오피사이트 오피 오피가이드 오피스타

Wysyłamy sprzęt wojskowy na Ukrainę. Fatalnie…

Pisałem wielokrotnie dlaczego nie można wysyłać sprzętu.
Nie tylko z uwagi na etykę – i moralne uzasadnienia nie wysyłania sprzętu wojskowego czy to ofensywnego czy też defensywnego.
Dozbrajamy państwo, które…- tak, niestety, nie jest nam przyjazne. Pamiętajmy trwa embargo na nasze mięso. Jesteśmy zmarginalizowani w rozmowach pokojowych pomimo bycia najbliższym zachodnim sąsiadem.
Pamiętajmy o tym. W tej chwili po prostu im pasujemy ze swoją nienawiścią do Rosji.
Ale czy to może się zmienić?
Miejmy przyjaciół na Ukrainie, ale tych prawdziwych.
Nie nacjonalistów.

Tą wysyłkę zorganizowała wg. materiału do którego link podaje poniżej przedstawicielka Stowarzyszenia Pomocy Polakom na Wschodzie „Kresy”.
Wszystko ma trafić na front ukraiński, a zostało zakupione w oddziale Agencji Mienia Wojskowego, we Wrocławiu.
Jak będą wykorzystane?
Może propagandowo?

Źródło informacji: Wycofany z użytku sprzęt wojskowy jedzie na front

„Wojna jest w nas”.

To podtytuł wywiadu dla „Głosu” z ukraińską studentką z Kijowa. Mówi o Niebieskiej Sotni, o Majdanie. Z pewnością mówi o rosyjskich snajperach. Przepraszam, mówi że snajperzy demonstrowali rosyjskie naszywki. Może oznacza to że byli Rosjanami, a może że stosowali znany wybieg propagandowy podczas wojny – demonstrując emblematy tych których najbardziej boi się druga strona? Kto wie… Jedno jest pewne.
Nawet owa ukraińska studentka dziwiła się dlaczego nasi politycy chcą wysłać żołnierzy na Ukrainę.
Mówi: ” Ukraińcy nie chcą żadnego obcego wojska. Nam brakuje przede wszystkim broni i sprzętu wojskowego a nie ludzi.”
Prosto można wydedukować o co chodzi Ukraińcom takim jak ona. Chcą własnymi rękami przeprowadzić porządki – jak byśmy tego nie nazwali. A to w jaki sposób to zrobią – niech nas to nie interesuje.
Nie powiem żeby wzbudziła moje zaufanie i tymi słowami i swoim wyglądem na zdjęciu.
Należy do tej nielicznej grupy Ukraińców do których nie mam zaufania. Mimo, że uważam Ukraińców za Braci. Aczkolwiek nie wszystkich… szczególnie nie tych którzy lubią stać pod czerwono-czarnymi flagami i wykrzykiwać różne hasła gloryfikujące nacjonalizm i jego przedstawicieli ( Ukrainiec jest moim bratem ).
W tym kontekście końcowe:
„Jeszcze tutaj wrócę” w materiale z „Głosu” brzmi naprawdę złowieszczo.

Chciałoby się powiedzieć odwracając cytowaną powyżej wypowiedź Ukrainki: „Polacy nie potrzebują się angażować w konflikt na Ukrainie. Walczcie sobie, mordujcie się nawzajem. MY chcemy pokoju dla naszych dzieci. Nie chcemy abyście wciągnęli nas w waszą wojnę.”
– może tak by trzeba odpowiedzieć takim wojowniczym Ukraińcom?

Piotr Szelągowski

(Wywiad ukazał się w Głosie Wielkopolskim z dnia 30 stycznia 2015 roku, Magazyn strona 13 pt. „Zaskoczyła ją nasza życzliwość i zauroczyły stare kamienice” – jakże miły i niegroźny tytuł…, żałuję jednak że przeprowadzająca wywiad nie zadała owej Ukraińce pytania o Banderę i nacjonalistów, jakoś tak tej drugiej strony medalu nikt z mediów mainstreamowych nie porusza…, ciekawe dlaczego).

