Kolędy – śpiewajmy w Poznaniu… Monogamista JK; Jacek Kowalski.

„Stowarzyszenie Warsztaty Idei Obywateli Rzeczypospolitej serdecznie zaprasza na comiesięczną Mszę Świętą środowisk konserwatywnych i patriotycznych, która odbędzie się sobotę 4 stycznia 2014 r. o godz. 17:00 w kościele pw. Św. Wawrzyńca (księża Pallotyni ) przy ul Przybyszewskiego 30 w Poznaniu ? kościół dolny .

Po Mszy Św. pozostaniemy w kościele, aby kolędować z Jackiem Kowalskim i jego zespołem Monogramista JK.
JK-1monogramista-JK-nieb

Gorąco zachęcamy do kultywowania pięknej, polskiej tradycji wspólnego śpiewania kolęd.”
Jacek Kowalski to jeden z wykonawców, którzy najbardziej zasługują na miano współczesnych bardów. Pisze piosenki o Czytaj dalej Kolędy – śpiewajmy w Poznaniu… Monogamista JK; Jacek Kowalski.

Co to jest śmierć mózgowa? – Zdrowie, medycyna; wykład otwarty; Jacek Maria Norkowski.

Zaproszenie na wykład otwarty: ?Co to jest śmierć mózgowa??,
który wygłosi o. dr n. med. Jacek Maria Norkowski OP,
wykładowca Uniwersytetu Angelicum w Rzymie.
sobota, 4 stycznia 2014 r., godz. 17:00

Lokalizacja: Dom Studencki Jowita UAM
Czytaj dalej Co to jest śmierć mózgowa? – Zdrowie, medycyna; wykład otwarty; Jacek Maria Norkowski.

Sylwester – Nowy Rok 2013/2014 Poznań Plac Wolności.

No i mamy Rok 2014. Ale przedtem były fajerwerki na Sylwestra 2013… Poznań godzina 23.45:

Poznań Sylwester 2013
Poznań Sylwester 2013

Jeden z pierwszych ogni sztucznych:
Piękne wybuchy nad poznańskim niebem
Piękne wybuchy nad poznańskim niebem

Poniżej migawka zdjęć z tego wydarzenia w Poznaniu.
Czytaj dalej Sylwester – Nowy Rok 2013/2014 Poznań Plac Wolności.

Charytatywnie – pomoc dla Krisa.

Ojca Krzysia, Roberta znam od kilku już lat. Jest osobą pogodną, uśmiechniętą. Mimo doświadczenia trudnego i odpowiedzialnego idzie przez życie z uniesionym czołem. Wspiera rodzinę. Łączy nas jeszcze osoba księdza Tadeusza. Robert z żoną był zaproszony do udziału w pierwszym programie z serii „Potrzebni”. Tam opowiadali o swojej rodzinie i doświadczeniach związanych z wychowywaniem dziecka niepełnosprawnego. Padły tam naprawdę ważne słowa z jego ust:
„My Krzysia traktujemy jak normalne zdrowe dziecko” – i nie można inaczej podchodzić do tej prawdy o życiu. O związku rodzica z dzieckiem i naturalnej wynikającej z tego relacji opieki. Dotyczącej przecież nas, ludzi, z całym bagażem moralno-etycznych zachowań. Po prostu gdybyśmy chcieli się ich wyprzeć przestajemy być ludźmi…

Krzyś Radziszewski
Krzyś Radziszewski

Pierwszy program „Potrzebni” został nadany 2 października 2010 roku. Po wyemitowaniu kilkunastu odcinków zdjęto go z ramówki. Czyżby nie można było mówić o niepełnosprawności, w państwie gdzie ponoć szanuje się takie osoby? Naszych „braci mniejszych”.

