Podesłane z Ukrainy:
NewsFront
Autor: Piotrek
„Kawał dobrej roboty”…-historie polskich aktorów.
Natrafiłem na kanał na YT, który nie mogłem inaczej nazwać, jak powyższy tytuł tego wpisu na blogu.
O pewnych informacjach zamieszczonych w niezwykle ciekawy i profesjonalny sposób wiedziałem, z kolei inne były dla mnie nowością.
Doskonały sposób zapoznania się z historią i znanymi nam ludźmi z ekranów kin i TV.
Sami oceńcie: Czytaj dalej „Kawał dobrej roboty”…-historie polskich aktorów.
Usztywnienie stosunków dyplomatycznych z Ukrainą? W końcu…
Jest to ruch na jaki czeka mnóstwo Polaków. Nie ma on nic wspólnego z pomocą charytatywną dla naszego sąsiada, która jak najbardziej powinna być kontynuowana. Chodzi tutaj o coś zupełnie innego – gloryfikację potępianych przez cały świat ruchów neo-nazistowskich, promowanie kolaborantów współpracujących z III Rzeszą, marsze nacjonalistyczne, antypolskie działania w wielu płaszczyznach (niszczenie pomników, embargo na mięso z Polski, pogróżki w mediach i na portalach społecznościowych: Rada Europy przeciw Ukrainie ; Ukraińscy nacjonaliści …; Czy nasze władze mają biały wywiad? )
Słowa:
„…pan prezydent Ukrainy nie może mieć wątpliwości, iż Polska na taką sytuację, w której oprawcy, masowi mordercy czy ludobójcy są na Ukrainie bohaterami, się nie zgadza; że promowanie takich postaw jest niedopuszczalne w Czytaj dalej Usztywnienie stosunków dyplomatycznych z Ukrainą? W końcu…
Poznań 21 stycznia, pod pubem Corner.
Informacja od świadków pewnego zdarzenia, o bójce na noże z udziałem agresywnych obywateli Ukrainy. Nie wiadomo o co chodziło, pewne jest, że brali udział w nim Ukraińcy.
Świadkowie wydarzenia piszą:
„…ok 1 -wszej doszło w jednej sal pubu Corner do kłótni czterech Ukraińców (nie byliśmy świadkami bezpośrednimi). Ponieważ w ruch poszły noże, wezwano straż miejską i policję, karetkę pogotowia. Przed Klubem (…) widział jak przyjechała nieoznakowanym samochodem (chyba) Policja, wyciągnęli pałki. Przed Klubem leżał człowiek na ziemi (zakrwawiony), ale ruszał się, jakaś dziewczyna mu pomagała -(…) nie wie, czy to był Ukrainiec czy Polak. Jak jechaliśmy Ratajczaka to jechał policyjny bus na sygnale.
Odjechaliśmy ok 1.45 stamtąd…”
Inny pozyskany swego czasu opis wydarzenia: gdy właściciel firmy budowlanej wstawił się za Ukraińcem, którego dwóch innych Ukraińców wcześniej zatrudnionych chciało ciężko pobić, za to, że ów nowo zatrudniony pracownik ukraiński był bardziej kompetentny i od razu (na początku swojej nowej pracy) zarabiał więcej od nich…
Broniący tamtego właściciel firmy, został dotkliwie pobity.
Piszę, o tym dla równowagi, gdyż pisze się tylko o samych pozytywach, superlatywach. Nic nie mówiąc o potencjalnych zagrożeniach.
Wiadomo, że przyjeżdżają różni. Kto ucieka z kraju? Często najsłabszy element, ci którzy nie chcą zostać, z powodów materialnych. Oczywiście również nie należy generalizować. Co podkreślam, wcześniej podawałem pozytywny przykład.
Chodzi o to, że powinniśmy być PRZYGOTOWANI na każdą ewentualność.
Również i zagrożenia. Nie tylko ślepe superlatywy i pienia zachwytu.
Aż do czasu, gdy nie stanie się tragedia.
