Premiera filmu miała miejsce pod Zieloną Górą w Łężycy. Film zrealizowany przez Leszka, Joannę, Marię Jazowników i Krzysztofa Wołczyńskiego, całkowicie społecznie. Film opowiada o historii przedwojennej i wojennej wsi Gniłowody na kresach wschodnich. W filmie zapoznajemy się z relacjami mieszkańców którzy przeżyli ataki UPA, a obecnie mieszkają w Łężycy pod Zieloną Górą.
Krótka relacja fotograficzna ze spotkania z dr historii Rafałem Sierchułą.
Rafał omawiał historię kresowych jednostek AK walczących w ramach 77pp AK, historię bohaterów kresowych, którzy oddali życie za Polskę w walce z dwoma okupantami. Czytaj dalej Między młotem a swastyką – nowogródzki okręg AK.
Poza upamiętnieniem 95 rocznicy odzyskania niepodległości Bal miał jeszcze jeden istotny wymiar: wsparcie Fundacji, która od lat wspiera rodziny niepełnosprawnych i pomaga rzeszy wychowanków, Fundacji im. Brata Alberta z siedzibą w Radwanowicach.
Prezesem Fundacji jest ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, kresowiak z pochodzenia rodzinnego, osoba otoczona poważaniem i dużym autorytetem moralnym. Poświęca zdobywaniu środków na działanie fundacji każdą wolną chwilę i nie tylko. Czytaj dalej Bal Niepodległości w Krakowie – i charytatywne wsparcie Fundacji ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.
Jak to jest, że miłość do koni jest naszą cechą narodową? Te piękne stworzenia oczarowują nas – swoją gracją, pięknem ruchu i sylwetki, oczyma, grzywą i… wiernością.
Mama nie raz opowiadała mi o koniach w rodzinnej stajni dziadka, opisywała ich wygląd, a także chwile kiedy przychodziła je karmić- co lubiły, jak przemycała dodatkowe smakołyki chcąc zrobić im przyjemność…
Po raz kolejny przystąpiliśmy do zbiórki lampek na Kresy.
W akcji wzięły udział: Szkoła Podstawowa w Starym Wołowie, Warzęgowie, Mojęcicach, Lubiążu, Zespół Placówek Resocjalizacyjnych w Brzegu Dolnym oraz SP w Głębowicach i Orzeszkowie, a także Gimnazjum Publiczne w Wołowie i Zespół Szkół nr 2 w Wołowie,
które zebrały znicze na Polskie cmentarze na Kresach. Wszyscy pamiętamy, że po wojnie na Dolnym Śląsku osiedliło się wiele osób z przedwojennych, wschodnich terenów Rzeczpospolitej.
Do dziś w samym Wrocławiu i okolicy na Dolnym Śląsku żyją tysiące rodzin, które pozostawiły na Wschodzie mogiły bliskich. Polskie groby, przez dekady pozostawione same sobie, niszczały- teraz my wnukowie i prawnukowi chcemy zadbać o pamięć naszych przodków. Wciąż dbamy o naszych bliskich na Kresach.
Inicjatywa ratowania polskich cmentarzy na Wschodzie ciągle się rozwija i musimy o tym pamiętać. Dziś nie jest już tylko rodzajem sentymentalnej podróży na mityczne Kresy, ale poprzez odkrywanie korzeni daje młodym ludziom możliwość głębokiego kształtowania ich tożsamości.
? Warto podkreślić, że coraz częściej młodzież wybiera te miejsca na Kresach – opowiada Joanna Szulc- Drębkowska, koordynatorka akcji Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej w Wołowie – z których pochodzili ich przodkowie.
– Wszystkie znicze jak corocznie zapłonęły na polskich grobach, często pierwszy raz po wielu latach. W ten sposób mieszkańcy Powiatu Wołowskiego symbolicznie pokazują, że pamiętają i szanują swoją historię. Pomoc w zbieraniu zniczy okazują nie tylko instytucje publiczne, czy firmy, ale także indywidualne osoby. Obok zniczy każdego roku zbierane są również fundusze na świąteczne paczki dla Polaków, którzy po wojnie pozostali za wschodnią granicą.
