Walka z masztami telefonii komórkowej.

size=”4″>
W pod-poznańskiej miejscowości grupa mieszkańców (około 140) walczy z budową masztu (44 metry) telefonii komórkowej.
Są zdesperowani i zdecydowanie na wszystko. Będą stawiać opór do upadłego. Mimo odpowiedzi negatywnych na ich pisma w trybie administracyjnym, mimo tego, że kiedy zwracali się o pomoc do prawników, to słyszeli: „my z reguły stoimy po drugiej stronie – bo tam jest…kasa”.
Demokracja. Rządy większości.
Tylko czy te rządy nie są kreowane nie większością bezwzględną osobników ludzkich, ale …większością zasobów „portfeli” inwestorów…
Będę starał się śledzić temat ina bieżąco informować o nim.

Garść informacji o wojnie i walce.



Przymierzam się do przeczytania: „?Elementy prakseologicznej teorii walki : z zagadnień kooperacji negatywnej? (Państ. Wydaw. Naukowe, Warszawa, 1983 r., ?ISBN 83-01-04770-4?)”. Czytałem fragmenty pozycji tego samego autora: Między Dobrem a Złem. Znalazłem tam kilka bardoz ciekawych założeń, twierdzeń i puntów widzenia – z którymi ciężko się mi nie zgodzić…
Autor miał bardzo ciekawe życie.
Zacytuję:

Jarosław Henryk Rudniański (ur. 1 lipca 1921 w Warszawie, zm. 18 kwietnia 2008) ? polski filozof, psycholog, prakseolog, prof. Instytutu Filozofii i Socjologii PAN.

W czasie II wojny światowej więzień gułagu, a następnie żołnierz armii Andersa, uczestnik bitwy o Monte Cassino. Był uczniem i współpracownikiem Tadeusza Kotarbińskiego, a także współzałożycielem i honorowym członkiem Towarzystwa Naukowego Prakseologii.

Przy okazji Czytaj dalej Garść informacji o wojnie i walce.

Jak umieć pomagać? Ukraińscy uchodźcy.

size=”4″>
Przyglądam się ewakuacji obywateli ukraińskich ze swojego kraju i jest mi bardzo smutno. W końcu to ich kraj. Co się dzieje, że go opuszczają?
Za chlebem, za spokojem. Jak móc im dopomóc? Dziś widziałem na ulicy Poznania autobus z Iwano-Frankowska. Zapewne przywozi Ukraińców do pracy do Polski.
Będąc u kolegi, który akurat miał włączone TV na TVP Poznań słyszę ze już w samej Wielkopolsce może być 100 tysięcy uciekinierów z Ukrainy.
W Poznaniu 30 tys.
Jak im pomóc?
Jak doprowadzić do tego żeby jakoś to zafunkcjonowało między naszymi narodami?
Żeby wszyscy zrozumieli, że zgoda buduje a niezgoda rujnuje?
I żeby móc podać dłoń drugiemu człowiekowi.
Najbardziej smutne są losy dzieci.
Tych, które i teraz giną gdzieś tam na Ukrainie po obu stronach.
Dlaczego świat nie chce tego przerwać?
Co jest powodem, co przyczyną?
Apel o dobre traktowanie uciekinierów jest jak najbardziej wartościowy – i trzeba budować właśnie taką wspólną wykładnię.
Podać rękę pamiętać o przeszłości – aby zbudować lepszą przyszłość dla naszych dzieci.
Jak to uczynić?
Jedynie na prawdzie.
Co złe odrzucić po obu stronach – mówić o tym co dobre.
Dać żyć.
Oby to mogło się udać, oby wspólna przyszłość mogła być tylko lepsza. Bez wrogości i wzajemnych wyrzutów.
Żal mi tych uciekających ludzi przed wojną i trudną sytuacją ekonomiczną.
Żal mi ich dzieci, które pewnie gdzieś tam czekają na swoich rodziców.
Każdy chce żyć – i cieszyć się życiem.
Dlaczego jest tak, że tak wiele spraw, złych rzeczy, złych myśli innych ludzi, w tym przeszkadza?
Czy można to zmienić?
Postarajmy się, aby te pytania nie zostały tylko retorycznymi.

