Ważny głos w debacie – czy zostanie usłyszany?
„…musi prowadzić do szukania przeciwnika” (o republikach demokratycznych pod koniec wypowiedzi) – znamienne spostrzeżenie.
Ważny głos w debacie – czy zostanie usłyszany?
„…musi prowadzić do szukania przeciwnika” (o republikach demokratycznych pod koniec wypowiedzi) – znamienne spostrzeżenie.
Raporty z posterunków MO, walczących z bandami UPA, które od kilku lat mordowały Polaków, najpierw pod przyzwoleniem okupanta niemieckiego, a potem po jego panicznej ucieczce kontynuowały swoją walkę z cywilną ludnością…w imię ideologii integralnego nacjonalizmu….

„..Dnia 31.07.1945 r. o 23.00 banda UPA w sile ok. 300 osób napadła na Baligród. […] Zginął jeden milicjant, Upowcy spalili 7 zabudowań zamieszkałych przez Polaków, i wymordowali kilkunastu mieszkańców m.in. Marię Głogowską, która na pytanie bandyty, kim jest, Czytaj dalej Z kart historii; Bieszczady 1945 rok… UPA. Cisna.
Czytam różne opinie w różnych gazetach, na portalach, rozmawiam z ludźmi. GP i jej podobne demonizują Putina, chcą aby Polacy bali się Rosji. A strach to nic dobrego, tym bardziej nienawistny i paniczny. Zamiast zachować silną pozycję negocjacyjną, rozmawiać tak aby osiągnąć korzyści dla narodu i kraju – zostaje strach i nienawiść.
Obawiam się że nie umiemy wykorzystać sytuacji, aby osiągnąć status prawdziwych rozjemców, silnych i sprawiedliwych…
Co powinna zrobić Polska w interesie dobrze pojętej racji stanu? Wywrzeć na nowo formujących się władzach rezygnację z żądań roszczeniowych i terytorialnych – żądając zmarginalizowania sił nacjonalistycznych.
Wyraźnie wskazując zło, jakie idzie za tymi siłami. Pokazać, że Europa, Polska nie poprą tej linii przeciwstawiania się wpływom Rosji. O ile te wpływy faktycznie są tak wielkie, w co raczej wątpię. Straszy się nas tym bykiem. Tymczasem chodzi tu nie o nas tylko o rynki zbytu, o pieniądz. I o prestiż polityczny też, jednakże na pewno nie na takim poziomie jak kiedyś za czasów zimnej wojny. Bardziej przekłada się to na fakt zarabiania na owych wpływach, w handlu, ekonomi, rynku.
Polityka pomaga zbijać fortuny – i to one żądzą.
Z kolei olbrzymi pieniądz, jaki można tm zarobić, może wymusić walkę na śmierć i życie zasłanianą względami ideologicznymi…
Zagrożeń jest wiele, jednak żadne nie są przedstawiane w pełni u nas w mediach.
A co, jeżeli nacjonaliści przejmą władzę, zaczną być dofinansowani z UE i USA, jako bariera dla Rosji i poczują się na tyle silnie że będą dyktować warunki – jawnie lu niejawnie państwom sąsiadującym?
A co, jeżeli uchwalona zostanie pomoc dla Ukrainy (a musi to być potężna pomoc finansowa: 100-200 mld Eu), ponieważ jesteśmy państwem które najbardziej zabiegało o Ukrainę dla UE i sąsiaduje z nią to zostaniemy obarczeni największym bagażem pomocowym?
Pamiętajmy jednak o tym, że Ukraina to państwo bardzo skorumpowane, przeżarte do cna łapówkami – ile tej pomocy „zniknie”?
Nie zmienimy samym wcieleniem pewnych zachowań, pewnego myślenia.
Obawiam się i o nas, i o Europę, i o biednych Ukraińców – których rozumiem, dość mają biedy i nędzy której tam wiele, ale nijak z niej wygrzebać się nie mogą, ponieważ zbyt wiele sił czyha na ich wolność…
Piotrek
Petycja na stronie europejskich petycji w sprawie dotyczącej dopuszczenia eutanazji nieletnich:
Z maila:
„…W środku Polski, pod pomnikiem Kościuszki, w obecności posła(!) Saryusza-Wolskiego, staje do mikrofonu (Ukrainka?) i krzyczy: „Sława Ukrainie, herojam sława! Sława nacji, smert woroham!”….
Cóż…, świadomość narodu jest kreowana przez media.
Naród wierzy w to, co na szklanym ekranie (Wielki Brat?) mu powiedzą?
Kłania się lektura powieści Orwella.
Ukraina jest w ciężkiej sytuacji, najbardziej cierpią niewinni, zwykli ludzie i takich nam żal, z takimi się jednoczymy, takim pomagajmy. Jednakże pilnie patrzmy kto tam przejmie władzę, jeżeli będą to elementy nacjonalistyczne, nie będzie to demokratyczne państwo.
A także państwo nam przyjazne.
„Dżuma leczona cholerą…” – co wybrać, kogo wesprzeć? Na pewno nie wrogów polskiej nacji (nacjonalistyczne określenie narodu -rodem z naturalistycznych teorii darwinowskich), a takimi są zwolennicy flag czerwono-czarnych.
Informacja z mila:
„Proszę uprzejmie o umieszczenie na stronach internetowych:
Zapraszamy serdecznie do udziału w Mszy św. i uroczystości poświęconej
pamięci Polaków zamordowanych w Hucie Pieniackiej i Korościatynie na Podolu,
w 70 rocznicę ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich z
OUN-UPA i SS. Galizien. Czytaj dalej Upamiętnienie pomordowanych w Hucie Pieniackiej.
Kilka zdjęć ze spotkania w Szamotułach z ks Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim.

