Braterstwo.ue strzelanie we Wrocławiu.

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1617242274974726&set=pcb.1617248668307420&type=3&theater
I następne zawody za nami, tym razem byłem z szlachetną moją drugą połową i gdyby nie to że wczoraj wracaliśmy z nad morza i jak szaleni dziś po pełnym przygód ranku w domu, plus fatalnym dojeździe z uwagi na wahadło, budowę S5 – co ogólnie spowodowało że dotarliśmy na ostatni moment i w zasadzie strzelaliśmy tylko 3 konkurencje – w biegu dosłownie (stali mi nad głową przy strzelaniu z KCz i wołali: już koniec!).
Ale trochę adrenaliny przy tym było, no i coś nowego przeżyliśmy.
Koleżanka małżonka pierwszy raz na poważnie strzelała z karabinu centralnego zapłonu, z pompki (shotgun) i na 50 metrów z karabinu sportowego.
Podobało się jej – no i żyłka współzawodnictwa zadrgała. Przy centralnym zapłonie gdzieś popełniła mały błąd (podejrzewam ze założenie słuchawek po drugim strzale i rezygnacja z wkładanych zatyczek do uszu – to był ten błąd, źle celuje się z karabinu, gdy przykłada się do kolby policzek i słuchawkę) – i efekt był mizerny.
Ale ze strzelbami dała radę, a także ze spokojem na 50 metrów karabin sportowy. Na następnych zawodach na pewno będzie lepiej.
:-)

Jak zwykle atmosfera super, no i oczywista okazało się że są „swoi” – kresowianie wśród ścisłych władz stowarzyszenia i sędziów. Co nie znaczy że oczywista że mam jakieś fory, oczywiście że nie!

Ale po zawodach długo rozmawialiśmy… Stanisławów, Lwów… Na następne będę miał okazję obejrzeć oryginalne dokumenty z tamtych stron, jedne z nielicznych jakie ocalały…

Po zawodach miłe spotkanie i z dwie godziny dyskutowania o różnych sprawach, w tym oczywista o broni :-) z Andrzejem i Moniką Ziemiańskimi. Dzięki wam za super popołudnie :-). I doskonałą knajpę z wspaniałą kawą brazylijską i humusem.

Udało się też znaleźć czas na słynną wrocławską fontannę.

Taka mała dygresja trochę może obok tematu, ale chyba jednak nie do końca aż tak odległa. Strzeleckie środowiska sportowe pokładają wielką nadzieję w pracach nad nową ustawą dotyczącą posiadani i używania broni. W tym temacie obecna partia rządząca wyprzedza sporo poprzednią ekipę. Liczymy na to, że wkrótce odpowiednie akty prawne zostaną uchwalone i wróci normalność do polskich domów – nie komunistyczny zakaz ograniczający (z uwagi na obawę samego reżimu) posiadanie broni. Wychowywanie w kulcie strachu do tego narzędzia, które przecież jest tylko narzędziem używanym przez człowieka. Atawistyczny lęk przed dotykaniem broni wpojony przez ostatnie ponad 40 lat skutkuje obawą przed nieznanym, „czymś” co może zabić.
W podtekście podprogowym wpojonym przez dziesiątki lat obywatelom zawarta jest informacja że tylko „odpowiednie organy” mogą posiadać to narzędzie zwane bardzo ogólnie „bronią palną”.
Skutek jest taki że absurdalnie boimy się brać ową broń do ręki. Chociaż ona niezwykle rzadko sama strzela, z reguły przypadkowo lub z powodu niedbalstwa czy nieuwagi.
W tych innych przypadkach ZAWSZE to człowiek odpowiada za jej użycie, a nie ów przedmiot który przecież sam w sobie jest martwy.
Warto o tym pamiętać. Szczególnie w kontekście zagrożeń terrorystycznych.
Co prawda dzięki uporowi i blokadzie obecnej rządzącej partii UE nie ma możliwości wprowadzenia do naszego kraju nie chcianych uchodźców, jednak poprzednia ekipa chętnie widziałaby tutaj ten element destabilizacyjny i ewidentnie też zagrażający naszemu krajowi i jego obywatelom.
Sądzę że warto jak najszybciej zmienić przepisy o posiadaniu broni, tak aby informacja ta upowszechniła się w Europie.
Jak to mówi Pan Romuald Szeremietiew – lepiej straszyć niż walczyć. Tym bardziej że takie straszenie samo w sobie jest przecież elementem walki informacyjno-propagandowej.
Jeżeli naokoło nas coraz więcej krajów liberalizuje prawo do posiadani broni powinniśmy bezwzględnie pójść w tym kierunku.
Nie wątpię że jeżeli tak się stanie będzie to docenione w najbliższych wyborach, tak jak i to, że obecni rządzący trwają sztywno na stanowisku nie wpuszczania pewnego typu uchodźców na tereny naszego kraju. Słupki poparcia nie biorą się z niczego.
A więc panowie jeszcze jeden krok naprzód dla zabezpieczenia Polski.
I możecie być pewni że paręset tysięcy osób będzie wam jeszcze bardziej wdzięczne…

W przeciwieństwie do poprzedniej ekipy, która robiła co mogła aby ubezwłasnowolnić Polaków i jeszcze bardziej ich wystraszyć. A sami chociażby na przykładzie byłego prezydenta posiadają pozwolenia na broń.
I jak to wygląda?

