오피사이트 오피 오피가이드 오피스타

Wszyscy chętni na strzelnicę – Poznań projekt obywatelski.



Głosować można przez internet do końca października: Głosuj !!!
(Na dole wpisu dokładny opis jak głosować)


Mamy szansę w końcu zaistnieć – w wymiarze ogólno-miejskim. Akcję organizuje mój kolega, ja go wspieram medialnie.
Wkrótce na wszystkich moich profilach blogerskich pojawi się reklama i informacja na temat projektu. Obywatelski Projekt Ligi Strzeleckiej dla mieszkańców Poznania.
Będzie istniała możliwość DLA WSZYSTKICH CHĘTNYCH – krótkiego szkolenia i uczestnictwa w zawodach.

Jak Wiecie Czytaj dalej Wszyscy chętni na strzelnicę – Poznań projekt obywatelski.

Romuald Szeremietiew o niedźwiedziu…



Będąc wczoraj na spotkaniu z posłem Szymonem Szynkowskim vel Sękiem, otrzymałem od Zarządu Solidarności w Poznaniu egz. pisma w którym natrafiłem na bardzo ciekawy materiał…

(foto: Krzysztof Rosenkiewicz)

W najnowszym numerze Solidarności” artykuł byłego w-ce ministra MON, twórcy (prawdziwego) idei pomysłu OT i samego programu, który został zniszczony przez poprzedni rząd PO.
Pan Romuald był Gościem Specjalnym naszej konferencji na temat obronności: Konferencja 24 czerwca 2017 ; Konferencja okiem aparatu fotograficznego.

W tym krótkim wpisie pozwolę sobie zwrócić uwagę na kilka zawartych w artykule tez: Czytaj dalej Romuald Szeremietiew o niedźwiedziu…

Strzelectwo – IPSC.


Mam pytania o tzw strzelania dynamiczne.
Oto wyjaśnienie, a jednocześnie link do strony omawiającej tego typu dyscyplinę strzelecką:
…Wszystko zaczęło się tak jak w przypadku wielu innych dyscyplin sportowych (szermierka, zapasy, judo) w których trening jest przygotowaniem do walki. W latach 30-tych, amerykanie z FBI doszli do wniosku, że Czytaj dalej Strzelectwo – IPSC.

Problemy wspólnego bytowania…

Ukraina – podział



Od parunastu miesięcy Polska jest „odwiedzana” przez sporą ilość gości ze wschodu.
Przyjeżdżają tutaj uciekając przed wojną, do pracy, czy też jako tranzyt w drodze na zachód.
Zresztą tych ostatnich za wielu chyba nie jest sądząc po tym, ilu zostaje na miejscu…
Temat coraz bardziej palący, pojawiają się pierwsze poważne konflikty – doszło ostatnio do morderstwa na polskim sportowcu
– został zasztyletowany przez Ukraińca. Dziesięć ciosów nożem.
Zdarzają się też kradzieże, włamania, pobicia, też i słowne ataki.
Oczywiście nie jest to norma – jednak przy takiej ilości „gości” z terytorium o tak złej sławie, tam właśnie dokonano
w latach wojny i po Ludobójstwa min na narodzie polskim (ale także na 80 tysiącach Ukraińców) w niezwykle brutalny sposób;
pojawia się pytanie:
…ile z tego okrucieństwa przetrwało w genach?

Jakim zagrożeniem są nasi sąsiedzi ze wschodu?
Czy jest potrzeba wykonania poważniejszych działań, aby móc odsiewać tych, którzy mogą destabilizować u nas życie społeczne narodu?
Spotkałem się nawet z takimi wnioskami u niektórych moich respondentów, że skrajni nacjonaliści mogą nawet zagrozić naszemu życiu politycznemu
formując siły polityczne które będą reprezentowane w polskim sejmie.
Nagminne jest też wnioskowanie (ze strony części ukraińskich pracowników – co również potwierdzają osoby z którymi rozmawiam), że to my Polacy powinniśmy specjalnie się starać, dla
tej mniejszości ponieważ jesteśmy „wszystkiemu winni”.
Jaki wpływ ma na te poglądy milczenie na temat Wołynia? Nie artykułowanie wprost win i krzywd dokonanych przez ukraińskich nacjonalistów
Milczenie na temat wcześniejszych ruchów – chociażby hajdamackich?
Nie istniała wtedy Ukraina były to działania z pogranicza terroryzmu – palenie całych miast, rabunki, gwałty, mordy…
Czy teza mówiąca o specyfice cywilizacyjnej tej grupy etnicznej – określana jako cywilizacja turańska
i doskonale udowodniona przez historyka zajmującego się tym zagadnieniem na przełomie XIX i XX wieku, Feliksa Konecznego
udowadnia zagrożenia jakich objawy raz po raz pojawiają się ze wschodu?

I tutaj nie dotyczy to tylko i wyłącznie Rusinów z okolic Wołynia obecnie nazywanych Ukraińcami (od słowa Ukraina – „u skraja” tereny graniczne, granica – definicja udowodniona przez Władysława Serczyka historyka zajmującego się historią stosunków polsko-kozackich i polsko-ukraińskich), ale też w ogóle Rusinów również z terenu obecnej Rosji.
Ich korzeń genologiczny bowiem jak by nie chciano go rozłączać (szczególnie ze strony nacjonalistów ukraińskich są czynione takie starania i manipulacje historyczne), jest wspólny.

