Pod moim wpisem z mojego spotkania w Rawie Mazowieckiej…
…pojawił się komentarz realizującego film ze spotkania. Oto on:
30 stycznia br. odbyło się spotkanie z Panem Piotrem Szelągowskim, które miało miejsce w Miejskim Domu Kultury.
Na spotkanie trafiłem dzięki zaproszeniu organizatorów Rawskich Sympatyków Kukiz15. Czytaj dalej Komentarz do Rawy Mazowieckiej.
Jesteśmy po wizycie ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w Wielkopolsce. Zbiegła się ona z przepychankami na temat ustawy „11 lipca”. Jak mówiliśmy na spotkaniach – nieważne jest kto ogłosi ustawę, ważne jest aby korespondowała z datą.
W dniu 11 lipca 1943 roku zaatakowano na Wołyniu. Zaatakowali bandyci z pod znaku OUN-UPA. Zwani inaczej „banderowcami”. Dokonali Zagłady polskiej społeczności – Ludobójstwa.
Jeszcze w zeszłym roku, zaraz po wyborach, w całkowicie prywatnych rozmowach z jednym z posłów klubu Kukiz15 powiedzieliśmy sobie, że w 2016 roku zgłosimy ustawę uchwalającą Dzień Pamięci Ludobójstwa 11 Lipca.
Kilka tygodni temu spotkaliśmy się w Rawie Mazowieckiej. Tam ustaliliśmy szczegóły.
Rozpocząłem prace nad preambułą i wyglądem ustawy. A także jej uzasadnieniem.
W zeszłym tygodniu wszystko przesłałem Wojtkowi. Miał zebraną konieczną liczbę posłów Kukiz15. Mieli ogłosić propozycję projektu ustawy w czwartek 11-go lutego. Tak się nie stało, wszyscy wiedzą dlaczego.
Swój projekt ogłosiła inna partia. Nie do końca zgadza się on z naszym wizerunkiem.
Niemniej wierzę, że wygra prawdziwy patriotyzm, potępienie nacjonalizmu ukraińskiego i zbrodni Ludobójstwa.
Dlatego umieszczam pod spodem tekst mojego projektu ustawy i uzasadnienia pisanego w komunikacji z Wojtkiem.
Niech i inni poznają nasze zdanie w tym temacie. Bez żadnych „listków figowych” i …hmm: „kombinowania” (?). Czytaj dalej 11 lipca to dzień Zagłady Wołynia…Ludobójstwo.
Oto kilka fotografii ze Swarzędza. Ostatnie spotkanie w Wielkopolsce na trasie ks Tadeusza – prelekcji o Kresach, książkach i niepełnosprawności – o Fundacji Brata Alberta.
„Skutki Przemilczania Ludobójstwa i ich wpływ na Społeczności Lokalne i Narodowe” – taki tytuł miała konferencja o charakterze otwartym, która odbyła się w zeszłą sobotę w urzędzie miejskim w Poznaniu z udziałem ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.
Podczas konferencji poruszano tematykę różnych ludobójstw, zaniedbań związanych z nagłaśnianiem i wyjaśnianiem zbrodni masowej, odradzaniem się nacjonalizmu ukraińskiego – z pod znaku UPA i Bandery, przedwojennego terrorysty skazanego wyrokami w II RP na karę śmierci Terroryzm przedwojenny w Polsce OUN , nazizmu, neo-nazizmu (nazizm to nic innego jak skrajna niemiecka odmiana faszyzmu (Narodowy socjalizm, nazizm (skrót od niem. Nationalsozialismus), cechująca się szczególnie silnym rasizmem i antysemityzmem. Cechy rasistowskie zostały przejęte również przez reprezentantów ideologicznych i zwolenników Hitlera w gronie nacjonalistów ukraińskich. Można powiedzieć, że nacjonalizm ukraiński to odmiana niemieckiego nazizmu zmodyfikowana i dostosowana do ideologii głoszonej przed Dmytro Doncowa – czołowego ideologa nacjonalistów ukraińskich).
Ks Tadeusz Isakowicz-Zaleski mówił o Ludobójstwie Ormian podczas I Wojny Światowej i Ludobójstwie dokonanym przez OUN-UPA na wielu narodowościach tzw Kresów Wschodnich – województw II RP.
