Kilka nadesłanych fotografii ze spotkania z ks Isakowiczem w Pile.
Fotografie wykonał i nadesłał Mirosław Kowzan, Autor nowo wydanej książki „Krzyż na Perczynie”.

Tag: Ludobójstwo
Zielona Góra ul. Łężyca pomnik pamięci 2015.
Zaproszenie na uroczystości kresowe. Dotyczy wszystkich. Każdy, któremu bliska jest pamięć ofiar powinien dotrzeć do Zielonej Góry. Powstaje tam już od lat sanktuarium pamięci Kresowego Ludobójstwa.
Wszyscy Ci, którzy stają na przeszkodzie pamięci są niegodni zwać się „Polakami”, nie mogą mówić o polskości swojej duszy. Jeżeli pamiętamy o Oświęcimiu i innych obozach zagłady zbudowanych przez Niemców, o Katyniu, o Sybirze, o Golgocie Wschodu zgotowanej przez reżim sowiecki, tym bardziej nie możemy zapomnieć o najokrutniejszym Ludobójstwie II Wojny Światowej, wzorowanym na Ludobójstwie Ormian z Pierwszej Wojny. A także zaczerpniętym z historii wschodnich cywilizacji: tatarskiej, osmańskiej i innych.
Ludobójstwie dokonanym przez OUN-UPA, zbrodnicze oddziały ukraińskich nacjonalistów.

Czytaj dalej Zielona Góra ul. Łężyca pomnik pamięci 2015.
Polska nie uczy się na błędach…
…Znanych z historii.
Dr Lucyna Kulińska wielokrotnie o tym mówiła i pisała. Ustępstwa w 20-leciu międzywojennym na rzecz mniejszości ukraińskiej skończyły się Ludobójstwem na Polakach.
Autorka znanej pracy o terroryzmie przedwojennym doskonale zdaje sobie sprawę z konsekwencji bagatelizowania takich kwestii.

Czym skończą się obecne szkolenia ukraińskich sił narodowych?
Dla Polski?
Dla Europy?
Wczoraj w Warszawie usłyszałem od polskiego biznesmena prowadzącego interesy na Ukrainie, że w „…co drugiej wsi wisi sztandar czerwono-czarny…„, a pomniki banderowców: „powstają jak grzyby po deszczu„.

Że dzieci wychowywane są w duchu nacjonalistycznym, a całość idzie w stronę wojny… Czytaj dalej Polska nie uczy się na błędach…
Ludobójstwo – w końcu będzie to słowo.
Dzięki staraniom kilku osób, Poznaniaków, którym leży na sercu Prawda (głównie Marka), w końcu pojawi się tablica z prawidłowym napisem: LUDOBÓJSTWO.
Zbrodnie OUN-UPA zostaną nazwane po imieniu.
W dniu 19 września o godzinie 14.00 w kościele Jana Kantego przy ul. Grunwaldzkiej odsłonięta zostanie tablica.
W gazecie znalazły się słowa, na ten temat, jednak nie do końca…
pojawiła się informacja w pełni zgodna z treścią tablicy.
Wcześniej: ?Machloje? z tablicą?? ?W poznańskim oddziale TMLiKPW.
Fragment z tamtego materiału:
„W książce Ernesta Gellnera: ?Narody i Nacjonalizm? strona 165 (wydanie PIW 1991 rok) Autor stwierdza: ?Utrzymuję natomiast stanowczo, że nacjonalizm jest bardzo szczególną odmianą patriotyzmu, odmianą szerzącą się tylko w bardzo szczególnych warunkach społecznych…?
Na stronie następnej stwierdza dodatkowo, że niektóre nacjonalizmy zdołały przebrać wszelką miarę. Oczywiście do takich należy również i nacjonalizm ukraiński w wydaniu banderowskim, jednakże jestem daleki od tego, aby nawet w ogólnym zbiorze nacjonalistów z całej Ukrainy, wszystkich ustawiać pod jednym murem odpowiedzialności, jak to chce czynić osoba lub osoby z Zarządu TMLIKPW z Poznania. Jaki jest tego cel? Skłócenie między narodami? Możemy założyć, że nacjonalista ukraiński ze wschodniej Ukrainy nigdy na oczy nie widział w tamtym czasie Polaka, nie mówiąc już o tym, że brał udział w jakichkolwiek mordach. Odmian i organizacji było wiele.
I sama definicja nacjonalizmu w tym świetle się komplikuje w odniesieniu do Ukraińców.
Najwłaściwiej jest napisać prawdę. I do tego powinniśmy wszyscy się przychylić.
Mordowali członkowie OUN-UPA w przeważającej większości. Były też i inne pomniejsze organizacje. Jednakże prym wiedli właśnie wymienieni.
Dlaczego o tym nie napisać? Czy może powodem jest fakt że OUN istnieje do dnia dzisiejszego?”
Wołyń płonie. Gdzie historyczna, polska racja stanu?
Tylko poza Polską mogą powstawać takie audycje. Tomek Wybranowski mówi o Wołyniu, zagrożeniach niezrozumienia zbrodni, manipulacji historią.

