https://여기여.co 여기여 링크모음 주소모음/a>

Lepiej późno niż wcale – „Odwołuję wszystko co mówiłem na temat Ukrainy”

Generał Skrzypczak odwołał swoje słowa o pomocy dla Ukrainy w gestii dozbrajania po głośnym zaakceptowaniu ustawy gloryfikującej UPA na Ukrainie podczas wizyty prezydenta Komorowskiego w Kijowie.
Wiele osób uznaje to jako policzek wymierzony państwu polskiemu i Polakom.

Fragment wywiadu z generałem Skrzypczakiem, który serdecznie polecam. Być może otworzy on oczy naszym politykom, naszym obywatelom, którzy są tak niefrasobliwie nierozumni w roztrząsaniu tego co dzieje się na Ukrainie.
…Mojego wuja UPA zamordowała, przybijając widłami do drzwi stodoły. Z tego, co wiem, trzy dni umierał. Ich bestialstwo przekracza ludzką wyobraźnię. Hitlerowscy Niemcy tego nie wymyślili, co robili Ukraińcy. Siekierami rąbali ludzi….
Całość na: Skrzypczak: Ze mnie dupa nie polityk. Odwołuję wszystko, co mówiłem o Ukrainie
Ukraina wymaga pomocy. Jednak musi być to pomoc wyłącznie charytatywna, pokojowa i całkowicie nie militarna. Także wymaga ze strony UE poważnego nadzoru, czy nie budzi się tam szowinizm, nazizm i nacjonalizm wymierzony najpierw w Rosjan, a później może i w Polaków? Czy też inne narodowości europejskie? Kto wie…


Link uzupełniający: Komorowski przegrał na Ukrainie.


Z ostatniej chwili, w kontekście zamordowania jednego z dziennikarzy ukraińskich (słowa mojej znajomej z Ukrainy):
„?Nie bójcie się być sprawiedliwymi. Mówcie co myślicie.? To właśnie robimy. Ciekawe, co nas czeka? Toć władzy ani czerwono ? czarnych ?bohaterów? w tym państwie krytykować nie można.”
Cytat: Uff? nareszcie wolny. Mówcie co myślicie.? Ołeś Buzyna zastrzelony. Nowa władza?
A więc mają podwójną moralność?: kiedy „biją naszych” się buntują, kiedy oni biją jest ok…?
Pewien mój znajomy wojskowy powiedział kilka miesięcy temu: „powinniśmy zbudować wysoki mur na wschodniej granicy i odciąć się do tego całego „syfu”, który jeszcze nas przypadkiem dosięgnie…”
Nie podzielam jego zdania co do całkowitego odcięcia się, jednak czasami patrząc na to co się tam dzieje, po prostu w obawie o nasze bezpieczeństwo przychylam się do polityki izolacjonizmu…

Strzelectwo – sport, zabawa, potrzeba? Może coś więcej?


Wiele razy pisałem na blogu, o strzelaniu. W różnych kontekstach. Jednym z nich jest kontekst sportowy. Innym obronny. Czy można to jakoś połączyć? I czy w Polsce można przywrócić naukę strzelania w szkołach średnich?
strzelnica

Osoby w moim wieku pamiętają strzelanie z karabinka kbks na ocenę. Skupienie i celność.
Może po latach wiele osób nie pamięta zbyt dużo z tych zajęć. Jednak zostaje sam fakt jakiegoś oswojenie się z bronią. Z hukiem, z procedurą wystrzału. Takim osobom zawsze łatwiej jest ponownie rozpocząć szkolenie. Czytaj dalej Strzelectwo – sport, zabawa, potrzeba? Może coś więcej?