Kto chce doprowadzić do III Wojny? Media…

Ciekawy materiał – polecam.
Czy faktycznie maszyna medialna już ruszyła śliniąc się na myśl o tantiemach z przekazów bezpośrednio z linii frontu? Z bombardowań (np atomowych) z zagłady metodami chemicznymi – a może nawet i biologicznymi?
Czy wszechobecni guru – mediów myślą, że przeżyją to w swoich studiach?
Chyba w to wierzą…
Naprawdę…

http://youtu.be/GE5kW9U1BJk

MH17 media wants word war 3

Jak można liczyć na NATO – i czy w ogóle?


Te kwestie jak wiedzą moi stali Czytelnicy spędzają mi sen z powiek. Nie ufam strukturom, które niewiele robią w sprawie wygaszenia wojny na Ukrainie metodami pokojowymi i które wywodzą się z organizmów państwowych, które raz już nas zdradziły.
Bądźmy tego w pełni świadomi. Liczmy tylko i wyłącznie na siebie.
A tego za bardzo robić nie możemy – ponieważ nie wiemy kto u nas jest godny zaufania.
W kwestiach dozbrajania armii, czy jej szkolenia. Ale nie tylko.
Pan Romuald Szeremietiew potwierdza moje obawy o których już wcześniej kilkakrotnie pisałem. Polecam warto posłuchać jego wypowiedzi, wcześniej jednak cytat z blogu Pana Romualda: Czytaj dalej Jak można liczyć na NATO – i czy w ogóle?

Rozpoczynają się ataki na Kukiza. Ktoś się go boi?

W wyniku zgłoszenie się Kukiza na kandydata do prezydentury, zaczęły pojawiać się różne materiały bardziej lub mniej mające budzić zazdrość lub zawiść w stosunku do niego.

Przykład specyficznie dobranego tytułu: Paweł Kukiz do dziennikarzy: osobiście was dopadnę – nie jest jeszcze najgorszy.
Żerowanie jednak na najgorszych instynktach Polaków (np. zazdrość) wskazuje wyraźnie jak bardzo będzie to brudna kampania.

Paweł Kukiz ostatnio zmienił swoje zdanie dotyczące popierania ruchów neo-banderowskich: „Precz z rządem i politykami, którzy nie reagują na próby uczynienia z bandyty wzorca dla ukraińskiej młodzieży. Hańba i dno”
Może to jest powodem?
DO dyskredytowania go za wszelką cenę?

Precz z UPA i OUN-em

A więc wspieramy Kukiza w jego widzeniu świata po 1 stycznia 2015 roku (zapominamy o wizytach na Majdanie- Andrzeju), i pod tym warunkiem głosujemy na niego.
Nie widzę innego kandydata i innego wyjścia.

Piotr Szelągowski

Link do programu w Polsacie gdzie Kukiz po prostu powiedział prawdę.
http://youtu.be/kkJP5ITgq2M


Pamiętaj: Moralność i Etyka.


„Sztuczki parlamentarne…”
[…]
„…To nie jest cyrk, tylko to jest Polska proszę pana…”
http://youtu.be/MN5RIGCHyAg

Jak jest naprawdę – inni dołączają do dyskusji…

Cytaty z FB dotyczące wojny na Ukrainie i nie tylko?

?Cała ta wojna jest wynikiem 20 nieudanych lat budowania państwa na Ukrainie, która jest bardziej skorumpowana niż Rosja ? uważa ekspert ds. bezpieczeństwa Mark Galeotti, który krytykuje zwłaszcza prezydenta Petra Poroszenkę. Galeotti jest brytyjskim profesorem na New York University, specjalizującym się w najnowszej historii Rosji, sprawach bezpieczeństwa i zorganizowanej przestępczości.
A w tym wszystkim najbardziej mnie irytują głosy krytyki kierowane do profesorów przez różnych? nazwijmy ? mniej wykształconych??

?Sami Ukraińcy mówią, że przed całym tym Majdanem było lepiej, bo przynajmniej wojny nie mieli, a teraz co? każdy widzi jakie są skutki tego majdanu.
Jeśli jest ktoś zainteresowany ?prawdziwym? obrazem konfliktu dzień po dniu odsyłam go tutaj ? najbardziej rzeczowy i obiektywny obraz tego konfliktu bez tej całej zakłamanej ?papki? i przekłamania sprzedawanej przez nasze media (Piotr może potwierdzić jeden ostatni przykład związany z natarciem na Mariupol), które jak widać powielają wszystko co sprzeda ukraińska SBU:
nowastrategia.org.pl

Link do relacji jakich nie uświadczycie w mediach mainstreamu: bezkamuflazu.pl

Gazeta Wyborcza = Gazeta Polska.

