Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Praca „za kasą” – Maria Sadowska i „Dzień Kobiet”.

Film o pracy kasjerki w supermarkecie, o sieciach handlowych, korporacjach i wykorzystywaniu ludzi. Ekonomicznym szantażowaniu do takiego stopnia, że odruchy ludzkie, człowiecze, jak solidarność, szacunek, prawda zostają odstawione na bok w stosunku do drugiej osoby.
Co powiedziała sama reżyserka o swojej bohaterce z filmu: „…musi być silna wobec okoliczności, które ją osaczają,chce wydostać się z machiny, która nią manipuluje, ale nie potrafi.”
Aktorka, która wcieliła się w rolę główną z filmu, Katarzyna Kwiatkowska, przed rozpoczęciem zdjęć pracowała za kasą w jednym z marketów aby być jak najbliżej granej postaci, zrozumieć na czym polega jej praca.
…trudno jej było ogarnąć wszystkie czynności, do tego się uśmiechnąć, powiedzieć kilka słów do klienta, odpowiedzieć na jego pytania.
Dotykamy sedna tej ciężkiej pracy, tak fatalnie opłacanej i pozbawionej naszego szacunku. Ilu z nas patrzy na kasjerkę ze zrozumieniem? Ilu z nas zdaje sobie sprawę, że te „…kobiety bardzo ciężko pracują, ale kupując wszystko za pół ceny, nie zastanawiamy się, kto tak naprawdę płaci za nas tą cenę…
Nadużycia w sieciach handlowych zdarzają się ciągle. Dotyczy to i tych małych i dużych.
Jak mówi reżyserka:
…mój film jest o ludziach, którzy zostali przejechanie przez krwiożerczy kapitalizm, i płacą ogromną cenę za to, że nasze państwo prowadzi politykę nastawioną na to, żeby bardzo dobrze działo się nie polskim, lecz zagranicznym firmom, nie drobnym przedsiębiorcom, ale wielkim korporacjom.
Jeszcze jeden przyczynek do rzeczywistości nas otaczającej… Idąc do sklepu pomyślmy i zastanówmy się jak możemy to zmienić. Czy chcemy brać udział w wykorzystywaniu naszych rodaków? Za cenę tanich zakupów w hipermarkecie?
I dlaczego robimy z odwiedzin w sklepach „nową świecką tradycję” – w Niemczech sklepy w niedziele są zamknięte. Jednym z powodów jest silna działalność związków zawodowych broniących prawd swoich członków, innym powodem jest tak naprawdę to, że Niemcy cenią sobie czas wolny, prywatność i potrzebę wypoczynku. Pracę traktują bardzo poważnie i tak samo traktują prawo do czasu wolnego.
Pracujący w Niemczech na kasie zarabiają tyle, że wystarczy im to do godnego życia (jest to kwota w przeliczeniu na złotówki 6-8 tys.), i jak mawia moja znajoma pracująca właśnie w Niemczech w dużej i znanej również u nas sieci handlowej, stać ja na to aby dwa razy w roku spędzała zagraniczne wakacje najczęściej na wyspach Pacyfiku…

Inna informacja: Grecja preferuje cały czas swoich prywatnych przedsiębiorców. Nie ma tam praktycznie dużych zagranicznych sieci handlowych. W Niemczech nie widziałem sieci handlowej obcego pochodzenia. Jest tam kilkadziesiąt sieci małych i dużych wszystkie niemieckie.
Gdzie nasz rozum?
Gdzie wsparcie dla nas i naszego społeczeństwa? Naszych obywateli, naszego kapitału, który z roku na rok prawdę mówiąc kurczy się coraz bardziej?

