I MOTOCYKLOWY ZLOT JESIENNY
RADOSNE ZAKOŃCZENIE SEZONU MOTOCYKLOWEGO W GIETRZWAŁDZIE, 5-6 PAŹDZIERNIKA 2013.
Program zlotu i zaproszenie od Komandora Rajdu Wiktora Węgrzyna:
Czytaj dalej Koniec sezonu motocyklowego – 5-6 października: Mazury.
Kategoria: Polska
Spotkanie z hufcem harcerskim z Szamotuł.
Na zaproszenie harcerzy z Szamotuł (pion „Wędrowcy”) o godzinie 18.00 spotkałem się z nimi w dniu 24 września aby przybliżyć im to, co wiem na temat Ludobójstwa na Kresach dokonanego przez OUN-UPA. A także przekazać wiadomości na temat obecnej sytuacji i tego co dzieje się wokół tematu upamiętniania, działań związanych z odkłamywaniem i upublicznianiem informacji związanych z tą zbrodnią.

Brutalna ale jednak Prawda; „…zastrzelonym, zarżniętym, zarąbanym siekierami…” Zbrodnie UPA.
Tablica w Bydgoszczy głosi: „Pamięci tysięcy Polaków, rodaków z Kresów Wschodnich, ofiar rzezi ukraińskiej, w latach 1939-1947, okrucieństw niemających sobie podobnych. Duchowieństwu, ojcom i matkom, starcom, młodzieży i dzieciom, zastrzelonym, zarżniętym, zarąbanym siekierami, zakłutym widłami, przerzynanym piłami, obdzieranym ze skóry, żywcem spalonym, rozdzieranym, z obciętymi kończynami i z wyłupanymi oczami, tylko za to, że byli Polakami. Rodacy”
Czytaj dalej Brutalna ale jednak Prawda; „…zastrzelonym, zarżniętym, zarąbanym siekierami…” Zbrodnie UPA.
Znów Polskie obozy koncentracyjne – tym razem słowa padają na niemieckiej stronie internetowej.
Przy okazji opisu o programie dokumentalnym mówiącym o krytyku literackim polsko-żydowskiego pochodzenia Marcelu Reich-Ranickim, który zmarł 18-go września we Frankfurcie nad Menem nota bene urodzonym we Włocławku. Tak autorka wpisu używa tych kłamliwych i obraźliwych dla Polaków słów: „…die Zeit in einem polnischen Konzentrationslager…” 
Pierwszy piknik kresowy w Gdańsku. Galeria zdjęć.
Relacja zdjęciowa z Pierwszego Pikniku Kresowego w Gdańsku, na który zostaliśmy zaproszeni:


Czytaj dalej Pierwszy piknik kresowy w Gdańsku. Galeria zdjęć.
Rocznica 17 września, w Świebodzinie. ŚZK.
Centrum Pomocy Rodzinom Wielodzietnym – fundacja.
Ponieważ na państwo za bardzo liczyć nie możemy tworzą się organizacje pozarządowe. Coraz więcej inicjatyw pomocowych. Oto jedna z nich:
Ze strony Fundacji:
„…Fundacja TRADERE podjęła program pomocy najbiedniejszym, wielodzietnym rodzinom. Chcemy skierować strumień finansowej pomocy do znanych nam, potrzebujących dzieci i ich rodzin. Chcemy, aby znalazły one sponsorów, dzięki którym będą mogły kontynuować edukację….
I tutaj włączam informację od jednego z internautów, który chce pozostać anonimowy.
Niemniej pisał do mnie już kilka razy w tej sprawie dlatego dołączam jego wypowiedź:
Fundacja TRADERE nie prowadzi już Centrum Pomocy Rodzinom
Wielodzietnym. Osoby zasiadające w fundacji opuściły fundację. Domena
tradere.com.pl (domena wielodzietni.tradere.com.pl była subdomeną )
była prywatną domeną członka zarządu, który już nie jest w fundacji.
Powodem takiej sytuacji była 100% bierność prezesa względem prac
fundacji oraz czerpanie z dorobku pracy całego zespołu. Fundacja
TRADERE funkcjonuje tylko na papierze. Członkami zarządu jest prezes
oraz jego małżonka.
Pozdrawiam serdecznie….
