Z tą „obojętnością” to oczywiście prowokacja.
Sądzę, że jeżeli nie wydarzy się nic naprawdę przełomowego, USA, będą pod ręka obecnego prezydenta raczej wycofywać się z większego zaangażowania na Ukrainie, bardziej interesując się problemami wewnętrznymi swojego kraju.
„Kijów ma powody, aby obawiać się Trumpa” – mówią Zbigniew Czytaj dalej Trump obojętnie nastawiony do Ukrainy?



