blokowany. Przeleżał swego czasu dwa lata w szufladzie. Pojawia się w nim wiele sugestii i niepokojących teorii, które wcale nie muszą być tylko teoriami. Tym bardziej że padają z ust wysokiej klasy specjalisty.
Polecam: Czytaj dalej Zapomniany wywiad.
Ustawa repatriacyjna…i co dalej?
Temat smutny i ponury. Rzecz, która dla mnie jest niepojęta. Nic się nie dzieje. A tam czekają nasi rodacy. Mamy niż demograficzny, wolimy jednak przyjmować nie rodaków wygnanych z kresów wschodnich do Kazachstanu, ale Ukraińców uciekających ze swojej ojczyzny przed biedą i działaniami wojennymi, które wydaje się że są sztucznie utrzymywane – linia demarkacyjna jest faktem i wschodnia część z wielu różnych powodów o których pisałem na blogu nie chce ciążyć w stronę Ukrainy. Zostawmy to.
Wróćmy do problemu powrotu Polaków. Czytaj dalej Ustawa repatriacyjna…i co dalej?
Dlaczego Polska nie chce Polaków z Kazachstanu.
Bardzo smutny materiał…Wolimy Ukraińców od Polaków?
„Co ja mogę dać Polsce? Swoje pomysły, ręce do pracy, a jeżeli zajdzie taka potrzeba, oddać życie w jej obronie ? mówi drżącym ze wzruszenia głosem Antoni Woszczatyński, młody Polak z Ozierska w obwodzie kaliningradzkim. Jego rodzina przeprowadziła się tam z Kazachstanu po tym, jak nie udało się jej uzyskać zgody na repatriację do Polski. Chcieli być bliżej Ojczyzny. W Polsce Antoni skończył studia, po czym znów musiał wrócić do Rosji.”
Prawdą jest też to stwierdzenie:
„? Dlaczego każdy Niemiec, jeżeli tylko tego chciał, mógł powrócić do swojego kraju, a Polacy tego nie mogą?…”
Jego potwierdzenie miałem od polskiego misjonarza z Kazachstanu z którym osobiście na ten temat rozmawiałem kilka lat temu, kiedy odwiedził naszą parafię. Faktycznie władze niemieckie ściągnęły na koszt państwa wszystkich chętnych do powrotu Niemców.
Całość na: Dlaczego Polska nas nie chce?
Czystka etniczna to Akcja „Wisła”?
Szokujące stwierdzenia – Ośrodka Studiów Wschodnich. Piąta kolumna w Polsce „hula” na całego?
Przez tyle lat nie można nazwać po imieniu prawdziwego Ludobójstwa okrutnej śmierci 130-200 tys Polaków i kilkudziesięciu tysięcy Ukraińców zamordowanych przez OUN-UPA i inne nacjonalistyczne organizacje ukraińskie, aż tu nagle; akcję wojskową tłumiącą działania (tych nacjonalistycznych organizacji) już po wojnie na terenie Bieszczad i wymierzoną w ukraińskie zaplecze nacjonalistyczne, z konieczności obejmującą grupę narodową ukraińsko-łemkowską (brak danych ukrytych współpracowników nacjonalistów wśród tej ludności), w której to akcji zginęło, czy zmarło około 400-1000 cywili i akcja ta nie miała charakteru czystki, czyli zniszczenia narodu, grupy narodowej czy etnicznej tylko: – przesiedlenie, nazywać (porównywać): „czystką etniczną, stanowiącą zbrodnię przeciwko ludzkości” to nawet nie nadużycie, to brak prawdy, etyki, moralności i atak na prawdę historyczną.
Polecam cały materiał, w którym jest omawiany i opisywany ten problem, przez ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego: Szokujące opracowanie Ośrodka Studiów Wschodnich ws. Akcji ?Wisła?
Autor: Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Broń do zestrzelenia samolotu w Polsce? Prowokacja? Przemyt broni.
