Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Co powie Breivik? A Europa pójdzie dreptać w miejscu, w niedzielę…?


To nie żart, odbyłem dziś krótką rozmowę ze statecznym obywatelem naszego kraju, w średnim wieku, żadnym prawicowcem-„łysolem”, czy anarchistą, lub też innym skrajnym elementem. Właśnie ów obywatel, przemyśliwując to co wydarzyło się we Francji – zadał retoryczne pytanie; czy ktokolwiek w tej chwili zastanowił się nad zadaniem kilku pytań Breivikowi.
Oczywiście znając jego skrajne poglądy może można by było przewidzieć odpowiedź na zadane pytania. A może też można by było dostrzec coś więcej niż maniakalną i paranoidalną osobowość mordercy.
Każdy z nas dwóch rozumie co uczynił ten morderca – i bezwzględnie potępia jego czyn. Jednakże na kanwie tego co zaczynają (powtarzam) zaczynają czynić islamiści (jak podawano – niezrzeszeni w żadnej terrorystycznej organizacji; czy takie tłumaczenie to jest osłabienie efektu zamachu – wątpię) może okazać się, że zagrożenie jest realne.
Zagrożenie chaosem i zniszczeniem.
Czytaj dalej Co powie Breivik? A Europa pójdzie dreptać w miejscu, w niedzielę…?

Co będzie gdy „niedźwiedź” się zdenerwuje? Rosja a Świat.

Podesłane na maila, link do „ciekawego, trzeźwego spojrzenia” jak napisał kolega.
Osobiście widzę zagrożenie w zbrojnym odwecie – co może nastąpić po przyszpileniu Rosji do muru.
Prawdą jest – że jesteśmy pierwsi na linii ognia.
A więc moje spostrzeżenia umieszczane na stronie w formie – OSTRZEŻEŃ, abyśmy nie mieszali się i zachowywali neutralność dla DOBRA przede wszystkim NASZEGO kraju. Czy znów chcemy pełnić rolę ofiary narodów i ginąć w pierwszej linii?

Początkowy fragment zwraca uwagę na logiczną konsekwencję działań „zachodu”… jaka może nastąpić: Czytaj dalej Co będzie gdy „niedźwiedź” się zdenerwuje? Rosja a Świat.

Prawda czy nie? W Noworosji ktoś używał polskich mundurów?

Angażujemy się w konflikt militarnie, czy to prowokacja?

Podczas szczegółowego sprawdzania trupów na odzieży odkryto naszywki polskich sił specjalnego przeznaczenia ?Jednostka Wojskowa Komandosów?, która jak się później wyjaśniło, jest specjalnym pułkiem komandosów Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej.

Cytat pochodzi z materiału: Noworosja ? W Nikiszino zniszczono polskie siły specjalne

Dostałem tą informację mailowo. Ostatnio, brak mi czasu na pełne monitorowanie tego, co dzieje się po tamtej stronie granicy UE (i Polski). Stronę-blog prowadzę społecznie, a więc ilość mojego zaangażowania wynika z czasu, jaki mogę poświęcić tej działalności.

Podkreślam jednak raz jeszcze moje zdanie: konflikt powinien zostać zakończony, powinni przestać ginąć niewinni ludzie, (głównie cywile, po obu stronach).
Na terenie Ukrainy powinny pojawić się wojska ONZ i rozgraniczyć – rozdzielić walczące strony. Przerwać przelew krwi.
Trzeba zrobić wszystko aby to mogło się stać, powstrzymać rozlew niewinnej krwi.

Musimy jako społeczeństwo polskie i europejskie zjednoczyć się i do tego doprowadzić.

Piotr Szelągowski


Polecane: Budowanie państwowości (nauka dla ?ślepców?). Ukraina?
NATO żałuje pieniędzy na obronę Polski. ? To realne zagrożenie.

„Atomówka” na Ukrainie?

Wszystko wskazuje na to, że rozsyłane maile (w których można przeczytać o „pewnej” informacji z kręgów wojskowych, od rodziny jakiegoś generała?) i informacje po Poznaniu o zagrożeniu radioaktywnym z uwagi na awarię reaktora w elektrowni atomowej na Ukrainie to jak sądzę prowokacja – najprawdopodobniej jakiegoś „śpiocha” sowieckiego. Wczoraj rozmawiałem z kolegą posiadającym znajomych w instytucie energii atomowej pod Warszawą. Nic mu nie wiadomo o jakimkolwiek zagrożeniu. Kiedy nastąpiła awaria w Czarnobylu (1986) od razu otrzymał informację o wzroście promieniowania: „Chyba w ZSRR wybuchła „atomówka”. Taki był to wzrost… Czytaj dalej „Atomówka” na Ukrainie?

NATO żałuje pieniędzy na obronę Polski. – To realne zagrożenie.

