https://start.me/p/p622go/2026 .여기여 링크모음 주소모음 .사이트모음

Ile płacimy za gaz i komu to zawdzieczamy?

Oczywiście: rządowi Pana Tuska („Wybraliśmy wariant trochę bardziej elastyczny, a więc kontrakt trochę krótszy, z naprawdę niezłą ceną” – cytat z gazety słów P. Tuska z 2010 roku)
Ile płacimy?
Pisałem już o tym kilka razy, na stronach internetowych można znaleźć jak się dobrze poszuka, niemniej dziś w „Głosie Wielkopolskim” na stronie 15 w materiale pod tytułem „Gazoport – polski przykład nieudolności urzędników” można dokładnie przeczytać:
2011 rok: 420 dolarów za 1000 metrów sześciennych – najwięcej w UE (za gazetą)
Niemcy: 279 $
2012 rok: Polska płaci – 526 $
Niemcy – 279$ (za gazetą)

W tym kontekście cytowane słowa P. Tuska brzmią co najmniej jak niezła komedia, a może warto by się zastanowić nad trybunałem?

Ktoś, kto będzie głosował na tak „skuteczny” rząd i jego reprezentantów – proszę wybaczyć, ale chyba będzie to osoba z rodzajem zaburzeń w warstwie arytmetyki – i odniesienia jej wyników do obecnego stanu ekonomii w tym kraju.

„Bez Prawdy idea Jagielońska funta kłaków warta…” – poszukiwanie Prawdy w gąszczu mediów.

Poniżej publikuję tekst (za zgodą Autora), który zrobił na mnie wielkie wrażenie. Pod wieloma zdaniami, wnioskami, tezami – wręcz ideami zawartymi w nim zgadzam się.
Głównie jednak upatruję w nim jednego: poszukiwania Prawdy, która w dzisiejszym świecie potrafi być zacierana, rozwodniona, czy wręcz rozpuszczana przez tysiące pół-informacji, ćwierć-informacji lub po prostu przez brak informacji.
Zadajecie sobie drodzy Czytelnicy czasami pytanie dlaczego w gąszczu informacyjnym w dzienniku widzicie AKURAT te 5 informacji a nie jakieś inne 5 z tysięcy innych?
Czasami wystarczy dodać kilka przymiotników do informacji, aby zmieniła swój „status”.
Gdzie tutaj miejsce na – obiektywizm? Pisałem nie raz, nie ma takiego pojęcia – każdy z nas jest subiektywny, tak samo dziennikarze. Oni są dodatkowo subiektywni – z uwagi na wynagrodzenie.
Podlegają silnym wpływom. Czasami nieświadomie identyfikują się z ogólnym trendem krytyki.
I tyle na temat obiektywnej informacji.
Poniżej tekst napisany w Anglii. Subiektywny – jak każdy. Jednak posiadający informacje i spostrzeżenie zupełnie obce temu co można obserwować w różnych płatnych mediach (płatne teksty).
Pamiętajcie – płomienne mowy to nic innego jak warsztat, który jest wynajmowany za pieniądze, w takiej czy innej GW, GP itp. dla ściśle określonych celów.
wołyn_ludobojstwo
14.02.2015 r. Watford k. Londynu
Czytaj dalej „Bez Prawdy idea Jagielońska funta kłaków warta…” – poszukiwanie Prawdy w gąszczu mediów.

Przeciw używaniu sformułowania: „Polskie obozy koncentracyjne”.

Informacja z maila:

„W sprawie uchwalenia ustawy penalizującej użycie sformułowania „polski obóz koncentracyjny„.

Prosimy o pomoc w dotarciu z informacją o tej ważnej petycji do jak największej grupy osób. Łatwo mogą ją Państwo udostępnić na facebooku. Wystarczy tylko kliknąć ten link: citizengo.org

I najważniejsze: … Dziękujemy jeszcze raz! Razem możemy walczyć o dobre imię Polski i Polaków.

Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga Przeciw Zniesławieniom.

Oczywiście podpisałem.

Ta sprawa jest szczególnie ważna: Polskie obozy nie raz o tym pisałem.
Pod tą petycja powinni podpisać się wszyscy Polacy.

Z Wołynia – wołanie o pomoc.


Staram się od ponad roku pomagać materialnie tyle ile mogę – księdzu Vitoldowi z Ostroga na Wołyniu.
To małą polska wspólnota, która bez nas sobie nie poradzi w tak ciężkim czasie.
Włączcie się w pomoc. Proszę o włączenie się i zapraszam:

„Moi Drodzy! Hrywnia leci na łeb i szyję. Po raz drugi ze swoimi parafianami przeżywam hiperinflację na Ukrainie. Nic na obecnej inflacji nie straciłem, bo nie mam żadnych oszczędności.
Remont kościoła i odbudowa plebanii pochłaniają wszystkie środki. Wczoraj swoim parafianom rozdałem naszą najnowszą książkę ? Józef Ignacy Kraszewski, ?Wieczory Wołyńskie?, Biały Dunajec ? Ostróg 2015.
Trzeba będzie znów starszym i chorym parafianom kupić trochę podstawowych produktów żywnościowych ? mąka, Czytaj dalej Z Wołynia – wołanie o pomoc.

