Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Jakaś paranoja? Bez Przesady no nie?


„rosyjska, naturalnie. W Polsce w ogóle nie dzieje się nic złego inaczej, jak za dotknięciem rosyjskiej ręki, ręki wcielonego zła. Opuszczenie Polski przez wojska rosyjskie? Ani chybi to ukryta intryga rosyjska. Wejście Polski do UE, NATO? To przecież dawny tajny plan KGB, jeszcze z końca lat 50-tych. Agitacja za Ukrainą?…”

To fragment z wybornego materiału Z Myśli Polskiej mojego kolegi Adama Śmiecha.
Kędzierzyn Koźle Autor z Adamem Śmiechem pod tablicą nie pozwalającą nam zapomnieć...
(foto: Piotr Szelągowski i Adam Śmiech)


Dodam mały komentarz: Każdy kto walczy ze złem banderowskim od razu staje się z „automatu” agentem ruskim – mnie też to spotkało.
Nieważne czy przez całe życie był wrogiem komunistów czy nie.
Nie ma to znaczenia. Dla wyższego celu – koniecznie trzeba rozsyłać 1000 razy powtarzane kłamstwa.
I tutaj wszelkie media działające w Polsce a niepolskie lub udawane polskie idą łeb w łeb w zgodzie z interesem obcym.

To spotkało też i opisywaną osobę.
Może i faktycznie sprzyja Rosjanom, a jednocześnie nie cierpi nacjonalistów ukraińskich ale czy to oznacza od razu że jest rezydentem GRU?

Za zgodą Autora publikuję poniżej cały artykuł: Czytaj dalej Jakaś paranoja? Bez Przesady no nie?

Z maila o werdykcie Eurowizji… ustawka!


Z maila:
„Wczoraj festiwal z powodów wyłącznie politycznych wygrała tatarka Jamala reprezentująca Ukrainę z piosenką mówiącą o deportacjach Tatarów przez sowietów na Sybir. Idę o zakład, że w przyszłym roku ukraińcy wystawią kogoś z piosenką pt. … 1947!!!! Mówiącą o deportacjach 140 tysięcy ukraińskich rezunów i ich rodzin z Podkarpacia w ramach Operacji Wisła. Ciekawe jak wtedy będą się cieszyć polskojęzyczne prostytutki z rządu i ścierwomediów.

Nikt oczywiście nawet słowem nie wspomni, nawet kresowi historycy, że tylko od stycznia do lipca 1947 roku, z samego tylko ówczesnego województwa Rzeszowskiego uciekło na skutek terroru UPA, tak jak stało czyli tylko w ubraniach, bez żadnego dobytku, jedzenia, tak jak stało ponad 140 tysięcy Polaków. O ich gehennie nikt poza Bohdanem Piętką, który pisze o tym fakcie w swojej książce Nacjonalizm Ukraiński – Od Bandery do Majdanu, nie wspomina do dziś nawet słowem.
Na zdjęciu dziadek zwyciężczyni sobotniego festiwalu Eurowizji, drugi z lewej. Właśnie dlatego został tak ,,strasznie” skrzywdzony” przez Stalina
http://cs633228.vk.me/v633228551/347b5/uH3xT1GWsrQ.jpg”

Gorzki mail pełen zarzutów do naszych „elit” politycznych. Niestety słusznych zarzutów.
Proszę zwrócić uwagę na końcówkę mowa o dziadku osoby, która wygrała…
Jeżeli to prawda, jeżeli tak jest naprawdę, dla mnie to skandal…:
dziadek zwyciezczyni eurowizji
Stalin był najgorszym z możliwych zbrodniarzy, Czytaj dalej Z maila o werdykcie Eurowizji… ustawka!

Jak przeżyć w oblężonym mieście? OT. Survival.


Materiał, który swego czasu tłumaczyłem w części, o przetrwaniu bośniackiego mieszkańca miasta:
Ja przeżyłem, miałem szczęście, nasza rodzina liczyła piętnaście osób, mieliśmy 6 pistoletów i 3 AK47?
asg_8

Strona gdzie był zamieszczony materiał znikła, jednak udało się mi znaleźć całość na rosyjskim serwerze.
Z kolei pewne, ciekawe spostrzeżenia i wnioski znajdziecie na jednym z moich wpisów na blogu: Czytaj dalej Jak przeżyć w oblężonym mieście? OT. Survival.

Trzecia wojna światowa się rozpoczęła?