Cytaty z materiałów pokrewnych i pomocne linki:

„Właściciel sieci sklepów Biedronka domagał się zakazania dawnemu dostawcy i Stowarzyszeniu Poszkodowanych przez Wielkie Sieci Handlowe rozpowszechniania informacji, że nie płacił pracownikom za nadgodziny, szykanował każdą osobę dochodzącą swoich praw”
Za: www.portalspozywczy.pl

„Ochrona naruszającego prawo i zasady współżycia społecznego byłaby niesprawiedliwa i niesłuszna – orzekł Sąd Najwyższy, oddalając skargę kasacyjną Jeronimo Martins Dystrybucja. Sądy – okręgowy, apelacyjny i Najwyższy – uznały, że skarżącego obowiązuje zasada czystych rąk. Sąd Najwyższy podkreślił, że samo wystąpienie z powództwem o ochronę dóbr osobistych było w tej sprawie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i stanowiło nadużycie prawa….”
Za: www.dlahandlu.pl

Stowarzyszenie poszkodowanych przez wielkie sieci handlowe
Stowarzyszenie Stop Wyzyskowi – Biedronka


Cytaty z materiału „W życiowej formie” Angora wywiad Bohdana Gadomskiego z Maria Sadowską nr. 33 z 19 sierpnia 2012.

O filmie:
http://www.filmweb.pl/film/Dzie%C5%84+kobiet-2012-603978
Recenzja filmu:
http://www.polityka.pl/kultura/film/1536627,1,recenzja-filmu-dzien-kobiet-rez-maria-sadowska.read

Oficjalny teledysk do filmu:

„Dzień Kobiet”- trailer:

Wywiad w "Angorze"  Maria Sadowska o swoim filmie
Wywiad w „Angorze” Maria Sadowska o swoim filmie

Zakaz handlu złotem…

Informacja: Allegro zabroniło handlu złotem.
„Od 1 sierpnia na platformie handlowej allegro.pl nie wolno wystawiać ofert sprzedaży złota i srebra.”
Powód?
Najprawdopodobniej straty…
„W internecie pojawiły się opinie, że handel złotem stał się dla Allegro zbyt ryzykowny z powodu nieuczciwych sprzedawców oferujących metal w dostawie terminowej, którzy nie wywiązywali się ze swych zobowiązań, a roszczenia kupujących musiały zostać zaspokojone przez operatora platformy aukcyjnej.”
Ciekawe na jakim poziome to były straty skoro zamknięto ten segment działalności.

Źródło informacji: Allegro zakazuje handlu złotem

Inne ciekawe linki:

Złoto jedyna pewna waluta

„Euro” waluta się sypie?

Jak zarabiamy u nas na tle europejskich gigantów… – średnie zarobków…i sentencja dla Polaków.

Wyjście z kryzysu? I owszem. Jednak w kwestii zarobków nadal jesteśmy w ciężkim kryzysie… średnia europejska w najbogatszych krajach to na nasze: 20 tys. zł.
Czytaj dalej Jak zarabiamy u nas na tle europejskich gigantów… – średnie zarobków…i sentencja dla Polaków.

Pociąg włoski do pociągów? – Czy to nie jest bubel? PKP Intercity poszło za tym pociągiem…

Czytam, słucham itp. za „Gazetą Prawną”: „Pociągi Pendolino zamówione przez PKP Intercity nie są przystosowane do kursowania w temperaturze niższej niż minus 25 st. C. Producent przyznał się, że większy mróz zatrzyma je w zajezdni.” – Finlandia i Czechy zgłaszały już problemy z tym taborem…
Czytaj dalej Pociąg włoski do pociągów? – Czy to nie jest bubel? PKP Intercity poszło za tym pociągiem…

Drobnym druczkiem – i banki mogą się przewieźć. Umowy trzeba czytać dokładnie.

Czytanie umów dotyczy także banków. W Rosji prawo jak widać jest nie tylko istniejące ale i skuteczne. Z bankiem wygrał obywatel który dopisał drobnym druczkiem do umowy swoje warunki, bank podpisał i…

„Genialna historia – Rosjanin sam zmienił umowę, którą przysłał mu bank. Zapisał w niej brak prowizji, brak odsetek. I olbrzymie kary za zerwanie umowy.”

A więc daje się. Tylko czy u nas byśmy wygrali z bankiem?

