O czym mówi „Swoboda”?… Czy jej działalność jest anty-ukraińska?

Z maila (komentarz kolegi do materiału, pod którym wypada się mi tylko podpisać):

Ten tekst lwowskiego historyka zasługuje na pełne tłumaczenie, ponieważ może pomóc zrozumieć wielu ludziom z kręgu mediów głównego nurtu oraz władzy, że „propaganda” władz i mediów Federacji Rosyjskiej o nazistowskiej proweniencji ruchu Majdanu ma solidne podstawy.

Z wypowiedzi pani wiceminister Pełczyskiej-Nałęcz z Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP wynika, że ta polska instytucja mająca dbać o bezpieczeństwo polskich obywateli, tkwi po uszy w błędnej interpretacji sytuacji na Ukrainie – i te błędy powielane są w mediach polskich, okłamywane jest polskie społeczeństwo. Czytaj dalej O czym mówi „Swoboda”?… Czy jej działalność jest anty-ukraińska?

Szamotuły na nowo odkrywane? – relacja własna dr Tomasza Molskiego.

Krótkie wprowadzenie:
Spotkanie rocznicowe na zamku w Szamotułach z okazji równej, dziesiątej rocznicy działalności: Wielkopolskiego Stowarzyszenia Pamięci Armii Krajowej im. Prof. St. L. Jankowskiego (WSPAK).
tomasz_molski (autor relacji).
„20 lutego wybraliśmy się z Piotrem Szelągowskim do Muzeum Archidiecezjalnego w Poznaniu, na spotkanie z panem Tomaszem L. Żakiem, wspaniałym człowiekiem, tarnowskim reżyserem i twórcą ?Teatru Nie Teraz?.
Po spotkaniu Piotr zapytał czy następnego dnia nie pojechałbym z nim do Szamotuł? Chętnie przystałem na propozycję. Czytaj dalej Szamotuły na nowo odkrywane? – relacja własna dr Tomasza Molskiego.

Czy takie działanie możemy nazwać słowem jak za komuny? Gazeta Polska CENZURUJE… Ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

Ks. Tadeusz jest zasłużonym w walce z reżimem komunistycznym Polakiem. Ostatnio z uwagi na wydarzenia na Ukrainie jest proszony często o komentarze dotyczące tej sytuacji. Z uwagi na pojawianie się tam naszych przedstawicieli ze świata polityki nie zawsze te komentarze są dla tych przedstawicieli pozytywne. I efekt mamy, pismo „partyjne” jak dawno już mówi się w kuluarach o „GP” rozpoczęło działalność wykluczającą.
Wykluczać zaczęło księdza, kapłana zajmującego się osobami niepełnosprawnymi intelektualnie już od lat 80-tych, od czasów reżimu komunistycznego, a jednocześnie Polaka, którego rodzina pochodzi z terenów wschodnich województw II RP.

Wcześniej na stronie pisałem o reakcji na takie nękająco-wykluczające działania, czy też występujące w internecie negatywne komentarze dotyczące ks Tadeusza, napisanej przez młodego poznańskiego historyka, który w sposób logiczny argumentował niewłaściwość takiego postępowania.
Pozwolę sobie przypomnieć fragmenty z tego wpisu: Czytaj dalej Czy takie działanie możemy nazwać słowem jak za komuny? Gazeta Polska CENZURUJE… Ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

Wołów pamięta o Żołnierzach Wyklętych – Teatr Nie Teraz z Tarnowa.

Z maila informacja z Wołowa:

nie_teraz
„Wołów pamięta o Żołnierzach Wyklętych

W niedzielę 2 marca o godz. 17.00 w Kościele Św. Karola Boromeusza w Wołowie przygotowano uroczystości ku czci Żołnierzy Wyklętych. Radny Janusz Dziarski poprowadził obchody święta. Burmistrz Dariusz Chmura wręczył nagrody Angelice Sakowskiej za zajęcie pierwszego miejsca w konkursie poświęconego ?Żołnierzom Wyklętym na Kresach Wschodnich- Antykomunistyczne Podziemie? a ogłoszonym przez Towarzystwo Miłośników Kultury Kresowej i 27 Wołyńską Dywizję Armii Krajowej na łamach Tygodnika Kurier Gmin.
wykleci