Kto wie, kto wie …
Wszystko zależy od punktu widzenia.
Objawów jest wiele. I stron konfliktu też.
A może jest tylko jedna strona, a tylko ogniwa zapalne są rozrzucane w różne miejsca świata?
Starszy wpis, jednak ciekawe teorie możemy wyczytać. Na ile prawdziwe?
A na ile prawdziwe są informacje, które oglądacie w TV?
Pamiętacie film o tym, że lądowanie na Księżycu było mistyfikacją?
Ile takich mistyfikacji już przeżyliśmy? W realnym życiu?
Kto wie… Czytaj dalej Trzecia wojna światowa się rozpoczęła?

Jakie będą konsekwencje zakazu „nocnym Wilkom” przejazdu zorganizowanego przez Polskę?

Zakaz wjazdu kolumny do Polski wydany przez władze RP może obrócić się przeciw naszym motocyklistom jadącym w Rajdzie Katyńskim. Może komuś zależy żeby nie było już rajdów katyńskich? Może dlatego zablokowano przejazd „Nocnych Wilków”?
Komentarz księdza Jaworskiego dla „Głosu Wielkopolskiego” ujawnia taką ewentualność.
rajd_nocne_wilki
Czytaj dalej Jakie będą konsekwencje zakazu „nocnym Wilkom” przejazdu zorganizowanego przez Polskę?

Janukowycz odkrywa powody, dla których nie rozgromił Majdanu.

Można to przeczytać w materiale na stronach TVN w materiale: ” „Wrócę na Ukrainę, jak tylko to będzie możliwe”. Janukowycz przemówił w rocznicę
Cytuje się tam takie zdanie:
„…Moim głównym celem było nie dopuścić do rozlewu krwi. Nie spodziewałem się tego, co stało się później...”

Warto przeczytać całość… Pojawia się wiele ciekawych tez, które znacznie wcześniej słyszałem z ust niektórych moich znajomych Ukraińców… Szczególnie teza mówiąca o siłach nacjonalistycznych na Ukrainie: „Nigdy nie sądziłem, że rozpoczną wojnę przeciwko własnemu narodowi….

Można nie wierzyć w wiele rzeczy – jeżeli nie analizuje się całości tego co się stało, tylko opiera się na doniesieniach medialnych, które tak bardzo zaciemniają obraz, ponieważ jest ich zbyt wiele i zbyt różnych.
Często zadawaliśmy sobie pytanie dlaczego Janukowycz nie rozwiązał siłowo sprawy Majdanu już na początku. Tak uczyniłyby inne rządy w Europie- niemiecki, angielski czy francuski. Żaden z nich nie dopuściłby do powstania takiej opozycji zagrażającej swojej egzystencji…
W tej wypowiedzi pojawia się wyjaśnienie.

A tutaj oglądamy coś innego:

http://youtu.be/Js_nVbQnY0I

Wołodymyr Parasiuk: ?Dziś wstęp tylko dla wybranych [?] Minął rok, i Poroszenko zapomniał, dzięki komu został prezydentem. Teraz jesteśmy niepotrzebni?.

Skonfrontujmy te słowa z wypowiedzią Janukowycza z cytowanego materiału TVN:
…Dziś wysyłają aktywistów Majdanu na wojnę, by dokonać bohaterskiej utylizacji tych ludzi, żeby nie wrócili dziś do Kijowa – są uzbrojeni i nie chcą oddać broni. Dlatego ich się boją…”

Cóż – jaki komentarz do tych dwóch wypowiedzi? Zostawiam je Czytelnikom.


Mój cel:
Może warto w końcu zjednoczyć się przeciw wojnie, a nie stawać po tej czy innej stronie?:
Rosyjscy demonstranci: Wstydzimy się tej niewypowiedzianej, zbrodniczej wojny

Poniżej cytat, informacja która potwierdza moje tezy o wpływie informacyjnym stacji telewizyjnych, tym co obserwowałem na własne oczy:
…Zarówno prorosyjskie media na wschodzie Ukrainy, jak i rosyjskie media w całej Ukrainie miały toksyczne oddziaływanie – wspomina Andreas Umland z Kijowa. Ta retoryka przygotowała podwaliny dla wsparcia, jakim cieszył się potem separatyzm na Krymie i w regionie donieckim, twierdzi Umland, analityk kijowskiego Instytutu Współpracy Euroatlantyckiej w rozmowie z DW.

Potwierdza to także Wołodymyr Kipen, socjolog z Doniecka, który dziś żyje w Kijowie. – Wpływ rosyjskich mediów na Ukrainie wschodniej przez dłuższy okres czasu stwarzał klimat akceptacji dla rosyjskiej ingerencji w tym regionie – zaznacza Kipen w rozmowie z DW…” (źródło: Ukraina już dawno przegrała z Rosją – wojnę propagandową )

To oczywiście działo się z obu stron. Walka informacyjna. Ofiarami tej walki padły prawdziwe cywilne ofiary na wschodzie Ukrainy.

