Super audiofil. Lampa. Phoenix.

Kilka fotek. Odsłuchu w moim mniemaniu – nie da się opisać plastycznie.
Jest to dźwięk, który zapewnia po prostu wierny odsłuch. I piękne lampowe, naturalne brzmienie.
Po latach pustki w tym temacie po prostu zachwyciłem się – cztery godziny z małymi przerwami podziwiania cudownego dźwięku.
Phoenix

Czytaj dalej Super audiofil. Lampa. Phoenix.

Do Audiofilów…, słów kilka…

„Drogi Kolego W…
Nie szkoda Ci pieniędzy na elektroniczne zabawki ? Za 35 tysięcy mógłbyś przejechać pół świata, odwiedzić wszystkie ważniejsze sceny naszego globu i być na wielu wspaniałych koncertach swoich ulubionych wykonawców (zakładając dobre rozplanowanie pieniędzy, tanie loty i noclegi).
Możesz też kupić mnóstwo płyt albo plików.
Karnet do filharmonii kosztuje grosze w porównaniu do jakiegokolwiek klocka klasy high-fi czy middle high-end.
Możesz też mniej pracować i mieć więcej czasu na słuchanie.
Ja bym kupił działkę nad rzeką/jeziorem albo high-endowy rower :)…cd… Czytaj dalej Do Audiofilów…, słów kilka…

Audiofil; kto to taki? Hi-End, Home Cinema- potrzebne do ekstazy?


Od wielu lat zajmuję się sprzętem wysokiej jakości do odtwarzania muzyki, a także filmów. Są to dwa różne światy dodam na wstępie, większość tzw. „audiofilów” nie akceptuje kina domowego, na odwrót jest już lepiej. Miłośnik „Home Cinema” jak najbardziej może stać się również osobą słuchającą w wyrafinowany i wyśrubowany sposób muzyki. Wiąże się to z reguły z dużymi zasobami gotówki posiadanej i wydatkowanej na te przyjemności. Jak jednak jest naprawdę? Czytaj dalej Audiofil; kto to taki? Hi-End, Home Cinema- potrzebne do ekstazy?

Super Kable do Zestawów Głośnikowych to Bujda !


Teraz będzie troszkę o zjawisku zwanym audiofilią lub audiofilstwem, takim hobby polegającym na słuchaniu muzyki w jak najlepszej jakości i największej wierności w stosunku do oryginalnego wykonania …
Króciutko i tylko o jednym aspekcie niemniej poruszę jeszcze przy okazji inne aspekty również… Dziś mowa będzie o kablach do zestawów akustycznych, przenoszących nisko napięciowy prąd przetwarzany później na dźwięk przez przekaźniki elektryczno-akustyczne potocznie zwane głośnikami.
Wielu ludzi wydaje duże a nawet bardzo duże sumy pieniędzy na te kable. nawet i kilkaset zł. za 1 metr kabla. I są święcie przekonani, że „coś” to daje. Sprytni marketingowcy od sprzedaży z firm produkujących te elementy jakoś ich do tego przekonali… – w prasie audiofilskiej też pisze się to i owo na ten temat. A więc hajda! Kupujemy kable po 300 zł za m. po 1000 zł a nawet drożej. Siadamy i słuchamy, i wraz ze wzrostem ubytku środków płatniczych z konta na zakup kabla rośnie nasze uwielbienie dla „olbrzymiej”, różnicy w brzmieniu dzięki naszemu zakupowi oczywiście. A wiem coś o tym, znam paru naiwniaków, którzy nabyli takie kable…
Tymczasem:
rozdział nr 9.3.7 „Przewody Głośnikowe” książki wydanej przez PWN w 1999 autorstwa: Briana C.J. Moora Profesora Percepcji Słuchowej Wydziału Psychologii Eksperymentalnej Uniwersytetu w Cambridge strona 348 niniejszego wydania, pisze:
„Niektórzy producenci głośników uważają, że jakość dźwięku może ulec poprawie dzięki stosowaniu specjalnych przewodów łączących głośnik ze wzmacniaczem. To prawda, że niektóre głośniki pracują najlepiej, jeżeli opór przewodów jest mały. Nie potrzeba jednak stosować jakiś specjalnych przewodów. Jeśli stosujemy dłuższy przewód, to powinien on być na tyle gruby, by jego całkowity opór nie przekraczał 0,5 oma. Ignorujemy stwierdzenia, że jakiś super-przewód zapewni nam „pełniejsze” brzmienie basów czy też „jaśniejsze” wysokie tony. Są to stwierdzenia bezpodstawne.”
koniec rozdziału.

Jakoś tak intuicyjnie od około 13 lat coś podobnego przeczuwałem. Mam przewody równej grubości do swoich zestawów i równej długości z miedzi beztlenowej 0,75 mm2 (bodajże), za jakieś 4,5 zł za metr. I to wystarczy :-)… Jak sądzę :-) pozdrawiam wszystkich, którzy wydali więcej i dedykuję im ten krótki wyjaśniający artykulik.

duch 997

Wprowadzenie do Psychologii Słyszenia Moore