Czytaj dalej Wołyń płonie. Gdzie historyczna, polska racja stanu?
„Wołyń rana niezabliźniona” – polecenie.
Link do materiału wspomnieniowego: Wołyń – rana niezabliźniona
Świadkowie mówią: Relacje
Na kanwie projektu beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego słów kilka…
Nie tak dawno wróciła powtórnie idea beatyfikacji osoby abp. Andrzeja Szeptyckiego. Ten żyjący w latach 1865-1944 arcybiskup greckokatolicki przez ostatnie 44 lata swego życia był metropolitą lwowskim i halickim, będąc jednocześnie nieformalnym duchowym przywódcą Ukraińców w tym okresie. Choć wywodził się z polskiej rodziny szlacheckiej, skoligaconej z Wiśniowieckimi i Ledóchowskimi, sam z wiekiem coraz mocniej utożsamiał się z ruchem ukraińskim. To jednak było jego prawo i nie podlega ono ocenie czy też dyskusji. Rola jednak jaką odegrał wśród Ukraińców, podjęte przez niego działania bądź bierność w jakichś sprawach, przez wzgląd na godności jakie piastował oraz w kontekście propozycji wyniesienia na ołtarze już takiej ocenie muszą podlegać ? i to bardzo surowej… Czytaj dalej Na kanwie projektu beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego słów kilka…
OFIARY RZEZI WOŁYŃSKIEJ PAPIEŻOWI FRANCISZKOWI…
Całość z maila:
Witam i pozdrawiam serdecznie. Przewodnicząca Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu Janina Kalinowska z Zamościa skierowała List do papieża Franciszka w imieniu swoim oraz innych ofiar rzezi wołyńskiej, jakże często wprost cudownie ocalałych od ukraińskiej siekiery, noża i nie tylko. Treść Listu na prośbę samej Pani Janiny Kalinowskiej, rozsyłamy wszystkim Kresowianom w Polsce i na całym świecie, we własnym gronie rodzinnym, przyjaciołom i znajomym oraz wszystkim innym ludziom dobrej woli, którzy żyją i chcą żyć w prawdzie i miłości braterskiej, zwyczajnej, ludzkiej. A oto poniżej b. cenny List ofiar rzezi wołyńskiej do papieża Franciszka:
Dotyczy beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego
Czytaj dalej OFIARY RZEZI WOŁYŃSKIEJ PAPIEŻOWI FRANCISZKOWI…
Koszulka rocznicowa po raz następny… 11 lipca 1943 rok.
Teatr Nie Teraz – Ballada o Wołyniu.
Zapraszamy do obejrzenia relacji z uroczystości 72. rocznicy rzezi wołyńskiej w Przemyślu, gdzie odbył się Marsz Ciszy i prezentacja naszego spektaklu „Ballada o Wołyniu” na Zamku Kazimierzowskim.

„…Wykorzystano watki zaczerpnięte ze znanej powieści ?Zasypie wszystko, zawieje? Włodzimierza Odojewskiego. Kreacje aktorskie Agne Muralyte, Ewy Tomasik i Magdaleny Zbylut porwały publiczność. Zaangażowanie i zrozumienie odgrywanych monologów było niezwykle sugestywne. Spojrzenie tamtych dni wyzierało z oczu aktorek. Osnowa spektaklu w swojej konstrukcji jasno wskazywała jaki stosunek do tragedii mają określone środowiska. Zapomnienie marginalizowanie i trywializowanie, zasłona milczenia i brak racjonalnej analizy. Czytaj dalej Teatr Nie Teraz – Ballada o Wołyniu.




