Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Spotkania w Wielkopolsce o historii, Kresach Wschodnich i Zbrodni Ludobójstwa.

W przyszłym tygodniu (w dniach od 11 do 15 luty), niektóre wcześniej zapowiadane (w miejscach gdzie byliśmy w zeszłym roku) spotkania z ks Tadeuszem Isakowiczem Zaleskim. W sobotę 13-go mini-konferencja w Poznaniu przybliżająca zagrożenia i zaniedbania związane z przemilczaniem zbrodni: Ludobójstwa.
W Pobiedziskach odbędzie się również spotkanie w nowo powstałym WTZ – będą poruszane problemy związane z osobami niepełnosprawnymi.
Prezes Fundacji Brata Alberta przybliży wiele problemów związanych z prowadzeniem działalności dla niepełnosprawnych.
Poniżej informacje i plakaty dla poszczególnych spotkań:

Gniezno:
Gniezno
Więcej: Ks. Isakowicz-Zaleski odwiedzi Gniezno

Czytaj dalej Spotkania w Wielkopolsce o historii, Kresach Wschodnich i Zbrodni Ludobójstwa.

Obłuda polityczna… kłamstwo.

Dostaję wiele informacji na FB, na maila, rozmawiam z ludźmi, podsyłają mi to co znajdą w necie.
Sam otrzymuję informacje z Ukrainy, od Ukraińców głównie, z którymi swego czasu nawiązałem kontakt.
Polacy raczej nie piszą – boją się. Fanatyków, nacjonalistów.

Np taki link podesłano mi niedawno:

Tymczasem doradca ministra RP obłudnie fraternizuje się ze złymi ludźmi (po prostu), staje w obronie – obrońców kłamstwa, które uderza w RP.
Kim jest?
Polakiem?
Zasłania się potrzebą walki – z Rosją (sowiecką? – przecież taka nie istnieje). Wie, że to zawsze będzie funkcjonowało – jak „płachta na byka” działa na nas słowo „komuch” lub „sowiecki komuch” – tyle zła, ile ucierpieliśmy od nich, zawsze pamiętać będziemy – i ten ktoś socjotechniczne wykorzystuje rany, które są w narodzie, wzbudza nienawiść – ale  są inne rany ( Relacje ).

I te rany również pamięta naród polski, ci co jeszcze żyją. I ci co czują się Polakami.
W czym jedne rany są bardziej ważne inne mniej? W czym te pierwsze są gorsze od tamtych – z Wołynia?

Kim jest ten człowiek?
Jakim Złem jest to co on robi? W czyim interesie?

Czy doradca ministra może negować zbrodnie OUN-UPA?

Dowody przyjaźni między narodami…

Wiele osób pyta jaki mój cel w przestrzeganiu.
Głównym celem jest pokazanie, że można żyć w prawdziwej przyjaźni. Dzięki ostrzeżeniu z przeszłości, przestrodze można uniknąć popełniania błędów. Urwać łeb hydrze jaka się rodzi – nienawiści i nacjonalizmowi, nazizmowi i zbrodni.
Jednak bez względu na wszystko trzeba umieć być etycznym i moralnym – trzeba rozpoznać dobro i zło.
Nie można akceptować zła w walce ze złem.
Szatan nie zwalczy diabła.
Żadnym rozwiązaniem jest wspieranie miłośników nazizmu na Ukrainie i liczenie że to doskonały sposób na walkę z sowieckimi przedstawicielami Putina.
Ktoś kto czyni takie zło – sparzy się.

W moich poszukiwaniach prawdy o zbrodni na terenach dawnych województw wschodnich II RP, zbrodni Ludobójstwa dokonanej przez OUN-UPA, wielokrotnie odkrywałem… „człowieczeństwo”. Zawsze podkreślam że gdyby nie sprawiedliwi Ukraińcy, bardzo wielu świadków nie dotrwałoby do momentu, kiedy to mogli opowiedzieć i o strasznych rzeczach jakie przeżyli i o wyciągniętej pomocnej dłoni brata Ukraińca.
Nie nacjonalisty ślepo zapatrzonego w chorą ideologię Doncowa i rozkazy Bandery i Szuchewycza wykolejonych zbrodniarzy, których każdy naród powinien się wstydzić, a nie gloryfikować i czynić bohaterami.

