Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Nowy numer „Wołania z Wołynia”.

Nowy numer „Wołania z Wołynia”.

W materiałach „Wołania z Wołynia” przewija się wiele materiałów, historycznych, patriotycznych, wspomnień kresowian, listów, – polecam dla osób zainteresowanych tamtymi czasami, życiem, i kulturą.

Jest też wiele fotografii z lat 30-tych. Jest to wielka robota dla upamiętnienia historii.

W nowym numerze min.: w dziale napisali do nas: „Jak gołębie białe, życie gazety”; „Leon – cudowne ocalenie z rąk banderowców”; „Wołyńskie spotkania z Aniołami”; „Ślady działalności harcmistrza ks. Józefa Kuczyńskiego i grona jego znajomych” i wiele innych…
Zapraszam do lektury.
Piszę też o nowym numerze, a także publikuję fotografię życzeń: bezprzesady.com.neon24.pl

Zniszczenie Pomnika w Hucie Pieniackiej, czyli gdzie jest granica hipokryzji i zakłamania polityków?

huta-pieniacka

Stosunki polsko-ukraińskie od dawna nie są dobre (o ile w ogóle kiedyś były). Wbrew temu, co mówią politycy niemal wszystkich partii i media niemal wszystkich nurtów, na relacjach tych ciąży nie tylko wciąż niezałatwiona sprawa ludobójstwa popełnionego na Polakach, ale także odradzający się od kilku lat kult Bandery oraz OUN-UPA ? strony winnej rozpętania fali mordów popełnianych nie tylko na Polakach, ale także na Żydach, Czechach, Ormianach oraz samych Ukraińcach, którzy nie godzili się na mordy, jako metodę tworzenia własnego państwa lub po prostu po ludzku nie rozumieli jak jednej człowiek może mordować drugiego, niewinnego człowieka.

Stało się to, czego można było się spodziewać. Długoletnie zaniedbania strony polskiej oraz brak jasnego i jednoznacznego sprzeciwu wobec odradzającego się nacjonalizmu na Ukrainie, zebrały Czytaj dalej Zniszczenie Pomnika w Hucie Pieniackiej, czyli gdzie jest granica hipokryzji i zakłamania polityków?

Specjalny pokaz „Wołynia” wczoraj w Poznaniu.

wolyn-multikino-krolowej-jadwigi-poznan

(kilka minut przed 19.00 – sala prawie pełna)

Dzięki pomocy wielu osób – w tym personelu Multikina i posła Bartłomieja Wróblewskiego wczoraj udało się doprowadzić do pokazu specjalnego filmu „Wołyń”.
Pisałem już wcześniej o filmie, o jego ewidentnych walorach – wczoraj raz jeszcze uzyskałem tego potwierdzenie.
Po seansie w całkowitej ciszy opuszczono salę kinową. W kuluarach rozmawiałem z niektórymi zaproszonymi i później wiele osób dzwoniło i rozmawiało ze mną potwierdzając wartość tego obrazu.
Bez wyjątku dostrzeżono oszczędność z jaką reżyser wydzielał przemoc – która przecież musiała się pojawić – obrazy, które na zawsze utkwiły w duszach tych, którzy przeżyli. Podkreślałem to w mojej krótkiej recenzji ( Seans ?Wołyń? ).
Przekaz filmu jest anty-nacjonalistyczny. Silnie podkreśla się w nim negatywny stosunek do nacjonalizmów funkcjonujących w narodach. W delikatny, wzruszający, pełen namaszczenia i wręcz ulotny sposób są przedstawione momenty, kiedy ludzie dają opór złu. I wybierają ratowanie bliźniego – nieważne czy to Polak czy Żyd, czy też Ukrainiec. Taki jest przekaz.
Miłość bliźniego.
Słyszałem po filmie od Małgosi Halber (udało się nam zamienić kilka zdań w kolejce do opłacenia biletów z a postój samochodów), że nawet ambasador Ukrainy w Polsce, przyznał (w rozmowie z mediami), że nie jest to film anty-ukraiński ale anty-nacjonalistyczny. Czytaj dalej Specjalny pokaz „Wołynia” wczoraj w Poznaniu.