Od 2014 roku, od czasu wybuchu wojny na Ukrainie, temat ten jest zakulisowo narastający, z tym że do mediów niewiele się przedziera informacji. Andrzej Zapałowski, kolega z Przemyśla alarmuje jak potrafi opinię społeczną. Ale, czy jakieś specjalne działania w ogóle się będzie realizowało celem zabezpieczenia granic państwa? Nic na ten temat nie wiadomo…
Pod tekstem linki do przykładów różnych materiałów z netu, jakie wyszukałem o przemycie nadmiaru broni z Ukrainy (między innymi) do Polski. Dziś w pewnej rozmowie spotkałem się z teorią o możliwej planowanej prowokacji zamachu (np zestrzelenia samolotu) na terytorium Polski i „zwalenia” winy na „zielone ludziki”.
Kto mógłby takiej prowokacji dokonać? Padło stwierdzenie: akcja mogłaby być wykonana przez aktywnych członków nacjonalistycznych organizacji ukraińskich (których może być już całkiem sporo w Polsce) w myśl starej maksymy: „jeżeli idziemy na dno, to wszyscy i ciągniemy kogo się da”.
Ktoś zada pytanie: Dlaczego?
W dniu 31 marca podczas konferencji prasowej w Moskwie: Putin grozi wkroczeniem wojsk Federacji w czerwcu, celem zatrzymania aktów działań przeciw ludności cywilnej na teren nowo powstałych niezależnych republik na wschodzie. To zakończy na pewno działania wojenne i udaremni próby ze strony ochotniczych jednostek ukraińskich – odbicia tych terenów.
Może nawet doprowadzić do upadku państwa ukraińskiego. A więc, znając desperację nacjonalistów ukraińskich można przypuszczać, podejrzewać, że na podstawie swoich kalkulacji (niezbyt dobre stosunki Polski z Federacją Rosyjską), po takiej prowokacji może udać się wciągnąć nas do takiego zgubnego (bo bez szans na jakikolwiek sukces) konfliktu.
Takie pomysły mogą się pojawiać w umysłach osób, które chcą dziedziczyć nacjonalistyczno-szowinistyczny pogląd OUN i UPA na świat. Tak zwanych „banderowców”. Na zgubę pozostałej części społeczeństwa ukraińskiego próbują swoimi działaniami doprowadzić do totalnej wojny na Ukrainie w imię swej nienawiści do Rosjan i Polaków.
I tutaj nie ma wątpliwości. Taka nienawiść jest kultywowana bardzo skrzętnie. Zbrodnie UPA na Polakach były spowodowane nie walką o niepodległość, ale nienawiścią do „Lachów” i umocowaniem tej nienawiści w korzystaniu z założeń ideologi integralnego nacjonalizmu (Doncow) opartego i posiadającego wiele wspólnych cech z nazizmem niemieckim (III Rzesza: – „Main Kampf” – tłumaczenie tej książki wykonane przez Doncowa było rozpowszechniane po wejściu do domeny publicznej na Ukrainie: Main Kampf w domenie publicznej. ).
Nie ma tutaj możliwości rozdzielenia tych przesłanek i źródeł tworzenia się tej ideologii biorącej sobie za cel (do zniszczenia) wszelki humanizm, moralność międzyludzką i koegzystencję narodów z poszanowaniem innych kultur społecznych.
Dlatego warto zwrócić szczególną uwagę na ten aspekt. I przyjrzeć się jemu dokładnie, jak i wnioskom wynikającym z fragmentarycznych przekazów podawanych przez różne media.
I w końcu nie ulegać presji i sugestiom, że wina za ostatnie wydarzenia (niszczenie polskich pomników na Ukrainie, ostrzał z granatnika konsulatu) leży tylko po jedynej bo „słusznie” (z uwagi na polityczne „wytyczne”) wytypowanej stronie.
