Piramida z samochodów – rekord Europy w ręku Polaka!

„…Na lawecie podróżowało kolejne Iveco, na którego pace znalazł się dostawczy Man zakupiony od jednego z niemieckich handlarzy złomem… tzn samochodami z Turcji. Na tego ostatniego udało się jeszcze upchać osobowego Mercedesa…”
Niezły rekord – i jaka oszczędność… – w transporcie… Czytaj dalej Piramida z samochodów – rekord Europy w ręku Polaka!

Leszek Żebrowski w Międzychodzie – Żołnierze Wyklęci.

Z maila informacja o spotkaniu z Leszkiem Żebrowskim w Międzychodzie:

„Dnia 1.03.2013 r. przypadną obchody Narodowego Dnia Pamięci ?Żołnierzy Wyklętych?. Określano tak żołnierzy, którzy po zakończeniu II Wojny Światowej podjęli trudną walkę z sowieckim okupantem, Czytaj dalej Leszek Żebrowski w Międzychodzie – Żołnierze Wyklęci.

Bez Przesady? A jakże; śnieg spadł ponownie tej zimy!

Śnieg spadł, po raz następny, mokro, zimno i nieprzyjemnie. Ludzie się przewracają bo i ślisko, niektórzy jednak dzwonią do administratorów i żądają… nieodśnieżania, bo głośno a oni śpią. Wzywają nawet policję. Czytaj dalej Bez Przesady? A jakże; śnieg spadł ponownie tej zimy!

W Głubczycach o Kresach Wschodnich.

Informacja z maila:

„Miejski Ośrodek Kultury Głubczycach, Powiatowe Muzeum Ziemi Głubczyckiej, Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich
oraz Dom Spotkań z Historią w Warszawie zapraszają na prezentację Tomasza Kuby Kozłowskiego

Z biegiem Dniestru. Kajakiem od Bieszczad do Okopów Św. Trójcy

21 lutego 2013, czwartek, 13.00, ul. Kościuszki 24, Głubczyce

W 1926 roku ukazała się niewielka książeczka późniejszego znanego podróżnika Arkadego Fiedlera pt. ?Przez wiry i porohy Dniestru”. Odkąd Dniestr toczy swoje wody poza granicami Rzeczypospolitej zarówno debiut literacki Fiedlera jak i niezwykłe dziedzictwo kulturowo-historyczne miast i miasteczek leżących nad Dniestrem pozostaje niemal zupełnie nieznane. Zapraszamy zatem na romantyczny spływ Dniestrem końca XIX i początku XX wieku urozmaicony ciekawostkami i anegdotami o leżących nad jego brzegiem miejscowościach. W programie m. in. wyprawa do miasta kryjącego relikwie Św. Walentego, znanego ze ślubu Maryny Mniszchówny z Dymitrem I Samozwańcem, miejsca urodzenia człowieka, który spopularyzował picie kawy w Europie czy rezydencji jednego z największych polskich kolekcjonerów sztuki. Meandrujący Dniestr, którym spływali Wincenty Pol i Arkady Fiedler doprowadzi nas do obleganych przez letników Zaleszczyk i oblanych wodami Zbrucza Okopów Św. Trójcy. Prezentacja Tomasza Kuby Kozłowskiego – popularyzatora dziedzictwa Kresów z Domu Spotkań z Historią w Warszawie – ilustrowana będzie oryginalną ikonografią z epoki ze zbiorów autora.

Podczas spotkania można będzie nabyć liczący 260 stron album „Świat Kresów” Tomasza Kuby Kozłowskiego i Danuty Błahut-Biegańskiej wydany przez Dom Spotkań z Historią. Album zawiera reprodukcje blisko 800 oryginalnych obiektów z Kresów (zdjęć, pocztówek, wydawnictw, druków ulotnych i reklamowych, dokumentów, archiwaliów, map, antyków, przedmiotów codziennego użytku, pamiątek osobistych, odznak, medali) w znacznej mierze unikatowych, prezentowanych publicznie po raz pierwszy. Cena 80 zł.

Miejski Ośrodek Kultury, 48-100 Głubczyce, ul Kościuszki 24, tel. 77 4852151″

Bandera „ФАШИСТ” (faszysta) – doniesienie z Lwowa!

