W zasadzie to jest samo meritum problemu:
Krzesimir Dębski: Prawda jest ważniejsza niż dobre kontakty z Ukrainą
Tym bardziej, że (jeżeli w ogóle) to my tutaj powinniśmy być stroną żądającą roszczeń i przeprosin, a nie Ukraińcy – zważywszy na to, że powołują się dodatkowo na etos zbrodniarzy.
Co widać wszędzie na Ukrainie:

To oni hołubią formacje nacjonalistyczne, min UPA, Banderę i ruch banderowski. Tworzy się banderyzm na Ukrainie.

Kategoria: Polska
Kresowianie, a … kresowianie.

Od lat organizuję zbiórki książek dla Polaków na kresach – idą różnie, ludzie dają różne książki, niektóre muszą oddawać na makulaturę inne – segregować i pozostawiać w Polsce. Jednak duża część trafia do Polaków – przede wszystkim po to aby nie zapomnieli języka ojczystego- taka jest moja intencja. Jestem świadom że wielu uczy się po to aby tutaj przyjechać, uciec z kraju który jest zagrożony wewnętrznym zagrożeniem – rozpadem.
Wojna na wschodzie to tylko tego konsekwencja. Drapieżna rosyjska bestia po prostu czyha na takie okazje, tak jak dwukrotnie zrobiła to w przypadku naszego kraju.
Czy możemy pomóc Ukrainie? Uważam ze nie. Dopóki wewnętrznie nie nastąpi poprawa nie ma na to szans, reszta to tylko pudrowanie…
Polaków jednak można uratować. Inna sprawa żeby odsiać tych, którzy chcą za nich uchodzić.
Trudna sprawa… Czytaj dalej Kresowianie, a … kresowianie.
„My tu walczymy o dostęp, a Paweł nam strzela w kolano…?”
Przypominam: Trzy odpowiedzi Kukiza w Zabrzu. Ukraina, Broń palna, emigracja.
Paweł już wtedy, kiedy zadałem mu pytanie o dostępie do broni stwierdził, że dostęp jest.
I w zasadzie to fakt. Dla każdego, kto jest wystarczająco uparty i wytrwały…
Warto dyskutować, na pewno. Powinno się rozważyć wiele opcji. Dla mnie w tym temacie najważniejsze jest:
-Brak uznaniowości WPA.
-Obowiązkowe szkolenia dla posiadających zezwolenia (raz w roku) i wylegitymowanie się obecnością na strzelnicy (potwierdzone najlepiej przez prowadzącego strzelania na danej strzelnicy – że w jego obecności posiadający zezwolenie odbył prawidłowe strzelanie).
-Szkolenia (obowiązkowe) dla wszystkich spełniających warunki obywateli; nawet tych, którzy nie starają się o posiadanie broni. Raz w roku 8 godzin (teoria i praktyka) Wystrzelanie 20 sztuk amunicji małokalibrowej sportowej i 10 kalibru 9mm Para. Z mojego doświadczenia wynika, że to powinno wystarczyć żeby osobę która chociażby odrobinę się zainteresuje – zachęcić do trenowania strzelectwa jako sportu.
Poza tym, uważam że każdy obywatel powinien znać obsługę broni palnej. Trudno, w takim świecie żyjemy…(że niestety może się to przydać).
-Psychiatra BEZWZGLĘDNIE!
Tak wiec podsumowując: niektóre wypowiedzi Pawła są w pełni uzasadnione.
Szkoda tylko, że wyszło jakoś tak, że trzeba było na forum publicznym to prostować…
Wszyscy chętni na strzelnicę – Poznań projekt obywatelski.

Głosować można przez internet do końca października: Głosuj !!!
(Na dole wpisu dokładny opis jak głosować)
Mamy szansę w końcu zaistnieć – w wymiarze ogólno-miejskim. Akcję organizuje mój kolega, ja go wspieram medialnie.
Wkrótce na wszystkich moich profilach blogerskich pojawi się reklama i informacja na temat projektu. Obywatelski Projekt Ligi Strzeleckiej dla mieszkańców Poznania.
Będzie istniała możliwość DLA WSZYSTKICH CHĘTNYCH – krótkiego szkolenia i uczestnictwa w zawodach.