O Krzysiu piszą rodzice:

Jestem 10-letnim niebieskookim chłopcem. Mam na imię Krzyś. Do tego miejsca wszystko jest w jak najlepszym porządku. Ale? urodziłem się w 29 tygodniu ciąży jako wcześniak. Los dał mi trudne dzieciństwo-choruję na mózgowe porażenie dziecięce, nie widzę, nie słyszę, a od kilku lat mam także rurkę tracheostomijną. Nie znam kolorów ani dźwięków, ale doskonale wiem, że świat wokół mnie może być ciekawy-znam go dzięki dotykowi, ciepłu i bliskości drugiego człowieka. Wiem, co znaczy młodszy brat i że fajnie znaleźć się na taty kolanach. Nie jestem nieszczęśliwy, jestem chory. By nadal ścigać się z chorobą potrzebuję codziennej rehabilitacji, sprzętu rehabilitacyjnego oraz leków. No i fajnie raz do roku wyjechać z domu i poćwiczyć na turnusie rehabilitacyjnym. Wiem, że na świecie jest mnóstwo dobrych ludzi o wielkich sercach i o ich wsparcie chcę prosić w ramach tzw. 1%. Dzięki Wam, Kochani, każdego dnia na nowo przekonuję się o istnieniu tego najszlachetniejszego z uczuć ? samarytańskiego miłosierdzia.

W Fundacji Anny Dymnej ?Mimo Wszystko? znajdziecie moje subkonto; można to sprawdzić na stronie: Mimo wszystko

Kilka zdjęć (niska jakość zdjęcia z ekranu monitora):
potrzebni_tvp_info_1_2009
potrzebni_2009

potrzebni_1

potrzebni

O programie: „Potrzebni” na stronie fundacji

Możliwość obejrzenia programów na stronie TVP Info: potrzebni

Moje pierwsze, bardzo bliskie doświadczenie z osobą niepełnosprawną: Świat bezwarunkowej miłości ? Matka
I konsekwencja zaangażowania w upowszechnianie informacji o działalności charytatywnej: isakowicz.pl

Osoby niepełnosprawne – są pełnoprawne. Promyki nadziei na lepszy los…

Takich imprez jak ta organizowana kilka tygodni temu w Poznaniu dla niepełnosprawnych powinno być jak najwięcej. Najtrudniejszym jest zajęcie się osobami istniejącymi na marginesie życia społecznego, niejako cicho wykluczonymi. Niepełnosprawni o których mowa, których znajdziecie na poniższych zdjęciach są wśród nas, żyją i maja do tego prawo. Mniejsi nasi bracia, o których powinniśmy pamiętać, pomagać i dbać. To test naszego człowieczeństwa. Naszego bycia „kimś”, w końcu naszej prawdziwej wartości – TOLERANCJI.

Promyki
Promyki

Chciałbym pokazać Wam drodzy Czytelnicy, ile wysiłku włożyli w to aby być, aby móc czuć się tymi, którzy są ludźmi, po prostu. Nic więcej. Ile radości, czy spełnienia dla nich i ich rodziców, aby przeprowadzić to co możecie oglądać na zdjęciach poniżej… Czytaj dalej Osoby niepełnosprawne – są pełnoprawne. Promyki nadziei na lepszy los…

Święta idą… pierniki czas piec…

Oto cudeńka przygotowane przez Mamę moich przyjaciół…:
pierniki
Też tak umiecie?
Popatrzcie na zdjęcia poniżej…: Czytaj dalej Święta idą… pierniki czas piec…

Zamieć śnieżna wczoraj w okolicy Poznania…

Wichura i sypiący śnieg – widoczność na poziomie kilku do kilkunastu metrów to wczoraj się działo na drogach w Poznaniu i okolicy….

Zamieć śnieżna w okolicy Poznania - na Św. Mikołaja
Zamieć śnieżna w okolicy Poznania – na Św. Mikołaja

Poniżej kilka zdjęć jakie zrobiłem i-fonem. Przepraszam za jakość, warunki były faktycznie fatalne. Nie wiedziałem gdzie jadę w pewnym momencie… Czytaj dalej Zamieć śnieżna wczoraj w okolicy Poznania…

Na Starym Rynku w Poznaniu – handel zamiera…(kiermasz świąteczny).