Lista osób wyróżnionych przedstawia się następująco: pierwsze miejsca zajęły: Angelika Sakowska ?Wołów- (I miejsce) ?Lalek, Szendzielarz- Kresowe Podziemie? ? Agnieszka Śpiewak ??Dekutowski- Zapora?. Drugie miejsce: Rafał Kania ?Dekutowski- Zapora? Zdzisław Miadziołko- Wołów – Ostatni Żołnierz Wyklęty- Lalek?-(II miejsce) Marcelina Kocoł- ? Zapora? Angelika Hyjek. Trzecie miejsca: Anita Ryś, Dominik Gancarczyk, Nikole Kiermacka- Wołów ?Kresowe Podziemie antykomunistyczne- Rangner? (III miejsce), Mikołaj Wałęga, Magdalena Konieczna. Kolejne miejsca i wyróżnienia: Rafał Perłowski, Kamil Ziobroń, Sebastian Mazur, Dominik Maziarz, Mateusz Skowron ??Antykomunistyczne podziemie?, Sebastian Gaj, Damian Szyszka, Michał Kwolek, A. Chmura, Krystian Kozioł, M. Działo, Maciej Sikora, Hubert Zawisza, Adrian Kmuk ? o Antykomunistycznym podziemiu i ofiarach terroru komunistycznego; Julia Gozdek- ?Żołnierze Wyklęci? Regina Kizior, Karolina Działo, Paulina Ogara, Natalia Nosal, Karolina Wojtarska, Marcelina Żelazko, Karolina Baran, Aleksandra Kwiatkowska, Patrycja Burdzel, Monika Łącz, Justyna Jaworska, Patrycja Strzelczyk, Paulina Dziewit, Agnieszka Pogoda.

Gratulujemy wszystkim nagrodzonym i życzymy dalszych sukcesów!


Zebrani w Kościele obejrzeli też widowisko teatralne, które przybliżyło losy podziemnych żołnierzy skazanych na nierówną walkę z NKWD i UB. Uroczystości uświetnił bowiem spektakl teatralny grupy ?Teatru Nie Teraz? z Tarnowa, który przygotował sztukę teatralną o zamordowanej przez SB-17 letniej Ince (Danuta Siedzikówna).
Komuniści nadal tropili i mordowali nie tylko tych ?Żołnierzy Wyklętych?, którzy nie chcieli się ujawnić, ale także tych, którzy to uczynili. Następnie delegacje przeszły złożyć kwiaty i zapalić znicze pod pomnikiem. W uroczystościach w Wołowie wzięło udział ponad 200 osób z delegacjami Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej z prezesem Jerzym Rudnickim i Andrzejem Patuszyńskim oraz delegacja 27 Wołyńskiej Dywizji Armii Krajowej z prof. Henrykiem Słowińskim. Obecne też były delegacje samorządowe i polityczne z posłem Dawidem Jackiewiczem z PiS. Oprawę święta przygotował Wołowski Ośrodek Kultury oraz Parafia św. Karola Boromeusza w Wołowie. Wszystkim serdecznie dziękuję za pomoc i realizację tego przedsięwzięcia.”
nie_teraz_tarnów

nie_teraz_tarnow

(Fotorelacja z Wołowa – Korespondencja Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej z Wołowa ? Wojciech Orłowski)

Żołnierze Wyklęci – Żołnierze niepotrzebni? Pierwszy marca 2014.

A więc stało się. Mimo wielu przeciwności znów świętujemy pamięć o tych, którzy bez szansy i nadziei na wygraną z wrogami Ojczyzny; -Polski, stanęli (zmęczeni)  do walki. Może wielu nie chciało, jednak w ich sumieniach w ich rozumieniu nie mieli wyboru. Musieli walczyć przeciw następnemu najeźdźcy, który zalewał kraj ich przodków. Potrafili jakimś cudem, jakimś niewyobrażalnym wysiłkiem po prawie sześciu latach szaleństwa śmierci i zbrodni, odrzucić myśl o spokojnym bycie w stanie upodlonym, i mimo braku szansy na zwycięstwo (z czego na pewno część z nich zdawała sobie doskonale sprawę), zaprotestować walcząc.
Dlaczego? Po co? O co im chodziło?
TO pytania które są i łatwe i trudne.
Proponuję aby każdy spróbował znaleźć na nie odpowiedź wewnątrz siebie. Uczciwie. Mając informacje o tym kim był Stalin, kim był Świerczewski, czy też wcześniej tacy ideolodzy i wykonawcy jak: Dzierżyński, który już za młodu jako kilku czy kilkunastoletni chłopak strzelał do ptaków i innych zwierząt na terenie majątku swojego ojca.
W końcu ideolog główny od którego wszystko się zaczęło: Lenin.
Zbierzmy wszystkie informacje: to co pisał Suworow w swoich książkach, to co pisali zesłańcy w swoich. Utwórzmy sobie plastyczną wizję przeciw czemu próbowali się przeciwstawić ci którzy walczyli do ostatka.
Czytam kilka zdań krytyki Suworowa, które jakoś tak ostatnio wpadły mi w oczy przy innej okazji, które jednak doskonale obrazują stan umysłu człowieka wolnego, na tyle aby postanowił to co postanowili nasi Bohaterowie: „…wolałbym umrzeć niż zgodzić się na bycie niewolnikiem…
czy inny fragment jego wypowiedzi wskazujący na Polaków: „…Polska i jej przywódcy powinni nam mówić: […] musicie robić to, co zawsze robiliśmy my. Musicie walczyć o wolność!
I jeszcze jeden cytat:
-…człowiek czerpie moc i odwagę, aby przeciwstawiać się niesprawiedliwym ludzkim prawom. Jest to moc i odwaga tego, kto gotów jest nawet iść do więzienia lub ginąć od miecza, gdyż jest przekonany, że: „tu się okazuje wytrwałość i wiara świętych
Nie podaję źródła, niech będzie to zachęta do poszukiwań i analizy tych słów.