W materiale brakuje tylko jednego, informacji o tym kto ponosi winę za skuteczność kampanii propagandowej Putina – a winę za to ponosi UE. Przez 20 lat brak było reakcji na działania ultra-nacjonalistów na Ukrainie, budowy pomników zbrodniarzy, czy posługiwania się znakami zakazanymi w Europie.
Dlaczego?
Czy dlatego, że uważano iż to jedyna siła, która potrafi stawić czoła post-sowietom?
Zapomniano jednak jaka żywa w Rosji jest pamięć ofiar z II wojny światowej i z czym kojarzy się te ofiary.
Potem tylko wystarczająco często należało podkreślać w mediach to powiązanie. Swastyka, słowo „faszyści”, Bandera jako sługa Hitlera, jego pomniki i parę innych. Był to doskonały podkład. Dzięki UE, która nie wyrugowała tych pomników i pamięci z Ukrainy – przymykając oko.
Budowało to odpowiednie nastawienie wschodniej części Ukrainy. I to się udało. Dzięki temu Putin mógł mistrzowsko przeprowadzić zdobycie rękami samych Ukraińców – wschodu tego państwa.
To tylko składnik wojny medialnej – jednak wbrew pozorom bardzo istotny – ponieważ to on wywołał znów demona wojny.

Cóż jeszcze? Jaką rolę odgrywają oligarchowie? Oni pilnują swoich pieniędzy. Staną po stronie tych, którzy im zagwarantują status posiadania. A szala wyraźnie przechyla się na stronę Putina.
UE niewiele już osiągnie w tej materii – co najwyżej swoimi chorymi pomysłami wspierania militarnego rozsypującą się państwowość ukraińską narazi na nowe tysiące ofiar.

Jakie jest wyjście z sytuacji?
Nie ma miłego i sympatycznego rozwiązania.
Można jedynie próbować umocnić część zachodnią Ukrainy pompując miliardy euro, mądrze i z odpowiednim nadzorem polityczno ekonomicznym – ale skąd je wziąć?
Można też zadać sobie przy okazji pytanie: dlaczego miliardy euro w rękach oligarchów nie wspierają demokratycznych przemian na Ukrainie? Dlaczego?

Druga sprawa: należy jak najszybciej pozbawić Putina siły – dyskredytując w końcu wszystkie nacjonalistyczne artefakty na Ukrainie. Zburzyć pomniki, powiedzieć prawdę odciąć się od Bandery i banderyzmu. Ogłosić oficjalnie odcięcie się od neo-nazizmu. Nadawać to w języku rosyjskim na całą Ukrainę wschodnia i Rosję. Odebrać broń Putinowi.

Ale nie jest to łatwe i proste. Jak wytłumaczyć tym Ukraińcom, którzy uwierzyli w bohaterstwo zbrodniarzy, że byli to jednak tylko zbrodniarze?
Oczywiście im później, tym większy problem i tym trudnej się to przeprowadzi. I tym mniejsza szansa powodzenia.

Trzecia sprawa: gwarancją przemian może by tylko i wyłącznie misja wojskowa ONZ. Słabą i wątłą, ale jedyną, która może spróbować powstrzymać eskalację konfliktu.
Odgraniczyć Rosję od Ukrainy. Niestety, nie po granicach które kiedyś dzieliły Ukrainę od Rosji. Ale za to ponosi winę również UE.
Wsparcie militarne Putin obróci przeciw Ukraińcom. „Nakręci” swoją spiralę nienawiści. Będzie pokazywał brutalność wojny na wschodzie Ukrainy i będzie miał rację – a tym samym będzie zdobywał nowych zwolenników swojej agresji. Może nawet nieświadomych. I ot nie tylko na wschodzie Ukrainy. Do tej pory oni tak samo nie chcieli do Rosji. Przeżywając jednak wojnę są spychani w jej objęcia.
Aby wygrać ten bój nie należy wojować siłą, lecz umysłem i rozumem.
Putin jest doskonałym graczem – a w Europie nie doceniono go.
Dlatego przedstawiciele Europy przegrywają.
A ofiarą pada tysiące niewinnych ludzi na Ukrainie.
Wojna jest żywiołem tych Złych sił mających swoje źródło w Rosji. Europa jest za słaba, zbyt „zdziecinniała” aby wygrać siłowo z nimi. W każdym razie teraz. To gra w szachy, gdzie UE nie zna zasad.
Musi się więc szybko ich nauczyć.
Zbrojna neutralność – odstraszanie, to jedyna szansa dla Europy. Jak najszybciej. Europa musi się stać armią cywili. Bez tęczowych „odmużdżaczy”, osłabiających tylko gotowość do obrony. Tylko czy wystarczy czasu?