Na dowód dwa komentarze z maila, które bardzo mnie poruszyły:

Odnośnie  Ukraińców:
„Witam Panie Piotrze,
Z zaznaczeniem ze to wylacznie moja osobista opinia ma Pan wolna reke.Dodam tylko jeszcze ze na zeslaniu w Sowietach,do czasu najazdu Niemiec na ten kraj, otrzymywalismy pomoc od Ukrainskiego sasiada, przyjaciela Ojca przez dlugie lata. Ta pomoc i pomoc Rodziny mojej stryjenki w duzym stopniu przyczynila sie do naszego przetrwania. Tez wspomne ze, po tak zwanej -amnestii- gdy pociag ktorym podrozowalismy przez Kazakstan zatrzymal sie przy paru stepowych chalupach, Ukrainka z pod Kijowa oddala swoj swiezo ugotowany obiad Ojcu mowiac -przeciez my sasiedzi-. Niewdziecznoscia byloby z mojej strony nie wspomniec Anny Mytrenko w Kirgistanie (gdzie wyladowalismy po dlugiej podrozy) ktora z corka, (tez Anna) po poborze Ojca do wojska i bezskutecznym oczekiwaniem na pomoc, pomogly naszej Rodzinie przejsc piechota prawie czterdziesci kilometrow przez gory do najblizszej jednostki Polskiego Wojska w Blagowieszczance.
Co to ma wspolnego z Rzezia Wolynska? To ze nie mozna zamykac oczy na sprawiedliwosc a ludzie wyzyskajacy lub omijajacy milczeniem tragedie nie powinni byc u wladzy.
Pozdrawiam,
Zbigniew.
P.S.Jestem najmlodszy z Rodziny.”

Odnośnie Rosjan:
„Witam Panie Piotrze,
Nie czuje sie moralnie upowazniony pouczac Polakow co do stosunku kolejnych Rzadow Polski ws. zbrodni dokonanych przez nacjonalistow Ukrainskich na Kresach Wschodnich.Paradoksem wywozka do Sowietow uchronila moja rodzine od losu sasiadow.(mieszkalismy o kilkanascie kilometrow od przedwojennej granicy).
To co przedstawiaja ludzie rodzaju Grajewskiego to bezmyslna polityka cynikow ktorzy nie maja pojecia o sprawiedliwosci dla wlasnych obywateli ani jak przez nich jest psuty obraz Polski.Osobiscie dawno przestalem wierzyc ze w Polsce,rzekomo niepodleglej od ?89r,powstanie Rzad z rozsadkiem i spojrzeniem w przyszlosc po uregulowaniu przeszlosci.
Wygnanie w Sowietach pamietam doskonale.Naturalnie to jest tylko bardzo mala czesc calosci.Okoliczni Rosjanie,ktorzy sami byli biedni jak mysz koscielna,byli nam zyczliwi z nielicznymi wyjatkami.Sam zawdzieczam zycie starszej Rosjance ktora, ryzykujac wiezienie, wyleczyla mnie z groznej choroby. Wspomne tez czlowieka, ktory dzielac sie pieczonym ziemniakiem z moim Ojcem,bezwarunkowo, pozyczyl mu pieniadze na kupno butow zimowych dla mojej siostry. Moglbym przytoczyc wiecej takich wypadkow ale to juz bardzo dawna historia.
Rosja Putina daleko odeszla od komunistycznej przeszlosci. Politycznie i ekonomicznie.Zadna nagonka ze strony ?grajewskich? tego nie zmieni i mam nadzieje ze obrazanie ?srodowisk kresowych? odniesie skutek w przyszlych wyborach.
Z powazaniem,
Zbigniew.”

(pisownia oryginalna)

Nic więcej nie trzeba dodawać. Historię mogą pisać prości ludzie, wśród których nie ma nienawiści.
Byleby tylko nie pozwolić dać się wtrącać tym u góry…

Coś dla uspokojenia duszy:

To samo odnosi się do Rosjan, rosyjskich ludzi, narodu.
Polska, Rosja, Ukraina…
Węgry, Rumunia.
Słowacja.