Nierzadko są to biedne osoby, dla których skromny podarunek jest nie tylko wyrazem materialnej pomocy ale i widocznym znakiem łączności z ojczyzną. Ci wszyscy, którzy chcieliby pomóc w tych dziełach, mogą to uczynić zgłaszając się osobiście do nas- mówi Aleksander Orłowski, potomek rodzin z Huty Pieniackiej.
– Zbierane przez młodzież znicze trafiają na opuszczone polskie groby na zapomnianych cmentarzach na Kresach – informuje Maciej Nejman, wiceburmistrz Miasta i Gminy w Wołowie.
Wojciech Orłowski
Towarzystwo Miłośników Kultury Kresowej
w Wołowie
Poniżej zdjęcia ze zbiórek: Wołów szkoła podstawowa nr 2
Jak co roku na poznańskich cmentarzach zostawiam ślad, którego nie ma w przestrzeni miejskiej, ślad zbrodni na obywatelach narodowości polskiej i innych – zbrodni Ludobójstwa dokonanej przez bandy OUN-UPA.
Robię to aby nigdy nic podobnego nie spotkało naszych dzieci. Żeby zrealizować to pragnienie musimy pamiętać. Cmentarze poznańskie – pamięć o ofiarach zbrodni OUN-UPA
Pamiętajmy wszyscy… Czytaj dalej Święto Pamięci – 1 listopada, ofiary na Kresach Wschodnich.
Urodził się 19 lipca 1934 roku w Wilnie. Jego dwaj starsi bracia i ojciec byli w AK. Bracia dostali się do oddziału Łupaszki. Z tego tytułu już po wojnie w szkole Christa był szykanowany przez UB.
Po zdaniu małej matury w szkole handlowej pracował między innymi jako magazynier. Grywał też na perkusji w klubie jazzowym.
Otrzymywał za to wynagrodzenie.
Debiut rysunkowy to rok 1956: historyjka o dwóch chłopcach Kuku i Ryku w magazynie ?Przygoda?.
Poniżej zapis zdjęciowy z pokazu przedstawienia teatru Nie Teraz, a także debat poświęconych Kresom, zbrodni Ludobójstwa dokonanej przez OUN-UPA i działaniach związanych z przybliżaniem historii Rzeczypospolitej na terenie wschodnich jej województw.
Obecnie wiedza na ten temat jest niezwykle skromna i w myśl doktryn – zaleceń unijnych mówiących o nieugruntowywaniu samoświadomości narodowej ciągle pomniejszana – nie tylko dotyczy to polskich programów edukacyjnych. Ogólnie wiedza o historii narodów ma być umniejszana tak aby za 100-200 lat młodzież identyfikowała się tylko z bliżej nieokreślonym etosem europejskim, który przecież tworzyły i tworzą wszystkie narody żyjące na tym kontynencie. To jednak temat na inny wpis.
W Tarnowie poprzez konkurs na prezentację multimedialną zainicjowany i wymyślony przez Panią Annę Żak, można powiedzieć że następuje solidne przeciwdziałanie tym tendencjom unijnym. Młodzież zaangażowana w projekty historyczne poznaje dzięki temu lepiej i solidniej czasy minione, a dzięki wyróżnieniom w naturalny sposób interesują się tą pracą koledzy i koleżanki z klas.
Pomysł doskonały.
A wiec poniżej zdjęcia z dnia kresowego, na który byłem zaproszony przez Organizatorów. Strona bezprzesady.com informowała i zapraszała na II Festiwal Niepodległości wcześniej.
Księgarnia tarnowska „Pan Tadeusz” zapewniała wysoki poziom edukacyjny pozycjami oferowanymi w sprzedaży.
Przedstawienie Pokazane obecnej młodzieży: Teatr Nie Teraz: Ballada o Wołyniu.
Sala pełna.
TYLKO PRAWDA JEST CIEKAWA…
Pierwsza debata i wręczenie nagród: Dzień Kresowy – po krótkiej przerwie młodzież zajmuje miejsca
Zajmują miejsca:
Dyrektor i założyciel teatru „Nie Teraz” z Tarnowa; Tomasz Żak -kresowiak, ksiądz profesor dr hab. Józef Marecki (UP JPII Kraków), Anna Lewak (Prezes FPPP).