Jak Wiecie Czytaj dalej Wszyscy chętni na strzelnicę – Poznań projekt obywatelski.
Podróże do granic. Robert i Joachim Czerniakowie.

Podróżnicy – ojciec i syn.
Robert i Joachim.
Roberta znam od…lat 90-tych. Jako poważnego biznesmena. Spotykaliśmy się od czasu do czasu u naszego wspólnego kolegi, przyjaciela już nieżyjącego Leszka. Ja rozmawiałem z nim o historii – to była nasza wspólna pasja, on jako prawnik miał i wiedzę i „dryg” do tych rozmów. Z kolei z Robertem snuli różne plany co do wspólnych wyjazdów. Plan wyjazdu na Spitsbergen w 1998 roku mógł Czytaj dalej Podróże do granic. Robert i Joachim Czerniakowie.
Różaniec bez granic…- na cały Świat.
Cóż powiedzieć…cóż dodać… było to przeżycie. Dobrowolnie milion osób zrezygnowało z soboty, pojechało pomodlić się manifestując wiarę w Boga, miłość do drugiego człowieka i tolerancję.
Tej tolerancji nie doświadczyłem na portalach społecznościowych, od tych, którzy tak bardzo się jej domagają, między innymi.
Dla nich wizja tolerancji to uznanie ich racji. Czy jest nadzieja, szansa na to, że coś zrozumieją z tej manifestacji pełnej pokoju i miłości?
Czy się zmienią?
Wierzmy, miejmy nadzieję.
Każdy ma szansę.
Nawet tuż przed śmiercią. w jej chwili…
Nie możemy nikogo potępiać. Sami popełniamy błędy, czy umiemy je naprawić?
Patrzmy na siebie i dawajmy przykład umiejąc się zmieniać.
Tak bym chciał czynić. Być przykładem. Pracuję nad tym każdego dnia.
Czytaj dalej Różaniec bez granic…- na cały Świat.
Armenia-Polska 1:6.
Wygraliśmy w dobrym stylu i zasłużenie.
Co jednak szczególnie mnie uderzyło, to wypowiedź spikera w pewnym momencie już w końcówce meczu chwaląca jednego z polskich zawodników: „…w poważnej lidze…”
Kontekst dotyczył chyba (jak pamiętam) umiejętności dobrej gry i zrozumienia między zawodnikami…
Tym samym niejako podsumował dokonania naszej ligi…
Przecież zdecydowana większość zawodników grających w reprezentacji gra poza nią… – „niepoważną ligą”…
Romuald Szeremietiew o niedźwiedziu…

Będąc wczoraj na spotkaniu z posłem Szymonem Szynkowskim vel Sękiem, otrzymałem od Zarządu Solidarności w Poznaniu egz. pisma w którym natrafiłem na bardzo ciekawy materiał…

(foto: Krzysztof Rosenkiewicz)
W najnowszym numerze Solidarności” artykuł byłego w-ce ministra MON, twórcy (prawdziwego) idei pomysłu OT i samego programu, który został zniszczony przez poprzedni rząd PO.
Pan Romuald był Gościem Specjalnym naszej konferencji na temat obronności: Konferencja 24 czerwca 2017 ; Konferencja okiem aparatu fotograficznego.

W tym krótkim wpisie pozwolę sobie zwrócić uwagę na kilka zawartych w artykule tez: Czytaj dalej Romuald Szeremietiew o niedźwiedziu…
Wypowiedź Pana Michalkiewicza…
Ciekawe ujęcie, niezłego mówcy:
Ostro, ale … (?).
Czarny czosnek…-samo zdrowie.
Reminiscencje po Polagrze.
Natrafiłem na taki produkt:

Oczywista wszyscy chyba wiemy, że Czytaj dalej Czarny czosnek…-samo zdrowie.


