Jesteśmy po wizycie ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w Wielkopolsce. Zbiegła się ona z przepychankami na temat ustawy „11 lipca”. Jak mówiliśmy na spotkaniach – nieważne jest kto ogłosi ustawę, ważne jest aby korespondowała z datą.
W dniu 11 lipca 1943 roku zaatakowano na Wołyniu. Zaatakowali bandyci z pod znaku OUN-UPA. Zwani inaczej „banderowcami”. Dokonali Zagłady polskiej społeczności – Ludobójstwa.
Jeszcze w zeszłym roku, zaraz po wyborach, w całkowicie prywatnych rozmowach z jednym z posłów klubu Kukiz15 powiedzieliśmy sobie, że w 2016 roku zgłosimy ustawę uchwalającą Dzień Pamięci Ludobójstwa 11 Lipca.
Kilka tygodni temu spotkaliśmy się w Rawie Mazowieckiej. Tam ustaliliśmy szczegóły.
Rozpocząłem prace nad preambułą i wyglądem ustawy. A także jej uzasadnieniem.
W zeszłym tygodniu wszystko przesłałem Wojtkowi. Miał zebraną konieczną liczbę posłów Kukiz15. Mieli ogłosić propozycję projektu ustawy w czwartek 11-go lutego. Tak się nie stało, wszyscy wiedzą dlaczego.
Swój projekt ogłosiła inna partia. Nie do końca zgadza się on z naszym wizerunkiem.
Niemniej wierzę, że wygra prawdziwy patriotyzm, potępienie nacjonalizmu ukraińskiego i zbrodni Ludobójstwa.
Dlatego umieszczam pod spodem tekst mojego projektu ustawy i uzasadnienia pisanego w komunikacji z Wojtkiem.
Niech i inni poznają nasze zdanie w tym temacie. Bez żadnych „listków figowych” i …hmm: „kombinowania” (?). Czytaj dalej 11 lipca to dzień Zagłady Wołynia…Ludobójstwo.