Można pisać elaboraty historyczne o walkach tych ostatnich sprzeciwiających się [niejako] w imieniu całego społeczeństwa znękanego i zmęczonego długą wojną, które nie miało już po prostu sił do przeciwstawiania się dalszej walce. Zostali tylko oni. Oni reprezentowali Polskę i Polaków – podjęli walkę dla naszych pokoleń aby pokazać to co powinna pokazywać historia (między innymi): że nie można nie przeciwstawiać się złu. Chyba każdy zgodzi się z tym stwierdzeniem, że Stalin i jego system był Złem. Z takimi stwierdzeniami spotykam się też i po lewej stronie, każdy myślący człowiek zauważa to zło. Każdy myślący człowiek, będący umaczanym w jego tworzenie nigdy się nie zgodzi z tym stwierdzeniem. I o tym należy też pamiętać.
Jakkolwiek będzie tłumaczył swoje postępowanie swoje wnioskowanie – potwierdzi tylko przyjęciem takiej a nie innej linii że jest za Złem.
I to jest odpowiedź na pytanie które min. usłyszałem wczoraj w Gnieźnie na spotkaniu z młodymi patriotami gnieźnieńskimi.
Dlaczego próbuje się wykluczyć Żołnierzy Niepodległości? Ponieważ ci co to czynią są po stronie Zła.
Moralnie brukają swoją przynależność narodową. Opluwają historię swojego narodu, Ojczyzny i jej bohaterów. Ponieważ wybrali Zło.
Nawet sami współrodacy Stalina po jego śmierci odcięli się od jego „dzieł”.
Okazuje się że „nasi” post komuniści, są bardziej wierni ideałom tego zbrodniarza niż Rosjanie.
To najgorszy, najbardziej brudny etycznie i moralnie ułamek społeczeństwa. Piętnujący swoje własne gniazdo w imię…
Właśnie. W imię czego?
Co próbują obronić? Swoich dziadów, którzy wprowadzali ład innego systemu politycznego, który okłamywał nawet swoich własnych obywateli?
Co było powodem?
Władza. To był powód. Rząd nad społeczeństwem, krajem. Prymitywna megalomania. Grupa prymitywów, która w wyniku spisku innych prymitywnych etycznie i moralnie jednostek pragnęła podporządkować narody. Aby mieć nad nimi władzę. Aby czuć się lepszymi od nich ponieważ będącymi „na prawie” chociaż przedtem gnili w więzieniach całej Europy, za swój terroryzm komunistyczny i za chęć podpalenia świata.
W imię swojego niedowartościowania. Bez żadnych moralnych i etycznych uprzedzeń. Liczyła się tylko przemoc, która prowadziła ich do władzy nad umysłami. Uciśnienia i zniewolenia tych, którzy mieli chociażby wątpliwości, a złamania i zniszczenia tych którzy znali prawdę o nich. Małych zbrodniarzach.
Historia nas uczy, aby można było rozpoznać takich maluczkich. Dlatego jest tak niebezpieczna. Pokazuje błędy i wypaczenia w ludzkich umysłach. I do czego owe błędy prowadzą.
Dlatego z historia się walczy. Łatwiej panować nad umysłami na wielu płaszczyznach. I nie chodzi tutaj o teorie spiskowe, a o proste prawa socjologiczne. Tautologie.
Po prostu: łatwiej jest kontrolować nawet mocno zróżnicowaną społeczność, kiedy ta nie ma żadnego odniesienia. Nie potrafi rozróżniać.

Dosyć na dziś tej analizy. Mam nadzieję, że ten mały fragment rozważań nad problemem odrzucania pamięci i etosu o Niezłomnych (na wielu płaszczyznach) a przez to „Wyklętych” pozwoli Wam drodzy Czytelnicy odnaleźć swoją prawdę o ich ofierze – która była tak dramatyczna, przewidywalna, jednak tak bardzo potrzebna – nam tu i teraz.