Seans „Wołyń”.


„Takie  są efekty tego jak komuś myli się patriotyzm z nacjonalizmem”.

Usłyszałem pod kinem po seansie „Wołynia”…

(Przypominam definicje: Nacjonalizm a Patriotyzm. Definicje.
Co więcej…: Patriotyzm nie równa się nigdy ? nacjonalizm. )

Przychylam się ogólnie do twierdzeń powyższych. Chociaż odpowiedź na to, co stało się na Kresach, nie jest taka prosta.

Szukam jej od 11 lat. Między Polakami i Ukraińcami.
Krótko: w tamtym czasie krwi i zbrodni zadziałało długo budowane zło. Czytaj dalej Seans „Wołyń”.

Zielona Góra – Łężyca w tym roku… (2017).

…niestety beze mnie. Zdrowie nie pozwoliło. Czasami i tak bywa.
Dotarł jednak Bartek Garczyński z żoną…
Kilka fotek autorstwa Marty Góreckiej-Garczyńskiej:

lezyca-2017 Czytaj dalej Zielona Góra – Łężyca w tym roku… (2017).

Kołyma…Sybir – wywózki.

Kołyma

Czy wiadomo ilu ?

Szyb był tak ciemny, ciemniejszy na dole

Głęboki jak bramy piekła, demoniczne szczęki rozwarte szeroko

By pożreć szereg za szeregiem światłych, młodych ludzi.

Któż dziś zna ich twarze?

Błękitne oczy z połyskiem łez czy śmiechu.

Krótko ostrzyżone włosy, żołnierskie, ciemnoblond.

 
Czytaj dalej Kołyma…Sybir – wywózki.

Agent Moskwy – wyimaginowany…XVI.


przywitanie z dr ZapałowskimZ maila od dr Zapałowskiego:

„…ostatni wysyłany wpis o Agencie.

Studium przypadku- jak zostać agentem Moskwy cz. XVI

Moje działania operacyjne oczywiście nie ograniczały się tylko do Ukrainy. Jednym z pól mojego zainteresowania była Białoruś. Państwo w którym mieszka oficjalnie 300 tysięcy Polaków, a wliczając osoby pochodzenia polskiego możemy mówić o milionie, czyli 10 procentach ludności tego kraju.

W latach 90 -tych na Białorusi powstał związek, który stał się największą pozarządową organizacją w tym kraju. Dzisiejszy prężny Związek Polaków na Litwie to zaledwie ubogi krewny tego pierwszego. Oczywiście poszczególne rządy w Warszawie dekadę temu postanowiły zaryzykować i poświęcić go na rzecz próby wywołania majdanu białoruskiego. Znowu realizowano interesy Zachodu polskimi rękoma, a Warszawa pośredniczyła w tym. Z dawnej świetlności, jak to na Kresach pozostały organizacyjne ruiny.

Ja operowałem na tym obszarze jeszcze w okresie przed rozbiciem wspomnianej organizacji. Szło dobrze, rząd białoruski umożliwiał otwieranie Domów Polskich, szkół polskich i wspomagał polską kulturę. Kiedyś rozmawiałem o tym z Waldkiem Tomaszewskim (szefem Polaków na Litwie). On miał rację mówiąc, że to była zbrodnia dokonana przez Warszawę na polskich Kresach! W obecnym okresie jak ktoś ogląda (a rzadziej czyta) Sienkiewicza, np. ?Potop? nie kojarzy, że Kmicic mieszkał nie pod Kielcami ale na wschód od Mińska pomiędzy Witebskiem a Mohylewem i tam rozgrywa się fabuła powieści!!! To tam była Polska i miejscowe społeczeństwo tętniło Polską. Czytaj dalej Agent Moskwy – wyimaginowany…XVI.

Zielona Góra – zaproszenie.


Nadesłane zaproszenie.

program
zaproszenia