Absolutnie moim celem nie jest uprzedzanie do jakiejkolwiek narodowości – co podkreślam. Cel to zwiększenie wrażliwości, większa ostrożność na określone sytuacje, zwiększona uwaga. Powinno się zastanowić nad okreslonymi procedurami, które mogłyby zwiększyć bezpieczeństwo.
Donbass Defence Jurnal.
Podesłane przez kolegę Ukraińca, wcale nie ze wschodu…
Nie, żebym identyfikował się z takimi czy innymi informacjami – raczej je dorzucam dla równowagi. W moim rozumieniu wiadomości jakiekolwiek powinny być równo ułożone (tzn. zdanie jednej i drugiej strony wyważone), bo nie obiektywne – coś takiego nie istnieje (ten, kto tworzy wiadomości zawsze ma swoje przekonanie, wizję, autorytet i będzie (nawet nieświadomie) w tą stronę sterował przekazem, wiele agencji informacyjnych jednak robi to BARDZO ŚWIADOMIE).
Czy to jednak w ogóle możliwe w obecnych czasach???
Gdzie etyka dziennikarska? Liczy się tylko wypłata i polityczne naciski. Drugiej strony się nie przedstawia ponieważ z punktu nie ma racji…
Hiszpańscy kibice pozbyli się piłkarza…
Doniesienie znalezione na stronach dzienniknarodowy.pl:
„Nie tylko w Polsce banderowcy nie są mile widziani. Ukraiński zawodnik Betisu Sewilla – Roman Zozula trafił na wypożyczenie do Rayo Vallecano. A tamtejszym kibicom bardzo się to nie spodobało….”
Jeżeli UE, czy państwa w niej zrzeszone udają że nie zauważają problemu nacjonalizmu i neo-nazizmu na Ukrainie, może warto zwracać uwagę na takie społeczne zachowania, jakimi jest eliminacja niewłaściwych (i być może nawet mogących być określanymi za naganne) postaw niektórych obywateli reprezentujących swoim zachowaniem, czy przynależnością – w skrócie; Czytaj dalej Hiszpańscy kibice pozbyli się piłkarza…
Zawiadomienie do prokuratury.
„…Słupski radny PiS Zbigniew Wojciechowicz złożył zawiadomienie do prokuratury:
? o możliwości popełnienia przestępstwa propagowania treści zakazanych (?) i wykonania napisu propagującego treści zakazane przez polskie prawo (art. 252 2 k.k.) przez obywateli Ukrainy mogących być studentami lub mieszkańcami akademików Akademii Pomorskiej…”
Źródło: Jest zawiadomienie do prokuratury ws. banderowskich treści w Słupsku
Problemy z ministrem „wojny”…
Minister Macierewicz … i jego działania…
Zewsząd, również i z kręgów bliskich armii, otrzymuję jasne sygnały, że aż tak dobrze nie jest jakby mogło być, poza podwyżkami dla pracowników cywilnych armii (i takich znam), można wiele zarzucić działaniom ministra.
Słyszę między innymi o arogancji. Nie wiem czy to prawda, obserwując jednak pewne zachowania i doniesienia można ulec takiemu wrażeniu…
Kilka cytatów i linków nawiązujących pośrednio lub bezpośrednio do realiów polityki polskiej i strategii obronności:
„…Tak jak przed wyborami błędem było stawianie wyłącznie na wygraną Hillary Clinton, tak obecnie błędem jest zaklinanie rzeczywistości, Czytaj dalej Problemy z ministrem „wojny”…
List otwarty do prezydenta.
List otwarty do Prezydenta RP
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Pan Andrzej Duda
ul. Wiejska 10, 00-902 Warszawa
Czytaj dalej List otwarty do prezydenta.
Czy nasze władze mają biały wywiad?
Odnoszę wrażenie, że nie.
Jeszcze jeden dowód na to przedstawiony przez Marysię Pyż z Lwowa:
„Polskie miasto Przemyśl nieoficjalnie nazywają ukraińską stolicą Polski. Właśnie tutaj, teraz jak nigdy, odczuwa się przeciwwaga historii przeszłej i obecnej. Latem tu napadli na ukraińską procesję, która szła aby uszanować Czytaj dalej Czy nasze władze mają biały wywiad?
