Jest to problem, który dotknął mnie osobiście i chciałem go już dawno poruszyć, w zasadzie zaraz po wydarzeniu. Czytaj dalej Pobicie – bezpieczeństwo obywatela w Poznaniu
Kategoria: Polska
Polskie Drogi Jesienną porą (wypadki i piękno przyrody) – Zdjęcia
Często podróżując polskimi drogami widzę wiele sytuacji, wypadki, ryzykowne manewry, brawurę… Czytaj dalej Polskie Drogi Jesienną porą (wypadki i piękno przyrody) – Zdjęcia
Mord w Łodzi, demokracia zagrożona?
Słucham, oglądam i zastanawiam się … o co w tym wszystkim chodzi? Czy prawda wpisująca się w etos Demokracji nie brzmi: Istnienie opozycji jest wartością demokracji? Nie jest to jej funkcja? nie jest to jej prawo? pewnego rodzaju kontroler siły politycznej która prowadziłaby do upadku? Gdyby nie była kontrolowana? wszystko wskazuje na to ze pewna siła chce być całkowicie nie kontrolowana i jest to zagrożenie dla nas…. Czytaj dalej Mord w Łodzi, demokracia zagrożona?
„Jeśli umiera Twoje dziecko….” śmierć Maleństw.
Śmierć, która tak bardzo różni się od innych, tak skrajnie jest odbierana. Śmierć dziecka nienarodzonego widziana w dwójnasób, … Czytaj dalej „Jeśli umiera Twoje dziecko….” śmierć Maleństw.
Zadłużenie kraju rośnie, a Rząd nic..(nie robi). Za Odrą; Marka 2.0?
Właśnie jestem (wyjątkowo) po obejrzeniu właściwie wszystkich dzienników nadawanych dziś przez takie stacje jak Polsat, TVN, TVP1 czy TV TRWAM. Dlaczego wyjątkowo? Ponieważ rzadko ostatnio oglądam dzienniki staram się dbać o swoje zdrowie psychiczne… Czytaj dalej Zadłużenie kraju rośnie, a Rząd nic..(nie robi). Za Odrą; Marka 2.0?
Sprawa Szwaków odbieranie dzieci Rodzicom przez Państwo
„Ty macioro rozpłodowa, dobrze że ci odebrali Różę…” takie i inne epitety odczytywała Pani Szwak przed kamerą „Celownika”. We wczorajszym programie poruszono ich sprawę Czytaj dalej Sprawa Szwaków odbieranie dzieci Rodzicom przez Państwo
NIEDERSTEINE – w Polsce leży…
Gmina Radków, powiat kłodzki Ścinawka Dolna-Niedersteine… Czytaj dalej NIEDERSTEINE – w Polsce leży…
Agnieszka Polskie Dziecko potrzebujące pomocy z Lwowa.
Najnowsze wiadomości dotyczące Agnieszki, małej dziewczynki chorej na raka gałek ocznych:
Po otrzymaniu wizy wjazdowej do Niemiec w Kijowie,
Agnieszka wyjechała w Essen, dziś tj. 5 lipca pierwsza
konsultacja. Na dzień dzisiejszy Matka Agnieszki zebrała ma 5 tys euro, fundacja niemiecka daje
3 tys. Euro , Expatria 10 tys zł, my ok 500zł.
Do 15 tys. Euro jeszcze trochę brakuje. Prosimy raz jeszcze o wspólne wsparcie i pomoc.
Poniżej link do materiału poprzedniego:
O Agnieszce na bezprzesady.com
Przypominam numer konta na który można wpłacać pieniądze-dary przeznaczone na leczenie Agnieszki:
Towarzystwo Miłośników Lwowa
ul.Lisowskiego 1
65-072 Zielona Góra
PKO BP SA II O/Zielona Góra, nr konta: 471020 5402 0000 0702 0118 4308
z dopiskiem: ?Działalność RAE, na leczenie Agnieszki Mokrzyckiej?