I tak to jest, weszliśmy do Unii, market na markecie, w Poznaniu potrafią stać co 100 metrów (a jakże wkrótce zdjęcia i opis), to też prywatne przedsiębiorczość upada, jarmarki odchodzą w niebyt.

Poznański Stary Rynek i kiermasz świąteczny
Poznański Stary Rynek i kiermasz świąteczny

Wkrótce wszyscy będziemy niewolnikami korporacji. Tego chcieliśmy? Czytaj dalej Na Starym Rynku w Poznaniu – handel zamiera…(kiermasz świąteczny).

Poznańska niegospodarność? Trzecia rama w Poznaniu…

W Poznaniu temat 3 ramy jest w miarę znany, chociaż kto wie… Afera z przecięciem Lasku Marcelińskiego echem się odbiła. Zbudowano dwa wiadukty, które są …widmami. Kto podjął decyzję o kosztownej budowie skoro wiadukty stoją niewykorzystane…?
wiadukt_poznan_3_rama
Czy jest to niegospodarność?
Czytaj dalej Poznańska niegospodarność? Trzecia rama w Poznaniu…

Ukraina kontra UE (w cieniu Rosji)…


Wobec obserwowanej w mediach zmasowanej krytyki postępowania prezydenta Ukrainy Janukowycza (chociaż decyzji nie podjął on sam) w kontekście odrzucenia umowy akcesyjnej (zjednoczeniowej) z UE i dziwnego, bo jednostronnego stanowiska mediów rodzimych (czy „naszych”, ale to inna kwestia) – które nagle z mocą potrafią wypowiadać się na temat decyzji (suwerennych) innego państwa, chociaż w przypadku 11 lipca mówiono nam często, że „nie lzja” – bo to przecież wewnętrzne sprawy Ukrainy gloryfikować dowódców OUN-UPA – postanowiłem co nieco w tej kwestii wyjawić Czytelnikom.

W ostatnim czasie obserwuję falę krytyki decyzji ogłoszonej przez prezydenta Janukowycza, bez podawania najmniejszych merytorycznych informacji w temacie. Wszystko „zwala” się na „miłość” wschodu Ukrainy do Rosji. Bez analizy konsekwencji wynikających z 900-set stronicowej umowy akcesyjnej.
Znów stawia się na emocje. W Tv migawki z Euromajdanu (jak go w tej chwili nazywają Ukraińcy i nie tylko), mające podnieść ciśnienie szczególnie rusofobom, i próbujące wykazać, że to cała Ukraina znów powstała przeciw tyrani pro-rosyjskiego (sowieckiego w domyśle) prezydenta.
Abstrahując od wielu zastrzeżeń do polityki wewnętrznej Janukowycza, na bazie posiadanych informacji z Ukrainy od samych Ukraińców mogę dojść do wniosku, że akurat ta decyzja była podyktowana dobrem Ukrainy.
Dlaczego?
Będzie uzasadnienie.
Najpierw jednak wspomnę o wydarzeniach w Poznaniu w zeszłym tygodniu.

Debata na której nie byłem obecny.
Powód jaki usłyszałem od jej organizatora z ramienia republikańskiego (jak sam podkreślił autorytarnie swoją decyzyjność w kwestii doboru tematów w ostatnim mailu do mnie: „…Nikt nie będzie mi też mówił jakie wątki mam podejmować w organizowanej przeze mnie debacie, a jakich nie…”) brzmiał: „podjąłem tą decyzję, ponieważ za dużo mówiłbyś o Wołyniu…”.
Umotywował to zawartością strony, zupełnie nie zwracając przy okazji uwagi na fakt moich licznych i częstych kontaktów z Ukraińcami, Polakami tam mieszkającymi i moją osobistą obecnością tam…
Czy mogłem wnieść inne spojrzenie niż mainstreamu do debaty? Zapewne tak.
Miałem zamiar być i tak na niej obecny niestety otrzymałem w równorzędnym czasie zaproszenie na inne spotkanie: spotkanie w kole naukowym myśli politycznej – dlatego też nie dotarłem.
Czy mówiłbym o Wołyniu? Na pewno nie o samych wydarzeniach z przed 70-ciu lat, ponieważ nie tego dotyczyła debata, niemniej w kontekście wzrostu nastrojów nacjonalistycznych na Ukrainie na pewno. Szacuje się, że już około 25 procent (badania na Ukrainie) ogółu społeczeństwa sympatyzuje z nacjonalistyczną partią „Swoboda”. Jeszcze kilka lat temu szacunek ten nie przekraczał kilku procent. W kontekście tego co dzieje się w tym temacie na Ukrainie, gloryfikacji dowódców OUN-UPA kolaborujących z reżimem nazistowskim i III Rzeszą Niemiecką, a nawet pochówkach byłych żołnierzy oddziałów SS ( honory na Ukrainie dla SS ). Obecnie fala gloryfikacji i identyfikowania się z siłami nacjonalistycznymi przybierającymi dialektykę nazistowską wzrasta na Ukrainie.