„Agarkow postanowił przeprowadzić niezwykły – choć w sumie prosty eksperyment. Zmodyfikował formularz, który dostał od banku. Zeskanował, wrzucił do programu komputerowego i powpisywał – oczywiście małym drukiem – korzystne dla siebie zmiany.
Prowizja za transakcje kartą czy jej używanie? Brak. Odsetki? Zero.
Podmienił też adres strony internetowej banku. Nie bez powodu…
Zamiast www.tcsbank.ru, w spreparowanej umowie znalazł się adres www.tcsbank.at.ua – strony założonej oczywiście przez Rosjanina.
To było konieczne, bo pod tym adresem znajdowała się tabela prowizji i opłat bankowych. A Agarkow właśnie je zmienił.
Dopisał też nowe warunki – karę dla banku. Jeśli Tinkoff zmieni cokolwiek w umowie, za
każdą zmianę musi zapłacić 3 miliony rubli. A jeśli rozwiąże umowę bez zgody Agarkowa, zapłaci dwa razy tyle – 6 mln rubli (ok. 600 tys. zł).”
[…]
I najważniejsze:
…sąd uznał, że klient mógł zaproponować bankowi własne warunki. A skoro Tinkoff umowę podpisał, to znaczy, że warunki przyjął.
Dlaczego to takie ważne dla nas?
Ponieważ:
„…nagminnie to klienci byli słabszą stroną w sporach z bankami, zwykle nie doczytywali kar zapisywanych małym drukiem w umowach….”

Źródło: Jak Rosjanin ograł bank na karcie kredytowej: zmienił… mały druk w umowie

Magna Polonia o pakcie fiskalnym. Eurowaluta zgubą dla UE?

Wiele się mówi o wejściu w strefę Euro. Oficjalnie konieczność – nieoficjalnie z kim bym nie rozmawiał: strach w oczach i modły o to aby nigdy się nie spełniło… Wręcz: To będzie koniec niezależności kraju. Jak widać Anglia potrafi cały czas tłumaczyć się nieprzygotowaniem do wejścia w strefę Euro. Im się udaje, nas pchają „nasi” politycy w przepaść bez dna…
Czytaj dalej Magna Polonia o pakcie fiskalnym. Eurowaluta zgubą dla UE?

Podatki, podatki, podatki…

Znane, ale przypominam mądre słowa o złodzieju o nazwie „podatek”: Czytaj dalej Podatki, podatki, podatki…

Celowo wadliwe produkty – nie może być za dobrze!

Obszerny mail od stałego Czytelnika:
„Produkcja, której celem nie jest zaspokajanie potrzeb ludzi, ale zdobywanie pieniędzy, prowadzi do pasożytniczego ściągania haraczu ze społeczeństwa. Chęć zysku i zapewnienia sobie zbytu za wszelką cenę skłoniła wielu producentów wyrobów, które mogłyby być trwałe, do takiego projektowania, aby psuły się nieodwracalnie po upływie terminu gwarancji. Najjaśniej można zobrazować to zjawisko na przykładzie spisku żarówkowego.
Spisek żarówkowy powstał w 1924 roku, kiedy w Genewie, w wigilię Bożego Narodzenia, spotkali się wszyscy producenci żarówek i zawiązali tajne konsorcjum. Zobowiązali się do płacenia kar umownych na rzecz konsorcjum, jeżeli trwałość ich produktów będzie przekraczać 1500 godzin. Czytaj dalej Celowo wadliwe produkty – nie może być za dobrze!

Do Madonny dopłacaliśmy wszyscy…

Ciekawostka, od kolegi dziś dowiedziałem się, że 6 mln zł poszło do kieszeni Madonny?, czy na zorganizowanie jej koncertu (to jest to samo???) – z kasy naszego państwa. Przecież to było biznesowe, rozrywkowe przedsięwzięcie dofinansowywane…- z naszych kies. I – co Wy na to?: Anarchiści, prawicowcy, libertarianie, liberałowie, po-wcy i w ogóle Polacy? Pasuje Wam to? Czytaj dalej Do Madonny dopłacaliśmy wszyscy…