Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

OBYWATELSKIE OBCHODY 70 ROCZNICY ZBRODNI WOŁYŃSKIEJ…

…11 LIPCA 2013 r. W WARSZAWIE

12:00 Msza św. na Placu Trzech Krzyży w Warszawie.

Przwodniczy: ks. Tadeusz Pikus Biskup Pomocniczy Warszawski

Mszę św. koncelebrują: ks. Antoni Pacyfik Dydycz Ofm Cap. Biskup Drohiczyński, ks. Mieczysław Mokrzycki Arcybiskup Metropolita Lwowski Przewodniczący Rzymskokatolickiego Episkopatu Ukrainy, ks. prałat dr Tadeusz Balewski, proboszcz parafii pw. św. Aleksandra w Warszawie, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, proboszcz ormiańskokatolickiej parafii południowej. Czytaj dalej OBYWATELSKIE OBCHODY 70 ROCZNICY ZBRODNI WOŁYŃSKIEJ…

Obchody rocznicy Krwawej Niedzieli 11 lipca w Szczecinie.

O godzinie 12.00 została odprawiona uroczysta Msza Święta w której brały udział liczne poczty sztandarowe. Mszy przewodniczył Arcybiskup metropolita lwowski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Ukrainy obrządku łacińskiego, były sekretarz papieski (od 1996 do 2007) Mieczysław Mokrzycki. Gościł go i przywitał Arcybiskup metropolita szczecińsko-kamieński Andrzej Dzięga.

Czytaj dalej Obchody rocznicy Krwawej Niedzieli 11 lipca w Szczecinie.

Enej – kim był? O co chodzi grupie „Enej”?

O pułkowniku UPA Eneju:

„Petro Olijnyk ps. Enej (ur. 1909 w wsi Mołodnycze, zm. 17 lutego 1946 koło wsi Rudnyki na Wołyniu) ? ukraiński wojskowy, członek OUN, pułkownik UPA, w 1943 roku kierował mordami ludności polskiej na Wołyniu.

Służył w Wojsku Polskim, w czasie studiów wstąpił do Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Z zawodu był lekarzem.

W 1941 był członkiem grup marszowych, w 1942 był obwodowym przewodniczącym OUN w obwodzie dniepropietrowskim. W 1943 był organizatorem oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii w rejonie Równego i Krzemieńca, oraz dowódcą Okręgu Wojskowego (WO) UPA Bohun. W latach 1944?1945 był przewodniczącym OUN na Wschodnią Ukrainę, w latach 1945?1946 organizacyjnym referentem OUN Zachodniej Ukrainy.

Według wspomnień świadków Enej był znany z bezwzględności i okrucieństwa; m.in. własnoręcznie odrąbywał głowy swoim ofiarom[3][4].

Zginął 17 lutego 1946 r. na Wołyniu w walce z NKWD.”
– źródło: Wikipedia

Hmm, po co znana grupa nazwała się pseudonimem takiego człowieka?
Zmienilibyście nazwę na jej miejscu?

Enej na celowniku prawdziwych patriotów

[3]-Grzegorz Motyka, Ukraińska partyzantka 1942-1960, Warszawa 2006 Wyd. Instytut Studiów Politycznych PAN, Oficyna Wydawnicza ?Rytm?, ISBN 83-88490-58-3 (ISP PAN,) ISBN 83-7399-163-8 (Rytm), ISBN 978-83-88490-58-3, s. 165
[4]- Wiktor Poliszczuk, Dowody zbrodni OUN i UPA, t.2, Toronto 2000, ISBN 0-9685668-1-2, s.384

Obchody 70-tej rocznicy Ludobójstwa w Szczecinie.

Szeroki plan szczecińskich obchodów w perspektywie całego roku:
07. 07. 2013 r. – Uroczysta Msza Św. w intencji ofiar ludobójstwa ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i Kresach Południowo ? Wschodnich w 1943 roku. ? Bazylika Archikatedralna przy pl. Św. Jakuba. Czytaj dalej Obchody 70-tej rocznicy Ludobójstwa w Szczecinie.

Koszulka rocznicowa Wołyń 1943-2013 w markecie. Reakcja klientki.