„FIFA jednak po meczu Ukrainy z San Marino nie zasypuje ?gruszek w popiele?: Sports Blog: Ukrainian soccer official outlines alleged infractions that ignited FIFA investigation – i rozpoczyna oficjalne śledztwo z artykułu: 58 i 65 regulaminu dyscyplinarnego (FIFA Dysciplinary Code).
Nastąpiło 6 naruszeń:
??a flag of the World War II era SS Galicia division; a banner of Na Dobranich, an alleged right-wing extremist group; a T-shirt with the numbers 88; a group of fans shouting, ?Heil Hitler;? a collective hoot toward Brazilian-born Edmar who plays for the Ukraine team; and the use of pyrotechnics.?
tłum:
?Za naruszenie: Flaga dywizji SS GALIZIEN, Banner ?Na Dobranich?, grupa ekstremistów prawicowych będąca na meczu, koszulki z symbolem 88 (zamaskowany symbol SS), okrzyki wznoszone przez grupę kibiców: ?Heil Hitler?, negatywne emocje skierowane przeciw urodzonemu w Brazylii piłkarzowi grającemu z zespole ukraińskim Edmarowi (rasistowskie zachowania), używanie podczas meczu środków pirotechnicznych…”

(Cytat pochodzi z materiału: brutalna ale jednak prawda… )
Co gorsza, grupa nacjonalistów ukraińskich zebrana w partii Swoboda coraz aktywniej angażuje się po stronie zwolenników integracji UE.

Pokazuje to między innymi komentarz Polaka z Ukrainy, mieszkającego w Kijowie, z którym właśnie tam miałem okazję spotkać się w kwietniu 2010 roku, Pana Eugeniusza Lubańskiego:
„?Witam. Mnie teraz niepokoi to, iż na Euromajdanie inicjatywa przeszła do rąk bojowników z banderowskiej ?Swobody?. To przeważnie ludzie młodzi, którzy wierzą, iż OUN-UPA to narodowi bohaterowie, a nie zbrodniarze wojenni.
[…] Neobanderowcy chcą za pomocą Euromajdanu wszcząć na Ukrainie rewolucję narodową, a to krew i ślepa uliczka.
? (komentarz pod materiałem: https://bezprzesady.com/aktualnosci/debata-polska-polityka-wschodnia-i-partnerstwo-wschodnie-po-wilnie)

Takie obawy pojawiają się w wielu środowiskach na Ukrainie. W tym kontekście można rozważać stanowisko jakie nasza suwerenna ojczyzna powinna zająć. Niezwykle ważnym jest wyciszanie, piętnowanie i krytyka nastrojów, które zmierzają do gloryfikacji ruchów nacjonalistycznych, a szczególnie takich, które opierają się na nawiązywaniu do nazistów niemieckich i współpracy z nimi.
W tej optyce integrowanie się UE z Ukrainą w takim stadium „rozbuchania” i uwielbienia dla kolaborantów nazistowskich wyklucza podpisywanie jakichkolwiek umów aż do momentu usunięcie przyczyny.
Na pewno ująłbym to zagadnienie w takim kontekście, o ile by mi na to pozwolono.