Mile witany w Wielkopolskim Rezerwacie Przyrody – w jego samym centrum ks Tadeusz koncelebrował mszę świętą przed spotkaniem ze swoimi Czytelnikami.
Kilkanaście minut po mszy świętej rozpoczęło się spotkanie. Rozpoczęła je projekcja filmu „Zapomnij o Kresach”, w którym poza ocalałymi świadkami wypowiada się ksiądz Tadeusz. Czytaj dalej Ks Isakowicz w Puszczykowie.
Spotkanie zaczęło się pokazem filmu, który powstał dzięki moim staraniom, filmu pokazującego tych, którzy przeżyli. Dokument „Zapomnij o Kresach” opowiada też o Ukraińcach, którzy ostrzegali Polaków, czy wprost chronili przed atakiem swoimi wpływami.
Jest to temat niezwykle niewygodny dla zwolenników Bandery nacjonalistów ukraińskich, wypacza im wizję „jedności narodowej” w nienawiści do Polaków.
?Niewolnictwo istniało przez wieki, najczęściej niewolnikami zostawały ludy podbite w wyniku wojny. Ta ?łatwość? zdobycia niewolnika nie była bodźcem do stosowania technik oszczędzających pracę?. (blog Witolda Kwaśnickiego)
W wyniku agresji ZSRR 17 września 1939 r. ziemie Polski Północno-Wschodniej zostały podbite a jej mieszkańcy stali się niewolnikami. Na niewolników została nałożona represja, identyczna jak na mieszkańców Afryki, którzy zostali schwytani i wywiezieni do Ameryki. ?100 milionów albo więcej moich ludzi, moich przodków zginęło przez handel niewolnikami. Przez prawie 500 lat, Afrykanie na tej półkuli, na Karaibach, w Północnej, Południowej i Centralnej Ameryce, byli biczowani, bici, torturowani, gwałceni i zabijani przez Żydów i nie-Żydów, bez różnicy. „( Z przemówienia profesora Tony Martina z dnia 4 marca 1993 do Rady Naukowej Wellsley College).
„Na Ukrainie wypuszczono 70 000 więźniów na 140 000 uwięzionych. Przy dotychczasowym coraz powszechniejszym bandytyzmie i rabunkach dokonywanych przez bataliony nacjonalistyczne kraj ten staje się kolejnym Kosowem znanym z tego, iż struktury państwa się kryminalizują. Czytaj dalej Więźniowie na Ukrainie rozpierzchli się…
Czytam i oczom nie wierzę…
Zakamuflowane plany rozbioru Ukrainy.
Od lat piszę o tym, że to głupota, że kraj ten ma prawo do samostanowienia – ale też i obowiązek pilnowania Prawdy. To drugie ewidentnie im nie wychodzi.
Dlatego pod tekstem z Salonu pt „Nasza polityka wobec Ukrainy przynosi pierwsze owoce”
W tekście tym autor podstępnie dzieli Ukrainę:
„Tu pojawia się rola naszych polityków-oczywiście o połączeniu z Ukrainą mowy być nie może-jesteśmy zbyt biedni. Ale wraz z Węgrami, Rumunią, Słowacją możemy znaleźć kompromisowe rozwiązanie:). Część terytorium weźmiemy-my np. do Lwowa, Zadwórza…”
Planów było i jest więcej:
Niekoniecznie naszych:
Dziś otrzymałem obiecywany przez długoletniego znajomego album kresowy. Otrzymał go od swojego dobrego znajomego – jak się okazało i mojego. Autora owego Albumu kresowego.
Pięknie wydany, prosto pisany z sercem, nostalgią i jakimś takim smutkiem w treści. Za czasem minionym, za ziemią straconą – przez okrutne wyroki Jałty i „suwerenów świata”, szafujących narodami.
Nic to, zda się powiedzieć, przecież żyją owe miejsca w sercach. Żyją i owocują miłością nowych pokoleń.
Pamięć nie zostanie utracona, mimo starań Nieprzyjaciela. Czytaj dalej Ziemie Utracone II RP – Album Kresów Wschodnich.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.