Zniszczono pomnik UPA w Rawie Ruskiej na Ukrainie.
Jak widać po tamtej stronie jest sporo osób, które nie chcą gloryfikacji banderyzmu…
Tag: kresy
Powrót monstrancji z kościoła w Hucie Pieniackiej.
O ile nic złego się nie wydarzyło to właśnie dziś nastąpiło zwrócenie na Ukrainie polskiej delegacji monstrancji z Huty Pieniackiej przechowywanej przez Ukraińca, który ją skradł z kościoła. Na łożu śmierci prosił księdza grekokatolickiego aby monstrancję zwrócić Polakom. Czytaj dalej Powrót monstrancji z kościoła w Hucie Pieniackiej.
Rajd Katyński i Rajd Gwiaździsty w Hucie Pieniackiej. U Franciszka Bąkowskiego w Poznaniu.
We Wrześniu w miejscu zbrodni dokonanej na Polakach w Hucie Pieniackiej pojawią się rajdy motocyklowe. Aby upamiętnić pomordowanych przez bandytów z UPA i zbrodniarzy z SS.

Czytaj dalej Rajd Katyński i Rajd Gwiaździsty w Hucie Pieniackiej. U Franciszka Bąkowskiego w Poznaniu.
Zaproszenie od ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego pod Wrocław
Zaproszenie na spotkanie autorskie i modlitwę za pomordowanych przez bandy OUN-UPA:
„Sobota, 24 sierpnia, g. 15.00 – Smardzów k. Wrocławia – msza św. za mieszkańców Barysza w powiecie Buczacz, pomordowanych przez bandy UPA, oraz Apel Poległych i spotkanie autorskie. Czytaj dalej Zaproszenie od ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego pod Wrocław
Generał Hermaszewski w TVP o tym jak przeżył….
Dowód – historia Lipnik i cudownego niemalże uratowania się generała jako 1,5 letniego dziecka. Czytaj dalej Generał Hermaszewski w TVP o tym jak przeżył….
Krzesimir Dębski o Ukrainie i rocznicy…
Też warto posłuchać… Czytaj dalej Krzesimir Dębski o Ukrainie i rocznicy…
Weronika Marczuk o życiu… o Polakach Ukraińcach i świecie…
„Kresowa księga sprawiedliwych 1939–1945” – w trzech językach.
Informacja z maila:
„Kresowa księga sprawiedliwych 1939?1945” w formatach pdf, epub i mobi.
Prezentujemy wydanie elektroniczne znanej publikacji IPN w językach polskim, ukraińskim i angielskim.
Kresowa księga sprawiedliwych 1939?1945. O Ukraińcach ratujących Polaków poddanych eksterminacji przez OUN i UPA, opracował Romuald Niedzielko, Warszawa 2007 (seria: ?Studia i materiały?, t. 12)
Nacjonaliści ukraińscy dokonali eksterminacji ludności polskiej zamieszkującej Kresy Wschodnie Rzeczypospolitej, które znalazły się pod okupacją sowiecką i niemiecką. Do pojedynczych napadów oraz rzezi na masową skalę doszło w kilku tysiącach miejscowości. Zginęło tam, według różnych szacunków, ok. 100 tys. osób.
Korzystając z zachowanych relacji świadków, w książce odnotowano wydarzenia w 500 miejscowościach (na terenie województw: wołyńskiego, poleskiego, tarnopolskiego, lwowskiego, stanisławowskiego, rzeszowskiego i lubelskiego), w których z rąk OUN-UPA poniosło śmierć blisko 20 tysięcy Polaków. Część skazanych na zagładę polskich mieszkańców otrzymała pomoc humanitarną ze strony ukraińskich sąsiadów, zazwyczaj członków rodzin mieszanych, krewnych lub przyjaciół, czasem nieznajomych, kierujących się chrześcijańską miłością bliźniego, w sporadycznych przypadkach ? także ze strony katów.”