Pod materiałem o debacie pojawiły się też i inne komentarze. Min. komentarz profesora UW Bogusława Pazia (na jego zaproszenie byłem na konferencji z pokazem filmu mojego pomysłu we Wrocławiu. Tytuł konferencji jak najbardziej i obecnie aktualny: „Prawda polityczna a Prawda historyczna w badaniach program konferencji a także materiał: relacja fotograficzna )
„?Ukraina nie ma nic do gadania. Wszystkim rządzi ekonomia i Rosja. Przewiduje się, że po około trzech miesiącach od stowarzyszenia cały przemysł i produkcja na Ukrainie by stanęły, ponieważ ? podobnie jak wcześniej w Polsce ? w związku z otwarciem granic nikt nie wytrzyma ani konkurencji, ani norm, jakie Unia będzie chciała Ukrainie narzucić. Trzeba pamiętać, że po podpisaniu układu stowarzyszeniowego w relacjach Unia ? Ukraina jedynym praktycznym beneficjentem ma być Unia, relacje te zawsze mają charakter asymetryczny. Działanie Janukowycza to więc rozsądny i przede wszystkim pragmatyczny, bo przy okazji udaje mu się mu się sporo ugrać w gospodarczych relacjach z Rosją , ruch w kierunku ratowania własnej gospodarki. Ten ruch biegnie w zupełnie innym kierunku niż polityczne dążenia kryminalistyki Tymoszenko, która dając Ukrainę na tacy brukselskim geszefciarzom, liczy na wyjście z więzienia za sprawą ich interwencji.?
Pozwolę sobie nie komentować tego komentarza profesora Pazia. Niejako, sam się skomentuje poniżej w informacjach z Ukrainy.


Z Ukrainy o 900 stronach zasad niewoli w „Jewro-komunie”.

Pojawiły się pod materiałem komentarze z Ukrainy od znajomych i Przyjaciół z którymi od lat jestem na „łączach”, lub też całkiem niedawno się poznałem.
Oto jeden z komentarzy Aleksego:
(Europa zaproponowała umowę handlową ale to nie jest pełne członkowstwo Ukrainy z UE. Ludzie tego nie rozumieją.
[…]
(Ukraina zawsze pasożytowała na ciele sąsiednich krajów Rosji Polski Węgrów ? to sposób życia od którego Ukraina nie odejdzie?)

Poniżej, zdanie Władymira, którego znam od kilku lat spotkałem się z nim i na Ukrainie w Kijowie i w Polsce pod Warszawą.
Władymir zwraca tutaj uwagę na zapisy w samej umowie, która liczy ponad 900 stron, i którą mało kto z obywateli Ukrainy przeczytał w całości.
Wcześniej jednak czyni uwagi do sytuacji w Europie:
(jak wszędzie ludzie myślą różnie, dużo nie chce zjednoczenia z Europejskim Sojuzem)
(Wszystkie problemy w UE są tutaj znane -wysoki poziom bezrobocia, duży odsetek niepracujących młodych ludzi)

(My widzieliśmy masowe demonstracje i protesty w Hiszpanii, Portugalii, Grecji przeciw polityce UE…)

(wszyscy znamy przykład Serbii, której też dużo obiecywano przed podpisaniem umowy stowarzyszeniowej – I faktycznie (ironia) Serbia zamiast rozwijać własne firmy, za kredyty unijne kupuje towary i usługi z UE)

Przechodzi teraz Władymir do informacji zawartych w samej umowie:

(mało kto zna całość umowy na Ukrainie, która jest bardzo obszerna. Stwierdza tam się między innymi, że Ukraina będzie zobowiązana do zmiany szerokości torów na rozmiar europejski.)
(A w naszej Ukrainie nie ma pieniędzy na to)
(I owszem UE da Kredyty na to…) (Europejskie firmy będą pracowały na Ukrainie (zarabiały na niej) będą ściągały europejskie materiały i technologie).
(Potem UE będzie dawała kolejny kredyt na spłatę wcześniejszych kredytów i tak dalej, a to jest niewola).
(budżetowi nie chcą zamrożenia płac bo one i tak maleńkie)
(jak wam by się żyło za 800-1000 złotych na miesiąc?)

