Cytat z materiału:
„Nie chcę tego samego dla mojej córki.
To że będą się asymilować – to jest kłamstwo.”
https://youtu.be/mbSHr87kjgM
Cytat z materiału:
„To jest absolutny skandal i powinniśmy dawno wyjść z tej Unii”
Dwa miliony Polaków za granicą zna prawdę o imigrantach i informują o tym swoich bliskich w kraju.
Nie da się ich oszukać.
Ten zegar ma symbolizować ile mamy jeszcze wolności, ile jeszcze zostało Europie czasu do końca samostanowienia…
Jednak jest nadzieja Czytaj dalej Nie dla imigrantów islamskich… – BRJ TV.
„A sam nasz minister ?23 kwietnia br. ?
w swoim wystąpieniu nt. priorytetów polskiej dyplomacji mówił niestety z mównicy sejmowej:
(…)
„Chcemy kontynuować z Ukrainą proces pojednania historycznego opartego na prawdzie.
Nie będziemy przemilczać naszych krzywd i polskich ofiar, w tym także Zbrodni Wołyńskiej, ale nie zamykamy się na wrażliwość sąsiada.
Ukraina tworzy dziś swoją nowoczesną tożsamość, w tym historyczną, co nie zwalnia jednak z krytycznego spojrzenia na własne dzieje. Taka jest powinność dojrzałych narodów.
Wyprzedzając pytania posłów stwierdzam kategorycznie, że nie postrzegamy jako zagrożenia niedawnego przyjęcia przez Radę Najwyższą czterech ustaw o polityce historycznej.(…)”
Słabe. :(” Czytaj dalej Grzegorz Schetyna – cytat z maila. Kierunki polskiej dyplomacji….
Materiał, który swego czasu tłumaczyłem w części, o przetrwaniu bośniackiego mieszkańca miasta:
„Ja przeżyłem, miałem szczęście, nasza rodzina liczyła piętnaście osób, mieliśmy 6 pistoletów i 3 AK47?”
Strona gdzie był zamieszczony materiał znikła, jednak udało się mi znaleźć całość na rosyjskim serwerze.
Z kolei pewne, ciekawe spostrzeżenia i wnioski znajdziecie na jednym z moich wpisów na blogu: Czytaj dalej Jak przeżyć w oblężonym mieście? OT. Survival.
Spojrzenie ogólne może nie do końca prawdziwe pokazuje nam artykuł z RP, w którym czytamy min. o różnicach:
„…Niemcy mają dwukrotnie więcej ludności niż Polska, siedmiokrotnie większą gospodarkę (mierzoną wielkością PKB), dwukrotnie większą armię, na którą wydają prawie pięciokrotnie więcej…”
„Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej z głębokim zdziwieniem przyjęło oświadczenia Ambasadora Federacji Rosyjskiej w RP i Ministerstwa Obrony FR w sprawie usunięcia pomnika gen. Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnie oraz wypowiedzi rzeczniczki rosyjskiego MSZ.”
Poznań. Dzięki staraniom Marka Szpytko powstała tablica upamiętniająca ofiary zbrodni Ludobójstwa OUN-UPA dokonanego na Polakach i Ukraińcach. Tablica upamiętniająca męczeństwo ofiar została odsłonięta wczoraj w kościele Jana Kantego przy ul Grunwaldzkiej 86.
To tablica jakiej brakowało w Poznaniu. Tablica gdzie jest napisana prawda o zbrodni Ludobójstwa.
Wcześniej pojawiła się tablica, która była cenzurowana. Nie było słowa „Ludobójstwo” i nie było słowa o tym jakie organizacje stały za zbrodnią.
Teraz mamy miejsce upamiętnienia zgodne z prawdą historyczną.
Poniżej kilka fotografii z odsłonięcia.
Uroczystość uświetniła obecność kandydata do sejmu Bartłomieja Wróblewskiego (z pochodzenia kresowiaka), którego rodzina od strony babci poniosła ofiary podczas Ludobójstwa:
Fragment rozmowy, którą przeprowadziłem z Bartłomiejem Wróblewskim: „…wśród pomordowanych były osoby z mojej rodziny od strony babci – Marii Kwaśniewskiej z domu Prokopowicz…(Gołogóry, pow. złoczowski, województwo stanisławowskie)„.
Do tematu pochodzenia i tragicznych losów jego rodziny jeszcze powrócę na blogu. Czytaj dalej Odsłonięcie tablicy poświęconej ofiarom Ludobójstwa OUN-UPA. Poznań.
Tak wynika z materiału na portalu „Na temat”. Uniemożliwienie Polsce prawa weta w sprawie uchodźców to nic innego jak działanie na szkodę Polski.
„Sprawa rozdzielania kwot uchodźców do poszczególnych państw nie będzie poruszana w środę 23 września na szczycie zwołanym przez Donalda Tuska. Dzień wcześniej, o wszystkim zdecydują ministrowie spraw wewnętrznych, na spotkaniu których Polska nie ma prawa weta.”
Tymczasem na ulicach wrze – nikt z moich rozmówców nie chce uchodźców w Poznaniu.
Nawet osoby które generalnie są za pomocą uchodźcom, kiedy dostają pytanie dotyczące, czy chcieliby aby dzieci uchodźców chodziły do klas razem z ich dziećmi odpowiadają negatywnie.
A więc jak to jest?
Chcą tych uchodźców czy to tylko taka firanka etyczna? A kiedy trzeba by bardziej się zaangażować – nie ma chęci… „Jeżeli w ogóle pomagać to bardzo dokładnie i uważnie selekcjonować” – to sensowna wypowiedź jednego z moich rozmówców. „Oczywiście w pierwszej kolejności należy przyjąć polskich uchodźców ze wschodu” – to inna wypowiedź.
Co do rozdrobnienia przybywających imigrantów z państw islamskich zdanie jest w olbrzymiej większości jedno: rodzina na parafię. Nie więcej.