Stowarzyszenia upamiętniające zbrodnię Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA.
Takich stowarzyszeń poza licznymi organizacjami kresowymi działającymi niejako na własną rękę jest kilka. Czytaj dalej Stowarzyszenia upamiętniające zbrodnię Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA.
Ocena obchodów 70 rocznicy Ludobójstwa w oczach Wiceprzewodniczącego Komitetu Jana Niewińskiego
Jan Niewiński: ostatni żyjący dowódca Samoobrony na Wołyniu: Wieś Rybcza. Wiceprzewodniczący Społecznego Komitetu Organizacyjnego. List podsumowujący obchody rocznicowe.
SPOŁECZNY KOMITET ORGANIZACYJNY OBCHODÓW 70 ROCZNICY
BANDEROWSKIEGO LUDOBÓJSTWA NA WOŁYNIU I MAŁOPOLSCE WSCHODNIEJ W LATACH 1939 – 1947
00-461 Warszawa, Al. UJAZDOWSKIE 6A
Warszawa, 7 sierpnia 2013 r.
Wstępna ocena obchodów
Obłędna polityka wschodnia władz niby niepodległej Rzeczypospolitej
Polskiej, sprawiła, że naczelne struktury organów państwowych przeciwdziałały
przywróceniu pamięci o tragedii Kresów Wschodnich II RP.
Politycy ukształtowani według fałszywej doktryny Jerzego Giedroycia
(przyjaciela Dmytra Doncowa), pod przemożnym wpływem sił postbanderowskich,
traktowały interesy Ukrainy Zachodniej nadrzędnie w stosunku do interesów polskich.
Wziąwszy również pod uwagę, że władzę w Polsce zdominowały ? za naszym
przyzwoleniem ? nieprzyjazne nam mniejszości narodowe, ziejące antypolonizmem,
powstał niekorzystny klimat dla przywracania prawdy historycznej i pamięci ofiar
ludobójstwa. Działalność sił postbanderowskich na Zachodniej Ukrainie, wypowiedzi
publiczne i działania prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz ministrów –
Radosława Sikorskiego, Bartłomieja Sienkiewicza, Tomasza Nałęcza czy Andrzeja
Kunerta, jak również postawa marszałków Sejmu i Senatu dobitnie świadczą o ich
antypolskim nastawieniu.
Prezydent Rzeczypospolitej całkowicie ignorując organizacje kresowe,
kombatanckie i inne środowiska patriotyczne w sprawach obchodów 70 rocznicy
banderowskiego ludobójstwa konsultował się jedynie z Mironem Syczem ? synem bandyty z
OUN-UPA, skazanym na karę śmierci. Zaś Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta,
złożył wizytę u przewodniczącego Rady Naczelnej PSL ? pana Jarosława
Kalinowskiego i spowodował jego rezygnację z funkcji przewodniczącego Komitetu
Organizacyjnego Obchodów. Po rozmowach z władzami Komitetu p. Kalinowski
wycofał rezygnację
Prezes PSL ? Janusz Piechociński, łamiąc porozumienie PSL z Kresowym
Ruchem Patriotycznym i wbrew uchwale Kongresu PSL ws. godnego upamiętnienia
ofiar banderowskiego ludobójstwa na ludności wiejskiej Wołynia i Małopolski
2
Wschodniej, sabotował obchody, w tym przygotowania do uroczystości
rocznicowych, w których nie wziął udziału.
Trudno w to uwierzyć, ale dla władz polskich od czasu transformacji
rzeczywistym partnerem strategicznym był i nadal jest OUN pod przykrywką Związku
Ukraińców w Polsce i szowiniści z Zachodniej Ukrainy ? nasi śmiertelni wrogowie.
Natomiast wielka Ukraina od Zbrucza na Wschód, raczej nam przychylna, jest
postrzegana jako komunistyczna i promoskiewska.