Razem z córką kupowałem lody w pobliskim markecie. Córka zbiera nalepki w jednej z akcji promocyjno-marketingowych. Niestety nie wystarczyło nam na żadną. Jednakże za nami jeden z klientów chętnie odstąpił nalepkę. Zaraz za nim stała pewna pani. Dała znak ręką, i powiedziała że też odstąpi. Chwilę poczekaliśmy na moment kiedy już zostanie obsłużona przy kasie. Stałem z córką z boku. Pani podeszła do nas – wskazała ręką na koszulkę rocznicową „Wołyń 1943-2013”, którą miałem na sobie: „za koszulkę” powiedziała z uśmiechem. Czytaj dalej Koszulka rocznicowa Wołyń 1943-2013 w markecie. Reakcja klientki.

Krótka informacja z Lublina. KUL bije się w piersi??

Z maila:
Zwracam się z prośbą o zamieszczenie na wszystkich możliwych stronach internetowych jak i publikacjach prasowych informacji o obchodach -Dni Pomordowanych na Wołyniu i Kresach Wschodnich-  na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jednocześnie proszę Środowiska Kresowe jak i Rodziny Pomordowanych na Kresach Wschodnich aby każdy kto może wziął udział w powyższych uroczystościach. Powyższa inicjatywa władz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego niewątpliwie zmierza do tego abyśmy wspólnie stanęli w Obronie Pamięci Pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów.”
Zdzisław Koguciuk

 Protest przeciw nadaniu h.c. przez KUL dla Juszczenki. Już na początku lipca.

Koszulka rocznicowa – 70 lat temu; KRWAWA NIEDZIELA: PAMIĘTAMY!

Poniżej wygląd koszulki rocznicowej mojego pomysłu, zaprojektowanej graficznie przez kolegę (imiennika) Piotra:
Czytaj dalej Koszulka rocznicowa – 70 lat temu; KRWAWA NIEDZIELA: PAMIĘTAMY!

Apel do mediów w sprawie haniebnej postawy znacznej części posłów Sejmu RP.

Tekst apelu do mediów pułkownika Jana Niewińskiego otrzymany na maila:
Apel do mediów w sprawie haniebnej postawy znacznej części posłów Sejmu RP
Sobota, 15 Czerwiec 2013 06:36

Dyskusja Komisji Sejmowej w sprawie ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej w latach 1939-1947 budzi niepokój i wstyd. Wielu posłów prezentuje nadmierną troskę o tzw. ?wrażliwość Ukraińców? – tymczasem nie chodzi im o naród ukraiński lecz o pogrobowców Bandery. Zdumiewający jest ton i brak uwzględnienia interesów i racji zarówno narodu polskiego jak i narodu ukraińskiego. Przypominam, że ofiarami zbrodni dokonanych przez faszystowskie formacje OUN-UPA byli obywatele polscy Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej, wśród których wymordowano zarówno niewinnych i bezbronnych Polaków jak i Ukraińców, a także Żydów, Rosjan, Czechów, Ormian i Romów. Tymczasem, w wypowiedziach niektórych parlamentarzystów dominuje banderofilstwo i antypolonizm. Operuje się ogólnikami i sloganami o pojednaniu i partnerstwie strategicznym z Ukrainą, a w istocie chodzi o pojednanie z ?rzecznikami banderyzmu?, którzy nadal kultywują i rozwijają ideologię integralnego nacjonalizmu ukraińskiego.

Dla przybliżenia Czytelnikom ideologii OUN-UPA ukazuję program ich działalności.
Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) na swym I Kongresie w 1929 roku przyjęła za swoją ideologię faszystowską doktrynę Dmytra Doncowa. Według niej nacja ukraińska, jako gatunek w przyrodzie, pozostaje w permanentnych walkach o byt i przestrzeń z innymi nacjami, a siłami motorycznymi w nich są: przemoc, ekspansja, fanatyzm, rasizm, bezwzględność, nienawiść, amoralność. Na czele narodu ukraińskiego miał stanąć ?wódz?, mający do swej dyspozycji ?mniejszość inicjatywną? (analogię do ?czarnych koszul? B. Mussoliniego i ?brązowych koszul? A. Hitlera), która wobec mas narodu ukraińskiego, nazywanych ?czernią?, ?tłumem?, ?bydłem?, miała stosować ?twórczą przemoc?. Te przymioty OUN pozbawiały ją cech formacji narodowo-wyzwoleńczej narodu ukraińskiego. Dążenie OUN do powołania do życia jednonarodowego państwa nie oznaczało wyzwolenia narodu ukraińskiego, lecz panowanie nad nim.