To są narody ziemi. Mające takie same prawa.

To jesteśmy my … ludzie. Jedyni w swoim rodzaju. Jedyni. Nie zabijajmy się.

Kim jest Przemysław Żurawski vel Grajewski?

Chciałbym móc wierzyć PiS-owi. Jest tam sporo normalnych  ludzi, chcących dobrze dla swojej Ojczyzny.
Ale jak tu wierzyć, ufać – mając do czynienia z kimś takim?
screen

Fragment mojego tekstu z NEon24:
Cztery spotkania jednego dnia. Szok i smutek w oczach słuchających. Odkrycie nieznanej – nadal zamiatanej pod dywan okrutnej Prawdy o zbrodni.

Zamiatanej w imię bliżej nie określonych celów politycznych i „potrzeb” politycznych wyimaginowanej walki z Rosją. Jeżeli z rosyjskimi nacjonalistami chcemy walczyć, to dlaczego zapominamy o o wiele okrutniejszych nacjonalistach ukraińskich? Czytaj dalej Kim jest Przemysław Żurawski vel Grajewski?

Zbrojenia prywatne w Czechach i Austrii.

Efekt działań Merkel…

Czesi  i Austriacy zbroją się na potęgę
Czesi i Austriacy zbroją się na potęgę. Po nowym roku w obu krajach lawinowo wzrosła liczba składanych wniosków o pozwolenie na broń….

strzelnica_4

W materiale mówi się o lawinowym wzroście egzaminów na broń w Czechach. W ubiegłym roku: 6 egzaminów na całe Czechy. Już teraz w styczniu jest ustalonych 14 egzaminów na całe Czechy.

A Polska? Nadal zaścianek, nadal w tyle? Czytaj dalej Zbrojenia prywatne w Czechach i Austrii.

Msza św za Ojczyznę. Poznań. Kościół Garnizonowy.

Kościół garnizonowy – Poznań. Dnia 16 stycznia 2016 rok, godzina 18.00.
Obecny: generał Narodowych Sił Zbrojnych.
Jan  Podhorski
Generał Podhorski
Pseudonim: „Zygzak”.

Sztandar NSZ Czytaj dalej Msza św za Ojczyznę. Poznań. Kościół Garnizonowy.

Przyszłość ludzkości? Kosmos.

Chciałoby się aby to była przyszłość ludzkości, jej rzeczywistość…
Niestety, wszystko wskazuje na to że ludzkość woli zabijać się w niezliczonych konfliktach, wydawać na zbrojenia, wymyślać nowe rodzaje broni służące jej zagładzie, zamiast budować nadzieję na pokojowe współistnienie…- chociażby przy podboju kosmosu.

Może po prostu to dobry biznes?
I po co się starać o przetrwanie jakiś „podludzi”?
Stacja kosmiczna to po prostu listek figowy, nic więcej. Coś robimy.

Co więcej możemy?

Czekać na to:
the day after (kadr z filmu („The Day After” – „Nazajutrz”) Czytaj dalej Przyszłość ludzkości? Kosmos.

Charytatywnie Polakom …na Wschodzie.

Daleko daleko…
Dubno

Można  im pomóc… im nikt nie chce pomóc wrócić do Ojczyzny. Lepiej ściągać imigrantów, islamistów, morderców naszych kobiet i dzieci? Jeszcze nie teraz – ale w przyszłości… jakiej? Kto wie.
Czarny scenariusz? A kto zagwarantuje że się nie spełni?
Można pomóc – im przetrwać. Tam daleko.
Damy coś z siebie?
Tajynsza

Gwałty – może już niedługo mordy?

„Na  jednym z profili na Facebooku zamieszczony został filmik, na którym imigrant tłumaczy jak wraz ze swoimi kolegami zgwałcili w siedmiu dziewczynę. Co więcej, opowiada przerażające szczegóły tego aktu. Mówi między innymi: ?ona płakała, walczyła i tak dalej, a my jak świnie, pluliśmy na nią, zniszczyliśmy ją?. Zachwyca się faktem, że ofiara była dziewicą,…”
Ja mam pytanie, jedno, małe…: można pomagać, ale za jaką cenę? Czytaj dalej Gwałty – może już niedługo mordy?