Piotr Dżiża (prowadzący i Organizator), Jacek Kowalski (bard i kresowiak) i dr Leon Popek (IPN – kresowiak i orędownik Głoszenia Prawdy o zbrodni OUN-UPA)
Ksiądz Tadeusz niejako zdalnie zajmuje miejsce wśród debatujących – za pomocą mediów; odtworzone jest jego przemówienie z ostatniego pobytu w Tarnowie.
Wręczenie nagród za stworzenie prezentacji multimedialnej:
Anna Żak ogłasza wyniki konkursufragment zwycięskiej prezentacjiPrzyznanie nagród przez Panią Dyrektor ILO w Tarnowie
Pierwsze trzy miejsca poza nagrodami ufundowanymi przez Organizatorów i Prywatnych Sponsorów (min. tablet), otrzymały nagrodę specjalną: koszulki rocznicowe z symbolicznym wskazaniem województwa kresowego, które jako pierwsze poniosło największą ofiarę krwi, i akcentem na datę która ma być symbolem zbrodni OUN-UPA na Kresach, Ludobójstwa dokonanego na wielu narodach: 11 lipca.
Nagroda specjalna – koszulki rocznicowe
Zwycięzcy konkursu w Tarnowie
Wyróżnieni byli również nauczyciele opiekujący się młodzieżą biorącą udział w konkursie:
Wyróżnieni i Zwycięzcy razem:
Druga debata z udziałem animatorów działań kresowych informujących o zbrodni Ludobójstwa, a także propagujących wiedzę o Kresach Wschodnich RP i II RP – dokumentujących ślady ponad 600 letniej historii obecności Rzeczypospolitej na wschodzie.
Co można było przeżyć w Tarnowie w minionym tygodniu (ze strony Organizatorów):
„Główny blok imprez zaplanowaliśmy w Tarnowie od 27 do 31 października br., podobnie jak rok temu obudowując rocznicę (w tym roku 95.) odzyskania przez Tarnów niepodległości, jako pierwszego miasta w Polsce. Tematem przewodnim tegorocznej edycji naszej obywatelskiej imprezy jest ?Znaczenie Kresów Wschodnich dla polskiej państwowości i kultury?. Gościć będziemy wybitnych badaczy, twórców i publicystów, zajmujących się w swej działalności kresowym dziedzictwem. Organizatorzy planują organizację dwóch konferencji (i debat) popularnonaukowych, kilkudniowego przeglądu filmowego, spektaklu teatralnego i koncertu bardów oraz targów wydawnictw z licznymi spotkaniami autorskimi.
Drugą już edycję Festiwalu Niepodległości w Tarnowie rozpocznie w niedzielę 27 października o godzinie 18:00 wyjątkowy wieczór ?kresowy? z atrakcyjnym programem artystycznym: elementami teatru, fragmentami filmów, użyciem multimediów, pieśniami (zaprezentują się m.in. laureaci Festiwalu Piosenki Lwowskiej i ?Bałaku? Lwowskiego) oraz wystąpieniami wielu zacnych gości. W ramach Gali odbędzie się II Koncert Bardów, do udziału w którym zaproszeni zostali artyści, odwołujący się w swej twórczości do spuścizny kresowej. To będzie niezapomniany wieczór ?
Ogólnopolska sesja popularnonaukowa ?Zagłada Kresów?, odbędzie się 28 X w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Tarnowie, jako impreza towarzysząca Festiwalowi. To kontynuacja projektu sprzed 5 lat zorganizowanego przez trzy tarnowskie stowarzyszenia we współpracy ze Starostwem Powiatowym, zatytułowanego ?Zagłada. Sesja popularnonaukowa w 5 aktach z antraktami?.
Podmiotowym tegorocznej sesji będzie tematyka edukowania w zakresie historii tzw. rzezi wołyńskiej.
W sesji wezmą udział najwybitniejsi znawcy tematu, przedstawiciele organizacji pozarządowych i twórcy zajmujący się tragedią Kresów.