Pomnik zbrodniarza pomimo straży i monitoringu został właściwie opisany – brawo zuchy! Z Lwowa 4 h temu.

„Witam wszystkich!
Dziś poniedziałek. O 8.00 rano zadzwonił znajomy, że we Lwowie na pomniku bandery czerwonym sprayem ktoś napisał „??????” (tłum. faszysta) i narysował swastykę. Ktoś był mocno odważny i akcję musiał dokładnie zaplanować, bo pomnik jest monitorowany i pod ochroną milicji całodobowo. Widać, że napis niechlujny, ale nie dziwię się, bo robiony w pośpiechu. Na widok milicjantów ze szmatkami w rękach przygotowujących się do mycia pomnika robi się człowiekowi wesoło. Ale na pytanie kto to zrobił – odpowiadają tylko kwaśną miną.
O ile życie we Lwowie (na Ukrainie też) zaczyna się nie tak wcześnie jak w Polsce, a ok. 9-10 godz., chyba liczą na to, że nikt nie zauważy, o ile milicja stawi czoło zadaniu umycia pomnika. Co na to media miejscowe? Nic, cisza. Rano odrazu dzwoniłam do znajomych z ukraińskich wydawnictw. Zakaz rozmowy na ten temat i odpowiednio „0” publikacji, no bo wstyd…
Zawsze jakieś dyskusje na temat Wołynia zaczynają się od przyczyn tragedii. Tu proponuję powiedzieć kilka nieuniknionych skutków:
1. Milicjanci dostaną „lanie” w pracy za niedopilnowanie.
2. Ci sami milicjanci mają dodatkowe roboty przy pomniku (mycie).
3. Media mają zakaz publikowania takich rzeczy, bo ktoś może się dowiedzieć prawdę.
4. Dodatkowy haczyk dla „swobody” na kolejne demonstracje u władz miejskich i kolejne tysiące spisane na skwer przy pomniku.
5. I najważniejsze – jest ktoś świadomy w tym mieście i nie każdy popiera banderę, za co ode mnie osobiście i podejrzewam, że od miejscowych Polaków też – niski ukłon!!!”

Trzymamy za was kciuki kimkolwiek jesteście. Zapewne to Rosjanie, tak podejrzewam…

Trzy mity o Jednomandatowych Okręgach Wyborczych – zmieleni.pl

Ze strony zmieleni.pl krytyka (konstruktywna i na przykładach) głównie rozpowszechnianych mitów „przeciw” JOW. Demagogiczny krzyk osób obawiających się zanarchizowania polityki poprzez wejście różnych sił czy ugrupowań, a nawet pojedynczych osób już na wstępie zostaje celnie odparty. Podsumowanie całości też niezwykle godne: „My Polacy nie dorośliśmy” a więc znów robi się (próbuje przez grupę trzymającą władzę- szeroko pojętą, tą z Sejmu na Wiejskiej, z wszystkich partii tam zasiadających, rotującą się między sobą i czyniącą z całej tej instytucji burleskę) z nas „maluczkich”, aby utrzymać świadomość w społeczeństwie o nim samym na określonym poziomie „wychowawczym”…
Wypowiada się Mariusz Wis. Czytaj dalej Trzy mity o Jednomandatowych Okręgach Wyborczych – zmieleni.pl

O czym się nie mówi w mediach publicznych – Siostry Radwańskie; tenis.

Wspomagają Fundację prowadzoną przez księdza Isakowicza-Zaleskiego im. Brata Alberta, swoim wizerunkiem służąc misji charytatywnej pomocy i działalności na rzecz niepełnosprawnych umysłowo… O tym jednak cisza w mediach. Tak samo jak i o innym wydarzeniu z udziałem naszych słynnych tenisistek…

„Agnieszka i Urszula Radwańskie doprowadziły do zwycięstwa Polski 2:1 w meczu grupy C, pewnie pokonując gospodynie turnieju Julię Glushko i Shahar Peer 4:6, 6:3, 6:4. Według relacji internautów, którzy oglądali mecz, polskie tenisistki były lżone przez siedzących na trybunach kibiców.”

Źródło: Izraelscy kibice do sióstr Radwańskich: …

Jeżeli te informacje się potwierdzą, jest to przejaw rasizmu ze strony Izraelitów. Niezwykle smutna i przykra to sprawa zważywszy, że przecież naród izraelski padł ofiarą zbrodni ludobójstwa w ostatniej wojnie światowej dokonanej przez państwo niemieckie o nazwie: „Tysiącletnia III Rzesza”.