Teatr Nie Teraz – Co to jest polskość.

Z blogu Agnieszki Piwar:

Zarówno Bohaterów wystawionych sztuk, jak i samego Teatru Nie Teraz ma nie być. Jednak są. Na przekór wszelkiej poprawności politycznej; na przekór narzucanym trendom. Dlaczego przetrwali? Ponieważ wciąż są Polacy, którzy nierzadko z wielkim poświęceniem dokładają wszelkich starań, aby mogli istnieć. Tacy Polacy tworzą Fundację Polskiego Państwa Podziemnego, która umożliwiła warszawiakom udział w niezapomnianym wydarzeniu, jakim był Festiwal z Teatrem Tomasza Żaka. Dzięki takim ludziom wiem, że przetrwamy.

Czym jest prawda i godność?
Nami…

cytat pochodzi: Teatr, który z miłości do Polski przywraca wiarę i nadzieję

Poznańscy kierowcy coraz lepiej się zachowują.

Ostatnio bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. Mianowicie zanim doszedłem do przejścia dla pieszych (jako pieszy), samochód również zbliżający się do niego zatrzymał się udzielając mi pierwszeństwa. To pierwszy taki wypadek, mam nadzieję że nie ostatni. Dodam, że takie zachowanie wynika z przepisów ruchu drogowego.
Osobiście stosuję się do nich w ponad 90& wypadków. Zdarza się jednak, że nie dostrzegę na czas pieszego, są takie przejścia, że nie widać dokładnie drogi dojścia do nich. Czy też wejście na przejście jest zasłonięte np. parkującym samochodem. Należy zachować szczególną ostrożność wtedy.
Są też i takie jak na ul Promienistej że widać doskonale przejście – a i tak kierowcy wymuszają pierwszeństwo.
To niedopuszczalne i zagrażające pieszym.
Może warto, aby częściej tam pojawiały się patrole policji?

Zmiana polskiego myślenia? Podlegamy wpływom.

To jest problem, który w wyniku drążenia medialnego, działań wykorzystujących nasze negatywne nastawienie do Rosjan, promują każdą inną siłę wrogą – Rosji. Nawet taka która od pnia swojego nienawidzi i nienawidziła od zawsze Polski i Polaków. Nie można określić tego inaczej jak robienie „wody z mózgu” naszym rodakom. Czytaj dalej Zmiana polskiego myślenia? Podlegamy wpływom.

Łamanie praw człowieka na Ukrainie? Uchodźcy w tarapatach.

Przygarniamy Ukraińców uciekających z państwa ogarniętego wojną. A co robią sami Ukraińcy z takimi?
W materiale na Onecie tłumaczonym z „Der Spiegel” dowiadujemy się, że pięknie tam nie mają. Może nie tak jak w Turcji… ale niewiele lepiej…

„…W jego snach wciąż powracają obrazy z Ukrainy, kraju, w którym utkwił na długi czas i który nazywa „piekłem”. Patrzy na podłogę. – Jest ciężko ? mówi….” – to słowa jednego z uchodźców przetrzymywanego na Ukrainie. Mówi że został obrabowany, pobity i uwięziony przez Ukraińców. Mowa jest również o torturach…Elektrowstrząsy, bicie, głodówka – jak zwierzęta… Czytaj dalej Łamanie praw człowieka na Ukrainie? Uchodźcy w tarapatach.

Porażka w reformie szkolnictwa zawodowego.

Jak donosi „Gazeta Prawna” – reformy w szkolnictwie to fikcja: „Zamiast przygotować zmiany, resort edukacji odbija piłeczkę z pracodawcami.”

Cały czas za mało techników, a w technikach za mało praktyk. Młodzież nie odnajduje się w pracy. Skarżą się pracodawcy.

Za: Reforma w szkolnictwie zawodowym zakończyła się porażką. Wszelkie zmiany to tylko pozory

Komorowski w Japonii – kupa śmiechu?: „Chodź Szogunie”.

Jak donosi TV Republika – był ubaw… Prezydent Komorowski nazwał szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisława Kozieja słowami: „Chodź, szogunie”. Poza tym wszedł na podest, na który nie powinien wchodzić.
Cóż…
Prezydent „wszystkich” Polaków…
Trzeba by dokładnie policzyć…

Na podstawie: Wizyta prezydenta Komorowskiego w Japonii pod znakiem gaf