Austriacy też byli w SS – Gusen.


Okazuje się, że Austria stara się zatrzeć „złe wrażenie”… po II Wojnie Światowej.

Z YT pod filmem:
„Opublikowany 31 mar 2017
Dokument ukazujący historię ?drugiego Katynia” polskiej inteligencji, czyli niemieckiego obozu koncentracyjnego w Mauthausen-Gusen. Obecnym władzom Austrii nie zależy na właściwym upamiętnieniu tego miejsca kaźni, które stanowiłoby świadectwo tej tragicznej historii. Muzeum w Mauthausen kontrastuje z maleńkim Memoriałem jaki został wzniesiony społecznym sumptem w Gusen. W filmie oprócz więźniów wypowiadają się członkowie lokalnego Komitetu Memoriału Gusen, którzy walczą z własnym rządem o bardziej godne upamiętnienie ofiar obozu i piętnują fakt, że pamięć o samym Gusen padła ofiarą mitów tworzonych przez Austriaków po wojnie. Miejscowy historyk-amator Rudolf Haunschmied dowodzi, że w dualnym obozie to właśnie obóz, a właściwie trzy podobozy w Gusen pełniły rolę ekonomicznego serca kompleksu ludobójstwa. W filmie pokazane jest także, że obóz w Gusen był jednym z najokrutniejszych w hitlerowskim archipelagu masowej zagłady. Wspomnienia więźniów są ilustrowane grafikami wykonanymi przez nich samych.”

Sam film: Czytaj dalej Austriacy też byli w SS – Gusen.

Safiya i Głos Lema – książki.


Dziś (po prostu) polecenie dwóch jakże odmiennie skrajnych lektur – można by też powiedzieć odwrotnie: skrajnie odmiennych.

Z jednej strony wstrząsająca historia osadzona w jak najbardziej rzeczywistej przestrzeni: śmierć przez ukamienowanie w Nigerii – brutalna rzeczywistość chorego prawa islamu, dla kobiety która cudzołożyła.

I nie oszukujmy się – i nie ubierajmy w szatki fałszywej, obłudnej, liberalnej pseudo-uczciwości; że każda kultura ma swoje prawa, trzeba szanować je itp – a za chwilę: ta sama liberalna pseudo-uczciwość każe chronić macice kobiet przed ingerencją nieznanych ale na pewno złych (bo chcących wpływać) grup z jakiejś kultury, z jakiegoś innego czasu.
Z jednej strony brak szacunku dla życia, z drugiej opiewanie konieczności uszanowania woli drugiego człowieka – aż do przesady.
Proste prawo naturalne, zrozumiałe dla wszystkich – wyjdźmy z jego pojmowania analizując te postawy: prawa do życia dla wszystkich istot żywych – kotów, psów, wielorybów, ludzi też, a jakże.
Pomyślmy, przeczytajmy różne może nawet przeciwstawne teksty i odpowiedzmy sobie w swoim własnym sumieniu.
Czytając słowa Safiyi – o miłości do swojej córeczki, powodu dla którego miała zginąć i słowa nienawiści wypowiadane przez matki które nie chcą swoich dzieci, co więcej walczą o prawo do ich zabijania – można nabrać poważnych wątpliwości w racjonalne zachowanie ludzkiego gatunku.
Dlatego też doskonałym przeciwstawieniem jest druga pozycja z gatunku SF: Czytaj dalej Safiya i Głos Lema – książki.

Wydarzenia 1930 roku – Adam Ostanek.


Z uwagi na pytania dotyczące informacji o nowej pozycji kresowej, jaka pojawiła się na rynku wydawniczym informuję gdzie można ją kupić, poprzez linki jakie podał mi Autor.
O pozycji pisałem:
„Tytuł: Wydarzenia 1930 roku w Małopolsce Wschodniej a bezpieczeństwo II Rzeczypospolitej
Miejsce wydania: Warszawa
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-946257-1-9
Oprawa: miękka
Ilość stron: 198

Wydarzenia 1930 roku, jak można ogólnie określić ukraińskie sabotaże oraz Czytaj dalej Wydarzenia 1930 roku – Adam Ostanek.