Jak dalece w Polsce rządzi piekielny duch Bandery niech świadczy fakt, że w
zdecydowanej większości konferencji (naukowych) i gremiów dyskusyjnych,
w środkach przekazu, a szczególnie w telewizji, dominują OUN-owcy ze ZUwP,
a jeśli zostanie dopuszczony ktoś ze strony polskiej, to przeważnie ?pełniący
obowiązki Polaków? szulerzy polityczni.
W tej atmosferze środowiska kresowe od lat ukazują prawdę o zagładzie
Kresów oraz zabiegają o godne uczczenie i upamiętnienie ponad 200 tysięcy ofiar
banderowskiego ludobójstwa.
11 lipca 2013 ? 70. rocznica apogeum zbrodni zwanej rzezią Wołyńską
lub ?krwawą niedzielą? była szansą realizacji dążeń Kresowian. Mimo
destrukcyjnych, dywersyjnych i dezinformacyjnych działań władz, Kresowianom ?
wspieranym przez kręgi patriotyczne ? udało się po raz pierwszy zorganizować
kilkutysięczny Marsz Pamięci i inne uroczystości w centrum stolicy. Wydarzenie to
stało się sygnałem i dowodem, że z żądaniami Kresowian władze muszą się
liczyć, bowiem już nie jesteśmy osamotnieni. Uzyskaliśmy mocne wsparcie sił
patriotycznych, społecznych i samorządowych.
W tym miejscu serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy udzielili
Kresowianom wszechstronnego wsparcia. Szczególne podziękowania ślemy tym
władzom wojewódzkim i sejmikom, które, nie zważając na kunktatorstwo i haniebne
czyny władz centralnych, potępiły zbrodnię banderowskiego ludobójstwa i sprawców
z formacji zbrojnych OUN-UPA oraz ogłosiły 11 lipca Dniem Pamięci Ofiar
banderowskiego ludobójstwa. Pionierami w tym dziele są władze Województwa
Opolskiego.
Centralne obchody 70. rocznicy oceniamy jako doniosłe wydarzenie
historyczne. Ten niewątpliwy sukces daje nam nowe siły do dalszej walki o pełne
przywrócenie prawdy o tragedii Kresów.
3
Niestety, tę część radosną przysłonił złowieszczy cień uchwały Sejmu
przyjętej przez pozbawioną sumienia, godności i honoru większość posłów, co
zostało narzucone przez Platformę Obywatelską i Ruch Palikota. Ci odhumanizowani
posłowie podjęli kolejne działania zmierzające do usunięcia ze świadomości
narodowej faktu dokonania ludobójstwa na ponad 200 tysiącach obywateli polskich.
Ogólnopolski Społeczny Komitet 70. Rocznicy zakładał, że w tym roku uda się
w lipcu godnie uczcić ofiary zbrodni, potępić jej sprawców ? formacje zbrojne OUNUPA i ustanowić 11 lipca Dniem Pamięci ofiar banderowskiego ludobójstwa.
Ponieważ Sejm RP zniweczył te plany, jesteśmy zmuszeni walczyć aż do skutku
o zrealizowanie naszych postulatów.
W tym roku obchodziliśmy 70. rocznicę apogeum ludobójstwa, a przed nami
jest jeszcze wiele 70. rocznic zagłady poszczególnych wsi m.in. zbrodnia
na mieszkańcach Huty Pieniackiej, Podkamienia i wielu innych. Te uroczystości
musimy wykorzystać do wymuszenia na władzach i Sejmie spełnienia
obywatelskiego i po prostu ludzkiego obowiązku wobec ofiar ludobójstwa.
Obok wyżej wymienionych nie zrealizowano jeszcze wzniesienia pomnika
wszystkich ofiar banderowskiego ludobójstwa według projektu prof. Mariana
Koniecznego i urządzenie symbolicznej zbiorowej mogiły tych ofiar
na Powązkowskim Cmentarzu Wojskowym, co przewidziano na listopad 2013 r.
