Media systemowe sieją panikę, informując jaki to PiS jest nieobliczalny, jaki groźny wszystko co robią to dyktatura. Wszystko to robiła Platforma, ale wtedy nie było dyktatury. Pewne środowiska, które od 25 lat rządzą tym krajem, przyzwyczaiły się do szabrowania w polskiej gospodarce, układów, myślenia „nasi”, to znaczy ci którzy po 89 roku położyli łapy na majątku narodowym wszystkich Polaków.
Wczoraj Reuters podał, że u wybrzeży Afryki (Libia, Algieria, Egipt) znajduje się kilka milionów ludzi, którzy czekają na przemytników , aby zostać przetransportowanych do Europy . Dziewięćdziesiąt procent z tych ludzi to muzułmanie, ludzie ci są przekonani, że jak dotrą do Europy, to już nigdy jej nie opuszczą, a wręcz przeciwnie ściągną swoje rodziny , bo to są sami młodzi mężczyźni. Oczywiście mają szansę dostać się do Europy, bo przemysł przemytniczy , kwitnie w najlepsze, a granice nie są chronione . Dziwne to jakieś, bo z Afryki i Bliskiego Wschodu uciekają ci zupełnie bezpieczni wyznawcy Allacha. Czytaj dalej Apokalipsa…
Jedna z najbardziej surowych kar stosowanych w armii rzymskiej.
Wymierzano ją wobec tchórzliwej lub zbuntowanej grupy legionistów.
Polegała na losowaniu co dziesiątego legionisty. Wylosowani byli zabijani przez niewylosowanych.
Głównie stosowano kamienowanie, ubicie pałkami lub (wprawdzie rzadko) zachłostanie biczami flagrum.
Ci którzy przeżyli otrzymywali jęczmień zamiast mąki i musieli kwaterować poza umocnionym obozem do czasu, aż zmazali swoją hańbę w walce.
Dziesiątkowanie przybierało różne formy.
Na przykład Polibiusz z Megalopolis, grecki historyk i kronikarz Imperium Rzymskiego okresu Republiki, tak opisuje tę karę:
?Oto trybun zgromadza legion, wprowadza na środek dezerterów, oskarża
ich w ostrych słowach, i ostatecznie wybiera bądź pięciu, bądź ośmiu, bądź dwudziestu, w ogóle zawsze, uwzględniając liczbę winowajców, tak że by mniej więcej trafić na każdego dziesiątego. Tylu ze wszystkich, co stchórzyli, wybiera losem, a wylosowanych każe niemiłosiernie okładać kijami. Reszcie daje należne im zboże w jęczmieniu, a nie w pszenicy i każe obozować poza ubezpieczającym wałem.Ponieważ niebezpieczeństwo i obawa przed losowaniem, którego wynik jest niewiadomy oraz na równi wszystkim zagraża, a przydział gorszego zboża wszystkich tak samo dotyka, przeto według zwyczaju czyniono, co było możliwe, żeby z jednej strony rzucić postrach, z drugiej zmazać winę?.
Jeden z ulubionych komiksów – jeszcze inny też z przeszłością partyzancką (Autora) to Kajko i Kokosz.
Niezapomniane i niedoceniane obecnie przez młodych.
Ale ja z moją córką czytam komiksy – bardzo się jej podobają…
Czytamy do snu i nie tylko…
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść – Konfucjusz.
Kiedyś ktoś wspomniał tak o moich działaniach dotyczących prawdy o Ludobójstwie dokonanej przez OUN-UPA. Przyjąłem to z pokorą, zapewne nie raz będę czegoś takiego doświadczał.
Dodam w Polsce – no bo jakoś tak „w polskich sklepach” nie przechodzi przez usta…
Po otwarciu na wierzchu były całkiem ładne, jednak po 1-2 dniach w lodówce zrobiły się… Czytaj dalej Co można kupić w sklepach?
Kilka fotek w przelocie – spektakl „Dziadek do Orzechów”.
Nie jestem pewien czy umiejscowienie spektaklu było dobre – kiepska widoczność z płyty rynku, dopiero z ulicy z góry można było coś dostrzec. Czytaj dalej Stary Rynek Poznań – dziś…