Następne konsultacje w sprawie przebudowy ulicy Rybaki.


Odbyły się konsultacje w których określono warunki czasowe rozpoczęcie robót, uzależnione od wyłonienia wykonawcy.
Najbardziej zgromadzonych interesowały zapasowe miejsca parkingowe – cena (w kupcu, Lub w Browarze), kwestie bezpieczeństwa – wzmożonych patroli służb porządkowych.
Jak wiadomo ich obecność to nie jest jeszcze gwarancja bezpieczeństwa, ale sam fakt pojawienia się patroli zwiększy potencjalny poziom bezpieczeństwa.
Ze strony przedstawicieli miasta padły słowa zrozumienia, ale też i prośba o indywidualne pisanie do przedstawicieli służb porządkowych.
Ustaliliśmy, że takie pisma zostaną wspólnie zredagowane (mieszkańcy, organizatorzy konsultacji ze strony miasta).
Innym palącym problemem jest niewydolność tudzież błędy konstrukcyjne w instalacjach burzowych.
Już na poprzednich konsultacjach projektant wykazał błędy w umiejscowieniu głównych spustów burzowych na ulicy.
Ponoć Aquanet twierdzi, że nie ma wad technicznych istniejącej instalacji.
To niepokoi mieszkańców.
Spodziewamy się, że ta wada techniczna zostanie usunięta.
Ta kwestia musi być szczególnie przypilnowana przez nadzór ze strony miasta – PIM, reprezentowany przez Tomasza Wojtaszka na tym spotkaniu.
Tutaj będziemy szczególnie uważnie się przyglądali dalszym działaniom w sprawie rewitalizacji ulicy Rybaki.

Foto: Poprzednie spotkanie w sprawie rewitalizacji ulicy

Strzelanie rodzinne…


Kandar CP1. Sportowy pistolet pneumatyczny kal. 4.5mm.

więcej foto:
Czytaj dalej Strzelanie rodzinne…

Wydarzenia 1930 roku w Małopolsce Wschodniej a bezpieczeństwo II Rzeczypospolitej.


Nowa ciekawa publikacja. Polecam.
Wkrótce napiszę o niej kilka słów.

Autor: Adam A. Ostanek
Tytuł: Wydarzenia 1930 roku w Małopolsce Wschodniej a bezpieczeństwo II Rzeczypospolitej
Miejsce wydania: Warszawa
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-946257-1-9
Oprawa: miękka
Ilość stron: 198
Wydarzenia 1930 roku, jak można ogólnie określić ukraińskie sabotaże oraz przeprowadzoną w ich konsekwencji przez władze polskie akcję represyjną, wpłynęły w sposób znaczący na bezpieczeństwo II Rzeczypospolitej. Najpierw, na skutek przeprowadzanych przez ukraińskich nacjonalistów licznych zniszczeń mienia państwowego i prywatnego, zachwiany został stan bezpieczeństwa wewnętrznego regionu. Następnie zaś, ze względu na skargi ukraińskie wniesione przeciw Polsce na forum Ligi Narodów oraz zmasowaną antypolską kampanię medialną, jaką zainicjowano niemal na całym świecie, próbowano podkopać autorytet Rzeczypospolitej na arenie międzynarodowej. Publikacja ukazuje przebieg działań sabotażowych i akcji represyjnej oraz ich wpływ na bezpieczeństwo Polski. W celu lepszego zrozumienia złożoności sytuacji, jaka zaistniała w Małopolsce Wschodniej latem 1930 roku, scharakteryzowano region pod kątem narodowościowym oraz wskazano jego znaczenie dla bezpieczeństwa państwa polskiego. Przybliżono także ogólny zarys stosunków polsko-ukraińskich w latach 20-tych oraz kierunki ukraińskiej myśli politycznej, której nurt nacjonalistyczny, miał jednoznacznie antypolski charakter.