Gazety te działają niejako wspólnie w temacie uciszania środowisk otwarcie mówiących o zagrożeniu ze strony nacjonalizmu ukraińskiego, który dzięki braku reakcji ze strony europejskiej zaczyna się odradzać: To jest ciągłe ostrzeżenie, które nie ma nic wspólnego z obieraniem strony konfliktu. Gdyby nie siły nacjonalistyczne na Ukrainie gloryfikujące Banderę OUN, UPA i inne nacjonalistyczne organizacje, dawno byśmy jako środowisko i pojedynczy ludzie stanęli po stronie walki ukraińskiej o samostanowienie. Z tym że; należy pamiętać o prawach dla innych narodowości na terenie Ukrainy. A to właśnie próbowano znieść na początku zeszłego roku i było jedna z przyczyn powstania zbrojnego na terenie wschodnich obwodów.
Przyczyna: przejęcie władzy przez partie nacjonalistyczne i osoby które hołdują ich poglądom na terenie Ukrainy.
To jest ostrzeżenie dla całej Europy: rodzi się nacjonalizm nowego wydania oparty na nazizmie niemieckim.
bandera
(pomnik Bandery we Lwowie).

Cytat z tekstu ks Isakowicza-Zaleskiego: Czytaj dalej Gazeta Wyborcza = Gazeta Polska.

Zaczyna się? Kto chce nas wmieszać w tą wojnę?

Doniesienie z Onetu:
„…„Financial Times”: sankcje nie działają, Zachód musi dostarczyć Ukrainie broń
Eko­no­micz­ne kosz­ty na­ło­żo­ne na Rosję przez Za­chód nie po­wstrzy­ma­ły agre­sji Wła­di­mi­ra Pu­ti­na na Ukra­inę. Czas, by Ame­ry­ka­nie i so­jusz­ni­cy po­mo­gli Ukra­iń­com się bro­nić – pisze „Fi­nan­cial Times”…”
Dodatkowo: „Ukraina uznała Rosję za agresora. „Polska w pojedynkę nie powinna podejmować takiej decyzji”

Co o tym sądzić? Czy tak buduje się napięcie które potem można wykorzystać?
Pozostawiam to Czytelnikom.

Źródła cytatów:

Ukraina uznała za agresora….

Sankcje nie działają…

Czy Ukraina będzie potrafiła skorzystać z pomocy?

Potężne pieniądze dla Ukrainy:
Miedzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) oświadczył, że uzgodnił z Kijowem, iż wesprze jej reformy dwuletnim kredytem stand-by w wysokości 14-18 mld dolarów. Umowa otworzy możliwość dalszych pożyczek, które w ciągu dwóch lat mogą sięgnąć 27 mld USD.
Pytanie tytułowe niepokoi nie tylko mnie. Mam nadzieję, że uzyskam zgodę od moich rozmówców na umieszczenie ich komentarzy w tym temacie. Niemniej główna myśl pojawiająca się to obawa:
-pochłonięcie jakiejś części tych kwot przez działania korupcyjne,
-wydatkowanie na cele sprzeczne z przeznaczeniem pożyczek (w tym: na zbrojenia, armię, najemników…?),
-nieefektywność mechanizmów ekonomicznych, która nie gwarantuje opłacalności dokonanych inwestycji.

Kluczowe reformy, jak wynika z komunikatu MFW, będą dotyczyły: polityki pieniężnej i kursowej, sektorów finansowego i energetycznego, polityki fiskalnej, a także poprawy klimatu inwestycyjnego i transparentności administracji. Jednym z najcięższych wyzwań, jakie postawiono przed władzami w Kijowie, jest ograniczenie wydatków budżetowych.
Minister gospodarki Ukrainy Pawło Szeremeta wyraził nadzieję, że kilka miliardów dolarów Kijów otrzyma od MFW już w maju, co ustabilizuje sytuację ekonomiczną i uspokoi inwestorów.

(IAR/PAP/asop)

Cytat pochodzi z: Banderowcy przykręcają śrubę ukraińskiemu narodowi na chwałę zachodniego kapitału, który zarobi krocie na tym wyzysku