Spotkanie było bardzo ciekawe, zadano wiele mądrych i przemyślanych pytań, szczególnie w kontekście tego, co działo się akurat w Kijowie. Wnioski były pełne ostrożnych obaw co do rozwoju sytuacji. Min. zwrócono uwagę na prowokacyjny charakter działań na majdanie, prawdopodobnie nie ze strony rządzącej. Fakt istnienia takiej grupy tak długo, na głównym placu Kijowa, wskazuje wyraźnie na wspomaganie finansowe przez jakieś nieznane siły.
Czy w Europie jakikolwiek rządzący w takim państwie jak Niemcy ,Francja czy nawet Warszawa pozwoliłby na tak daleko idącą anarchię w stosunku do legalnych władz?
Czy Pani kanclerz Merkel pozwoliłaby takiemu majdanowi na chociażby tydzień istnienia?…
Takie porównania były bardzo obrazowe dla zebranej publiczności, która wypełniła salę balową w zamku szamotulskim.

Ponadto ks. Tadeusz opowiadał o swoich książkach, fundacji pomocy dla niepełnosprawnych intelektualnie im. Brata Alberta i o byłych województwach wschodnich II RP i ich historii. A także o ludobójstwie dokonanym przez OUN-UPA.
W pięknym wnętrzu Zamku Górków ksiądz Tadeusz był po raz pierwszy. Miejsce to wywarło na Gościu bardzo pozytywne wrażenia. Dziękujemy za gościnę.
Jeden z krótkich filmików zarejestrowanych podczas spotkania.
Zdjęcia: Piotr Szelągowski, Ryszard Kurczewski (Szamotuły)
Materiał o wydarzeniach na Ukrainie z 27 stycznia br (plan Republiki Galicyjskiej, przewidywany podział Ukrainy, opracowany przez Ukraińców): Objawia się prawdziwa natura banderowców na Ukrainie? Zaczyna się ??
Specjalnie dla Czytelników BezPrzesady:
Można powiedzieć że i w muzyce dzieje się (nie tylko to co widzicie w szklanych okienkach). Przeszukując przepastne przestrzenie internetu wspomagany przez syna trafiłem na zespół KelThuz.
Oto przykładowy kawałek tej formacji:
Jak widać nie tylko muza, ale i tekst się liczy… Ale, ale -szukam dalej coś o formacji i znajduję: Czytaj dalej Muzyki trochę….- zespół KelThuz.
Czy tak powinno być na takie słowa?
„…Znany z antypolskich poglądów były deputowany lwowskiej rady obwodowej Rostysław Nowożenec nawoływał do oderwania od sąsiednich państw terenów, które – jego zdaniem – są etnicznie ukraińskie. Wtórował mu Jurij Szuchewycz, syn komendanta Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), Romana Szuchewycza….”
A więc co powinna robić nasza armia?
Czytaj dalej Polska armia staje u granic Ukrainy ….!?
Dowcipny mail z nie mniej dowcipnymi propozycjami tytułów filmowych…
„Gdyby Poznaniacy tłumaczyli tytuły filmów i gdyby je kręcili:
Hobbit tam i z powrotem – Kakalud w te i wew te
Tramwaj zwany pożądaniem ? Bimba Zwana Pożądaniem
Chłopcy z ferajny ? Szczuny zez fyrtla
Obcy – Warszawiok
Harry Potter i kamień filozoficzny – Żgajek w brylach i fifny kamlot
Coś – Wihajster
Czytaj dalej Poznańska gwara – z maila. Jednym słowem blubry….- godomy po poznańsku…