(dodatkowo: ludzie nie chcą być: rodzicem nr 1, rodzicem numer 2; ale chcą być Mamą i Tatą… Nie chcą też na ulicach swoich miast marszów gejów i innych zboczeńców)

Na zakończenie maila Władymir pisze:

(Mam wrażenie, że w pierwszej kolejności do UE rwą się nacjonaliści ukraińscy, z których za dużego pożytku i korzyści w UE nie będzie, jak i nie ma na Ukrainie. Prawdą jest że sporo normalnych ludzi, którzy wierzą w europejskie bajki…)

Fragment drugiego maila od Władymira:

 www.d-t-p.net (przy tym Ukraina nie spełnia norm unijnych. Wysoki poziom korupcji, bałagan na drogach. Milicja drogowa na Ukrainie nie zajmuje się
pilnowaniem bezpieczeństwa drogowego, małe drobiazgi są powodem do łapówki, odkupienia się milicjantom i jechania dalej. Dróg nie ma w rozumieniu europejskim Stan rozpaczliwy). I straszna statystyka wypadków drogowych oto jedna ze stron o tym pisząca: d-t-p

O łapówkarstwie każdy kto był na Ukrainie może sporo powiedzieć, sam przeżyłem kilka takich sytuacji, w tym negocjacje przedstawicieli dwóch autobusów polskich z przedstawicielami drogówki ukraińskiej, przy pomocy Ukraińca przewodnika zainstalowanego na jednym z autobusów. Skończyło się na zrzutce na łapówkę wszystkich podróżujących… A to tylko przykład jeden z wielu… Np przekraczając granicę przed Mistrzostwami Europy rozmawialiśmy z pewnym ukraińskim właścicielem, który stwierdził że gości na mistrzostwa to na spadochronach będą zrzucać bo nijak nie dojadą…(zdjęcia: droga na Ukrainie: Równe-Sarny )

Władymir podesłał mi też link do: Strony Polemiki dotyczącej umowy akcesyjnej:
polemika.com.ua
Oto fragmenty z tej strony częściowo przetłumaczone przeze mnie dla Czytelników materiału:


(Europa nam potrzebna tylko po to, żeby odłączyć się od wrogiej Rosji…)

Tani gaz łupkowy pozbawi Ukrainę wschodnią wody…

W tej Radzie będzie m.in. 28 przedstawicieli UE i jeden przedstawiciel Ukrainy (!) .
I odpowiedzcie proszę , kto będzie decydował przy takim pakiecie kontrolnym: zamykać czy nie pobliską hutę stali?

(Euro-integracja ? bilet na Titanica?)

(Światowa Organizacja Handlu narzuca (po przystąpieniu do niej ? Ukraina została zobowiązana do wprowadzenia w 2010 roku zakazu sprzedaży mięsa, smalcu, masła i mleka wyprodukowanego w gospodarstwach domowych (wejście w życie ustawy zostało przełożone już dwa razy, aż do najbliższych wyborów prezydenckich, i oczywiście nie przejdzie). Tak, umowa na CCTV usuwa z naszych pchlich targów również kapustę kiszoną, ogórki, kiszone jabłka, olej naturalny, cielęciny, a nawet miód…)

(A w Supermarketach możemy nie znaleźć już znanych nam produktów z pieczęcią „No GMO”. Zalecenia Komisji Europejskiej doprowadzą do: „współistnienia upraw genetycznie zmodyfikowanych i tradycyjnych, a gospodarstwach domowych będzie tylko uprawa naturalnych płodów na własne potrzeby.)