Przyglądać się należy wielu różnym odcieniom wydarzeń i dostrzegać ich drugie dno. Manipulacje i socjo-techniki, próbujące kreować rzeczywistość na potrzeby kreatorów, nie są całkowicie zakryte. Podejrzanym jest chór głosów jednoznacznie wskazujących sprawcę, jeszcze przed rozpoznaniem sprawy przez urzędy to tego przeznaczone. Ile to razy próbowano tak manipulować sądami w mniejszych lub większych procesach, z góry sugerując winnego?
Obyśmy nie zabrnęli w ślepą uliczkę i nie dali się wciągnąć w nie nasz konflikt, który doprowadzi do zagłady państwa i narodu. Naszym celem powinno być dystansowanie się od wszelakich siłowych rozwiązań, które już w założeniu doprowadzą do następnej hekatomby ofiar – członków społeczeństwa potrzebnych nam ŻYWYCH – do rozwoju służącego pomyślności społecznej.
POLSATNEWS: Dwie Ukrainki próbowały wwieźć do Polski działko 30 mm
WPROST: Działo artyleryjskie na polskiej granicy. Ukrainki próbowały przemycić je w aucie
CHEŁM: Dorohusk: Rosjanin przewoził dwa snajperskie karabiny przez granicę – Przemyt broni z Ukrainy
TVP INFO: Ukrainki zatrzymane z działem przeciwlotniczym. Chciały wjechać do Polski
Wojna zmieniła Ukrainę w „supermarket” broni
W Polsce może powstać podziemna armia ukraińska. Przemycana jest ogromna ilość broni? (VIDEO)
Ukraiński kierowca próbował przez Korczową wwieźć do Polski 21 granatników RPG -26
Sky News o przemycie broni z Ukrainy do Europy Zachodniej
BELSAT: Ukraina potwierdza udaremnienie wwozu do Polski nielegalnego arsenału broni
Na blogach społecznościowych:
W Polsce może powstać podziemna armia ukraińska. Przemycana jest ogromna ilość …
Po co oni usiłują przemycić broń?
I komentarze, gdzie drugi wprost zakłada że „zielone ludziki” mogą być odbiorcami broni.
Pytanie CZYJE te ludziki są…
Podkreślam chodzi mi o nacjonalistów ukraińskich (nie o naród ukraiński), jak to często próbują włożyć w nasze usta (osób ostrzegających przed szowinistami-nacjonalistami na Ukrainie, a nie przed NARODEM ukraińskim tak samo negatywnie doświadczanym przez tą szaloną grupę), różni politycy i inni pseudo obrońcy Ukrainy i Ukraińców nie próbujący nawet dostrzec zagrożeń spowodowanych wzrostem skrajnych poglądów nacjonalistycznych.
wpis – Przemyt broni z Ukrainy do Polski
Do Polski z Ukrainy jedzie transport nielegalnej broni (14)
Nacjonalizm na dzisiejszej Ukrainie poważnym zagrożeniem dla Polski
Krótki przyczynek o narracji jak to jest Narracja pro; rosyjska, banderowska?
Pewna konkluzja w jednym z komentarzy (od dobrego kolegi):
„…Wyprodukowano raptem 1000 sztuk tego działa, jest drogie i potrzebuje ogromnej ilości amunicji w dość nietypowym kalibrze 30 mm. Do tego samo działko na niewiele się przyda, bo do jego działania potrzebny jest system kierowania ogniem.
takie działanie może mieć na celu testowanie straży granicznej, lecz szanse przemytu raczej zerowe a więc bardziej prawdopodobnie badanie reakcji mediów na wydarzenie. No wiesz – takie zagranie w stylu wojny hybrydowej…”
Kim są „Ruscy Agenci” wg ZUwP…?