Przyjęte przez ten założycielski Kongres OUN uchwały przewidywały utworzenie faszystowskiego państwa ukraińskiego o obszarze 1 200 000 km2, a metodą jego tworzenia miało być ?usunięcie? (doprowadzenie do nieistnienia) nieukraińskiej ludności terytoriów uważanych przez OUN za ukraińskie terytoria etnograficzne.
W okresie międzywojennym OUN była członkiem międzynarodówki faszystowskiej o nazwie ?Zjazd Zjednoczonych Nacjonal-socjalistycznych Organizacji? z siedzibą w Stuttgarcie, której patronował Josepf Göbbels.
OUN wzięła udział w agresji Niemiec hitlerowskich na Polskę, a więc była współuczestnikiem wywołania II wojny światowej. Do dyspozycji Niemiec OUN dała takie formacje zbrojne, jak: Legion Ukraińskich Nacjonalistów, bataliony ?Nachtigall? i ?Roland?, dywizję Waffen SS-Galizien, 31 batalion SD.
OUN frakcja Melnyka współdziałała z Niemcami hitlerowskimi przez cały okres wojny, natomiast OUN frakcja Bandery współpracowała z nimi o końca wojny z wyjątkiem okresu od maja do grudnia 1943 roku. Melynkowskie pułki policyjne dywizji Waffen SS-Galizien dokonując zagłady wsi Huta Pieniacka, dopuściły się zbrodni wojennych.
Formacje OUN dokonały zbrodni ludobójstwa, w szczególności na ludności polskiej, ukraińskiej i żydowskiej (znany pogrom ludności żydowskiej we Lwowie w pierwszych dniach lipca 1941 roku, ?Dni Petlury? w obwodach: lwowskim, krzemienieckim, tarnopolskim i stanisławowskim). Melynkowski Kureń Bukowiński, przekształcony przez Niemców na policję ukraińską, od września 1941 r. odegrał główną rolę w rozstrzeliwaniu Żydów i innych mieszkańców Kijowa w Babim Jarze. Powstała z inicjatywy OUN ukraińska policja pomocnicza brała aktywny udział w eksterminacji ludności żydowskiej na okupywanym przez Niemcy terytorium. W lipcu 1941 r. pierwszy zastępca Stepana Bandery ? Jarosław Stećko, jako ?premier? powołanego przez OUN Bandery ?rządu? napisał, że ?jest za przeniesieniem na Ukrainę niemieckich metod eksterminacji Żydów?.
W latach 1943-1944, utworzone przez OUN Bandery ? tzw. Ukraińska Powstańcza Armia, ?Służba Bezpeky?, Polowa Żandarmeria, Oddziały Specjalnego Przeznaczenia ? z motywów doktrynalnych, w sposób planowy i zorganizowany dokonały ludobójstwa na ludności polskiej, ofiarami którego padło co najmniej 150 tys. bezbronnych ludzi ? od niemowląt do starców, a w latach 1941-1950 zabójstw masowych na cywilnej ludności ukraińskiej, powodując śmierć męczeńską około 80 tys. ludzi. Dowódca UPA Roman Szuchewycz (ps. Taras Czuprynka) krytykowany za zbyt dużą liczbę ofiar ukraińskich powiedział: Jeśli trzeba będzie zlikwidować nawet połowę Ukraińców, to ta druga połowa będzie czysta jak szklanka źródlanej wody.

W pierwszej połowie XX wieku Europa była świadkiem działalności trzech totalitaryzmów: hitlerowskiego, stalinowskiego i banderowsko-melynkowskiego. Najokrutniejsze z wszystkich było ludobójstwo dokonane przez ukraińskich szowinistów. Obozy hitlerowskie i stalinowskie część osób przeżyło, a kto się dostał w ręce OUN-UPA nie tylko nie miał szans na przeżycie, ale ginął w niewyobrażalnych męczarniach, gdyż stosowano wymyśle tortury, aby Ofiara cierpiała jak najdłużej. Szczególnie bestialskim był przymus ? pod groźbą męczeńskiej śmierci ? mordowania strony polskiej w rodzinach mieszanych (mąż Ukrainiec musiał własnoręcznie zamordować żonę Polkę i córkę, a syn dziedziczący po ojcu narodowość i wyznanie ? własną matkę i siostrę). Z równym okrucieństwem wymordowano około dwustu duchownych katolickich. Zbrodni dokonywano nawet w trakcie odprawianej Mszy św., a w siedmiu kościołach w czasie przestępowania dzieci do Pierwszej Komunii św.
Niemcy potępiły hitleryzm, Rosjanie potępili stalinizm. Tylko władze Ukrainy nie potępiły ludobójstwa i zbrodni wojennych, dokonanych rękami OUN-UPA. Co gorsza, polscy politycy nie chcą tego ludobójstwa nazwać po imieniu.