Problem wydaje się ważki i z uwagi na sąsiedztwo i z uwagi na ilość przybywających do naszego kraju uciekinierów z Ukrainy.
Co też pokazuje ich specyficzny stosunek do „miłości własnego kraju i patriotyzmu” – tzw bezpiecznego na odległość, od tego kraju…
Co powinniśmy uczynić? Jak się zachować? jakie kroki przedsiębrać?
Znajdziemy na te pytania odpowiedzi?
Czy w ogóle powinniśmy ich szukać?
I na ile od nich zależy nasz byt?

(z prelekcji dr Adama Ostanka: Konferencja Obronność Polski – okiem aparatu fotograficznego ; broszura do konferencji: Konferencja Obronność Polski z udziałem Romualda Szeremietiewa, posłanki Anny Siarkowskiej i innych… ).

Poniżej różne warianty rozpadu Ukrainy – wydaje się że jest to jak najbardziej możliwe:

(Foto map: nadesłane z Ukrainy, pierwsza; wersja nacjonalistyczna państwa „Galicja” z Przemyślem w jego granicach nadesłana mi zaraz po Majdanie)


Strzeżcie się nienawistni Polacy nieczyste psy – hajdamacy

Ukraińcy i masowe gwałty na POLSKICH KOBIETACH, nawet 6-latkach ? zakończone śmiercią ofiar

(Nie chodzi tutaj o epatowanie zbrodnią, wprost przeciwnie. Pisze się jednak i mówi u nas o tym głównie dlatego, że obecna Ukraina nie uznaje tych zbrodni za zbrodnie, uważa że; była to walka o niepodległość…(sic!), Czy potrafimy sobie wyobrazić podobne podejście do Holokaustu Żydów? Czy ktokolwiek zarzuca narodowi żydowskiemu (jak w komentarzu do cytowanego powyżej artykułu), że: „Mi sie juz k***a rzygac chce z tej antyukrainskiej histerii w Polsce ostatnio. Wieczne k***a uzalanie i rozpamietywanie historii. Takie stale podsycanie nienawisci do niczego dobrego nie doprowadzi.” [pisownia oryginalna], Czy tego typu komentarz pod materiałem o holokauście nie zostałby odebrany jako skrajny rasizm?? – wg mnie zresztą słusznie!)

Polecane: Feliks Koneczny O wielości cywilizacji

Kim był Koneczny:

Pokątny handel bronią?

Nieczęsto cytuję naszych rosyjskich „przyjaciół” piszących po polsku – wiadomo to ich środek na sianie zamieszania…
Jednak jak zwykle w temacie Ukrainy – sądzę, że można im zaufać tyle o ile…
A tutaj jest ciekawa kwestia dotycząca krążącej broni…:

Środki transportu o wartości 4,1 miliona dolarów zakupiono w Polsce. Jest ona państwem członkowskim UE. Prawa Unii Europejskiej podlegają surowym przepisom dotyczącym eksportu broni, dlatego środki transportu zostały wysyłane na Ukrainę partiami. Następnie 45 z nich zostało eksportowanych do Afryki Wschodniej przez Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Warto by te informacje zweryfikować.
Czy możemy po prostu zadać pytanie stronie ukraińskiej czy to jest prawda?

Ostrzeżenie – przed Państwem Islamskim.


…i jego radykalnymi wojownikami, którzy są wszędzie dookoła…?
Kto wie.
Ludzie bez idei, bez przyszłości, z ciężka przeszłością… Efekt może być taki jak w ostrzeżeniach czy to ze strony tego walczącego gdzieś Polaka, czy też w zawartych treściach na stronie niemieckiej z której pochodzi poniższy screen.

Groźba wydaje się zupełnie realna.
Tak samo jak w 1939 sowiecki atak w dniu 17 września, niespodziewany.
Tutaj mamy ostrzeżenia. Nie są tak niespodziewane.
A czy przygotowujemy się? Cokolwiek robimy?
Chyba warto przeczytać to ostrzeżenie…: Czytaj dalej Ostrzeżenie – przed Państwem Islamskim.

Porady na wypadek – …wojny? Walki w mieście.



Kolega podesłał: co by było gdyby…
Już kiedyś umieszczałem link do oryginału w języku rosyjskim.

„Porady na wszelki wypadek, a wypadki zdarzają się różne

Cytuję: Poniższe porady są otrzymane od byłego pracownika GRU, ukrywającego się pod pseudonimem Szop. Niestety, nie ma z nim żadnego kontaktu. Scenariusz podobny ? wojna domowa lub wojna.

Tak czy inaczej, scenariusze mogą być różne . Cel jest zawsze taki sam: musisz przetrwać pierwsze dwa tygodnie, a potem zobaczymy (i to nie oznacza, że musisz siedzieć w domu przez dwa tygodnie). Scenariusz A nie powinien za bardzo was stresować, jeśli do Moskwy wyślą Czeczeńców lub kogoś podobnego, ludzie do pracy nad nimi się znajdą. Mieszać się w to nie warto. To jest zasada numer jeden. Nie trzeba nigdzie włazić, szczególnie w walkę. Aby to zrobić zawsze się znajdą szumowiny. Twoje zadanie – ochrona siły roboczej, czyli siebie.

Teraz pozostałe dwie opcje. W przypadku ?B? będziesz musiał walczyć, jeśli chcesz oczywiście. W przypadku C możesz już nie walczyć. Ojczyzna już utracona. Sam będziesz decydował, w zależności od okoliczności. Może być bohaterska śmierć ,można pracować i żyć dalej, jeśli pozwolą….”

Niektóre podtytuły: Czytaj dalej Porady na wypadek – …wojny? Walki w mieście.

Duży krok do przodu – to niech przestępcy się boją…

Tutaj wiele nie trzeba – to krok w kierunku normalności prawnej w tym kraju – może nie milowy ale zawsze krok do przodu: Czytaj dalej Duży krok do przodu – to niech przestępcy się boją…