Z maila od dr Zapałowskiego:
Jak skomentuje Pan inicjatywę Piotra Tymy, szefa Związku Ukraińców w Polsce dotyczącą utworzenia w Przemyślu Centrum Ukraińskiej Kultury Ziem Przygranicznych?
? Jest to niezwykle niebezpieczna inicjatywa, zresztą nie tylko dla Polski, ale także dla Ukrainy. Obecne kierownictwo Związku Ukraińców w Polsce, które nad tą inicjatywą będzie sprawować kontrolę, ma bardzo głębokie sympatie probanderowskie. To zaś w przełożeniu na bieżące relacje może prowadzić do trwałych napięć w rejonie pogranicza polsko-ukraińskiego.
Czy mamy do czynienia z budowaniem w Przemyślu krok po kroku struktur niekoniecznie przychylnych Polsce i Polakom?
? Takie działania obserwujemy już od lat 70., kiedy w sposób zorganizowany zaczęto ściągać w rejon Przemyśla osoby o sympatiach nacjonalistycznych. Tę kwestię można zauważyć w publikacji IPN opisującej rozpracowanie tego środowiska przez SB. Do ponowienia tej akcji doszło w 2002 r. i nosiła ona nazwę ?Powroty?. Powołano przy tym w środowisku ukraińskim specjalną komisję, która weryfikowała osoby, które następnie wspomagano w osiedlaniu się w rejonie Przemyśla. Można zatem śmiało powiedzieć, że to, co się dzieje w przestrzeni medialnej, a dotyczy mniejszości ukraińskiej w rejonie Przemyśla, jest koordynowane i sterowane. Natomiast wszystkie osoby, które stają temu środowisku na drodze, są stygmatyzowane etykietką
?agenta Moskwy? …
Całość na: Czas wyciągnąć wnioski
Moralność Państwa…
Do przemyślenia:
„…jeżeli państwu wolno wszystko, a zatem wolno mu nie dotrzymywać zobowiązań. Zrobiono też tak niejeden raz. Dobra szkoła dla ludności! Jeżeli osoby z takimi zasadami będą rządzić przez dłuższy czas, wszelkie umowy staną się „świstkami papieru”, aż w końcu niemożliwymi staną się w ogóle stosunki między ludźmi. Musiałby nastąpić zastój całego życia społecznego, a zatem rozluźnienie, a w końcu rozkład społeczny. Naród zamienił by się w dziką hordę, gdyby uwierzył w wszechmoc państwa….
Jeżeli zaś państwo nie uznaje moralności w stosunku do obywateli, jakimże cudem mają się brać u ludności przymioty moralne względem państwa? Doszło do tego, iż usłyszeliśmy z wysokiego miejsca oświadczenie, że polityka jest właściwie fałszywą grą. Skoro osoby zajmujące się polityką mogą być fałszywymi graczami, jakżeż tedy obywatel nie politykujący ma prowadzić uczciwą grę ze swymi politykami?…”
(jakże mocno „na czasie”)
Putin ostrzega Ukrainę -obyśmy nie dali się wmieszać w wojnę.
„Podczas konferencji prasowej w dniu 31.03 w Moskwie (przemilczanej przez światowe media), rzecznik prasowy prezydenta Rosji, Dimitrij Pieskow, powiedział: Czytaj dalej Putin ostrzega Ukrainę -obyśmy nie dali się wmieszać w wojnę.
Szewach Weiss nie wini Polaków…
Znamienne zdanie prawdziwego Przyjaciela Polaków Żyda z krwi i kości, potwierdzającego zdanie o dobrych i złych ludziach a nie narodach…
„…A później czytam nazwiska żydowskich sędziów, prokuratorów czy ubeków, którzy mordowali Polaków w czasach stalinowskich. Myślę wtedy: ?Czy ja mam prawo krytykować Polaków? A jak Żydzi zachowali się wobec nich??…” .
Nasze wzajemne Czytaj dalej Szewach Weiss nie wini Polaków…