Przedstawiciele polskiego Parlamentu, zdają się nie traktować poważnie tej zbrodni, mimo wyraźniej wykładni Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Łukasza Kamińskiego. Podczas pierwszego posiedzenia wspomnianej Komisji Sejmowej Prezes IPN podkreślał, że termin ?ludobójstwo? ma wymiar prawny, który jest zawarty nie tylko w konwencji ONZ, ale też w polskim kodeksie karnym. Przypomniał, że Sejm już kilka lat temu określił rzeź Ormian mianem ludobójstwa, podobnie jak w przypadku wielkiego głodu na Ukrainie. ? Śledztwa prowadzone przez prokuratorów IPN, a jest ich kilkadziesiąt, definiują tę zbrodnię jako zbrodnię ludobójstwa ? wskazywał. W ocenie Kamińskiego, formuły pojednania, oparte na niepamięci i szukaniu kompromisowych form oceny, okazały się jałowe. Przypomniał, że debata o zbrodni wołyńskiej dotyczy również relacji polsko-rosyjskich, bo Moskwa podnosi, że inaczej w Polsce traktuje się zbrodnie sowieckie a inaczej ukraińskie (za ?Nasz Dziennik?, 6 czerwca 2013 r.).
W związku z powyższym w imieniu środowisk kresowych, kombatanckich i patriotycznych zwracam się do przedstawicieli mediów z gorącym apelem o wspomożenie Kresowian w ich wysiłkach dążących do ukazania prawdy o tragedii Kresów i nazwanie zbrodni ludobójstwa i ich sprawców po imieniu, a także o godne uczczenie i upamiętnienie Ofiar tego bezprzykładnego bestialstwa.
Jan Niewiński
Przewodniczący Kresowego Ruchu Patriotycznego,
Wiceprzewodniczący Społecznego Komitetu Obchodów 70. rocznicy banderowskiego ludobójstwa

Źródło pierwotnej publikacji: Apel do mediów

Jako należący do Komitetu w którym pułkownik Niewiński jest Wiceprzewodniczącym, proszę o jak najszersze rozpropagowanie jego apelu.

Piotr Szelągowski

Konferencja Wołyń 1943 – Pamięć i pojednanie – Relatywizmy i braki odpowiedzi…

Oto pierwszy z relatywizmów – przyjrzyjmy się odpowiedzi nie ukraińskiego historyka, ale Polaka odpowiadającego w relacji poniżej jako drugiego. Tak brzmiała odpowiedź na moje pytanie dotyczące wpływu  akcji terrorystycznych OUN w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Jak rozumiem, przyczynami, może być też i nastawienie budowane przez lata w odpowiednim działaniu i zachowaniach. Akcje terrorystyczne jak sądzę zaliczają się do takich.
Tuż przed zadaniem tego pytania proszono o zadawanie ich w temacie. Ponieważ wcześniejszy pytający wykroczył poza tematykę pierwszego panelu, który miał dotyczyć przyczyn tragedii.
Jak widać dyskutujący mogą łamać warunki, które ustalają. W odpowiedzi poniżej zarejestrowanej nie mogę doszukać się nawet próby prawidłowej odpowiedzi na moje pytanie…(nie mówię tutaj o naukowcu ukraińskim Zajcewie, który w porównaniu z polskimi hm, naukowcami? wypadł wprost rewelacyjnie…-oczywiście analizując odpowiedź w porównaniu z nimi. On mówił przynajmniej na temat).
Rozbawił nas inny polski „naukowiec”, który stwierdził, że akcje terrorystyczne w XX-leciu wojennym to: „element życia politycznego II RP„.
Parafrazując to: atak na WTC w 2001 roku, to taki: „element życia politycznego USA”….

Relatywizm króluje głównie po naszej stronie granicy, a siły patriotyczne, narodowe i tym podobne nic nie robią w temacie. Chociaż powinny.

Wkrótce więcej szczegółów…

Gazeta Polska też relatywizuje Ludobójstwo na Wołyniu?

List  z maila od Czytelnika:

Dobry Wieczór,
z wielkim zażenowaniem przyszło mi stwierdzić , iż festival relatywizowania historii w Gazecie Polskiej rozpoczął się na dobre.

Tekst opatrzony tytułem ?Wołyńskie Manowce? podtytuł LUDOBÓJSTWO NA WOŁYNIU / Polsko – ukraiński spór o prawdę? pióra Rafała Dzięciołowskiego zirytował mnie dogłębnie. Czytaj dalej Gazeta Polska też relatywizuje Ludobójstwo na Wołyniu?