Niesamowita historia tego wpisu – Wieś Karolówka.



Swego czasu umieściłem na mojej blogosferze wpis o Karolówce (foto powyżej), zniszczonej polskiej wsi przez nacjonalistów ukraińskich.
Do dziś z całego świata dopisują się potomkowie rodzin żyjących tam naszych rodaków.

Oto link do fotografii i wpisów pod nią: Moje Kresy Bukaczowce – Wieś Karolówka
To niezwykle wzruszający dowód pamięci i tęsknoty.

Cały materiał: Moje Kresy Bukaczowce

Może warto dodatkowo i jako osobny temat, opisać tą historię z osobami, które się kontaktowały pod fotografią – na stronie Wielkopolskiego Stowarzyszenia Kresowego?

Zmarł Bogdan Jankowski.



Wczoraj w nocy zmarł wieloletni prezes rozwiązanego Towarzystwa Kresowego – PTMKiZK.
Przez wiele lat Towarzystwo wydawało „Życie Krzemienieckie”. Wiele materiałów, wspomnień, fotografii – pamięć lat minionych, ludzi, wydarzeń przeniesiona na papier.
To co zostało w sercach i umysłach zamieniono w słowa.
Motorem napędowym tych działań był Prezes Bogdan Jankowski.
Pamiętajmy o nim i jego dziele.
Czytaj dalej Zmarł Bogdan Jankowski.

Pomoc dla Rodaków na wschodzie.


Ze strony zaprzyjaźnionej fundacji:

„…Zorganizowanie wypoczynku letniego najmłodszym Rodakom z Kazachstanu.

Patronat honorowy nad akcją ?Wakacje dla Rodaka? objął Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego Gustaw Marek Brzezin.

Wakacje dla Rodaka to akcja patriotyczno-charytatywna, której celem bezpośrednim jest organizacja wakacyjnego pobytu na Warmii i Mazurach dzieciom i młodzieży ? potomkom Polaków zesłanych do Kazachstanu przez sowietów w latach 1937?1941, umożliwiającego zapoznanie z rodzimą kulturą polską, kontakt z językiem polskim. Kolejnym i najważniejszym celem fundacji są Czytaj dalej Pomoc dla Rodaków na wschodzie.

Spotkania z ks Isakowiczem Zaleskim.

Linki do spotkań:

Wizyta księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w Poznaniu na UE wzbudziła duże zainteresowanie mediów, wywiad dla Teleskopu (TVP3), Radia Merkury i innych redakcji, obecność wielu młodych osób na wykładzie i pokazie filmu ? to nadzieja na zmianę. Powinniśmy się szczególnie żywo interesować sytuacją, która kreuje się w związku z ucieczką obywateli przed wojną i rozpadającym się systemem na Ukrainie?

Zagrożenie dla miejsc pracy dla Polaków, sytuacja społeczna, która staje się coraz bardziej skomplikowana z uwagi na państwowo uznaną ustawę nakazującą gloryfikację OUN, UPA i lata indoktrynacji, które doprowadziły do zmiany optyki części społeczeństwa ukraińskiego, które pod wpływem tej kłamliwej propagandy może uważać zbrodniarzy za bohaterów.
Należy spodziewać się z tego tytułu wielu problemów między przedstawicielami obu narodów.

Zapomnij o Kresach i Ksiądz Tadeusz na UE w Poznaniu.

Poznań, Pobiedziska i Oborniki

Dziś ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski opowiadał o Kresach Wschodnich ich historii i trudnych relacjach polsko-ukraińskich w trzech miejscach:
Żywa lekcja historii w ?Paderku? ? wielkie brawa dla ponad 70-ciu uczniów tej szkoły, przede wszystkim za naprawdę żywiołową i niezwykle cenną serię pytań do prelegenta. Mimo 90 minutowej (ponad) lekcji historii młodzież bardzo uważnie słuchała -mocno zainteresowana tematem, który przecież niezbyt często gości w mediach, a i w programach szkolnych jest skrzętnie omijany.

Pobiedziska ? gdzie również w szkole, w pięknej sali im. Jana Pawła II (Zespół Szkół Szkoła Podstawowa im. Kazimierza Odnowiciela i Gimnazjum w Pobiedziskach) odbyła się następna w tym dniu lekcja historii.
Sala była pełna, cisza i uwaga skoncentrowane były na przysłuchiwaniu się opowieści o historii min Ormian na Kresach Wschodnich i o patronie Fundacji Brata Alberta ? pomagającej osobom niepełnosprawnym intelektualnie.