Pamiętajmy i umiejmy z tej pamięci skorzystać dla dobra naszych dzieci.

Piotr Szelągowski.

Linki:
20 lecie związku Bohaterów

Historia Roja zagrożona …

Potwierdzone zerwanie współpracy ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego z „Gazetą Polską Codziennie”.

Informacja, którą ks Tadeusz podzielił się ze mną kilka dni temu – teraz potwierdzona oficjalnie. Chyba (jak widać po takich działaniach redakcji) GPC coraz mniej przypomina polskie pismo… bolesne to i żenujące. No bo przecież jak to można inaczej nazwać: usunięcie felietonów zasłużonego antykomunistycznego działacza, osoby mającej status represjonowanego przez reżim PRL-u, a także człowieka sercem związanego z niepełnosprawnymi intelektualnie , jest dla mnie niepojęte… GPC pozbawiła tak naprawdę (pośrednio) wsparcia dla niepełnosprawnych ludzi, poprzez swoją bezduszną decyzję.

W ubiegłym tygodniu rozstałem się definitywnie z „Gazetą Polską Codziennie”, do której przez ponad dwa lata pisałem regularnie felietony, zamieszczane we wtorkowych wydaniach. Czyniłem to społecznie, bo wbrew wcześniejszym ustaleniom redakcja permanentnie uchylała się od płacenia honorariów, które od samego początku przekazywałem na wsparcie ośrodków dla niepełnosprawnych . Odszedłem, gdy gazeta jednoznacznie opowiedziała się za pseudo-rewolucją na Majdanie, kontrując przy tym wszelkie krytyczne głosy, wzywające do opamiętania. Inna sprawa, że powinienem odejść już dawno, bo rzetelność i obiektywność gazety z miesiąca na miesiąc leciały na łeb na szyję, spadając prawie do poziomu „Gazety Wyborczej„.

Ataki na księdza nie ustają, odnoszę wrażenie, że osoby go atakujące, nie potrafią samodzielnie myśleć – lemingi „jedynej” prawicowej ponoć siły w tym kraju, (i) „jedynej” patriotycznej, a także pewnie „jedynej” mającej monopol na mówienie prawdy(w każdym razie tak uważają)…?

Szczęśliwie są jeszcze osoby myślące inaczej…: Obrona księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego przez młodego historyka na FB.

Źródło cytatu: isakowicz.pl

Światowy dzień Holokaustu – Shoah (zagłada) – Ludobójstwo (genocide).

Dziś to myślami cały świat cofa się do lat wojny i zagłady Żydów, na terenie Europy – w tym w dużej mierze mordowano ich według planu nazistów na terenach byłej II RP – z uwagi i na linie komunikacyjne i na fakt że właśnie w II RP ogromna rzesza osób tej narodowości mogła przebywać nie będąc prześladowana…

Czytaj dalej Światowy dzień Holokaustu – Shoah (zagłada) – Ludobójstwo (genocide).

Grzegorz Braun – wywiad i link do strony. Także: dlaczego nie mamy wiedzieć nic o zbrodni na Polakach?

Z maila (fragmenty):
„Z reżyserem Grzegorzem Braunem rozmawia Rafał Pazio.

Powstaje trzecia część pańskiego filmu o transformacji ustrojowej. Zaprezentowany temat podobno sam się wziął za Pana. O czym będzie trzecia część?


Nawet jeśli ktoś mówi, że się nie interesuje polityką i historią, może być pewny, że polityka i historia interesują się nim. Zajmuję się dziejami tzw. ?transformacji ustrojowej?, by lepiej zrozumieć, kto i jak właściwie urządził mi życie. Dwie pierwsze części filmu
Czytaj dalej Grzegorz Braun – wywiad i link do strony. Także: dlaczego nie mamy wiedzieć nic o zbrodni na Polakach?

Promocja „Personalnika Subiektywnego” ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w Krakowie.

Dwa materiały opisujące promocję krakowska „Personalnika Subiektywnego” autorstwa ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.
Kiedy w Poznaniu?

Czytaj dalej Promocja „Personalnika Subiektywnego” ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w Krakowie.

Armenia – Ormianie bliscy Polakom…

Historia tego kraju jakże bliska jest naszej. Tak samo naród wciśnięty między strefy wpływów i ustawicznych dążeń terytorialno-politycznych, tak samo utracona niepodległość aż na pięć wieków, los wygnańców, Ludobójstwo z rąk znienawidzonego przeciwnika i wroga (nacjonaliści tureccy; młodoturcy) i wielka historia – kolebka cywilizacji… Czytaj dalej Armenia – Ormianie bliscy Polakom…