Z maila; tekst który jest niezwykle ważny, szczególnie w kontekście tak wielu mediów funkcjonujących w Polsce, które problem spłycają, zapraszam do lektury:

Kilka dni temu przeczytałem artykuł pt. NATO brakuje pieniędzy na obronę Polski (autor: Jędrzej Bielecki). Wynika z niego, że sojusz chwali się przyspieszeniem budowy tzw. szpicy, ale na realną pomoc dla wschodnich państw brakuje środków. Skłoniło mnie to do zastanowienia się nad treściami w nim zaprezentowanymi.
Z artykułu wynika, że szpica (czyli brygada złożona z 4-5 tys. żołnierzy) zdolna w krótkim czasie obronić Polskę i republiki bałtyckie przed atakiem ze Wschodu, miała być gotowa dopiero w 2016 r. Brygada to tragicznie mało, nie mówiąc o tragicznie odległym terminie. Tym bardziej wobec faktu, że z ogólnej liczby brygad w WP (13 ogólnowojskowych), tylko 3 są w stanie podjąć działanie natychmiast, 8 potrzebuje około 1 do 2 tygodni, a kolejne 3 co najmniej 1 dodatkowy tydzień (albo więcej). Gdyby tak NATO było w stanie szybko uruchomić co najmniej 1 dywizję (czyli 3-4 brygady), byłoby lepiej; choć ilość ta dalej byłaby na poziomie niewystarczającym.

Sekretarz generalny Jens Stoltenberg stwierdził, że od początku roku samoloty NATO 400 razy starały się przechwycić rosyjskie samoloty, które pogwałciły granice sojuszu. Nie wiadomo, czy jest to dziennikarski lapsus językowy, Czytaj dalej NATO żałuje pieniędzy na obronę Polski. – To realne zagrożenie.

Obraz wojny – druga strona.

Nikt z nas nie chciałby tak żyć, szczególnie teraz. Nie interesuje mnie ta, czy druga strona. Chodzi o to, że tak zwane ONZ i inni którzy biorą ponoć odpowiedzialność na swoje barki, powinni to przerwać – ten konflikt jak i wszystkie inne, W Syrii, Libanie, Iraku – w każdym miejscu na świecie. Jeżeli ponoć zależy im na życiu dzieci, ochronie życia niewinnych – a nie tylko samym gadaniu o tym – powiedzmy wprost: kłamaniu.

Dlatego też i druga strona ma prawo być pokazana:

TO że podaję przykład tego materiału, nie oznacza, że się z kimkolwiek identyfikuję. Chodzi tutaj o prawdę. Niestety, ale wszystko wskazuje na to, że prawdę znów wypaczaną, ukrywaną, zamiataną pod dywan.
Media w moim rozumieniu powinny pokazywać Prawdę danej sytuacji, wydarzenia – widzianą wielostronnie – z każdej strony, a nie prawdę na ZLECENIE.
Gdzie ich etyka? Moralność?

Piotr Szelągowski

Jedna mała refleksja: teraz już chyba wiemy komu była potrzebna ACTA. Gwarantowałaby, że nie moglibyście tego czytać czy oglądać.

Jak przeżyć w oblężonym mieście? Czy raczej dla sportu?


Jedno drugiemu moim zdaniem nie przeczy i wzajemnie się nie wyklucza. Chodzi oczywiście o posiadanie broni czy też chociażby nabywanie umiejętności strzeleckich. To oczywiście całkowite minimum.
Powtórzę raz jeszcze fragment materiału, który opracowałem dla interia360.pl (niestety, dziś już nieistniejące forum tekstów niezależnych blogerów – dlaczego zostało zlikwidowane?):

WSNHiD
WSNHiD

„Jak przetrwali? Z opuszczonych domów zdemontowano wszystkie drewniane elementy, spalono je by się ogrzać. Walczono z gangami. W ogrodach przydomowych hodowano warzywa. Ludzie zaczęli umierać, głównie z uwagi na picie skażonej wody.

Wystawiano patrole po 5 osób. Nie poruszano się samochodami, tylko nocą, przemieszczano się w ściśle określonym celu.

Nie chodzono ulicami. Przemieszczano się w ruinach. Czytaj dalej Jak przeżyć w oblężonym mieście? Czy raczej dla sportu?

Materiał z Prison Planet: Udo Ulfkotte, (Frankfurter Allgemeine Zeitung).

Wyznanie dziennikarza Udo Ulfkotte, byłego redaktora Frankfurter Allgemeine Zeitung:
Byłem dziennikarzem, przez około 25 lat, byłem kształcony w tym jak kłamać, zdradzać, i by nie mówić ludziom prawdy”, Ulfkotte powiedział RT. „Byłem wspierany przez Centralną Agencję Wywiadowczą, CIA. Dlaczego? Bo jestem pro-amerykański.
Dalsza analiza jego wypowiedzi poraża i przeraża… Czytaj dalej Materiał z Prison Planet: Udo Ulfkotte, (Frankfurter Allgemeine Zeitung).

Po co nam wróg? Nie mamy dość problemów?

Ten pogląd podzielają praktycznie wszyscy z którymi rozmawiam. Powinniśmy stać na uboczu konfliktu polsko-ukraińskiego właśnie dlatego. Co nas interesuje ich wojna? I tak przecież nie mamy na tyle sprawnej armii aby cokolwiek zrobić (cokolwiek- nawet się obronić…). W takiej sytuacji lepiej nie wymachiwać szabelką zakrętasów. Cicho siedzi w zasadzie cała Europa – poza nami… Wystarczy obejrzeć sobie wiadomości internetowe z Niemiec, Anglii, Francji czy Szwajcarii.

Czytaj dalej Po co nam wróg? Nie mamy dość problemów?