Uroczystości centralne, choć skutecznie utrudniane przez władze państwowe,
wykroczyły daleko poza kręgi Kresowian i ich rodzin, stając się sprawą narodową.
Pogarda i kunktatorstwo władz centralnych, dążących do rozbicia obchodów
organizowanych przez Społeczny Komitet, nie zdołały zniweczyć wysiłku sił
patriotycznych.
Rzecz godna odnotowania, że rocznicowe obchody organizowane przez
władze lokalne i środowiska kresowe w całym kraju przeprowadzono bardzo
uroczyście, w podniosłej atmosferze i z pełną godnością. Na tym tle ?konkurencyjne?
obchody prezydenckie wypadły marginalnie.
Nie wolno pominąć faktu, że Społeczny Ogólnopolski Komitet Obchodów
wielokrotnie domagał się, aby uroczystości centralne w Warszawie odbywały się
w jednym czasie i miejscu, pod honorowym patronatem prezydenta Rzeczypospolitej
Polskiej. Niestety, prezydent Bronisław Komorowski po raz kolejny zignorował
postulaty Kresowian.
4
Ten nienormalny stan rzeczy z punktu widzenia interesów narodowych
i prawdy historycznej stanowi dla nas wyzwanie. Aby sprostać temu wyzwaniu,
należy dokonać analizy zaistniałej w tym zakresie sytuacji oraz ustalić program i
dostosowane do niego struktury organizacyjne, który powinny osiągnąć następujące cele:
1. Ustanowienie przez Sejm RP 11 lipca Dniem Pamięci Ofiar
banderowskiego ludobójstwa
2. Potępienie zbrodni ludobójstwa na obywatelach polskich, a jej
sprawców z OUN-UPA, batalionów SS Nachtigal i Roland oraz dywizji Waffen
SS Galizien i ukraińskiej policji w służbie niemieckiej uznać za zbrodnicze.
3. Usunięcie na terenie Państwa Polskiego istniejących pomników i innych
znaków sławiących szowinistów ukraińskich z OUN-UPA.
4. Zakazanie w Polsce działalności OUN, występującej pod przykrywką
Związku Ukraińców w Polsce.
5. Cofnięcie dotacji z budżetu państwa dla antypolskiego pisma ?Nasze
Słowo?.
6. Powołanie Instytutu Kresów Rzeczypospolitej jako państwowej placówki
naukowo-badawczej.
7. Utworzenie Muzeum Kresów Rzeczypospolitej.
W ten sposób zostanie stworzony grunt, na którym będzie można budować
normalne relacje między naszymi narodami i państwami. Jednocześnie mamy
świadomość, że droga do celu będzie żmudna i bardzo trudna. Przeto należy
przegrupować zasoby kadrowe, stawiając zdecydowanie na młodzież, a sztafeta
pokoleń musi być prowadzona rozważnie, by nic nie uronić z dotychczasowych
osiągnięć i doświadczeń. Bowiem tegoroczne doświadczenia były również i smutne.
Nie wolno dopuścić do rozdźwięków, podziałów, warcholstwa, prywaty,
sobiepaństwa i dywersji wspieranych przez władze państwowe. Tylko jedność
działania organizacji kresowych i sił patriotycznych doprowadzi do osiągnięcia
postawionych celów.
Wiceprzewodniczący Komitetu
/Jan Niewiński/
Jako osoba zaangażowana od lat w walkę o Prawdę dotyczącą zbrodni Ludobójstwa na Kresach Wschodnich dokonana przez bandy faszystowsko-nacjonalistyczne OUN-UPA, a także jako działający w ramach Społecznego Komitetu Organizacyjnego, w pełni popieram szczególnie ostatnie wnioski zawarte w liście Wiceprzewodniczącego Komitetu mówiące o sile w jedności naszych działań, działań wszystkich osób którym bliska jest pamięć o ofiarach i Prawda historyczna.
Piotr Szelągowski