(stowarzyszenie z UE. Rezultat brak. Proces(efekt) nieskończony…)

(…przemysł zbrojeniowy będzie musiał częściowo składać zamówienia z UE. A i tak jest w bardzo marnej kondycji… [konający])

(cena stowarzyszenia z UE Koszmarny sen Ukraińca)


(w skrócie: chodzi o dostosowanie standardów na co Ukraina ma 4-5 lat, wprowadzenie regulacji prawnych około 20 tysięcy standardów unijnych ? żarówek, gniazd, gwintów śrub, i oczywiście nie będą mogły działać ukraińskie firmy w ramach unii celnej WNP i dostarczać produktów do innych partnerów tej unii).

Polecam jednak przeczytanie całego materiału…

I w końcu ostatni list nadesłany od Jewgienija poznanego ostatnio w Zielonej Górze reżysera filmu pt. „Bez Okresu Przedawnienia” (informacja o tym spotkaniu: Ukraiński film o Ludobójstwie na Kresach Wschodnich. ?Bez Okresu przedawnienia?

[…]

(Witaj Piotr, U nas dużo pracy teraz w związku z niepodpisaniem umowy stowarzyszeniowej z UE…- Ukraina duży kraj, ponad 40 milionów ludzi. Oczywiste że są różne zdania na temat integracji europejskiej. Są zwolennicy i przeciwnicy. których więcej ciężko powiedzieć. W związku z decyzją […] (o decyzji niepodpisywania umowy stowarzyszeniowej przez gabinet ministrów Ukrainy) dużo ludzi wyszło na ulice miast i rozpoczęło protesty (mityngi).
Oni domagają się, aby doszło do podpisania umowy stowarzyszeniowej. Niektórzy zostali aresztowani przez milicję. Sytuacja może wymknąć się z pod kontroli władz, a jak mówią niektórzy eksperci politolodzy, może dojść do masowego narodowego buntu, który może przekształcić się w rewolucję i przywieść obecne władze do upadku. Inni politolodzy uważają jednak zupełnie inaczej: protesty nie są tak liczne i masowe, żeby mogły doprowadzić do poważnych konsekwencji dla rządu i dla Ukrainy włącznie.
Na razie obserwujemy rozwój sytuacji. Czym się to skończy nie wie nikt.
Z poważaniem Jewgienij

To tyle wypowiedzi osób będących tam i obserwujących sytuację.
Komentarz? Mógłby być bardzo długi, mądry, przetykany wieloma faktami sprytnie manipulowanymi i wyjaśnianymi przez rzesze eksperckie… Jak by to chcieli czynić specjaliści szkoły Habermasa…
Ja jednak sprowadzę go do jednego, krótkiego zdania, które powinno dać Wam drodzy Czytelnicy do myślenia: aby cokolwiek oceniać lepiej poznać zdanie drugiej strony…

Piotr Szelągowski


Materiał z salonu24: Umowa UE z Ukrainą nie doszła do skutku…

Ps – z ostatniej chwili: Michnik chwali Kaczyńskiego za to ze ten pod banderowskimi flagami na euromajdanie wykrzykuje „Chwała Ukrainie”
Adam Michnik o przemówieniu prezesa PiS na Ukrainie: „Jarosław Kaczyński zachowuje się jak prawdziwy polski patriota!”
Czy to nie jest co najmniej podejrzane? Z ust szefa Gazety Wyborczej?

Cytat z FB:
Hasło ?Sława Ukrainie! – Herojam Sława!? [pol. Chwała Ukrainie, Chwała bohaterom] to oficjalne pozdrowienie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (banderowców), ustanowione w 1940 roku. Było również używane przez partyjną bojówkę OUN-B ? Ukraińską Powstańczą Armię (UPA). Oprócz okrzyku należało wyciągnąć w górę prawą dłoń „lekko w prawo, nieco powyżej szczytu głowy?, z czego w późniejszych latach zrezygnowano.

Prezes Kaczyński stojąc obok neobanderowca Tiahnyboka i przemawiając do jego zwolenników na zakończenie wzniósł taki właśnie okrzyk…- czy to nie jest poważny błąd polityczny?

Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego z okrzykiem „Sława Ukrainie”.
http://youtu.be/7Kh32ChQ75I