„rosyjska, naturalnie. W Polsce w ogóle nie dzieje się nic złego inaczej, jak za dotknięciem rosyjskiej ręki, ręki wcielonego zła. Opuszczenie Polski przez wojska rosyjskie? Ani chybi to ukryta intryga rosyjska. Wejście Polski do UE, NATO? To przecież dawny tajny plan KGB, jeszcze z końca lat 50-tych. Agitacja za Ukrainą?…”
To fragment z wybornego materiału Z Myśli Polskiej mojego kolegi Adama Śmiecha.

(foto: Piotr Szelągowski i Adam Śmiech)
Dodam mały komentarz: Każdy kto walczy ze złem banderowskim od razu staje się z „automatu” agentem ruskim – mnie też to spotkało.
Nieważne czy przez całe życie był wrogiem komunistów czy nie.
Nie ma to znaczenia. Dla wyższego celu – koniecznie trzeba rozsyłać 1000 razy powtarzane kłamstwa.
I tutaj wszelkie media działające w Polsce a niepolskie lub udawane polskie idą łeb w łeb w zgodzie z interesem obcym.
To spotkało też i opisywaną osobę.
Może i faktycznie sprzyja Rosjanom, a jednocześnie nie cierpi nacjonalistów ukraińskich ale czy to oznacza od razu że jest rezydentem GRU?
Za zgodą Autora publikuję poniżej cały artykuł: Czytaj dalej Jakaś paranoja? Bez Przesady no nie?