Inne wyszukane materiały wspominające ten incydent: Loutish behavioour of Israeli fans towards Radwanska Sisters
(warto zwrócić uwagę na niektóre komentarze)

czy też:

http://youtu.be/H9lIaHx6TZg

Wracając do misji charytatywnej wspomagającej Fundację Brata Alberta:
Siostry Radwańskie, te godne najwyższego uznania kobiety, polskie tenisistki, z których jesteśmy wszyscy bardzo dumni, udostępniły swój wizerunek i poprzez oficjalne wsparcie akcji charytatywnej, pomagają niepełnosprawnym umysłowo będącym pod opieką Fundacji. Szkoda, że o tym taka cisza …

Siostry Radwańskie z Fundacją księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego

Tak w końcu skończymy? Ludzkość zginie w huku eksplozji ….

…zderzeniowej z kawałem kosmicznej skały…?
Jest na to szansa? Jak często spadają takie skały na Ziemię? Przecież większość powierzchni Ziemi to oceany, może nawet nie wiemy o tych bombardowaniach – do czasu… Czytaj dalej Tak w końcu skończymy? Ludzkość zginie w huku eksplozji ….

„Było sobie miasteczko” -reż.; Tadeusz Arciuch, Maciej Wojciechowski (losy rodziny Dębskich na Wołyniu).

Głos z maila po projekcji filmu: „Było sobie miasteczko” w Zamościu:

„Dziś o godz.15 w zamojskim kinie Stylowy,został wyświetlony film „Było sobie miasteczko”.Film ten jest oparty na opowieści Włodzimierza S.Dębskiego,poświęcony Kisielinowi na Wołyniu.Spotkał się on z bardzo dużym zainteresowaniem zamościan i gości.Sala projekcyjna była wypełniona po brzegi,nawet zabrakło kilku miejsc siedzących.Jest to znakomity dokument przedstawiające historię tego miasta,ze szczególnym uwzględnieniem ludobójstwa,którego dopuścili się mieszkańcy pochodzenia ukraińskiego na swoich sąsiadach Polakach.Po filmie kilka osób weszło w dialog z reżyserem.Głosy widzów podkreślały trudną i wspólną historię polsko-ukraińską.Był jeden głos mówiący o polskości tego miasteczka,Wołynia oraz że należy odnowić Kościół,który został zniszczony przez bandy UPA w 1943 roku.Wielkie zaniepokojenie wśród widzów wywołała wypowiedź pewnej przewodniczki z Zamościa, która później chlapneła, że pochodzi z rodziny polsko-ukraińskiej.Twardo obstawała,że Kościoła nie możemy odbierać,bo podrażni to relacje polsko-ukraińskie a tym bardziej go odbudowywać! Jej wypowiedź była skandaliczna i może podobać się tylko Ukraińcom(nacjonalistom),którzy nie po to go burzyli, 11 lipca,by go Polacy mieli odbudowywać! My w Zamościu już wiemy,że osoby pochodzenia ukraińskiego z roku na rok mają coraz większe wpływy w naszym mieście,i jest to wiadomość smutna.”

[Treść maila przytoczona w całości; bez skrótów i innych ingerencji]

O filmie: ?Było sobie miasteczko?? – w 69. rocznicę Krwawej Niedzieli

Książka: „Autor opisuje tragedię wołyńskich Polaków bez nienawiści wobec sprawców, kryje emocje, stara się jak najrzetelniej rejestrować fakty, obiektywizuje zdarzenia. W zasadzie nie komentuje ówczesnego barbarzyństwa, ale i tak `naga` rzeczywistość mówi wszystko. Ból i trwoga właściwe tomowi drugiemu tłumią zaś rzewność i nostalgiczność części pierwszej.”

Ze strony: Było sobie miasteczko. Opowieść wołyńska Autor: Włodzimierz Sławosz Dębski

Na stronie YT:
http://youtu.be/vMy7xb4t8eE

Opis ataku na Kisielin znajduje się też na kartach fabularyzowanej opowieści Henryka Cybulskiego o obronie Przebraża: „Czerwone Noce”.