[Tego samego dnia]
Niezwykły pokaz filmowy czeka na uczestników Festiwalu w poniedziałek 28 października w Sali Teatralnej Pałacu Młodzieży przy ul. Piłsudskiego 24. Chodzi o seans odnowionej cyfrowo największej polskiej przedwojennej produkcji filmowej, pierwszej ekranizacji naszej epopei narodowej ? ?Pana Tadeusza? z 1928 r. w reżyserii Ryszarda Ordyńskiego z napisaną współcześnie muzyką Tadeusza Woźniaka. Projekcja zainauguruje, towarzyszący festiwalowi, przegląd polskiego filmu tożsamościowego IMAGINES PATRIAE. Słowo wstępne wygłosi Jerzy Świtek.
W tegorocznym festiwalowym cyklu chcemy zwrócić Waszą uwagę na wyjątkowe spotkanie promocyjne, której bohaterką będzie nowa książka Tomasza Antoniego Żaka, niepokornego tarnowskiego artysty, twórcy Teatru Nie Teraz, znanego publicysty i społecznika, którego korzenie rodzinne sięgają Kresów. ?Powiem tak: jeżeli tutaj nie wrócimy i to tak jak pisałem ? poprzez ludzi, to także tam, w III RP będziemy się kurczyć. Będzie nas ubywać, będzie ubywać Polski?- tak o Kresach pisze dzisiaj autor ?Domu za żelazną kurtyną?.
Taki bowiem tytuł nosi książka, której promocja odbędzie się w trzecim dniu naszego festiwalu, 29 października o godzinie 17:00 w Galerii HORTAR przy ul.Legionów 32.
Dzień 30-go października, Tarnów 2013:
Po Mszy Świętej w intencji Ojczyzny w Kościele św. Maksymiliana (godz. 17:00), ulicami Urszulańską, Krakowską, Katedralną, przez Rynek, Rybną, Wałową pod Grób Nieznanego Żołnierza, powędruje III Tarnowski MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI.
Marsz organizowany jest na pamiątkę chlubnych wydarzeń sprzed 95 lat, kiedy to tarnowianie – jako pierwsi w kraju – odzyskali niepodległość, rozbrajając w nocy z 30 na 31 X Austriaków i przejmując władzę cywilną w mieście. Wydarzyło się po przejęciu przez tarnowską Radę Miasta uchwały o podporządkowaniu się „rządowi w Warszawie”.
Marsz organizowany jest oddolnie przez obywateli Tarnowa. Głównym organizatorem jest lokalny oddział stowarzyszenia KoLiber, któremu pomagają wolontariusze Obywatelskiego Porozumienia Osób i Organizacji na rzecz Tradycji i Niepodległości.
Po Marszu w pobliskim I Liceum Ogólnokształcącym odbędzie się otwarta projekcja filmu „KWATERA Ł” w reż. Arkadiusza Gołębiowskiego (w ramach towarzyszącemu festiwalowi przeglądu filmowego IMAGINES PATRIAE).”
Można by rzec nieco tylko górnolotnie, że to co uczyniono w tym małym mieście na terenach województwa małopolskiego powinno być wzorem dla innych miast – i przykładem jak budować pamięć o naszej przeszłości na przekór wszelkim mainstreamom obecnym aż nadto intensywnie w przestrzeni publicznej naszego kraju, a nie do końca przez jego obywateli akceptowanych.
Wydaje się, ze to jedyna droga do zrzucenia kajdan, które zdają się w niewidzialny sposób otaczać nas i przyszłe pokolenia przyjmując najbardziej niedostrzegalne wprost formy, a jakże dokuczliwe – brak czasu w życiu codziennym, zapracowanie, brak sił do działań które wnosiłyby więcej niż tylko element przetrwania materialnego w rzeczywistości nas obecnie otaczającej.
Są jednak grupy osób, które na przekór temu wszystkiemu, nie poddają się i budują tamy przeciw dążeniom rozmycia naszego etosu narodowego, pamięci o przodkach i wzorowaniu się na ich miłości do miejsca, które zwiemy: Polska- nasza Ojczyzna.