Dlatego też zapewne to co jest poniżej, o działaniu pomocowym jest już niestety nieaktualne…:
„…Przekażemy wsparcie danych rodzin, które zgłaszają konkretne potrzeby związane z kosztami utrzymania dzieci:
dojazdu do szkół
wyprawek szkolnych
podręczników
obiadów w stołówkach szkolnych
kształcenia dzieci szczególnie uzdolnionych
pomoc w zakupie ubrań i żywności,
Fundacja promuje dwa typy pomocy:
jednorazowa zapomoga
długoterminowe zobowiązanie pokrywania wybranych kosztów
Liczy się każda kwota!Środki z konta Fundacji przekazywane są na realizację najpilniejszych potrzeb dzieci zarejestrowanych w naszej bazie danych. Obędą z nami w stałym kontakcie wspomagane rodziny. Baza wciąż będzie powiększa.”
Możemy pomagać już pierwszej rodzinie:
„Pierwszą rodziną, którą będziemy mieli okazję systematycznie wspierać jest rodzina Dariusza i Iwony Kowalkowskich z Milanówka.
Państwo Kowalkowscy mają 8 dzieci. Najstarsza Aleksandra (15 lat) chodzi do II klasy gimnazjum w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii w Białej i interesuje się kosmetologią. Radek (13 lat) chodzi do I klasy gimnazjum w Milanówku, lubi nowinki technologiczne i komputery. Karolina (9 lat) uczęszcza do III klasy Szkoły Podstawowej, jej hobby to moda. Alicja (6 lat) jest w I klasie, a Maria (5 lat) w przedszkolu. Najmłodsze dzieci to Adam (3 latka), Karol (2 lata) i najmłodsza niespełna miesięczna Julia.
Dla Państwa Kowalkowskich najważniejsze to miłość i wzajemne zaufanie, które przekazują swoim kochanym pociechom. Z uwagi na fakt, że głównym źródłem dochodu rodziny jest renta chorobowa Pana Dariusza, konieczna jest pomoc finansowa i rzeczowa. Ponadto, dużo dzieci jest w wieku szkolnym i najbardziej potrzebne są artykuły szkolne i podręczniki.”
Adres podstrony Fundacji z danymi do pomocy rodzinie: http://wielodzietni.tradere.com.pl/?p=111
Otrzymuję informacje o zlikwidowaniu fundacji. Informacje pochodzą z jednego źródła. O ile będzie to potwierdzone poproszę o inne wypowiedzi w temacie.
Jak Wiecie – piszę o takich inicjatywach, gdyż jest to bliskie mojemu sercu.
Bardzo chciałbym aby dynamika ludzi w znacznej części kierowała się na pomoc innym ludziom.
Josef Stroder w swojej książce; „Oskarżony o Przyjaźń z Polakami”. Niemiec – przyjacielem.
Lekarz pediatra w czasie wojny szef kliniki pediatrycznej w Krakowie (Krakowskiej Kliniki Pediatrycznej). Człowiek, dla którego nie było różnicy między dziećmi polskimi a niemieckimi. Książka ta jest następnym dowodem słów używanych tak często przez Panią Sendlerową, a i dla mnie stanowiących sedno istnienia i egzystencji na tym świecie: „Nie ma złych narodów, są tylko źli ludzie”. Można zawsze wybrać bycie dobrym postępowanie w myśl kanonów moralności i etyki. Miłość do drugiego człowieka może być ponad rozkazami, które chcą aby ją zabić. Wybór należy tylko do nas. Czytaj dalej Josef Stroder w swojej książce; „Oskarżony o Przyjaźń z Polakami”. Niemiec – przyjacielem.
Stary Poznań na zdjęciach.
Jak wyglądało miasto sprzed czasu jakiegoś? Sprzed 20 lat, 40 a może i przed wojną? Kilka zdjęć dotyczących Poznania przedstawię poniżej… Czytaj dalej Stary Poznań na zdjęciach.
Kara dla kierowcy uciekającego z miejsca wypadku: jaka powinna być?
Na bazie tego co stało się we Włocławku; kierowca groźnie potrącił rowerzystę i nie zatrzymując się odjechał z miejsca zdarzenia. Osobiście uważam że to niedopuszczalne moralnie w żaden sposób. Kara powinna być maksymalna, – przewidziana prawem. Do tego poszkodowany powinien wystąpić z powództwa cywilnego przeciw osobie, która potraktowała go tak naprawdę jako nie-człowieka. Oddaliła się jakby potrąciła coś zupełnie martwego i nic nie znaczącego – np. sam rower… Czytaj dalej Kara dla kierowcy uciekającego z miejsca wypadku: jaka powinna być?