Trzecie spotkanie w Bibliotece w Obornikach ściągnęło całą reprezentację miasta w postaci nie tylko mieszkańców, nauczycieli i dziennikarzy, ale też radnych i z-cy burmistrza Piotra Woszczyka ? (z którym odbyłem miłą rozmowę na tematy historyczne po spotkaniu).

Poznań, Pobiedziska i Oborniki mówią o Kresach

Konferencja 11 marca w budynku Pasty.


(foto: koszulka rocznicowa – projekt ustawy upamiętniającej 11 lipca 1943 rok)

Informacja od Prezesa Witolda Listowskiego:

„Zaproszenie do Warszawy: 11 marca 2017 roku o godzinie 12.30. konferencja historyczna dotycząca przeprowadzenia w 1947 roku operacji ?Wisła?. Konferencja odbędzie się w budynku ?Pasty? w Warszawie przy ulicy Zielnej 39 oraz na VIII Warszawską Miesięcznicę Wołyńską, która odbędzie się 11 marca 2017 roku o godzinie 17-tej na Skwerze Wołyńskim w Warszawie.

Kresowianie domagają się uchwalenia przez Sejm Rzeczypospolitej Ustawy potępiającej zbrodnię ludobójstwa dokonanego na Polakach zamieszkałych na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i tzw. Ukraińską Powstańczą Armię oraz Ustawy o Narodowym Dniu Pamięci Ofiar ukraińskiego ludobójstwa.

program: Czytaj dalej Konferencja 11 marca w budynku Pasty.

Zapowiedź spotkania z ks Isakowiczem Zaleskim w Poznaniu.

Środa; 15 marca.

Wielkopolskie Stowarzyszenie Kresowe wraz z poznańskim oddziałem Kolibra i NSZ zaprasza na pokaz filmu „Zapomnij o Kresach” i spotkanie autorskie z ks Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, księdzem, działaczem społecznym, w okresie rządów komunistów czynnie walczącym z tym nielegalnym, totalitarnym systemem kontrolującym wtedy Polskę, Prezesem Fundacji Brata Alberta opiekującej się niepełnosprawnymi intelektualnie.

Spotkanie odbędzie się w murach zacnej uczelni poznańskiej; Uniwersytetu Ekonomicznego 15 marca o godzinie 18.20.


niepoprawni.pl

Dwubiegunowość polityki zagranicznej Polski wobec wschodnich sąsiadów

W dzisiejszym Poranku Wnet Maria Przełomiec nie jest zaskoczona, że Ukraińcy pomnik w Hucie Pieniackiej odbudowali. No cóż, nawet od dziecka wymaga się by uporządkowało zabawki jeśli zrobiło bałagan. Maria Przełomiec jest członkiem Polsko Ukraińskiego Forum Dialogu i Porozumienia. Śledzi sprawy na bieżąco. Przemysław Żurawski vel Grajewski, członek gabinetu MSZ komentuje wypowiedzi litewskiego ministra MSZ odbywającego wizytę w Polsce. Na pytanie co myśli o działaniach litewskiego rządu na rzecz mniejszości polskiej na Litwie Przemysław Żurawski vel Grajewski odpowiada: rzecz nie w deklaracjach, rzecz w realnym działaniu. Deklaracja otwarcia na media polskie to bardzo istotna kwestia przeciwdziałania rosyjskiej propagandzie medialnej nakierowanej na Czytaj dalej Dwubiegunowość polityki zagranicznej Polski wobec wschodnich sąsiadów

Ukraińscy nacjonaliści coraz bardziej poczynają sobie w Polsce…


Wczoraj dostałem sygnał od kolegi, który wykrył, że jakiś nacjonalista ukraiński gloryfikujący na swoim koncie FB Banderę, UPA i OUN, założył też podstronę w której opisuje co bardziej aktywnych komentatorów sytuacji obecnej jak i też opisujących zbrodni Ludobójstwa dokonanej na Polakach przez bandy OUN-UPA jako… „faszystów polskich”…

Kuriozum. Zafałszowanie jest oczywiście wyraźne – ci, którzy piszą i piętnują działania neo-nazistów na Ukrainie, mogących swobodnie mówić o zbrodniarzach minionej wojny w sposób pozytywny, co więcej gloryfikować ich na mocy państwowej ustawy – zostali nazwani „faszystami”.

Oczywiście wiedza tego kogoś jest mocno wątpliwa, jak widać (po użytym terminie) nie wie co oznacza termin „faszyzm” i „nazizm”. Dla porządku wyjaśniam umieszczając linki do haseł encyklopedii PWN: NAZIZM: Czytaj dalej Ukraińscy nacjonaliści coraz bardziej poczynają sobie w Polsce…