Pomnik został postawiony w Hruszowicach w gminie Radymno. Uczyniono to nielegalnie w 1994 roku. Od lat trwały próby jego legalnej rozbiórki.

(złowrogie kolory UPA)
Niestety urzędnicy polskiego państwa nie potrafili się z tym uporać. Wstyd i hańba można by powiedzieć. A może celowe działanie? A może śpiochy ukraińskiej SB działający w strukturach polskiego państwa?
Jak widać bez względu na takie czy inne BRAKI DZIAŁANIA ze strony urzędników państwowych – są grupy które dostrzegają ich opieszałość, która jest zdecydowanie ponad terminowa.
Pokazują też że w Polsce podnosi głowę prawda historyczna bez względu na to co chcieliby z nią uczynić rządzący. Tacy chociażby jak PSL, który niby patronuje ofiarom Wołynia, a jak pisze Stanisław Srokowski w „Gazecie Warszawskiej” doprowadza do BRAKU marszu 11 lipca w tym roku, przejmując organizację uroczystości i zawłaszczając ją…
Mamy chyba już dosyć takich pseudo Polaków. Dostałem kilka telefonów i SMS-ów. Pierwszy kilka godzin temu z informacją o zniszczeniu pomnika. Pierwszą rzeczą którą pomyślałem było – to państwo się sypie jak już obywatele za nie muszą robić to co powinny czynić organy państwowe.
Sami sobie urzędnicy i władze strzelają w kolano. Pokazują jak bardzo są niewydolni lub manipulowani – czy sterowani.
Na Ukrainie trwa wojna, która zagraża nam, a my próbujemy się angażować po jednej ze stron chociażby beznadziejnie jednostronnymi komentarzami.
Trzeba budować mur na granicy. Taka jest prawda. Uszczelnić ją i nie wpuszczać nikogo. A szczególnie tych, którzy są sympatykami nacjonalistów.
Ponoć jest nawiązanie na zniszczonym pomniku do sytuacji na Ukrainie: ?Śmierć katom Wołynia i Donbasu?.
Jak widać naród kojarzy nacjonalistów z obecną kijowską władzą, nasi politycy jakoś nie potrafią.
Tak też było na spotkaniu z Wujcem w Poznaniu kiedy zadałem mu kilka niewygodnych pytań, on jednak nie odpowiedział na nie.
CO więcej nie zauważył żeby było coś niestosownego na majdanie w tym, że były tam flagi czerwono-czarne.
Piszę na ten temat w materiale: Zamieszanie w umysłach? Co się dzieje na Ukrainie. Wojna na wschodzie.
Sądzę, że takim doradcom należy podziękować.
I wielu innym z tego rządu, którzy chociażby nie zauważają nic niestosownego w istniejących samowolach budowlanych szkalujących Polskę i Polaków takich jak ten pomnik bandytów z UPA, którzy mordowali naszych rodaków.
Niech leżą w bezimiennych mogiłach tak jak wiele z ich ofiar na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Wtedy nikt im nie będzie przerywał wiecznego spoczynku.
Czy Bóg będzie dla nich litościwy?
My nie zapomnimy o zbrodniach…
Piotr Szelągowski









