Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Miłośnik koni z Grodna – Roman Pankiewicz .

Jak to jest, że miłość do koni jest naszą cechą narodową? Te piękne stworzenia oczarowują nas – swoją gracją, pięknem ruchu i sylwetki, oczyma, grzywą i… wiernością.
Mama nie raz opowiadała mi o koniach w rodzinnej stajni dziadka, opisywała ich wygląd, a także chwile kiedy przychodziła je karmić- co lubiły, jak przemycała dodatkowe smakołyki chcąc zrobić im przyjemność…

Dzieci Morza i Wiatru

Dzieci Morza i Wiatru

Czytaj dalej Miłośnik koni z Grodna – Roman Pankiewicz .

„Zabiję cię na Evereście” – dwa oblicza wypraw na najwyższą górę świata? Kresowiak z Polski staje „okoniem”.

Etyczno-moralne aspekty wchodzenia na najwyższą górę świata.
Jak się okazuje wspinanie się na górę o nominalnie najwyższej wysokości na Ziemi, jest tak samo zinstytucjonalizowane, z komercjalizowane i zmanipulowane – jak każde każde inne działanie korporacji i innych organizacji zbijających kasę na czymkolwiek, co się do tego nadaje.
Góry oddarte z nimbu piękna i czystości moralnej? Obawiam się że tak.

Spotkanie z Bartkiem Wróblewskim - dwa oblicza Everestu
Spotkanie z Bartkiem Wróblewskim – dwa oblicza Everestu

Kresowiak – Bartek Wróblewski, którego babcia Maria Kwaśniewska z d. Prokopowicz pochodzi z Gołogór k. Złoczowa w dawnym woj. tarnopolskim – opowiadał o Wyprawach na Everest podejmowanych przez niego w latach 2012 i w 2013 w gościnnym pubie: The Brothers Pub.
Czytaj dalej „Zabiję cię na Evereście” – dwa oblicza wypraw na najwyższą górę świata? Kresowiak z Polski staje „okoniem”.

Poznańskie tańce wiwijańce (wytnij hołubca) tydzień temu, a dziś paraliż miasta – maraton…

Kilka zdjęć z zeszłej niedzieli – dziś nawet nie chcę ryzykować wyjść. Maraton. Sport super – tylko dlaczego przez środek miasta, i dla biegaczy i dla mieszkańców lepiej by było jakby biegali w warunkach natury, jezior u nas pod dostatkiem, dookoła których są niezłe warunki na bieganie – i zdrowsze to i milsze dla biegających…
Czytaj dalej Poznańskie tańce wiwijańce (wytnij hołubca) tydzień temu, a dziś paraliż miasta – maraton…

„Stargate” – SF po „serialowemu”…

Brama  do Gwiazd – STAR GATE. I proszę jak poszło, 200 odcinków SG-1, potem „Atlantis”, „Universe” gry, fanziny, strony web, i emocje…
Może faktycznie patrząc na to co dzieje się w realu odciąć się od tego i odejść w wizje SF?
Co nam innego zostaje…
Czytaj dalej „Stargate” – SF po „serialowemu”…

Star Wars po Polsku – czyli wspomnienia z (nie)… odległej przeszłości.

Dziś porozmawiałem sobie z kolegą o starych czasach i filmach. Oczywiście chodzi o STAR WARS. A ponieważ i ja i moje figurki uczestniczyliśmy w premierze części szóstej – czyli trzeciej w Kinopolis przed laty…
(łącznie z całą rodziną), to małe przypomnienie w postaci kilku zdjęć:

Star Wars - premiera III części - bardziej mroczny hołd dla Imperatora
Star Wars – premiera III części – bardziej mroczny hołd dla Imperatora

W kontekście zbliżającej się premiery w 2015 roku – można sobie poprzypominać :-) Czytaj dalej Star Wars po Polsku – czyli wspomnienia z (nie)… odległej przeszłości.

Koniec sezonu motocyklowego – 5-6 października: Mazury.

I MOTOCYKLOWY ZLOT JESIENNY
RADOSNE ZAKOŃCZENIE SEZONU MOTOCYKLOWEGO W GIETRZWAŁDZIE, 5-6 PAŹDZIERNIKA 2013.
Program zlotu i zaproszenie od Komandora Rajdu Wiktora Węgrzyna:
Czytaj dalej Koniec sezonu motocyklowego – 5-6 października: Mazury.

Teatr Droga zaprasza…. Warsztaty taneczne w Poznaniu.

Z maila: ?DROGA MIŁUJĄCEJ OBECNOŚCI?
CZYLI O JEDNOŚCI TAŃCA I MILCZENIA?… Czytaj dalej Teatr Droga zaprasza…. Warsztaty taneczne w Poznaniu.

Wernisaż – malarstwa Rafała Labijaka. Poznań 10 września.

Zaproszenie z maila dla Poznaniaków:
„Zapraszamy na otwarcie wystawy malarstwa Rafała Labijaka, wernisaż w dniu 10 września (wtorek) 2013 r. o godz. 18.00.
Otwarcie wystawy uświetni performans muzyczny w wykonaniu Michała Benkhe, Marka Jakubowicza, Tomasza Kalitko i Marcina Piekuta.

Pracownia-Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego, ul. Wroniecka 14 w Poznaniu.

Rafał Labijak jest inżynierem z duszą artysty, malarzem samoukiem, który wiele lat temu odkrył w sobie powołanie artystyczne. W jego zróżnicowanych formalnie obrazach abstrakcja spotyka się z realizmem. Świat niematerialny ze światem materialnym. W środku jest artysta, który usiłuje powiązać wszystko w całość. Obrazy Labijaka wydają się być strzępami snów, kawałkami wspomnień i wizjami o poetyckim charakterze. Niektóre studia natury, której czarowi czasami ulega, przywodzą na myśl malarstwo Józefa Czapskiego i Zdzisława Kępińskiego. Coś łączy go z surrealistami. Jednak tym, co czyni malarstwo Labijaka osobnym i wartościowym, nie są pokrewieństwa, lecz kreatywny stosunek tego artysty do życia.”