Piotrek
Ulotka wyborcza i garść informacji
Znalazłem ulotkę pod drzwiami, uważnie przeczytałem. Obejrzałem. Porozmawiałem na jej temat. I postanowiłem podzielić się z internautami jej wizerunkiem. Nie będę jej komentował bezpośrednio. Powiem inaczej: rozmawiałem z wojskowym, rozmawiałem z inżynierem gazownictwa. Zżymali się. Dużo mówili i nie nazywali tego lapsusami. Do tego widziałem trójwymiarową kartkę. Zwycięzcy PO. Machasz kartką i widzisz potwory: znanego księdza i lidera przeciwnej partii- wykrzywione twarze, dzikie i szalone. Nie wiem kto wyprodukował tą trójwymiarową kartkę, niemniej przypomina się mi inna medialna NEGATYWNA kampania polityczna sprzed dwóch lat, czarne plakaty ze słowami bardzo wymownymi w swoim znaczeniu i określające pewną merytorykę pewnego ugrupowania. Znikły dość szybko, chyba medialni spece zrozumieli swój błąd, – taka kartka trójwymiarowa, to inna sprawa, marketing szeptany, a jednocześnie partyzancki…
Kto to wyprodukował, nie wiem… Niestety, nie udało się mi zrobić zdjęcia tej kartce, nie miałem aparatu przy sobie. Duża szkoda.
Zestawienie tej rzekłbym skromnej w wymowie ulotki, która jest pokazana poniżej, i merytorycznych treści w niej zawartych jest zastanawiające.
Abstrahuję tutaj od sympatii politycznych, próbuję raczej analizować to co pamiętam, wykorzystać umysł i wiedzę do znalezienia wyjaśnienia. Czy aż tak bardzo zaostrza się dyskurs polityczny? Musi pojawiać się tak nieczysta gra? Ciągle w radiu słyszę z jednej strony o wojnie polsko-polskiej. Termin zaistniał ponieważ został ukuty i powtórzony tyle razy, aby pojawić się w świadomości medialnej, społecznej z odpowiednim wydźwiękiem. I teraz jest wykorzystywany. Przykład marketingu.
I jeszcze jedna rzecz która utkwiła mi w pamięci.
Przed pierwszą turą pan z Matką Boską w klapie wyzywał pewnego księdza, który stworzył imperium medialne, od Szatana. Wzywał do działań prokuratury wobec niego. Z drugiej strony potwierdzał, że w sprawach religii owe imperium w 98 procentach jest ok. Same sprzeczności. Jak może ktoś być Szatanem i zachęcać do kultywowania wiary w Boga. I to w 98 procentach czynić to skutecznie i sprawnie, według tego głosu krytyki.
Szatanem ponoć jest li tylko w sprawach wypowiedzi politycznych, na łamach tego medium katolickiego. Nie ma to związku z moralnością tego medium? Jeżeli ktoś jest moralizatorem jakiejkolwiek opcji wiary czy polityki, wiadomo że będzie do niej nawiązywał w różnych wypowiedziach z różnych okazji i odwrotnie przy okazji poruszania innych tematów w danym medium. Przy okazji omawiania sytuacji politycznej również oprze się na moralności, wartościach etycznych przekazu owej stacji.
Krytyka Pana z Matką Boską w klapie, jest pozbawiona logiki. Jak sądzę. Może jednakowoż się mylę i zagubiłem się w swoich skromnych rozważaniach.
Poniżej przedstawiam ulotkę.
Dlaczego jeździmy na światłach? Zużywamy akumulatory i…
Zadaję sobie to pytanie od dawna. Często bywam w Niemczech tam nikt na światłach nie jeździ.
Nawet spytałem się kolegi Niemca z Berlina – wspomniałem o bezpieczeństwie ( mają tam o wiele większy ruch i o wiele szybciej jeżdżą, a co najważniejsze mają o niebo lepsze drogi) odpowiedział że nie jeżdżą na światłach z przyczyn EKOLOGICZNYCH.
Nic już nie zrozumiałem – my jeździmy na światłach ze względu na bezpieczeństwo (ostatnie badania socjologiczne tego nie potwierdziły, nie było wcale mniej wypadków w ostatnich latach), o ekologię walczymy jak lwy jak wiecie…, Dolina Rozpudy, nie spuszczenie na czas zbiornika w Jeziorsku po stanowiska lęgowe…, itp…
A tu taki lapsus…
Za to ostatnio policzyłem sobie z kolegą że: jeżeli tylko o 1 tysięczną więcej nasz pojazd zużywa na 100 km przez jazdę na światłach to z 5 mln samochodów przykładowo, które to przejadą, powiedzmy 100 km w ciągu dnia, robi się całkiem okrągła sumka.
(0,001 razy 4,5zł = 0,0045zł razy 5 000 000 = 22 500zł)
Dodatkowo zużywamy szybciej, akumulatory – kosztowne i trudne do utylizacji ekologicznej, musimy je częściej wymieniać, przemysł akumulatorowy zaciera ręce,..
I oczywiście żarówki też musimy częściej wymieniać…
I co zrobimy z tym faktem?
Piszcie co Wy na to…
Pozdrawiam wszystkich kierowców w tych upałach.
Piotrek