P.Sz.

Czy o to Wam chodzi? Schrony w Donbasie. Nikt tej wojny nie chce przerwać.

Ludzie się nie liczą… Chodzi o pieniądze i ideę walki z Rosją. Kogo interesują ci ludzie w schronach? Nikogo.
Materiał o schronach w Donbasie wstrząsnął mną. Tak samo jak wstrząsnęły mną informacje o spotkaniach w celu rozwiązania problemu wojny po to tylko, aby go nie rozwiązywać. Jakiś nasz (nasz?) generał ponoć w radiu wypowiadał się że skoro już nie będziemy wysyłać broni, to chociaż powinniśmy aktywnie uczestniczyć w reperkusjach finansowych czy innych w stosunku do Rosji. Tylko czy Rosja tak naprawdę jest stroną konfliktu jak usilnie usiłuje nas przekonać o tym Ukraina? A w każdym razie czy nie jest taką samą stroną konfliktu jak UE czy USA?
Wydaje się mi że dużej różnicy nie ma. A niewinni ludzie giną i giną. Co to kogo obchodzi, a tym bardziej takiego generała siedzącego sobie w ciepełku u nas. Każdy dzień nie wprowadzenia jasnego i prostego rozwiązania – mianowicie wprowadzenia wojsk ONZ i linii demarkacyjnej odgradzającej walczące strony – to zbrodnia międzynarodowa na tych niewinnych ludziach.
Nie macie wyrzutów sumienia? Czytaj dalej Czy o to Wam chodzi? Schrony w Donbasie. Nikt tej wojny nie chce przerwać.

Zaczyna się? Kto chce nas wmieszać w tą wojnę?

Doniesienie z Onetu:
„…„Financial Times”: sankcje nie działają, Zachód musi dostarczyć Ukrainie broń
Eko­no­micz­ne kosz­ty na­ło­żo­ne na Rosję przez Za­chód nie po­wstrzy­ma­ły agre­sji Wła­di­mi­ra Pu­ti­na na Ukra­inę. Czas, by Ame­ry­ka­nie i so­jusz­ni­cy po­mo­gli Ukra­iń­com się bro­nić – pisze „Fi­nan­cial Times”…”
Dodatkowo: „Ukraina uznała Rosję za agresora. „Polska w pojedynkę nie powinna podejmować takiej decyzji”

Co o tym sądzić? Czy tak buduje się napięcie które potem można wykorzystać?
Pozostawiam to Czytelnikom.

Źródła cytatów:

Ukraina uznała za agresora….

Sankcje nie działają…

Na czyje zlecenie ta wypowiedź? Jaceniuk w niemieckiej TV.

„Wszyscy dobrze pamiętamy wkroczenie Sowietów na Ukrainę i do Niemiec. Należy temu zapobiec. Nikt nie ma prawa do rewizji wyników II wojny światowej. A to właśnie próbuje uczynić Putin” – słowa Jaceniuka dla dziennikarzy ARD.
Komentarze w Rosji tego tekstu: „historyczno-geograficznym nonsens” i „usprawiedliwianie narodowego socjalizmu”.
Chcąc nie chcąc wychodzi na to, że Rosjanie idą nam w sukurs jeżeli chodzi o mówienie prawdy o „naziolach”. Oczywiście abstrahuję od zbrodniczych działań Sowietów.
Jeżeli Jaceniuk mówi takie kłamstwa w tv niemieckiej, mówi to w takim razie za przyzwoleniem i na zlecenie? Pytanie tylko kogo.
Może jeszcze doczekamy gloryfikacji Hitlera… kto wie…

Pochodzenie cytatu: Rosja domaga się wyjaśnień po wywiadzie Jaceniuka

Link uzupełniający: Ukraina: Historia według Jaceniuka

Co będzie gdy „niedźwiedź” się zdenerwuje? Rosja a Świat.

Podesłane na maila, link do „ciekawego, trzeźwego spojrzenia” jak napisał kolega.
Osobiście widzę zagrożenie w zbrojnym odwecie – co może nastąpić po przyszpileniu Rosji do muru.
Prawdą jest – że jesteśmy pierwsi na linii ognia.
A więc moje spostrzeżenia umieszczane na stronie w formie – OSTRZEŻEŃ, abyśmy nie mieszali się i zachowywali neutralność dla DOBRA przede wszystkim NASZEGO kraju. Czy znów chcemy pełnić rolę ofiary narodów i ginąć w pierwszej linii?

Początkowy fragment zwraca uwagę na logiczną konsekwencję działań „zachodu”… jaka może nastąpić: Czytaj dalej Co będzie gdy „niedźwiedź” się zdenerwuje? Rosja a Świat.